Ciekawostki Historyczne

Historia Seleny Quintanilli jest niczym filmowy scenariusz o narodzinach gwiazdy, której potencjał miał odmienić muzykę popularną, a sukces przynieść wieczną sławę. I poniekąd tak się stało. Jednak rozgłos związany z imieniem Seleny został naznaczony tragedią – niespodziewanym odejściem młodej kobiety, po której pozostała tylko pustka i jej piosenki.

Selena przyszła na świat 16 kwietnia 1971 roku w Teksasie jako najmłodsza z trójki dzieci Marcelli i Abrahama Quintanillów. Prócz meksykańskich korzeni, rodzina posiadała również indiańskich przodków z plemienia Czirokezów, których krew płynęła w żyłach matki Seleny.

Dziewczyna od małego miała kontakt z muzyką, wypełniającą jej rodzinny dom za sprawą ojca. Abraham w młodości występował w zespole The Dinos, grającym w latach 50. i 60., dlatego też zależało mu, by dzieci poszły w jego ślady. Syna A.B. nauczył grać na gitarze, a starszą córkę, Suzette, przekonał do perkusji, jednak przełomem okazał się moment, kiedy 6-letnia Selena ujawniła swoje możliwości wokalne. Jej talent popchnął Abrahama do założenia zespołu Selena y Los Dinos w 1981 roku.

Początkowo występowali w rodzinnej restauracji. Po jej bankructwie, spowodowanym recesją początku lat 80., rodzina przeprowadziła się do Corpus Christi w Teksasie. Tam Abraham postawił wszystko na jedną kartę i stał się pełnoetatowym managerem zespołu, który od tej pory grywał na weselach oraz festynach. Koncerty pozwalały rodzinie nie tylko związać koniec z końcem, ale również zdobywać i poznawać nową publiczność, a ta najchętniej bawiła do rytmów muzyki Tejano.

To w tym gatunku Abraham ujrzał szansę na sukces, jednak zdawał sobie sprawę, że oprócz coverów w swoim repertuarze powinni mieć co najmniej kilka autorskich piosenek, których tworzeniem i produkcją zajął się wspólnie z synem A.B.

Istniała jeszcze jedna drobna przeszkoda, którą musieli pokonać w drodze do hali sław muzyki Tejano… Nauczyć Selenę języka hiszpańskiego.

Droga na szczyt

Przyszła królowa Tejano zaczęła swoją przygodę z hiszpańskim od fonetycznej nauki piosenek, rozmów z ojcem i oglądania meksykańskich telenowel. Opłaciło się, gdyż już w 1984 roku nagrała pierwszy hiszpańskojęzyczny album „Mis Primeras Grabaciones”, z którym ruszyła w trasę.

Nie było łatwo – muzyka Tejano była gatunkiem zdominowanym przez mężczyzn. Z powodu jej płci oraz młodego wieku Selena y Los Dinos nierzadko spotykali się z odmową ze strony właścicieli lokali, w których planowali koncerty. Jednak swoim głosem i ujmującą osobowością młoda piosenkarka zaczęła podbijać serca fanów, zdobywając coraz większą sławę.

Pierwszy znaczący przełom nadszedł w 1987 roku wraz ze zdobyciem tytułu wokalistki roku na Tejano Music Awards, który to sukces powtórzyła jeszcze 9 razy. Kolejne płyty przyniosły wzrost zainteresowania Seleną zarówno w USA, jak i Meksyku, a za tym podążył kontrakt ze wytwórnią EMI Latin.

fot.Tony Dandrades / CC 4.0

Ojciec Seleny, Abraham Quintanilla Jr. w 2020 roku

Piosenki zaczęły piąć się po listach przebojów, wzbudzając coraz szersze zainteresowanie i przynosząc współpracę z takimi markami jak Coca-Cola. Selena Quintanilla wkroczyła w złotą erę swojej kariery. Jej koncerty z jarmarcznych występów zmieniły się w show gromadzące tysiące ludzi, co zmusiło A.B. i Abrahama do podjęcia decyzji o powiększeniu składu Seleny y Los Dinos.

W ten sposób do zespołu dołączył gitarzysta Chris Pérez, który nie tylko wzmocnił brzmienie grupy, ale również skradł serce wokalistki.

Czytaj też: Co największe aktorki musiały poświęcić dla sławy?

Zakazana miłość

Selena i Chris bardzo szybko zapałali do siebie uczuciem. Niestety oboje wiedzieli, że nie spotka się ono z aprobatą ojca dziewczyny. W jego oczach Pérez ze swoimi długimi włosami i rockowym ubiorem był zgubą, która mogła doprowadzić do rozpadu zespołu i końca kariery 19-letniej wówczas córki. Młodzi zdecydowali się zatem ukrywać związek przed wszystkimi.

Udało im się utrzymać relację w sekrecie przez długi czas, jednak prędzej czy później prawda musiała wyjść na jaw. Stało się to przez siostrę Seleny, Suzette, która natknęła się na parę w trakcie flirtowania i od razu poinformowała o swoim odkryciu ojca. Ten, rozwścieczony całą sytuacją, nakazał im zakończyć związek, a gdy odmówili, wyrzucił Péreza z zespołu.

