Ciekawostki Historyczne
Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Internet kłamie. Hitler wcale nie płakał po Piłsudskim!

Adolf Hitler w czasie mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego w berlińskiej katedrze św. Jadwigi

fot.domena publiczna Adolf Hitler w czasie mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego w berlińskiej katedrze św. Jadwigi

Dzisiaj przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Piłsudskiego. Zapewne przez sieć znów przewinie się fala komentarzy, w których pojawi się informacja o żałobie narodowej, jaką miał ogłosić Adolf Hitler, dowiedziawszy się o odejściu polskiego przywódcy. To urocza historia, tyle tylko, że kompletnie zmyślona. Jak zatem Berlin żegnał Komendanta?

Śmierć Józefa Piłsudskiego była końcem pewnej epoki w naszej historii. Doskonale zdawali sobie z tego sprawę zarówno Polacy, jak i przedstawiciele innych narodów. Po zgonie Marszałka prasa niemal na całym świecie rozpisywała się na ten temat. W wielu krajach odbyły się również, bardziej lub mniej oficjalne, uroczystości żałobne ku jego pamięci.

No i co z tą żałobą narodową w Niemczech?

W świadomości Polaków najtrwalej zapisały się te urządzone w Berlinie. Według bardzo żywotnego mitu Adolf Hitler, na wieść o odejściu Piłsudskiego, miał 13 maja ogłosić trzydniową żałobę narodową w całych Niemczech. Z lubością wspominają o tym internauci; wzmiankę na ten temat można również znaleźć w popularnych książkach Sławomira Kopra. Tak naprawę to jednak nie informacja o faktach, ale manipulacja. Hitler niczego takiego nie zrobił.

Polski ambasador w Niemczech Józef Lipski wita Adolfa Hitlera na stopniach berlińskiej katedry św. Jadwigi tuż przed rozpoczęciem mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego (źródło: domena publiczna).

Polski ambasador w Niemczech Józef Lipski wita Adolfa Hitlera na stopniach berlińskiej katedry św. Jadwigi tuż przed rozpoczęciem mszy żałobnej za duszę Józefa Piłsudskiego (źródło: domena publiczna).

Polska prasa z tamtego okresu jasno pisała, że kanclerz Niemiec wydał rozporządzenie żałobne obowiązujące przy zgonach głów państw, a to coś zupełnie innego. Nie da się zaprzeczyć, że był to ukłon w stronę Polaków, ponieważ oficjalnie Piłsudski pełnił jedynie funkcję ministra spraw wojskowych i generalnego inspektora sił zbrojnych. Ale nijak się to ma do żałoby narodowej.

Cała istota żałoby w tym przypadku sprowadzała się właściwie do tego, że 13 i 18 maja (dzień krakowskiego pogrzebu) opuszczono na budynkach rządowych flagi do połowy masztu. Podobnie postępowano w Niemczech w przypadku śmierci innych światowych i europejskich przywódców. Dokładnie to samo zrobiono też we Francji, ale o tym jakoś mało kto dzisiaj pamięta, a już na pewno nie pisze się co i rusz o żałobie narodowej nad Sekwaną.

Po śmierci Piłsudskiego w Niemczech nie wprowadzono żałoby narodowej. Hitler jednak rozkazał w dniach 13 i 18 maja opuścić sztandary do połowy masztu. Na zdjęciu właśnie taka flaga na Kancelarii Rzeszy (źródło: domena publiczna).

Po śmierci Piłsudskiego w Niemczech nie wprowadzono żałoby narodowej. Hitler jednak rozkazał w dniach 13 i 18 maja opuścić sztandary do połowy masztu. Na zdjęciu właśnie taka flaga na Kancelarii Rzeszy (źródło: domena publiczna).

