Ciekawostki Historyczne
Starożytność

Garamantowie – Imperium Sahary

Garamantowie stworzyli potężne imperium na Saharze, wykorzystując zaawansowaną irygację, handel i sól jako walutę. Jak tego dokonali?

Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie imperium zlokalizowane na środku pustyni? Może się to wydać nieprawdopodobne, ale niegdyś na Saharze istniało potężne kupieckie państwo. Mocarstwo to stworzyli Garamantowie – panowie pustyni, którzy mieli moc, by zmienić ją w pola uprawne.

Jak nawodnić pustynię?

Jak to jednak możliwe, że to państwo w ogóle mogło zaistnieć – i rozwijać się – w tak niekorzystnej lokacji, jaką jest Sahara? Odpowiedź zawarta jest w powiedzeniu: „potrzeba matką wynalazków”. Otóż istnienie Garamantów zbiegło się w czasie z okresem pustynnienia. Włożyli więc wiele czasu i wysiłku w stworzenie odpowiednich systemów irygacyjnych, co było możliwe dzięki temu, że znaczne ilości wody wciąż były nagromadzone w podziemnej warstwie wodonośnej piaskowca. Zaczęli od kopania studni, które wyposażone były w szadufy. Już same te studnie umożliwiły rozwój rolnictwa i uprawę pszenicy, jęczmienia, winogron, daktyli i fig. W dalszej kolejności postanowili wykorzystać możliwości, jakie dają podziemne jeziora. Wyprowadzenie z nich wody na powierzchnię było zaś możliwe dzięki pionowym szybom rodem z Asyrii. W swoje książce Josephine Quinn nazwa je foggarami.

Były to długie, aż na 4–5 km, tunele, którymi uzyskana woda doprowadzana była na pola. Łącznie Garamantowie wybudowali około 750 km takich tuneli. W ten sposób możliwe stało się zakładanie osad nawet na samym środku pustyni. Foggary są wyjątkowo łatwe do dostrzeżenia, chociażby na zdjęciach lotniczych, ponieważ u ich wylotu w trakcie budowy odkładano ziemię. Wystarczyło zatem wypatrywać nietypowych rzędów kopców. Inna rzecz, że sądzono, iż w tamte regiony to rozwiązanie techniczne zawędrowało wraz z wpływami rzymskimi lub nawet później – muzułmańskimi. Dopiero prowadzone na przełomie XX i XXI wieku badania dowiodły, że było zupełnie inaczej. Co ciekawe, jednocześnie świadczyło to o tym, że Garamantom nie były obce narzędzia wykonane z żelaza. Tego typu tuneli nie da się wykopać siłą rąk ani nawet narzędziami kamiennymi.

Dalsza część artykułu pod ramką
Zobacz również:

Wielki lud, który zstąpił ze wzgórz

Po raz pierwszy w V wieku p.n.e. o Garamantach wspomniał Herodot. Opisywał ich jako „bardzo wielki lud” lub wręcz „ludzi o gigantycznej wysokości, którzy zasiedlali oazy Wielkiego Morza Piasku”. Ulokowali się na południu obecnej Libii. Dokładniej zaś wspominał, że Garamantowie „zamieszkiwali oazę odległą o trzydzieści dni drogi od Nilu, gdzie uprawiali rolę i zbierali sól, hodowali stada krów, które, pasąc się, chodziły do tyłu z powodu osobliwie zakrzywionych rogów, i polowali na «żyjących w jaskiniach Etiopów», ścigając ich rydwanami zaprzężonymi w cztery konie”. Akurat informacja o koniach i rydwanach okazała się prawdziwa, natomiast państwo to, po przeprowadzeniu przez archeologów badań, okazało się o wiele bardziej rozwinięte.

Garamantowiefot.Joostik / CC-BY-SA-4.0

Pierwszy o Garamantach wspomniał Herodot – opisywał ich jako „bardzo wielki lud” / ilustracja poglądowa

Pierwotnie Garamantowie zamieszkiwali w ulokowanych na wzgórzach fortach. Następnie zaczęli schodzić do dolin, gdzie zakładali wioski. Musieli być wystarczająco ufni zarówno w swoje zdolności obronne, jak i zdolności do gospodarczego utrzymania się w tych miejscach. Ówczesne szlaki handlowe zbiegały się w założonej przez nich stolicy, która zwała się Garama; stamtąd zaś drogi wiodły na wschód do Nilu, na zachód do Nigru, na południe do jeziora Czad, na północ do „Lotofagów”, którzy mieszkali na wyspie Dżerba albo w jej okolicy, o trzydzieści dni podróży karawaną.