Rozstanie zakochanych nie trwało jednak długo. 2 kwietnia 1992 roku para zdecydowała się na ucieczkę i potajemny ślub, który wzięli jeszcze tego samego dnia. Ale i tym razem nie udało się utrzymać wszystkiego w tajemnicy. W ciągu kilku godzin media poinformowały o zmianie stanu cywilnego Seleny.

Dla Abrahama był to cios, którego nie potrafił przeboleć. W wywiadach po ślubie córki mówił o swoich obawach względem Chrisa i jego wpływu na możliwy koniec kariery Seleny. Czas jednak rozwiał wątpliwości i Quintanilla ostatecznie pogodził się z Pérezem, przyjmując go do rodziny – oraz ponownie do zespołu.

Chris i Selena przed koncertem.

Miesiąc po ślubie Selena wypuściła swój kolejny album „Entre a Mi Mundo”, na którym znalazł się jej największy hit „Como la Flor”. Płyta pokryła się 10-krotną platyną, umacniając pozycję Seleny na amerykańskim i meksykańskim rynku. Rok później wydała krążek „Live!”, nagrany podczas koncertu w Memorial Coliseum w Corpus Christi, za który posypały się niemal wszystkie istotne dla niej nagrody, w tym Grammy za najlepszy meksykańsko-amerykański album.

Selena zaczęła również zwracać uwagę swoimi niepowtarzalnymi kreacjami, które w znacznej mierze sama zaprojektowała lub współtworzyła. Coraz więcej dziewczyn chciało wyglądać jak ona, a sama gwiazda od małego marzyła o zostaniu projektantką mody. Nikt nie podejrzewał, że realizacja tego marzenia będzie ją kosztowała życie…

Czytaj też: Te kobiety zmieniły oblicze polskiej mody. Ikony stylu w PRL-u

Królowa Tejano

W 1994 roku wokalistka otwarła dwa butiki pod szyldem Selena Etc., które łączyły w sobie sklep odzieżowy z salonem piękności. Ich rozwój przyczynił się do zaliczenia piosenkarki do grona 20 najbogatszych hiszpańskojęzycznych muzyków w USA.

Jednak po kolejnym studyjnym albumie „Amor Prohibido”, wypuszczonym w marcu tego samego roku, dziewczyna nie była w stanie samodzielnie zarządzać sklepami. Do tego zadanie postanowiła oddelegować Yolandę Saldívar, która od kilku lat nadzorowała jej oficjalny fanklubu w San Antonio.

„Amor Prohibido” okazało się największym sukcesem Seleny. Krążek pokrył się 36-krotną platyną, przynosząc jej tytuł Królowej Tejano i otwierając drogę do nagrania anglojęzycznej płyty. Trasa koncertowa promująca album zaprowadziła ją do Houston Astrodome, gdzie odbył się jej największy koncert w USA dla ponad 66 tysięcy widzów. Miał on miejsce 26 lutego 1995 roku i był ostatnim tak dużym występem Seleny.

Z początkiem roku Abraham zaczął odbierać niepokojące telefony od miłośników córki, którzy pomimo regularnych opłat w jej fanklubie nie otrzymywali obiecanych gadżetów. Rozpoczął śledztwo, które ujawniło, że Yolanda Saldívar zdefraudowała ponad 30 tysięcy dolarów z klubu oraz butików. Na kanwie tych ustaleń doprowadził do konfrontacji między kobietą oraz Seleną i Suzette w siedzibie ich rodzinnej firmy Q-Productions. Przedstawił niespójności w funduszach i zażądał od Yolandy dowodów, które potwierdzałyby jej niewinność. Zapowiedział, iż jeśli ich nie dostarczy, powiadomi policję. Zabronił również Yolandzie kontaktowania się z młodszą córką.

Kobieta miała zwrócić wszystkie dokumenty finansowe niezbędne do rozliczenia podatkowego. Saldívar jednak opóźniała ich przekazanie, czym ostatecznie zmusiła Selenę do przyjazdu do motelu Days Inn w Corpus Christi, gdzie tymczasowo przebywała, i odebrania ich osobiście.

Czytaj też: Najlepiej stłumiony skandal w dziejach Hollywood. Jak zatuszowano gwałt na młodziutkiej aktorce?

Tragiczny koniec

Spotkanie odbyło się rankiem 31 marca 1995 roku. Saldívar grała na zwłokę, twierdząc, że została zgwałcona w trakcie krótkiego pobytu w Meksyku. Selena zawiozła kobietę do miejscowego szpitala, lecz odesłano je z kwitkiem, argumentując, iż rzekoma napaść miała miejsce w innym kraju. Kobiety wróciły do motelu, w którym wokalistka ponownie zażądała zwrotu dokumentów. W odpowiedzi Yolanda Saldívar wyjęła rewolwer i wystrzeliła w stronę Seleny, uszkadzając jej aortę.

fot.Terry Ross / CC BY-SA 2.0

Grób Seleny

23-letnią dziewczynę przewieziono do szpitala, gdzie zmarła w wyniku znacznej utraty krwi.