Prawdą jest natomiast to, że Hitler wraz z innymi nazistowskim oficjelami wziął udział w nabożeństwie zorganizowanym w katedrze św. Jadwigi. Ciekawy opis tej uroczystości możemy znaleźć w dzienniku amerykańskiego ambasadora w Berlinie, Williama E. Dodda. Pod datą 18 maja zanotował on:

Byłem dzisiaj w katolickiej katedrze w pobliżu starego zamku cesarskiego na nabożeństwie dla uczczenia pamięci Piłsudskiego, którego pogrzeb odbywał się w tym samym czasie w Krakowie. Kościół był przepełniony. Hitler zasiadł na honorowym miejscu po prawej stronie ołtarza. Neurath, Goebbels i generałowie Reichswehry siedzieli w pierwszym rzędzie za Hitlerem. Wyróżniająca się postać Hitlera na fotelu tuż przed ołtarzem działała wysoce sugestywnie.

Zabawny był widok tych wszystkich białych rękawiczek w kościele przy stosunkowo ciepłej pogodzie. Było to absolutnie zgodne z obowiązującym ceremoniałem, chociaż jeżeli chodzi o szpady, to widok ich w chrześcijańskim kościele wzbudził we mnie uczucie niesmaku.

Adolf Hitler stoi obok symbolicznej trumny Józefa Piłsudskiego podczas uroczystości w katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).

Adolf Hitler stoi obok symbolicznej trumny Józefa Piłsudskiego podczas uroczystości w katedrze św. Jadwigi (źródło: domena publiczna).

Trzy dni później hołd Piłsudskiemu złożono dodatkowo w trakcie otwarcia obrad Reichstagu. W tym celu Göring – jako przewodniczący parlamentu – zwrócił się z apelem:

Proszę panów, byście postali ze swoich miejsc i oddali hołd pamięci Tego, który przed kilkoma dniami odszedł z tego świata. Naród niemiecki z głębokim współczuciem stoi nad grobem największego Marszałka narodu polskiego.

My Niemcy rozumiemy, jaką stratę poniósł naród Polski. Marszałek Piłsudski był jednym z tych mężów, którzy wszędzie stawali w obronie pokoju i pracowali na rzecz porozumienia polsko-niemieckiego.

Tak rzecz wyglądała nad Sprewą. A gdzie indziej? O światowych obchodach związanych ze śmiercią Piłsudskiego możecie przeczytać W TYM ARTYKULE.

Biliografia:

  1. Henryk Cepnik, Józef Piłsudski. Twórca niepodległego Państwa Polskiego, Instytut Propagandy Państwowo-Twórczej, Warszawa 1935.
  2. William E.  Dodd, Dziennik ambasadora 1933-1938, Instytut Wydawniczy „PAX” 1972
  3. „Express Ilustrowany” 1935.
  4. „Ilustrowany Kuryer Codzienny” 1935.

Skrupulatna i bezkompromisowa biografia marszałka Piłsudskiego:

Czy wiesz, że ...

...w lipcu 1918 roku bolszewicy stracili nie tylko najbliższą rodzinę cara Mikołaja II? W nieczynnej kopalni pod Ałapajewskiem kolejnej nocy zostało zatłuczonych na śmierć pięciu krewnych władcy oraz wdowa po jego stryju.

...Marii Skłodowskiej-Curie po I wojnie światowej zabrakło pieniędzy na dalsze badania? Wprawdzie w czasie wojny radiologia udowodniła swoją użyteczność, ale po zawieszeniu broni nikogo nie było stać na zakup rzadkiego i kosztownego radu. 

...ten polski magnat postanowił podarować cały swój majątek... Hitlerowi? Führer jednak prezentu od księcia Radziwiłła nie przyjął, stwierdzając, że "przecież nie można przyjąć czegoś, co i tak zostało skonfiskowane".

Komentarze (63)

    • Nasz publicysta | Autor publikacji | Rafał Kuzak Odpowiedz

      Bardzo trafne spostrzeżenie. Powinno się o tym przypominać każdemu kto mówi o sojuszu z Hitlerem.

        • Anonim

          ZSRR wcale tak zle nie wyszlo na sojuszu z Hitlerem.Zwiekszylo swoje tereny i wplywy o Europe Wschodnia. Mocno rozbudowalo gospodarke.50 lat czerpalo zyski z krajow ” wyzwolonych”.Stalo sie druga potega atomowa i militarna .Tego jeszcze Panu za malo? A te miliony zabitych,gdyby nie wojna to i tak by zginely z rozkazu Stalina jak wiele milionow przed nimi zaglodzonych i rozstrzelanych i wielu po nich.