Państwo to z biegiem czasu zaczęło nawiązywać kontakty handlowe z innymi liczącymi się na scenie politycznej graczami. W ten sposób do imperium Garamantów zaczęły docierać wytworzone przez inne kraje towary jak chociażby ceramika. Ta wykonana w Kartaginie pojawiła się w tym państwie w III wieku p.n.e., a później dołączyła do niej rzymska. Jej napływ zwiększył się w I wieku. W tamtym momencie państwo Garamantów było już zurbanizowanym królestwem, a wokół ich oaz kwitła uprawa roli. Wszystko to przekładało się też na zmiany w wyglądzie samego kraju. Wyrastać zaczęły kamienne domy, pojawiła się moda na korynckie i jońskie kolumny. Wybudowano nawet świątynie z kolumnadą na dziedzińcu. Powstawać zaczęły również łaźnie przypominające te rzymskie.

Przeczytaj także: Prawda w „Faraonie” Prusa

Tą walutą można było słono płacić

Wspomniane wcześniej foggary pełniły jeszcze jedną funkcję poza zaopatrywaniem mieszkańców i pól w wodę. Otóż służyły do obróbki jednego specyficznego towaru. Wykonane w czasach współczesnych zdjęcia lotnicze terenów, na których zamieszkiwali Garamantowie, pokazują podzielone na prostokątne pola z pokładami soli, będącej wówczas nie tylko towarem, ale wręcz walutą. Przykładowo średniowieczni arabscy podróżnicy pozostawili nam opisy bloków solnych, które podróżowały przytroczone do grzbietów wielbłądów. Były one potem dzielone na części i płacono nimi tak samo, jak srebrem oraz złotem.

Garamafot.domena publiczna

Zamieszkiwali oazę odległą o trzydzieści dni drogi od Nilu

Sól była istotnym towarem nie tylko ze względów spożywczych, a przynajmniej nie bezpośrednio. W miejscach, w których lód był nieobecny i nie dało się go sprowadzić, była używana do konserwowania żywności. Działo się tak na terytoriach zamieszkanych przez Garamantów. Dlatego też tak ważne było jej pozyskiwanie. I tutaj wracamy do foggarów. W trakcie doprowadzenia nimi wody na pola i do użytku mieszkańców następowało wypłukiwanie chlorku sodu. Uzyskaną solankę odparowywano. Powstała w ten sposób sól nadająca się już do transportu.

Przeczytaj także: Kim byli Fenicjanie?

Centrum drobnego handlu…

Powróćmy jeszcze do towarów, które ze wschodu na zachód, z południa na północ oraz w jeszcze innych kierunkach przechodziły przez kraj Gramantów. Np. z wybrzeża Morza Śródziemnego w amforach, których część zachowała się do naszych czasów, przewożono wino, oliwę oraz solone ryby. Z kolei na północ, aż do Rzymu, docierały kamienie, zwane tam garamanckimi lub kartagińskimi — były to karneole lub „karbunkuły”.

W kontekście kierunku rzymskiego Josephine Quinn w wątpliwość poddaje to, że transportowano tam dzikie zwierzęta. W samej Garamie odnaleziono szczątki tylko jednej żyrafy. Popularnym towarem w tamtych czasach nie było też złoto. Wyżej wymienione towary to jednak zaledwie niewielka część tego, co przechodziło przez państwo Garamantów. Pojawia się zatem pytanie: czym stał ten dość istotny przed wieloma tysiącleciami szlak handlowy?

Przeczytaj także: Asyria – pierwsze imperium?

… i dystrybucji „żywego inwentarza”

Wydaje się, że tym, „czym” głównie handlowano w tej części Afryki, był żywy towar, czyli niewolnicy. Aczkolwiek informacje na ten temat posiadamy skąpe. Dość powiedzieć, że dopiero jeden z geografów w IV wieku wspomniał, iż Mauretania eksportowała niewolników. Faktem jednak jest, że już tysiąc lat wcześniej w basenie Morza Śródziemnego pojawiły się wazy „ozdobione” Afrykanami — tymi czarnoskórymi. Niektórzy mieli na nogach kajdany i wykonywali dość niewdzięczne prace. Wśród tych postaci odnajdziemy też wiele dzieci.

ruiny garamyfot.Franzfoto / CC-BY-SA-3.0,2.5,2.0,1.0

Ruiny Garamy

Niewolnicy na przełomie czasu przed naszą erą i naszej ery w tym rejonie świata mogli być potrzebni Garamantom zarówno na eksport, jak i na użytek wewnętrzny. Istotnym klientem mógł być tutaj Rzym, który swoją ekspansją sam wpędził się w problematyczną sytuację: zapotrzebowanie na niewolników stale rosło, ale nie można ich było sprowadzać z podbitych i włączonych w granice państwa prowincji, ponieważ było to zakazane. Z drugiej strony zarówno garamanckie uprawy, jak i kopanie coraz to nowych foggarów wymagały stałego napływu siły roboczej. Możemy przypuszczać, że nie była ona dobrowolna.

