Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Tragiczne losy Elżbiety Bawarskiej. Czy Sisi była najbardziej nieszczęśliwą cesarzową w dziejach?

Nazywano ją najpiękniejszą – i najbardziej nieszczęśliwą – cesarzową w dziejach.

fot. Georg Martin Ignaz Raab/domena publiczna Nazywano ją najpiękniejszą – i najbardziej nieszczęśliwą – cesarzową w dziejach.

Miała wieść życie jak z bajki, ale nie umiała odnaleźć się w rolach żony i matki. Znienawidzona przez teściową, zdradzana przez męża, opanowana obsesją piękna, pogrążyła się w depresji i anoreksji. Prawdziwa historia Sisi niewiele ma wspólnego z romantycznym mitem… Jak bardzo była nieszczęśliwa?

„Wiem, że zmierzam do przerażającego kresu wyznaczonego mi przez los. Odejdę tak, jak ulatuje dym, dusza mnie opuści przez mały otwór w sercu…” – pisała słynąca z nieprzeciętnej urody cesarzowa. Przebijająca z tych słów desperacja odmalowywała się również na jej twarzy. Pod maską pięknej kobiety, spełnionej jako żona i matka, skrywała się bowiem samotna, opętana manią prześladowczą hipochondryczka. Już za życia przyklejono jej łatkę  najbardziej nieszczęśliwej cesarzowej na świecie, a mimo to do historii przeszła jako królewna z bajki, której spełniły się wszystkie marzenia. Jak zatem było naprawdę?

Cesarzowa mimo woli

W rzeczywistości nazywała się Elżbieta Amelia Eugenia von Wittelsbach. Przyszła na świat w wigilię Bożego Narodzenia 1837 roku. Małżeństwo jej rodziców – Maksymiliana Bawarskiego i Ludwiki – nie należało do najszczęśliwszych, jednak mimo licznych romansów i kilkorga nieślubnych dzieci ojciec dbał o to, aby jego pięciu „oficjalnym” córkom i trzem synom niczego nie brakowało.

Dzieciństwo Elżbiety było raczej sielskie – i nie przygotowało jej na zderzenie z rzeczywistością surowych i powściągliwych Austro-Węgier, którymi w przyszłości miała rządzić u boku cesarza Franciszka Józefa I. Od najmłodszych lat przyszła cesarzowa była samotnicą obdarzoną bujną wyobraźnią. Uwielbiała jeździć konno (nigdy nie zrezygnowała z tej pasji), spacerować i pisać. Nie obchodziły ją sprawy polityczne – co przyczyniło się do jej upadku.

Elżbieta Bawarska w sukni koronacyjnej. Cesarzowa olśniewała pięknem, jednak jej uroda tak naprawdę rozkwitła po narodzinach dzieci.

fot.Emil Rabending/domena publiczna Elżbieta Bawarska w sukni koronacyjnej. Cesarzowa olśniewała pięknem, jednak jej uroda tak naprawdę rozkwitła po narodzinach dzieci.

Dużą rolę odegrał w tym Maksymilian. To przede wszystkim on naciskał, by jego potomkowie mieli kontakt z literaturą, cyrkiem i muzyką, ignorując ich formalną edukację. W pewnym momencie podarował Elżbiecie pamiętnik, żeby zapisywała w nim swoje wiersze, i wzbudził w niej zainteresowanie kulturą. Problem w tym, że matka nie podzielała tej pasji, przez co Sisi czuła się niezrozumiana. To uczucie miało jej zresztą towarzyszyć do końca życia.

Czy wiesz, że ...

...najsłynniejszy diament świata, Koh-i-noor, wcale nie spodobał się Brytyjczykom, gdy zobaczyli go po raz pierwszy na wystawie w 1851 roku? Zanim uzyskał nowy szlif, dziennikarze pisali, że „jest w tym kamieniu coś odpychającego, bo im bardziej się go podświetla, tym mniej jest skłonny do pokazywania swojej wspaniałości”. 

...w XIX wieku zapanowała prawdziwie makabryczna moda. Co roku zabijano setki tysięcy ptaków, by zadowolić kobiety pragnące stylowo się ubrać. Hitem wśród elegantek były kapelusze, których elementem ozdobnym były ptasie pióra, lub całe wypchane ptaszki.

...Napoleon Bonaparte przywrócił we Francji niewolnictwo? Zostało ono zniesione przez jakobinów w 1794 roku. Już osiem lat później Napoleon kilkoma dekretami powstrzymał wprowadzanie tych ustaleń w życie przynajmniej w części francuskich kolonii.

...najsłynniejsze burdelmamy w Chicago, w ciągu dziesięciu lat swojej działalności, zbiły prawdziwą fortunę? Ich majątek, na dzień zamknięcia prowadzonego przez nie domu publicznego, szacuje się na osiem milionów dolarów!