        • onepropos

          do @anonim
          Według twojej logiki ZSRR w sojuszu z Niemcami Hitlera wyzwoliły Europę Wschodnią? Zadam w takim razie pytanie od kogo? Dalej skoro ZSRR w sojuszu z Niemcami wyzwoliły Europę Wschodnią to razem rządziły na tym terenie do 1989 r?

        • Anonim

          do @onepropos
          50 lat czerpalo zyski z krajow ” wyzwolonych” -inaczej aneksjowanych,podbitych lub zajetych.
          Pisze Pan ” Podaj przykład jednego kraju poza ZSRR który wyszedł źle na sojuszu z Hitlerem.”
          to sie pytam co Pan ma mysli ze ZSRR wyszło źle na sojuszu z Hitlerem?

      • onepropos Odpowiedz

        do @anonim
        więc dalej twierdzisz że ZSRR w sojuszu z Hitlerem wyzwoliły Europę Wschodnią? Dalej to ZSRR razem z Niemcami hitlerowskimi okupowały 50 lat te tereny?

        Tylko taki wniosek można wyciągnąć czytając twoje wypociny.

    • PolandBall Odpowiedz

      Dajcie Cytat gdzie w „Main Kampf”, bo przeczytałem od deski do deski i nigdzie słowo Polska lub Polacy nie było użyte negatywnie.

      • Anonim Odpowiedz

        Die von so vielen geforderte Polenpolitik im Sinne einer Germanisation des Ostens fußte leider fast immer auf dem gleichen Trugschluß. Auch hier glaubte man eine Germanisation des polnischen Elements durch eine rein sprachliche Eindeutschung desselben herbeiführen zu können. Auch hier wäre das Ergebnis ein unseliges geworden: Ein fremdrassiges Volk in deutscher Sprache seine fremden Gedanken ausdrücken, die Höhe und Würde unseres eigenen Volkstums durch seine eigene Minderwertigkeit kompromittierend. […] Was in der Geschichte nutzbringend germanisiert wurde, war der Boden, den unsere Vorfahren mit dem Schwert erwarben und mit deutschen Bauern besiedelten. Soweit sie dabei unserem Volkskörper fremdes Blut zuführten, wirkten sie mit an jener unseligen Zersplitterung unseres inneren Wesens, die sich in dem – leider vielfach sogar noch gepriesenen – deutschen Überindividualismus auswirkt.

        Quelle:
        Hitler, Adolf
        „Mein Kampf.”
        Band II
        Franz Eher, München, 1926

      • Anonim Odpowiedz

        Tak się składa że próbowałem przeczytać Mein Kampf i całkiem obiektywnie oceniając są to wypociny grafomana. Rozwlekłe zdania tracące sens w połowie, chaotyczne przeskakiwanie z tematu do tematu i paskudny język. Nie polecam, dużo łatwiej czytało mi się Marxa albo Nietzschego którzy pisali dużo bardziej starodawnym językiem.

      • Nasz publicysta | Autor publikacji | Rafał Kuzak Odpowiedz

        Tutaj nie chodzi o samych Polaków tylko jego podejście do koncepcji nadludzi (Germanie) i podludzi (Słowianie).

        • Anonim

          Zauważ ,że Bułgarzy , czy moze Słowacy lub Rumunczycy też sa słowianami (lub nie sa Germanami) a w Panstwach Osi były i miały się dobrze. Hitler mówiac o Słowianach miał głównie na myśli : Ukraine , Białoruś i Rosje :) (ZSRR) W latach 1934-1938 stosunki Polsko Niemieckie były znacznie lepsze niz w latach poprzednich , dzięki traktatom handlowym i pokojowm. Licznych odwiedzinach Goring i innych przedstawicieli Niemiec w Polsce i na odwrót :)

        • Anonim

          Widerwärtig war mir das Rassenkonglomerat, das die Reichshauptstadt [Wien] zeigte, widerwärtig dieses ganze Völkergemisch von Tschechen, Polen, Ungarn, Ruthenen, Serben und Kroaten usw., zwischen allem aber als ewiger Spaltpilz der Menschheit – Juden und wieder Juden. Mir erschien die Riesenstadt als die Verkörperung der Blutschande. […] Da mein Herz niemals für eine österreichische Monarchie, sondern immer nur für ein Deutsches Reich schlug, konnte mir die Stunde des Zerfalls dieses Staates nur als der Beginn der Erlösung der deutschen Nation erscheinen.

