Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Zhańbiona, przepędzona, zapomniana. Kim była pierwsza żona Bolesława Chrobrego?

Wiele kobiet tej epoki znanych jest tylko z wyobrażeń artystów tworzących w XVIII lub XIX wieku. Powyżej późny portret żony Włodzimierza Wielkiego, Anny Porfirogenetki, żyjącej w tych samych latach. Jej prawdziwe oblicze też skrywa tajemnica.Kronikarze nie zadbali o zanotowanie jej imienia. W pracach historyków występuje tylko jako namacalny dowód na brutalność Chrobrego. Człowieka, który ponoć nie liczył się z nikim, nawet z własnymi żonami. Wbrew wszelkim pozorom o jej nieszczęśliwym życiu można jednak powiedzieć znacznie więcej.

Wiosną lub latem 984 roku doszło do pierwszego małżeństwa Bolesława Chrobrego. Czy też raczej po prostu Bolesława, bo książę nie zdążył jeszcze zapracować na swój dumny przydomek. Miał nie więcej niż siedemnaście lat i w pełni podlegał władzy ojca.

Chłopaka prawdopodobnie w ogóle nie zapytano o zdanie. Wszystko zaplanował Mieszko I, a jego następca miał tylko wykonywać polecenia. Posłusznie wziąć udział w weselu i skonsumować związek.

Niespodziewane przetasowanie

Ojcem kobiety przewidywanej na przyszłą władczynię państwa Piastów był Rygdag: niemiecki możnowładca stojący na czele Marchii Miśnieńskiej. Dokładnie taki człowiek, jakiego Mieszko potrzebował w 984 roku.

Projekt małżeństwa wyszedł od Mieszka I. Młodego Bolesława nikt pewnie nawet nie zapytał o zdanie...

Projekt małżeństwa wyszedł od Mieszka I. Młodego Bolesława nikt pewnie nawet nie zapytał o zdanie…

Jedna wysoko urodzona Niemka przebywała już w Wielkopolsce: żona samego Mieszka, margrabianka Oda. Zawitała ona do państwa Piastów prawdopodobnie w 980 roku i początkowo wydawało się, że jest wprost idealną partią. Córka najpotężniejszego spośród zarządców pogranicza Rzeszy, krewna słynnego legata Gerona, a do tego powinowata cesarza…

Wszystko zmieniło się, gdy w 983 roku na Połabiu wybuchło wielkie powstanie Słowian, zagrażające wpływom tak cesarstwa, jak i – w dalszej perspektywie – Piastów. Rodzina Ody straciła majątek i pozycję. Jej ojciec był zmuszony uciekać w popłochu, a według jednej – raczej przekoloryzowanej – relacji skończył jako zagłodzony żebrak błagający o jałmużnę pod kościołem.

Czy wiesz, że ...

...podczas wyboru Karola V na króla niemieckiego w 1519 roku opór elektorów trzeba było pokonać… łapówką, zwaną eufemistycznie „namaszczeniem ręki”? Młody Habsburg wydał na ten cel astronomiczną kwotę ponad 850 tysięcy guldenów.

...Zawisza Czarny sporą część kariery wojskowej spędził pod obcymi sztandarami? Zaczynał w oddziałach margrabiego Prokopa Luksemburskiego, a potem zaciągnął się na służbę u węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego.

...piwo w Anglii było tak ważnym trunkiem, że regulacje go dotyczące znalazły się w prawie miejskim? Przykładowo w statutach Worcester określono, że testerami piwa mogą być tylko obywatele okręgu oraz "osoby smutne i dyskretne". Nie wiadomo jednak czy "smutek" odnosił się do nastroju, czy był synonimem pozazawodowej wstrzemięźliwości.

Komentarze (4)

  1. GoHA Odpowiedz

    Ktoś tutaj poleciał z tematem.. Podobne wybryki określa się mianem „wodolejstwo stosowane”.
    Nie pierwszy raz zresztą buduje się tutaj ‚historię’ na podstawie pokrętnej hipotezy.

    Historię typu „co by było, gdyby X, z tego wynika Y, wtedy Z wyglądało by tak’, nie popartą żadnymi twardymi czy przekonywującym dowodem, można wsadzić między bajki i marzenia senne.

  2. iwa Odpowiedz

    Tak na logike to moze byc ona. Penie cos jej Mieszko dał na droge, ale za mało na całe zycie. wtamtym czasie bez rodziny, nie mają c sie dokąd udac klasztor dla kobiety był jedynym wyjsciem , wiec poszła tam gdzie mogła. jak widac była raczej inteligentna i Mieszko byc moze popełnił bład ,ze pozbył sie jej jako nieprzydatnej juz do zadnych układów . no i trzeba pamietac ,ze klasztor w tamtych czasach klasztor nie był tym czym był w wieku 17,18 czyli niemal wiezieniem , wtedy to była szansa na rozwój osobisty i niezależnosc, mozliwosc studiowania ksiag, poznawania nauki i filozofii, wiec to nie była zła opcja.A patrzac na to ,ze ojciec umarł, rodzina utraciła wpływy a tesc sie jej pozbył jako nieprzydatnej z punktu widzenia politycznego to klasztor był jedyna droga w tamtych czasach.

  3. Zygzak Odpowiedz

    Zobrazowanie wątku klasztoru romańską budowlą z gotyckim sklepieniem trochę myli. Myślę, że Gerburga była tak blisko tego stylu jak Karl Friedrich Schinkel postmodernizmu ;)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.