Wiadomość o śmierci Seleny Quintanilla-Pérez pogrążyła w smutku cały muzyczny świat, a reakcje na jej odejście były porównywane do tych po śmierci Elvisa Presleya czy Johna Lennona. Kondolencje napływały do rodziny od największych gwiazd, w tym Glorii Estefan, Julio Iglesiasa czy Madonny. Jej nazwisko na stałe zapisało się w panteonie sław muzyki Latino, a dzień jej urodzin został ustanowiony Dniem Seleny w Teksasie przez ówczesnego gubernatora Georga W. Busha.

Rodzina Quintanillów do dziś pielęgnuje pamięć córki i siostry, promując jej muzykę oraz wspierając młodych artystów Latino. Na motywach tragicznej historii Seleny powstały również musical, biograficzny film z Jennifer Lopez w roli głównej oraz serial na Netfliksie.

Yolanda Saldívar za popełnioną zbrodnię została skazana na dożywocie.

 

Bibliografia

  1. Arrarás M. C., Selena’s Secret: The Revealing Story Behind Her Tragic Death, Simon and Schuster, 1997.
  2. Pérez C, To Selena, with Love, Penguin Books, 2012.
  3. Bailey K., American heroines female role models in America, HarperCollins, 2004.
  4. Parédez D., Selenidad: Selena, Latinos, and the Performance of Memory, Duke University Press., 2009.

 

KOMENTARZE (4)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

BM

Dziwi mnie, że morderczyni nie dostała kary śmierci. Zwłaszcza, że to Teksas.

Anonim

Podobno była sławną i bogata. Więc dlaczego sama zajmowała się odzyskiwaniem pieniędzy ? Od tego powinna mieć papugę, w takiej sytuacji jej dłużniczka, mogła by zabić co najwyżej adwokata. Pieniądze jednak szczęścia nie dają co najwyżej niezależność. Zginąła dla 30 tysięcy dolarów, czy jej zabójczyni się to opłacało, spędzić resztę życia w więzieniu ? Zresztą Selena sama jest sobie winna, w końcu nikt inny tylko ona kazała zarządzać, butikami swojej przyszłej zabójczyni.

    potrzymajmipiwo

    Kiedyś się natknąłem na artykuł o tym morderstwie. Ta cała Yolanda była kimś w rodzaju „zaufanych” czy „swoich” ludzi. Selena chyba też nie wierzyła do końca w jej winę. To też trochę inne czasy były.

    Natalia

    Obie panie były bardzo zaprzyjaźnione…selena ufała tej kobiecie i nie dopuszczała myśli że tak ja okłamuje.. Przy całym trzeba powiedzieć że selena była bardzo naiwna i ufała wszystkim. Miała bardzo dobre serce..gdyby posłuchała męża i ojca którzy zabronili jej kontaktów z Yolanda to pewnie dziś by żyła .

Zobacz również

Zimna wojna

„Francuski Chaplin”, czyli Louis de Funès....

Życie pełne wyrzeczeń, kariera po pięćdziesiątce i status legendy. Szaleństwo czy realizacja marzeń? Jak potoczyło się życie i kariera człowieka znanego z roli zabawnego żandarma?

2 lipca 2021 | Autorzy: Maciej Danowski

Dwudziestolecie międzywojenne

Ostra cenzura, erotyczne skandale i największe...

W latach 30. XX wieku rozpoczęły się „złote lata” Hollywood. Produkowano wówczas rocznie ponad 400 filmów, a kina przyciągały 90 milionów widzów tygodniowo. Właśnie wtedy...

2 kwietnia 2021 | Autorzy: Kamil Kozakowski

Zimna wojna

Rozśmieszał ludzi do łez, choć sam...

Przez 40 lat rozśmieszał miliony ludzi na całym świecie. Jego programy cieszyły się dużą popularnością, a on sam zyskał status ikony angielskiego poczucia humoru. Za...

28 marca 2021 | Autorzy: Maciej Danowski

Zimna wojna

Najlepszy „towar” eksportowy PRL? W Związku...

W ZSRR i posowieckiej Rosji polskie aktorki i piosenkarki cieszyły się i wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością. Ba, niektóre niezbyt znane lub zapomniane w ojczyźnie...

16 marca 2021 | Autorzy: Violetta Wiernicka

Dwudziestolecie międzywojenne

Pierwszy orgazm w historii kina. Po...

„Nieprzyzwoity, niemoralny”, „oburzający i lubieżny”, „obsceniczny” – brzmi jak recenzja „Pięćdziesięciu twarzy Greya”? Nic bardziej mylnego! Na takie opinie zasłużył sobie w 1933 roku film...

7 lutego 2019 | Autorzy: Maria Procner

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Najciekawsze historie wprost na Twoim mailu!

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.