          Quelle:
          Hitler, Adolf
          „Mein Kampf.”
          Band I
          Franz Eher, München, 1925

      • Arnold Odpowiedz

        Do xxxx- napisał.Napisał- tylko nie czytałeś ,uwaga powyżej pierwszy wpis po niemiecku .Pogląd dotyczący podziału ze wzg na rasę opisuje w rozdziale XI ,,Naród i Rasa,,. Precyzyjnie wyraża swój pogląd, że rasą przywódczą jest ,,ARYJSKA,,- nie czytałeś Mein Kampf – tam jest to napisane.

    • pozdro Odpowiedz

      Akurat Bułgarzy są Słowianami- ludność słowiańska podbita przez koczowniczych protobułgarów, którzy z czasem się zasymilowali, a nazwa też została;

  1. Anonim Odpowiedz

    trochę zmanipulowany tytuł i wstęp artykułu, no bo przecież reszta tekstu praktycznie potwierdza tezę, że śmierć marszałka nie przeszła w Niemczech bez echa. A czy to była żałoba, czy rozporządzenie żałobne, no bądźmy poważni. Zorganizowanie takiej uroczystości jaka miała miejsce w katedrze św. Jadwigi z perspektywy następnych 10 lat relacji polsko-niemieckich było delikatnie mówiąc wyjątkowe.

  2. ktoścoś Odpowiedz

    Tytuł artykułu mocno zmanipulowany, a z treści nie wynika nic więcej niż z artykułów znalezionych w necie na ten temat :)

  3. Bartek Odpowiedz

    Bułgarzy nie są Słowianami, a jedynie używają jeżyka słowiańskiego. Węgrzy genetycznie Słowianami są a mówią językiem z rodziny języków ugro-fińskich…ot paradoksy historii. :)

    • Zbig Odpowiedz

      Zgadza się. Cała Europa to genetyczny tygiel i tylko u nielicznych geny pasują do języka i etosu narodowego. Największą zgodność mają Szkoci, Irlandczycy i Walijczycy (po ok. 75% haplogrup celtyckich), a na kontynencie (uwaga!) Polacy. Lepsi od nas są chyba tylko Baskowie i Serbołużyczanie. Mimo, że mieszkamy na przecięciu najbardziej ruchliwych dróg w Europie, a i nasza historia nie była jedno narodowa, to mamy aż ok. 55% haplogrupy słowiańskiej R1a. Najciekawiej jest u Niemców w kontekście ww. Hitlera i Mein Kampf. Haplogrup celtyckich mają ok. 45%, słowiańskich ok. 15%, a germańskich tylko ok 20%. I taka to nordycka rasa.

  4. Viking Odpowiedz

    Kiedys przed laty w czasie rozmowy z bylym wysokim oficerem AK na emigracji w Szwecji, który powiedział mi takie zdanie; cyt: Niech pan nie wierzy we wszystko co mowią niektorzy polscy historycy, lub niektorzy psudobohaterowie Polskiego Ruchu Oporu, ponieważ niestety nasz Naród znany jest z egzaltacji, fantazjowania, i bujnej wyobrazni, co po latach przyniesie odmienne skutki, wręcz smiesznosć. I te słowa niezyjącego juz oficera AK ze Szwecji wziąłem sobie do serca, i nie wierze poprostu w wymyslone, bujną wyobrażnia pierdoły

  5. Jacek Bryl Odpowiedz

    Aby zrozumieć stosunek niemców do Piłsudskiego przypomiec należy fakt wybudowania lini umocnień Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Szacunek dla Marszałka wynikał po części ze strachu !

    • Marek Odpowiedz

      W narodowej epopei „Pan Tadeusz” klucznik Gerwazy, mający osobiste porachunki z rodem Sopliców, skutecznie podjudza sprytnymi półprawdami i kłamstwami niezadowoloną szlachtę, płonącą chęcią lania skóry Moskalom, do ataku na cel zastępczy, Sopliców właśnie.

