Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Czy produkcja Netflixa „Wiedźmin” będzie wystarczająco słowiańska?

fot.Netflix Ile motywów słowiańskich zobaczymy w serialu Netflixa?

W oczekiwaniu na najnowszy serial Netflixa opartego na książkach Andrzeja Sapkowskiego rozgorzała burzliwa dyskusja na temat przedstawionej w nim słowiańskości. Wiedźmin Geralt, będący naszym produktem eksportowym, kojarzony jest jako kwintesencja polskiej kultury ludowej. Ile tak naprawdę jest słowiańskości w kochanej przez nas opowieści?


Słowiańskie bóstwa

Można by się spodziewać, że uniwersum Wiedźmina pełne jest naszych rodzimych bóstw słowiańskich. Nic jednak bardziej mylnego. Może to wynikać z faktu, że w samej opowieści niezwykle rzadko pojawiają się konkretne postaci związane z wierzeniami bohaterów. Jedyną nazwaną z imienia boginią panteonu słowiańskiego, którą odnajdziemy w książkach Andrzeja Sapkowskiego jest Żywia, wspomniana w zbiorze Ostatnie życzenie:

Kędy Żywia stąpnie, ziemia kwitnie i rodzi, i bujnie lęgnie się wszelaki stwór, taka jej moc. Ludy wszystkie ofiary jej składają z urodzaju, w nadziei płonnej, że ich, nie cudzą dziedzinę Żywia odwiedzi. Bo mówią też, że kiedyś na koniec osiądzie Żywia wśród tego ludu, który się nad inne wybije, ale są to, ot, babskie baje.

Żywia jest jednym z najstarszych bóstw słowiańskich. Związana nierozerwalnie z siłami przyrody była personifikacją urodzaju i życia. W świecie Wiedźmina spotykamy ją jako młodą, jasnowłosą kobietę, która przechadza się po świecie w letnie dni, a gdzie przejdzie, tam ziemia staje się urodzajna.

fot.domena publiczna Żywia była słowiańską boginią przechadzającą się po ziemi i pozostawiającą po sobie urodzaj.

Kult natury

Kult natury jest motywem pojawiającym się we wszystkich znanych nam wierzeniach i obyczajach. Jednym z najsilniejszych jego przejawów jest świętość lasu. Nic dziwnego zatem, że także w słowiańskim świecie las zajmował miejsce szczególne i magiczne. Ze źródeł średniowiecznych dowiadujemy się, że w centrum sanktuariów leśnych Słowian znajdował się rozłożysty dąb, który uznawany był za boską siedzibę. Nie wiemy z całą pewnością, czy takie sanktuaria poświęcane były jednemu bogu czy ich większej ilości. W dziuplach drzew przechowywano także święte posążki. Wiadomo natomiast, że to właśnie dąb zajmował szczególne miejsce w słowiańskim świecie i uchodził za drzewo Peruna. Łączenie tego drzewa z bogiem piorunów jest powszechne w wierzeniach ludów indoeuropejskich. Dąb jest symbolem i centralnym punktem świata i Kosmosu, symbolizuje życie i odradzające się siły natury.

Bardzo ważnym w kulturze Słowian był także ogień, utożsamiany z bogiem Swarożycem lub Perunem. Tego drugiego czczono przez palenie świętego ognia podtrzymywanego drewnem dębowym w jego świątyni w Nowogrodzie. Wieczny płomień miał zapewnić ochronę przed wszelkimi niebezpieczeństwami.

We współczesnej fantastyce bardzo często kult natury związany jest z formą duchowości. U Sapkowskiego odnajdujemy dwie społeczności, które z lasem są związane i się nimi opiekują. Jedną z nich są to driady z Brokilonu. Zamieszkują one las, którego najważniejszym punktem jest Miejsce Dębu. Druga grupa to druidzi – kapłani oddający cześć dębom. Centrum ich kultu znajduje się na polanie przy świętym dębie, nazywanej Miejscem Przyjaźni.
Kult świętego ognia chroniącego swoich wyznawców także odnajdziemy w książkach o Wiedźminie Geralcie. W części Miecz przeznaczenia przeczytać możemy o miejscowości Novigrad (jakże podobnej z nazwy do Nowogrodu). Znajduje się w niej świątynia, w której płonie „Wieczny Ogień” chroniący całe miasto.

fot.domena publiczna Perun

Czy wiesz, że ...

...króla Polski Władysława Warneńczyka swatano z kobietami z trzech pokoleń jednej rodziny? Najpierw polski dwór starał się o rękę dwuletniej Anny Habsburżanki, potem Władysławowi zaproponowała małżeństwo jej babcia, czterdziestoparoletnia Barbara Cylejska. Wreszcie polskiemu władcy rajono trzydziestoletnią Elżbietę Luksemburską, matkę Anny i córkę Barbary.

...wikingowie wcale nie byli rosłymi, niebieskookimi blondynami – a przynajmniej nie wszyscy. Mit o ich ponadprzeciętnym wzroście narodził się w 1880 roku, kiedy znaleziono grób nordyckiego wojownika mierzącego 181 cm. Dopiero później okazało się, że mężczyzna cierpiał na gigantyzm.

...w średniowieczu niewierności żony nie poczytywano za obrazę moralności, tylko jako uszczerbek na honorze męża? Dlatego kobietę za zdradę czekała kara chłosty, wygnania, a nawet... śmierci.

Komentarze (6)

  1. BM Odpowiedz

    Pomijając kwestie poruszone w artykule, uważam, że grający główną rolę aktor zupełnie nie pasuje do tej roli. Kto czytał książki, ten wie, że Geralt nie był wymuskanym pięknisiem z szeroką szczęką i dołkiem w brodzie. To chyba najbardziej będzie razić w oczy podczas oglądania tego serialu.

  2. Luca Odpowiedz

    Mnie książki bardziej kojarzą się z kulturą średniowiecznej brytanii. Sapkowski wiele zapożyczył z mitologii celtyckiej i arturiańskiej. Nie rozumiem dlaczego teraz wszyscy na siłę szukają słowiańskości tam gdzie jej nie ma. A to że CD Projekt RED bardzo wyeksponował kulturębsłowiańską to zupełnie odrębna sprawa.

  3. gnago Odpowiedz

    „jest postacią, która powstaje z niestosownego współżycia brata z siostrą i dlatego, jako owoc nieczystości, pozostaje pod wpływem uroku.”
    Dydaktyka dla dorosłych jest zbędna i równie prawdziwa jak to, że PIS pozostaje jedynym wyborem dla przyszłości Polski
    Co dziwi bo znajomość tekstu autor wykazuje poniżej. A tam stoi że to matka przeklęła wnuczkę.
    A co do mitologii i wierzeń to Sapkowski korzystał z wspólnego nam dziedzictwa ludów indoeuropejskich

    • anonim Odpowiedz

      W opowiadaniu „Wiedźmin” podrozdziale II jest wyraźnie napisane, że strzyga z którą walczy Geralt, powstała z kazirodczego związku i to właśnie tę królewnę ratuje Geralt. A co do mitologii, to nie tylko z mitów i wierzeń, ale też legend i bajek, ale to w tekście zostało podkreślone.

      • gnago Odpowiedz

        Ale zaznaczone jest że klątwę rzuciła matka , a nie był on zwykłą przypadłością owoców kazirodztwa po śmierci. I to tylko o takie „michodziło.” Autor tego dzieła nie był chowany w piwnicy na głębokiej wsi tylko normalnie wśród ludzi i nasiąkł wspólnym dziedzictwem europejskim

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.