Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Bitwa o Hue. Jedna z najbardziej krwawych bitew wojny wietnamskiej

Amerykańscy i południowowietnamscy żołnierze walczyli o odbicie opanowanego przez komunistów miasta niemal miesiąc.

fot.William F. Dickman/domena publiczna Amerykańscy i południowowietnamscy żołnierze walczyli o odbicie opanowanego przez komunistów miasta niemal miesiąc.

Ataku komunistów na Hue nikt się nie spodziewał. Żołnierze Północy zajęli miasto w jeden dzień – ale był to dopiero początek trwających niemal miesiąc morderczych zmagań. Zanim flaga Południa znów nad nią załopotała, dawna stolica Wietnamu obróciła się w gruzy. Jak przebiegła ta przełomowa bitwa?

Hue, dawna stolica Wietnamu, na początku 1968 roku było zamieszkane przez około 140 tysięcy ludzi, z czego dwie trzecie żyły w Starym Mieście, leżącym na zachodnim brzegu rzeki Perfumowej. To trzecie co do wielkości miasto Południowego Wietnamu położone było mniej więcej 10 kilometrów na zachód od wód Morza Południowochińskiego. Znajdowało się 100 kilometrów na południe od Strefy Zdemilitaryzowanej, oddzielającej Południe od Demokratycznej Republiki Wietnamu.

Cel komunistów

Hue miało wielkie znaczenie historyczno-emocjonalne dla Wietnamczyków i idealnie pasowałoby na tymczasową siedzibę dla nowego komunistycznego „rządu rewolucyjnego” Południa. W naturalny sposób stało się więc ono drugim – po stolicy Republiki Wietnamu, Sajgonie – najważniejszym celem zaplanowanej w Hanoi ogólnokrajowej Ofensywy Tet, rozpoczętej 31 stycznia 1968 roku. Jej celem było wywołanie „powstania ludowego” i doprowadzenie w ten sposób do ostatecznej klęski Amerykanów.

Miasto nie było wcześniej atakowane. Niemal nie stacjonowało w nim wojsko. Jednym z niewielu wyjątków był sztab 1. Dywizji Piechoty Armii Wietnamu Południowego, ulokowany w izolowanym kompleksie w północnym narożniku Cytadeli. Ta ostatnia, leżąca na obszarze Starego Miasta, miała kwadratowy kształt i otaczał ją gruby, wysoki wał, dodatkowo chroniony fosą. Jej wnętrze, do którego prowadziło dziewięć bram, osłaniał potężny ceglany mur. Zbudowano ją w 1802 roku, w stylu nawiązującym do pekińskiego Zakazanego Miasta. W jej obrębie znajdował się potężny Pałac Cesarski z okazałą bramą zakończoną efektowną basztą i lotnisko Tay Loc. Był to turystyczny raj.

Stare Miasto graniczyło od południa z rzeką Perfumową, przez którą biegły mosty łączące je z Nowym Miastem. To w nim znajdowały się liczne obiekty rządowe i wojskowe, takie jak liceum, budynki uniwersytetu, szpital miejski, więzienie i katedra. Stacjonował tam też sztab Amerykańskiego Dowództwa Sił Zbrojnych w Wietnamie Południowym (MACV).

Hue jest jednym z najważniejszych miast Wietnamu, dawną stolicą, pełną bezcennych zabytków architektury.

fot.CE Photo, Uwe Aranas/CC BY-SA 3.0 Hue jest jednym z najważniejszych miast Wietnamu, dawną stolicą, pełną bezcennych zabytków architektury.

Komuniści zamierzali przeprowadzić na Hue skoncentrowany atak przy pomocy dwóch pułków Wietnamskiej Armii Ludowej, a także sześciu lokalnych batalionów Wietkongu oraz dywizjonu artylerii. Tymczasem dowódca 1. DP przeczuwał, że wrogowie szykują operację zaczepną, ale błędnie ocenił, iż miasto nie będzie ich celem.

Pierwsze godziny bitwy

Atak na Hue rozpoczęto 31 stycznia 1968 roku o godzinie 02.31 ostrzałem moździerzowym i rakietowym. Pierwsze boje odbyły się w Nowym Mieście, gdzie komunistom udało się szybko opanować niemal wszystkie główne cele. Wyjątek stanowił kompleks (MACV), desperacko broniony przez garstkę Amerykanów. Natarcie na Stare Miasto nie rozwinęło się za to do końca po ich myśli.

Czy wiesz, że ...

... zdarzało się, że ciała Polaków pomordowanych na Wołyniu grzebali później ci sami ludzie, którzy ich zabili? Po wrzuceniu ciał do mogił, ubijali łopatami ziemię i odchodzili jak gdyby nigdy nic.

...Zdzisław Najmrodzki uciekał polskiej milicji i prokuraturze aż 29 razy? Zyskał dzięki temu nieśmiertelną sławę w środowiskach przestępczych. Był też popularny w szerszych kręgach ze względu na legendę „polskiego Robin Hooda”. W końcu grabił tylko komunistyczne państwo, nigdy nie używał przemocy i wyglądał trochę jak Lech Wałęsa.

...słowo «Polak» i «Polska» w ZSRS lat trzydziestych były synonimami zdrady i wrogości wobec państwa i ustroju sowieckiego”? Ciągłe podkreślanie wrogości wobec sąsiadów z zachodu sprawiło, że po ataku III Rzeszy na Związek Radziecki Stalin i jego świta, chcący nagle zjednać sobie polskich obywateli, znaleźli się w niemałym kłopocie.