      Podatność na kierowanie gniewu i frustracji społecznych na dogodne kozły ofiarne nie jest oczywiście wyjątkową cechą Polaków, wydają się oni jednak – jak dowodzi historia – bardzo podatni na taką manipulację. I tak na przykład po Potopie Szwedzkim kozłami ofiarnymi stali się Arianie i protestanci/innowiercy, w II Rzeczpospolitej za bolączki winiono żydów, w PRLu amerykańskich agentów i „wrogów ludu”, teraz zaś przyszła kolej na islam, muzułmanów i imigrantów

    • Nasz publicysta | Agnieszka Wolnicka Odpowiedz

      Było, ale pochowane w Krakowie. W Berlinie mieli do dyspozycji tylko symboliczną trumnę.

  6. Kibara Odpowiedz

    Łatwo jest oceniać historię z perspektywy człowieka współczesnego. Dlatego zawsze, gdy myślę o historii alternatywnej, biorę pod uwagę opinie ludzi z tamtego okresu. Nasuwa mi się więc konkluzja, że niestety, ale Polacy nie tylko powinni, lecz musieli w tamtym okresie opowiedzieć się po stronie Rzeszy. Widać to najlepiej bo działaniach i wypowiedziach Piłsudzkiego, który miał świadomość, że kolejna wojna ogarnie całą Rzeczpospolitą i mimo faktu, że gardził Hitlerem, to starał się utrzymywać z nim jak najlepsze relacje. Chciał wybrać mniejsze zło. Niestety, nasi krótkowzroczni politycy, nie zastosowali się do jego testamentu i unieśli się honorem, a na to nie mam miejsca w polityce.

    • Marek Odpowiedz

      To akurat nieprawda. Piłsudski nie wierzył w jakiekolwiek poprawne relacje z Niemcami. Dążył do utrzymania neutralności, chociaż i tak wiedział, że nie będzie to łatwe zadanie.

    • Czytacz Odpowiedz

      Nie zgadzam się, jakikolwiek sojusz z Niemcami wyszedłby nam bokiem bez korzyści dla nas. Byliśmy podludźmi dla ich ideologii.

  7. milo Odpowiedz

    teraz to wy kłamiecie i robicie z ludzi idiotów! Tytuł jedno, a treść drugie. Treść wyraźnie pokazuje, że żałoba była, przecież nikt nie mówił, że to było coś wyjątkowego tylko w stosunku do Piłsudskiego i że Hitler po nim płakał, po prostu ogłosili żałobę – np. flagi do połowy masztu. A dlaczego tak głośno jest akurat o Niemczech Hitlera, a nie o Francji? Odpowiedź jest prosta, ludzi dziwi fakt, że na taki gest zdobyli się ludzie którzy kilka lat później zafundowali nam krwawą rzeźnię. Trochę myślenia, bo faktycznie tytuł macie jak z wyborczej :/

    • oregano Odpowiedz

      nie wiem po co te emocje.
      zagadnienie jest wg mnie następujące – na ile była to standardowa procedura z tymi uroczystościami a na ile nie.
      Jeżeli ktoś dysponuje informacjami której głowy państwa europejskiego (lub kogoś tak rozpoznawalnego jak Piłsudski) nie żegnano w Rzeszy opuszczeniem flag – a zwłaszcza w latach 1933-37 – to warto o tym wspomnieć.
      Być może to groteska która przemawia tylko do szukających taniej sensacji

      • ıᛉı Odpowiedz

        „na ile była to standardowa procedura z tymi uroczystościami a na ile nie”
        Sądząc po cytatach z samego artykułu: „Prawdą jest natomiast to, że Hitler wraz z innymi nazistowskim oficjelami wziął udział w nabożeństwie zorganizowanym w katedrze św. Jadwigi (…) Trzy dni później hołd Piłsudskiemu złożono dodatkowo w trakcie otwarcia obrad Reichstagu” wraz z samym zdjęciem Hitlera i symbolicznej trumny nie była to standardowa procedura, ale coś więcej.

