Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

7 powodów, dla których wstydziłbyś się pochodzić z dynastii Jagiellonów

Jagiellonowie mieli sporo powodów do wstydu.

fot.Jan Matejko/domena publiczna Jagiellonowie mieli sporo powodów do wstydu.

Rozpusta. Przemoc. Pogarda. Przynależność do potężnej dynastii Jagiellonów miała wiele zalet, ale przysparzała także powodów do wstydu. Udowodnimy Ci to w 7 punktach.

Jak zawsze wszystkie pozycje w rankingu zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem wybraliśmy teksty, które pokazują, że także członkowie królewskiej dynastii Jagiellonów mieli powody do wstydu. Więcej o nowożytnej historii Polski i świata przeczytacie TUTAJ.

Gdybyście byli Jagiellonami z krwi i kości, musielibyście się wstydzić z powodu:

7. Skłonności do rozpusty

Nocne podboje miłosne Jana Olbrachta doprowadziły do tego, że władca zmarł na chorobę weneryczną.

fot.Jana Matejko/domena publiczna Nocne podboje miłosne Jana Olbrachta doprowadziły do tego, że władca zmarł na chorobę weneryczną.

Jagiellonowie mieli wprawdzie zaskakująco mało nieślubnych dzieci, ale nie dlatego, że byli bezwzględnie wierni swoim małżonkom. Zachowało się mnóstwo przekazów na temat ich kochanek, a fakt, że związki te pozostawały bezdzietne, pozwala przypuszczać, że może niejeden z nich ukrywał przed światem choroby weneryczne. Być może Barbara zaraziła się kiłą właśnie od… Zygmunta Augusta? (przeczytaj więcej na ten temat).

6. Okrutnych metod wychowawczych w stosunku do własnych dzieci

Kazimierz IV Jagiellończyk był dobrym władcą? Niewątpliwe, za co stawiano mu pomniki. Czy był dobrym ojcem? Tutaj zdania są od podzielone.

fot.Avi1111/CC BY-Sa 3.0 Kazimierz IV Jagiellończyk był dobrym władcą? Niewątpliwe, za co stawiano mu pomniki. Czy był dobrym ojcem? Tutaj zdania są od podzielone.

Kazimierz IV Jagiellończyk na kartach historii zapisał się jako wzorzec idealnego króla. Jednak metody wychowawcze, na które przyzwalał względem swoich dzieci powodują, że włosy jeżą się na głowie. Strach, ból oraz liczne zakazy były nieodzownym elementem edukacji młodych królewiczów (przeczytaj więcej na ten temat).

Czy wiesz, że ...

...XVIII-wieczna polska szkoła uczyła młodzież wszystkich negatywnych zachowań szlacheckich, jakie stały się wtedy przekleństwem Rzeczypospolitej? Wychodzili z niej obywatele przekonani o wyjątkowości swojego stanu i przywiązani do zepsutego ustroju państwa. Nie brakowało też fanatyków religijnych.

... pewna bakteria była tak zjadliwa, że wystarczył łyk wody ze strumienia by się nią zarazić. Nic dziwnego, że ta choroba rozprzestrzeniała się z niesamowitą prędkością. Dziesiątkowała biedotę, ale zabijała też koronowane głowy. Kto padł jej ofiarą i czy nadal powinniśmy się jej bać?

...Janusza Radziwiłła pamiętamy jako zdrajcę narodowego interesu najpewniej dlatego, że zmarł w niewłaściwym czasie? Wielu magnatów i szlachciców wciąż jeszcze wtedy pozostawało w szwedzkim obozie. Chociażby Jan Sobieski, późniejszy król Polski!

...pierwsi świadkowie śmierci pod gilotyną w latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku czuli się rozczarowani? Byli przyzwyczajeni do większego dramatyzmu. Maszyna działała zbyt szybko, nie było na co patrzeć.

Komentarze (5)

  1. Andgie Odpowiedz

    Barbara Radziwillowna byla wdowa, gdy poznala Zygmunta Augusta i jej pierwsze malzenstwo ze Stanislawem Gasztoldem bylo bezdzietne. Miala tez poronienia . Zygmunt August raczej nie zarazil sie od Barbary.

    • Eve Odpowiedz

      Moim zdaniem nie można tego jednoznacznie przesądzić, faktem jest przecież że sypiała z wieloma mężczyznami. O Dianie di Cordonie chyba zbyt mało wiadomo (część znanych faktów o niej dotyczy w rzeczywistości innej Diany di Cordony) by to jej z całą pewnością przypisać zarażenie go chorobą (jak to robią niektórzy historycy). Co do artykułu, wady Jagiellonów i tak blado wypadają na tle innych dynastii, chociażby Tudorów czy Walezjuszy

  2. Rafał Odpowiedz

    Dziś w dobie wciąż realizowanej wobec Polaków polityki pedagogiki wstydu, pisanie o dynastii Jagiellonów, która wyniosła Polskę do rangi największego mocarstwa Europy, to nic innego, jak kontynuacja tej polityki. Powinniśmy być dumni z tej dynastii, bo czasy jej panowania to okres, w którym Polska była podmiotem a nie przedmiotem w międzynarodowej polityce. Szkoda, że nie przetrwała…

  3. Eve Odpowiedz

    Moim zdaniem nie można tego jednoznacznie przesądzić, faktem jest przecież że sypiała z wieloma mężczyznami. O Dianie di Cordonie chyba zbyt mało wiadomo (część znanych faktów o niej dotyczy w rzeczywistości innej Diany di Cordony) by to jej z całą pewnością przypisać zarażenie go chorobą (jak to robią niektórzy historycy). Co do artykułu, wady Jagiellonów i tak blado wypadają na tle innych dynastii, chociażby Tudorów czy Walezjuszy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.