Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Dudley Clarke, Shi Pei Pu, Charles d’Eon. Ci szpiedzy przebierali się za kobiety

Kobiecy strój często bywał najlepszym przebraniem dla mężczyzny!

Kobiecy strój często bywał najlepszym przebraniem dla mężczyzny!

Gdyby James Bond naprawdę znał się na szpiegowskim fachu, wiedziałby że od śmiesznych gadżetów przydatniejsze są… sukienki. Poznaj historię wielkich agentów, którzy osiągali sukcesy w kobiecym przebraniu. I to jakie!

Każdy chyba słyszał anegdotę o królu Henryku Walezym, który w kobiecym przebraniu miał uciec z Wawelu. I choć akurat ta opowieść została zmyślona, nie zmienia to faktu, że władca lubił paradować w dość niewieścich fatałaszkach. Zresztą niejednokrotnie w historii zdarzało się, że panowie – w różnych celach – podawali się za przedstawicielki płci pięknej. Jedną z takich sytuacji opisuje Douglas Boyd w swojej najnowszej książce „Agentki. Egzekutorki, uwodzicielki, zdrajczynie”:

Pewnego razu Sandy Gall, najbardziej niekobiecy z reporterów telewizyjnych, razem z dwoma kamerzystami założyli obszerne burki i w tym przebraniu przejechali przez granicę Pakistanu z Afganistanem. Podstęp się udał. Żaden z setek uzbrojonych mężczyzn, których spotkali po drodze, nie zwrócił uwagi na trzy „kobiety” siedzące na platformie furgonetki podskakującej na zakurzonych drogach.

Ale nie tylko koronowane głowy i żądni sensacji dziennikarze udają kobiety, by przemykać niezauważenie i oddawać się nie do końca legalnym zajęciom. Za „maską” płci przeciwnej zadziwiająco często ukrywają się również… tajni agenci.

Agent(ka) na usługach króla

Chyba najsłynniejszy „szpieg w spódnicy” (a raczej – sukni) działał w XVIII-wiecznej Francji. W jego przypadku kwestia płci była skomplikowana od dzieciństwa. Jak relacjonuje Douglas Boyd w „Agentkach”, lekarz odbierający poród miał ponoć problem z określeniem czy noworodek jest chłopcem, czy dziewczynką, rodzice zdecydowali się więc ochrzcić go pod męskim i żeńskim imieniem jednocześnie.

Charles d'Eon jako mężczyzna i kobieta.

fot.domena publiczna Charles d’Eon jako mężczyzna i kobieta.

Wedle niektórych podań Charles Geneviève Louis Auguste André Timothée d’Éon de Beaumont wychowywany był początkowo jako dziewczynka, jednak talent do fechtunku, zdolności jeździeckie i niepospolity intelekt sprawił, że rodzice uznali go ostatecznie za chłopca i wysłali do Paryża, by śladami ojca został prawnikiem, co wówczas było niedostępne dla kobiet.

Czy wiesz, że ...

...niemiecki generał Friedrich Paulus, wzięty w sowiecką niewolę pod Stalingradem, w procesach norymberskich wziął udział jak świadek oskarżenia? Jego przyjazd wzbudził dużo emocji. Kiedy siedzący na ławie oskarżonych Hermann Göring zobaczył go na sali rozpraw, z wściekłością nazwał go „brudną świnią”.

...pośród polskich oficerów zamordowanych w Katyniu była jedna kobieta? Janina Lewandowska zginęła chociaż nie miała stopnia oficerskiego.

...w powstańczej Warszawie nie brakowało spekulantów, z którymi polska żandarmeria nie mogła sobie poradzić? Tylko w połowie sierpnia ceny żywności były od 2 do 5 razy większe niż pod koniec lipca. Potem jedzenie sprzedawano jedynie za złote monety lub biżuterię.

...jedynym "nawróconym" nazistą w Norymberdze był Hans Frank, generalny gubernator okupowanych ziem polskich? Twierdził, że w celi śmierci "odnalazł Boga".

Komentarze (2)

  1. IT Odpowiedz

    Nie kumam:
    „Bernard Boursicot, pracownik ambasady w Pekinie, który wdał się w romans z nauczycielem mandaryńskiego”
    Czyli miał romans gejowski, a jak się okazało, że nauczyciel jest kobietą to spłodzili dzieciaka?

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Drogi IT – ta historia była mocno skomplikowana. Otóż, Boursicot wdał się w romans – jak sądził – z mężczyzną, lecz wkrótce partner (!) wyznał mu, że jest kobietą, wychowaną przez rodziców jako chłopiec. Sprawę uwiarygadniał fakt, że Shi Pei Pu śpiewał partie sopranowe w pekińskiej operze. Co więcej, pokazał mu rzekome dziecko, będące owocem ich związku. Jednak w rzeczywistości od początku Shi Pei Pu był mężczyzną (w łóżku najprawdopodobniej odbywał z Boursicotem stosunki udowe, symulując seks heteroseksualny). Dziecko było zaś podstawione. Mam nadzieję, że rozwiałam nieco Twoich wątpliwości. Odsyłam też do książki, gdzie ta zagmatwana historia jest opisana bardziej szczegółowo.
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.