  8. Boniek Odpowiedz

    Artykuł raczej nie ma większego sensu, już tytuł polemizuje z tezą, którą postawił sam autor, to znaczy założył a priori tezę, że internet twierdzi, że Hitler po Piłsudskim płakał, nie powołując się przy tym na konkretny artykuł, następnie zaś bohatersko się z tą tezą rozprawia. Argumenty z czapy, że Hitler nie ogłosił żałoby narodowej a jedynie wydał rozporządzenie żałobne. No sorry ale to nie jest rozprawianie się z faktami ale szukanie kruczków prawnych. Coś w stylu internet kłamie Beata Szydło nie jest premierem Polski, ona jest jedynie Prezesem Rady Ministrów.

  9. zaciekawiony Odpowiedz

    Witam Mam pytanie czy po podbiciu Polki po wrzesniu 1939 przy grobie Marszałka stala jakaś warta /gdzies to wyczytalem w internecie/niemiecka?

  10. Rafal Prokopiuk Odpowiedz

    jezeli Polska przez caly okres przed 1939r. byla w pelni traktowana jako kraj podludzi do kompletnego wyniszczenia z wyjatkowym okrucienstwem, to po co, do diaska, Goering w latach 1934-37 przyjezdzal do Bialowiezy z Beckiem na polowania? Jest gradacja pogladow i stopien wcielani ich w zycie…

    • Bartek Odpowiedz

      Jako ciekawostka .Gering był zachwycony puszczą Białowieską .W 1941 roku nakazał z obszaru puszczy wysiedlić wszystkich Polaków, uzasadniał to tym ,, puszcza to jest moje miejsce polowań”.I z teko co ja wiem to z ministrem Beckiem nie polował , polował z prezydentem Mościckim i innymi oficjelami rządowymi.

  11. takki Odpowiedz

    goering przyjezdzal do Białowieży dla rozrywki, tak jak napisałeś, na polowania. To nie zmienia faktu, że raczej polaków mówiąc baaardzzooo delikatnie nie tolerował. To że chciałby pozbyć się polaków nie znaczy, że chciałby na terenie polski wszystko zniszczyć i zostawić płonące zgliszcza, wiedział co dobre w sensie np. puszcza, nie chciał przecież jej zniszczyć tylko prędzej przejąć.

  12. bykuwodzu Odpowiedz

    A co się dziwic stracili swojego człowieka – agenta wiec mieli prawo rozpaczać

    A polaczki durne mmysla ze marszalek bohater naroodowy hehe

    • Prawdziwa historia Odpowiedz

      taka prawda Piłsudski to była ich kapusta ,przywieźli go w zaplanowanym wagonie do warszawy w 1918 potem wysłali na Rosję i ten agent swiadomie torpedował powstania śląskie ,aby nie zaszkodzić swym Panom z Berlina

  13. ıᛉı Odpowiedz

    Autor artykułu sam siebie ośmieszył. W tytule napisał, że nie było żałoby, a z reszty tekstu wynika, że była żałoba taka, jaką dokładnie opisuje się w internecie i w innych źrodłach. Komedia…

    • Bartek Odpowiedz

      To nie autor artykułu się ośmieszył, tylko TY się ośmieszyłeś .Jest wyrażnie napisane – po śmierci Piłsudskiego w Niemczech nie wprowadzono żałoby narodowej- naucz się czytać ze zrozumieniem.Czynisz jakieś głupie uwagi , próbujesz autora ośmieszać a ośmieszyłeś siebie .Moja uwaga ,idiota też potrafi czytać i pisać, tylko nie rozumie tego o czym pisze, tak jak w twoim przypadku.

  14. zero Odpowiedz

    Zabawne, ale treść artykułu jednak potwierdza, że Hitler płakał po Piłsudskim;-) Może nawet i płakał po głupiej Polsce, bo sojusz polsko-niemiecki był jak najbardziej możliwy i byłby dla nas (i całej Europy – łącznie z Żydami) zbawienny. Polecam książkę Krzysztofa Raka „Polska – niespełniony sojusznik Hitlera”.
    Kilka słów dla uspokojenia przekarmionych propagandą i nadmiernie rozemocjonowanych Polaków:
    1) Holokaust nie wydarzyłby się, dlatego że istniałoby państwo Polskie. Holokaust mógł wydarzyć się jedynie przy nieistnieniu Polski, a skoro bylibyśmy sojusznikiem, to z definicji Polskie państwo istniałoby i jego obywatele (tak, Żydzi byli obywatelami Polski) byliby bezpieczni.
    2) Nie doszłoby do II WŚ, bo nie byłoby takiej siły, która powstrzymałaby Niemcy, Polskę, Węgry, Włochy, Rumunię i Japonię, a nikt myślący nie napada na kraj/sojusz, żeby przegrywać.
    3) Najprawdopodobniej też nie byłoby w Europie komunizmu, ani ofiar komunizmu, ale również nazizmu, bo Polska temperowałaby niemieckie zapędy.