Komentarze (13)

  1. Anonim Odpowiedz

    Sisi urodziła się w 1837 roku,a nie 1834. Pamiętam jak oglądałam bajkę „Księżniczka Sisi” gdy byłam mała.

  2. Weronika Odpowiedz

    Według mnie postać Sissi jest przeraklamowana, a jej tragedia wyolbrzymiona. Czy była najnieszczęśliwszą cesarzową? Moim zdaniem nie. Owszem, ciężko miała w życiu, ale której było łatwo?
    Przecież są jeszcze inne monarchinie, które również miały ciężkie, nieszczęśliwe życie, może nawet gorsze od Elżbiety. Każda z nich miała swoją własną tragedię, dlatego dla mnie żadna nie będzie tą ,, najbardziej nieszczęśliwą”.

  3. Anonim Odpowiedz

    Postać Elżbiety nigdy nie wzbudzała mojej sympatii ani współczucia. Dla mnie jest po prostu antypatyczna i wcale nie dziwi mnie fakt, że po jej śmierci ludzie żałowali bardziej Franciszka Józefa niż jej samej.

  4. Leszek Odpowiedz

    Przez całe swe życie odgradzała się od ludzi,wręcz uciekała od nich. Niby narzekała na dworską etykietę,ale dbała o jej zachowanie w najdrobniejszym szczególe.Przecież jej rana po zamachu nie była bezpośrednim zagrożeniem.Byli na miejscu lekarze zdolni opanować krwotok. Niestety,nie było w pobliżu osoby uprawnionej do rozpięcia stanika cesarzowej.No i „po ptokach”.

    • Sisi Odpowiedz

      Jak to nie było uprawnionej osoby do rozpięcia? Przecież w chwili śmierci Sisi była z nią dama dworu. A skąd rewelacje na temat zachowania etykiety w najdrobniejszym szczególe? Przecież nagminnie ją łamała np. ściągając rękawiczki do obiadu.

  5. Leszek Odpowiedz

    Dama dworu,to nie garderobiana.A co do rękawiczek,to lubiła szokować,ale inna dama za ściągnięte rękawiczki byłaby usunięta bezpowrotnie.Samolubna,niegospodarna.Gardząca mężem,ale nie jego pieniędzmi za które podróżowała bez opamiętania,lub budowała pseudoantyczne wille,vide Korfu.Czyli”mała strata,krótki żal”.

    • Sisi Odpowiedz

      A co miała innego do roboty w życiu? Mąż całe życie przy biurku, jej obowiązki właściwie przejęła Zofia? To co miała robić? Żyć próżniaczo jak ówczesna elyta? Nie wiem czy Pan wie, ale to dama dworu a nie garderobiana szykowała cesarzową do snu, więc de facto musiała rozebrać Elżbietę.

  6. Andgie Odpowiedz

    Elzbieta nie byla anorektyczka. Anorektyczki maja problemy z plodnoscia, a Elzbieta nie miala zadnych problemow z urodzeniem czworki dzieci. Potrafila godzinami jezdzic w damskim siodle, w ktorym jest trudniej sie utrzymac niz w meskim. Anorektyczka nie mialaby na to sily. Nie byla caly czas na diecie, jako cesarzowa uczestniczyla w oficjalnych bankietach i tam caly dwor widzial ja jedzaca normalnie. Po prostu filigranowa osoba nie potrzebuje tyle jedzenia co ktos poteznie zbudowany. Zrachunkow dworskich wiadomo, ze lubila czekoladki. Jej problemem bylo to, ze nie miala swoich obowiazkow, jej rola ograniczala sie do urodzenia nastepcy, bo juz nie wychowania i wygladania pieknie. No to sobie wymyslila hobby, podroze , i to tez mialo jej za zle.

  7. Leszek Odpowiedz

    Dama dworu „szykowała” do snu siedząc w fotelu i wygłaszając różne sentencje /po francusku/,a cała rzesza garderobianych skakała i kucała wokół Sisi odpinając,zdejmując,ściągając itp.Dama dworu nie zniżyłaby się do odpięcia podwiązki,nawet u cesarzowej.

  8. Magdula Odpowiedz

    Sisi miała specyficzne problemy psychiczne. Z mężem byli zupełnie niedopasowaną para. Chwilowe, silne uczucie minęło i już nic ich nie łączyło. Zaborcza teściowa po kolei zabierała jej wszystkie dzieci (oprócz ostatniego) i je wychowywała. Dla młodej matki były to bardzo trudne przeżycia. A jej mąż wcale się za nią nie ujął. Nic dziwnego, że miała wszystkiego dość i wyjeżdżała jak najczęściej mogła.

  9. Leszek Odpowiedz

    Gdyby chciała narzucić swoją wolę,mogłaby to łatwo uzyskać. Zakochany, FJ,dodatkowo zmotywowany w łóżku łatwo by uległ.Ale wrodzone lenistwo Sisi podpowiedziało jej,że lepiej nic nie robić,dodatkowo obrażając się.No i poszło.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.