Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Reformacja za Zygmunta Augusta. Czy w Polsce mógł powstać kościół narodowy na wzór anglikańskiego?

Niewiele zabrakło a Zygmunt August zostałby głową polskiego kościoła narodowego.

fot.Jan Matejko/domena publiczna Niewiele zabrakło a Zygmunt August zostałby głową polskiego kościoła narodowego.

„Wie i żaczek, i pacholik, że co Polak – to katolik” – głosi popularne porzekadło. A jednak w pewnym momencie nasi przodkowie niemal odwrócili się od katolicyzmu. Niewiele brakowało, a Zygmunt August zostałby głową polskiego Kościoła narodowego i naszą odpowiedzią na Henryka VIII.

W pierwszej połowie XVI wieku, kiedy przez kontynent zaczęły przetaczać się wojny i konflikty religijne, Polska wcale nie pozostawała katolickim monolitem. Nowinki religijne docierały i tutaj, co więcej — znajdowały wielu wyznawców. Wcale nie wydawało się niemożliwe, by Rzeczpospolita znalazła się wśród państw protestanckich.

Popularyzacji nowych prądów w Polsce sprzyjał fakt, że pierwszym całkowicie protestanckim państwem Europy zostały… podległe Rzeczpospolitej Prusy Książęce. Już w 1525 roku ostatni wielki mistrz zakonu krzyżackiego, Albrecht Hohenzollern przyjął luteranizm i jako świecki książę został lennikiem polskich monarchów. Odtąd gorliwie popierał sprawę reformacji, fundował stypendia i zakładał drukarnie. Publikowano w nich oczywiście pisma zwolenników przemian w Kościele – także po polsku.

Z byłego państwa zakonnego idee Lutra przenikały między innymi do Wielkopolski i Prus Królewskich. Ale nie była to jedyna droga, jaką reformacja docierała na nasze ziemie. W Rzeczpospolitej znaleźli schronienie przybyli z południa bracia czescy; nie brakowało też nad Wisłą anabaptystów i zwolenników Zwingliego.

Kalwińscy poddani Zygmunta

O ile luteranizm był popularny w głównie wśród mieszczaństwa, szlachta najczęściej wybierała kalwinizm. Wyznanie ewangelicko-reformowane znalazło możnych opiekunów na Litwie i w zachodniej Małopolsce. W połowie XVI wieku w samej Koronie różnowiercami mogło być nawet 20 procent szlachty.

fot.Lucas Cranach starszy/domena publiczna Luteranizm przenikał do Rzeczpospolitej między innymi z rządzonych przez Albrechta Hohenzollerna Prus Książęcych.

Dlaczego wybierano akurat ten nurt reformacji? Powody były praktyczne. „Szlachcie odpowiadały jego demokratyzm i możliwość uczynienia z niego narzędzia władzy politycznej” – wyjaśnia prof. Andrzej Chwalba w książce „Zwrotnice dziejów. Alternatywne historie Polski”.  „Duchownych kalwińskich, czyli ministrów, powoływał szlachcic, w którego majątku znajdował się zbór ewangelicki. […] Dzięki temu dziedzic zyskiwał jeszcze jeden czynnik umożliwiający mu kontrolowanie tego, co dzieje się w jego majątku”.

Poza tym trzeba pamiętać, że dla ówczesnych Polaków sprawy doktrynalne nie zawsze były najważniejsze. Szesnastowieczna szlachta niespecjalnie znała się na teologii. Jak dodaje profesor Chwalba:

To byli praktyczni ludzie. Dyskusje na temat tego, czy człowiek jest z góry przeznaczony przez Boga do zbawie­nia albo czy w czasie konsekracji kapłan przemienia hostię i wino w rzeczywiste ciało i krew Chrystusa, niewiele ich obchodziły. Szlachcie odpowiadała też idea tak zwanego taniego Kościoła, stroniącego od bogactw i przepychu, na którego potrzeby nie trzeba płacić dziesięciny.

Czy wiesz, że ...

...słynny Casanova w pewnym momencie życia chciał się ustatkować? Poważnie myślał o ślubie z tajemniczą Henriettą, która nie chciała zapewnić mu trwałego związku. W ramach rozstanie napisała tylko jedno słowo: „Żegnaj”.

...porażkę w pierwszej bitwie z Polakami pod Chocimiem w 1621 roku turecki sułtan Osman II przypłacił życiem? Po starciu chciał zreformować korpus janczarów, który oskarżył o tchórzostwo. Jednak to podwładni wykazali się inicjatywą, uwięzili swojego władcę i zamordowali go.

...największą zbrodnią dokonaną przez Rosjan podczas powstania kościuszkowskiego była rzeź Pragi? Rosjanie szybko przerwali powstańcze umocnienia i rozbili większość polskich oddziałów. Następnie zaś przystąpili do brutalnego mordowania jeńców oraz miejscowych cywilów.

… Maurycy Beniowski został cesarzem Madagaskaru? Pomogła w tym… plotka. Pewna stara Malgaszka, która po latach wróciła z niewoli, zaczęła rozpowiadać, że podróżnik jest wnukiem lokalnego władcy, Ramini Larizona. Dzięki tej pogłosce 10 października 1776 roku przywódcy plemion obwołali go Wielkim Ampanskabe, czyli cesarzem.

Komentarze (3)

  1. Patriot2019 Odpowiedz

    I tak do dzisiaj nasz narod nie jest suwerenem a lennikiem Rzym od tysiaca lat trzyma nas w kajdanach narzuca nam swoje poglady swoja pedofilska religie oraz wtraca sie w sprawy polityczne wielka szkoda ze nie mamy wlasnego kosciola narodowego jak w Szwecji lub Anglii trzymanie sie tandetnego katolicyzmu bylo jedna z przyczyn upadki I RP

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.