    Ciężko to wszystko przyjąć po latach indoktrynacji, ale taka właśnie jest bolesna prawda. Oczywiście wciąż byłyby zagrożenia dla Polski, np. Niemcy mogłyby przygnieść nas swoim ciężarem, mogliśmy się wykrwawić na wojnie z Bolszewikami bardziej niż Niemcy, etc, ale to wszystko byłoby do uniknięcia, gdyby rządzący Polską potrafili cokolwiek myśleć, ale to niestety od zawsze było w Polsce towarem deficytowym.

    • Bartek Odpowiedz

      Do Pana ,,zero”. Szanowny ,,zero” mogę zrozumieć to o czym piszesz bo podpisujesz się ,,zero”. Czyli twoje informacje tu napisane są ZEROWE.Prowadzona polityka Marszałka Józefa Piłsudskiego, nigdy nie zakładała sojuszu z Niemcami w sprawie dotyczącej ataku na ZSRR. 1934 roku w czerwcu przyjęcie Goebbelsa przez Piłsudskiego, następnie nieoficjalna wizyta Goeringa i jego propozycje dotyczące współdziałania na wschodzie .Marszałek Józef Piłsudski ,odpowiedział Polska posiadając 1000 km granicy z ZSRR potrzebuje spokoju.Polska też nie wyrażała zgody na propozycje Francji, dotyczące Paktu Wschodniego z założenia przeciwko Niemcom.Strona Polska uzasadniała – mamy znormalizowaną sytuacje z Niemcami i ZSRR (podpisane układy dwustronne). Po śmierci Józefa Piłsudskiego, prowadzona polityka zagraniczna był zgodna z jego ustaleniami i nikt nie odważył by się jej zmienić.Teraz jacyś pseudo historycy piszą , to Józef Beck prowadził swoją politykę i doprowadził do wojny z Niemcami.Pisanie o tym jakby marszałek żył, to by było inaczej to jest wersja lansowana przez komików -historyków.HOLOKAUST by się nie wydarzył, jakby istniało państwo Polskie to jest wersja totalnego ignoranta .Niemcy prześladowania Żydów rozpoczęli, jeszcze przed wybuchem II Wojny Światowej u siebie .Adolf Hitler w swojej książeczce, zawarł swój program dotyczący polityki rasowej (Żydzi to szkodnicy Słowianie to podludzie) .Tylko rasa aryjska jest rasą przywódczą (Naród i Rasa rozdz XI) .Niemcy mieli przygotowany plan, dotyczący całkowitej likwidacji Żydów w Europie.Wyliczyli że jest ich 11 000 000 wiedzieli w jakich krajach są rozmieszczeni (brali pod uwagę również Anglię ) . Opracowali specjalny plan dotyczący ich likwidacji ,,Urzędowy plan zagłady ” podpisany w Berlinie w dzielnicy Wannsee. Piszę to wszystko w dużych skrótach bo jest to wiedza tak oczywista i dostępna a lansowanie jakiejś wersji dotyczącej nie powstania obozów w Polsce w przypadku opcji (sojusznik hitlerowców ) to by nie było obozów .Kto to wie jak by było,może by ich było nawet więcej na terenie Niemiec obozy koncentracyjne były wcześniej jak w Polsce.

      • Bartek Odpowiedz

        Wprowadzam poprawkę dotyczy krajów w których byli Żydzi przewidziani również do likwidacji.Nie Anglia tylko Irlandia ale również Portugalia i Szwecja .