Co jednak sprawiło, że tak silne państwo upadło? Za zmierzch potęgi Garamantów odpowiedzialne były Rzym i geologia. W przypadku Rzymian związane było to z ich ekspansją terytorialną na północną Afrykę. Szczególnie negatywnie odbiło się to na prowadzonej przez saharyjskie imperium hodowli — Rzym odciął ich od kluczowych w okresie letnim pastwisk na pograniczu ich państwa. Nieuchronnie doprowadziło to do wojny pomiędzy Rzymem a Garamantami. Wojny, w której w końcu ci drudzy musieli skapitulować. 

Co się zaś tyczy geologii, prawdopodobnie około IV wieku poziom wód gruntowych na terenie, nad którym panowali, zauważalnie się obniżył. W rezultacie przestały działać systemy irygacyjne Garamantów. Po raz kolejny więc natura zwyciężyła ludzkie mocarstwo. I pamiętajmy, że to może się powtórzyć.

Przeczytaj także: Arabski podbój Bliskiego Wschodu

Bibliografia:

  1. S. Buhl, Mount Tazerait, „Meteoryt”, nr 101/2021.
  2. A. Kowal, Na Saharze istniała wielka cywilizacja, lecz nagle zniknęła. Naukowcy wyjaśniają, co się wydarzyło, focus.pl, dostęp: 08.12.2025.
  3. J. Quinn, Jak świat stworzył zachód, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2025.
  4. Starożytna cywilizacja zamieszkująca Saharę, przystaneknauka.us.edu.pl, dostęp: 08.12.2025.

Zobacz również

Starożytność

Trajan i Partowie: jak Rzym próbował zdobyć Wschód (113–117 n.e.)

Jesienią 113 roku cesarz Trajan wyruszył na Wschód, prowadząc największą wyprawę wojenną w historii cesarstwa. Armenia, Kapadocja, Mezopotamia — jedno po drugim wchodziły pod władzę...

2 listopada 2025 | Autorzy: Adrian Goldsworthy

Starożytność

Kim byli Fenicjanie?

Mistrzowie żeglarstwa, handlu i rzemiosła. Do dziś zadziwiają swoją pomysłowością i… wynalazkami – od purpurowych barwników, przez szkło i mydło, po alfabet.

24 maja 2025 | Autorzy: Tomek Sowa

Starożytność

Zawody w starożytnej Asyrii

Umiejący czytać i pisać, znający kilka języków mieszkańcy miast imperium asyryjskiego mieli do wyboru wiele ścieżek kariery. Na jakiej pracy mogli się dorobić?

16 lutego 2025 | Autorzy: Eckart Frahm

Starożytność

Asyria – pierwsze imperium?

Drżał przed nią cały ówczesny Bliski Wschód. Jej żołnierze zdobywali, burzyli i wymuszali uległość. W VIII i VII w. p.n.e. Asyria była niekwestionowaną potęgą.

11 lutego 2025 | Autorzy: Marcin Moneta

Starożytność

Życie rodzinne w Asyrii

W starożytnej Asyrii rodziny były raczej niewielkie, a na matki i dzieci czyhało śmiertelne niebezpieczeństwo – nie tylko związane z trudami porodu.

1 lutego 2025 | Autorzy: Eckart Frahm

Starożytność

Jak powstała Asyria?

Asyria była wojowniczym, wieloetnicznym państwem. Jej królowie podporządkowali sobie niemal całą Azję Zachodnią, posuwając się do zbrodni i masowych deportacji.

28 stycznia 2025 | Autorzy: Eckart Frahm

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W tym momencie nie ma komentrzy.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Przeglądaj książki historyczne w najlepszych cenach

Odkryj najciekawsze książki historyczne w atrakcyjnych cenach. Sekcja powstała we współpracy z Lubimyczytac.pl, największą społecznością miłośników literatury w Polsce – dzięki temu możesz wybierać spośród tytułów najwyżej ocenianych przez czytelników.