...PRL-owski rząd zapewniał stypendia dla młodych bliskowschodnich terrorystów? Otrzymywali nawet 500 dolarów miesięcznie, gdy ówczesna średnia pensja w Polsce wynosiła około 30 dolarów. Na koszt państwa jadali w drogich restauracjach, jeździli czarnymi mercedesami, zakupy robili w Pewexach i korzystali z usług ekskluzywnych prostytutek.

Komentarze (2)

  1. Anonim Odpowiedz

    Hue to wietnamski Katyń. Komuniści pod każdą szerokością geograficzna są wszyscy tacy sami. „Wrogom ludu” – kula w łeb! To, że zamordowani zostali cudzoziemcy – Europejczycy, nie mający nic wspólnego z tą wojną, jest znamienne. Dla komunistów, kto nie z nimi, to wróg!

  2. A... Odpowiedz

    No nie ma co od razu widać, że krajan z Zachodniopomorskiego pisał :) Świetny artykuł!

    A i komentarz powyżej też mówi po prostu wyłącznie najprawdziwszą prawdę.

    A ja co na to? A może o dziennikarzach, głównych „wygranych” tej pierwszej „telewizyjnej” wojny?

    A nie ma co tutaj „wyważać otwartych drzwi”, przytoczę, żeby nie było że się…, zatem zdania innych:

    „Wszyscy słyszeli o nagłośnionej maskarze w My Lai… …z tym że w przypadku Amerykanów były to raczej wypadki przy pracy, w wypadku Vietcongu – rutyna, jak np. Hue – ok. 2800 jeńców i cywilów (oczywiście o tym nie słyszała postępowa część ludzkości).”
    „Wśród ofiar represji znaleźli się… …nawet pochodzący z Francji i RFN duchowni […] …”

    „…wystarczy porównać My Lai (zbrodnia USA) z Hue (zbrodnia wietnamska). Amerykanie zabili tam ok 300 wietnamskich cywili, w Hue Vietcong wymordował +/- 8000* ludzi… …Ale to My Lai jest symbolem zbrodni w tej wojnie.” (…)

    DLACZEGO ????????????

    „ Zbrodniom wojennym w Hue… …anglojęzyczne mass media poświęciły niewiele uwagi. Informacji o wydarzeniach w Hue w każdym bądź razie było nieproporcjonalnie mniej w porównaniu do masakry w My Lai z marca 1968 r….”
    A…
    „…przekaz medialny był bardzo mylący. Jako przyczynę [J. R. Arnold] wskazywał lenistwo […] lub brak doświadczenia, bądź wiedzy reporterów na temat realiów, w jakich przyszło im działać.”
    „Zdarzało się, że dziennikarze [zachodni] przepisywali komunistyczne broszury i podawali, że są to sprawdzone, rzetelne wiadomości. Apogeum kłamstw miało miejsce podczas ofensywy „Tet” w 1968r., kiedy zwycięstwo militarne sił antykomunistycznych i klęskę komunistów przedstawiono jako… sukces Hanoi i porażkę aliantów.”

    „…ku naszej kompletnej konsternacji, w ciągu następnych tygodni nikt nie nagłaśniał tego bitewnego triumfu. Wręcz przeciwnie, czytaliśmy, że zostaliśmy pokonani!”

    „…pomimo początkowego zaskoczenia sił amerykańskich i południowowietnamskich zakończyła się ona całkowitą klęską militarną Północy. Zupełnie odmienny obraz tego epizodu wojny przekazały Amerykanom korespondenci wojenni.”
    „Niedoświadczeni dziennikarze często nierzetelnie relacjonowali przebieg walk, utrwalając w ten sposób wizerunek rzekomej klęski wśród amerykańskiej opinii publicznej.”
    Do tego:
    „Dziennikarze twierdzili, że nagły atak na dużą skalę ze strony komunistów był możliwy dzięki pomocy miejscowej ludności.”, gdy tymczasem naprawdę: „…większość mieszkańców Wietnamu Południowego była nastawiona neutralnie do walczących stron, a partyzantkę wspierała nieznaczna grupa komunistycznych sympatyków.”

    „Do prasy wyciekły zdjęcia z publicznych egzekucji [dokonywanych przez wojska południowego Wietnamu] podejrzanych o kolaborację cywili, oraz amerykańskich śmigłowców równających dzielnice mieszkalne z ziemią.”
    Natomiast:
    „Kompletnie pomijano zbrodnie popełniane przez komunistów, które swoją skalą i stosowanymi metodami przypominają inne mordy dokonywane przez zwolenników tej ideologii.”
    Do tego niestety:
    „…niekiedy publicznie podważano doniesienia o komunistycznych represjach. Tak na przykład stało się z relacjami Douglasa Pike’a… …politolog D. Gareth Porter określił doniesienia na temat zbrodni w Hue mianem mitu, a samego Pike’a mianem „medialnego manipulatora w pełnym tego słowa znaczeniu”.”
    …a mimo to:
    „Zbrodnia ta wywołała gwałtowne protesty, do których przyłączyli się nawet dotychczasowi zwolennicy komunistów. Choć rząd Wietnamu Północnego oficjalnie potępił sprawców masakry, to jednak dla większości osób była to wyłącznie zagrywka polityczna.”
    Ponieważ…
    „…kilka lat później miasto zostało już na stałe opanowane przez Wietnam Północny, a rządzący robili wszystko, by sprawę jak najlepiej zatuszować, włącznie z przymusowymi wysiedleniami rodzin ofiar.”

    *- wyjaśnienie: różnice powyżej w liczbie ofiar są uzasadnione wobec braku dokładnych danych i trudności z rozróżnieniem przypadkowych ofiar walk od celowo zamordowanych…

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.