      • zero Odpowiedz

        To twoja wiedza jest niepewna, co udowadniasz zaczynając dyskusję od bezsensownego ataku ad personam. „Marszałkiem” Piłsudskim się aż tak nie podpieraj, bo był on chorym na władzę zdrajcą i kłamcą odpowiedzialnym za śmierć m. in faktycznego zwycięzcy Bitwy Warszawskiej generała Tadeusza Rozwadowskiego, generała Włodzimierza Zagórskiego, oraz wielu innych. Jedyne co powinien zrobić „marszałek” Piłsudski to doprowadzić do sojuszu polsko-niemieckiego tak jak zrobiły to Węgry i Rumunia. Piłsudski był socjalistą i zamordystą podobnie jak Hitler (Bereza Kartuska była zainspirowana wczesnymi obozami niemieckimi), więc sojusz sanacyjno-nazistowski wydawałby się oczywistością. Spokojna granica z ZSRR? ZSRR miało w herbie przedstawionym na każdym sowieckim słupie granicznym z Polską kulę ziemską i światową rewolucję na sztandarach. Jakim naiwniakiem trzeba być, aby wierzyć w spokojną granicę z ZSRR? Tym bardziej, że w latach 1936-38, kiedy Sowieci mordowali, deportowali i ograbiali Polaków z majątku (Operacja polska NKWD, likwidacja Marchlewszczyzny i Dzierżyńszczyzny (sanacja zdradziecko pozostała bierna). Sytuacja z Niemcami nigdy nie była znormalizowana, bo etnicznie czysto niemiecki Gdańsk był wciąż poza granicami Niemiec. Układy dwustronne zostały podpisane tylko z jednego powodu – ZSRR, oraz Niemcy potrzebowały czasu na zbrojenia do wojny. O żadnej normalizacji nie było mowy. Hitler chciał kontroli nad Europą (pierwotnie z Polską jako niemieckim sojusznikiem), ZSRR chciało tego samego, tylko bez (silnej) Polski. W Mein Kampf nie było niczego o Polakach, a o Słowianach jedynie ogólniki, więc nie zmyślaj. W Mein Kampf Hitler jako swojego głównego wroga przedstawił Anglię. Żydzi z okupowanej Francji uciekali do hitlerowskiego sojusznika Włoch, a Żydzi u hitlerowskiego sojusznika Węgier żyli sobie w spokoju aż do 1944. Hitler początkowo mordował jedynie Żydów z wrogich mu państw m. in. z Polski. Konferencja w Wannsee to dopiero 22 styczeń 1942, więc nie mieszaj czasów. Polska miała szansę zapobiec Holokaustowi z pozycji twardego sojusznika. Nie sądzisz, że pozycja negocjacyjna sojusznika jest lepsza od pozycji wroga położonego na łopatki przez dwóch zaprzyjaźnionych osiłków? Gdyby Polska była sojusznikiem Niemiec nie musielibyśmy budować żadnych obozów koncentracyjnych (prócz obozów dla Polaków typu Bereza Kartuska budowanych przez Piłsudskiego). Jakim niby środkiem prócz wojny Hitler mógł zmusić Polskę do udziału w Holokauście? Premier sojuszniczych Hitlerowi Węgier Pal Teleki potrafił postawić się Hitlerowi i powiedział, że prędzej wysadzi linie kolejowe, niż weźmie udział w inwazji na Polskę. Co zrobił Hitler? Nic. Dało się? Dało. Polska powinna wraz z Węgrami temperować potencjalnie ludobójcze zapędy Hitlera będąc w obozie państw osi.

  15. Anonim Odpowiedz

    Mój Boże!Jacy znawcy tu piszą komentarze!Może ktoś umie wytłumaczyć jak ktoś,choćby powierzchownie wykształcony,może pisać o jakichś „Rumuńczykach”?

  16. jack Odpowiedz

    piłsudczyzna znowu nas atakuje jak rak !!!!
    I jeszcze rządzi grupa rekonstrukcyjna sanacji !
    Tylko komuchy pobiły sanację w bezprawiu, tylko oni…

  17. jack Odpowiedz

    Autor pisze że Hitlerek nie płakał po swoim agencie ?
    A kto złożył kwiaty i wystawił wartę honorową na Wawelu ? Kto ?
    Edukacja głupcy, edukacja!

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.