Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Przeżyłem akcję „Burza”. Jak zasłużony żołnierz AK wspomina pierwsze zetknięcie z Armią Czerwoną?

Witalis Skorupka był jednym z uczestników akcji "Burza" w Siedlcach. Co zapamiętał? Zdjęcie z książki "Ja, Orzeł. Z Kedywu do celi śmierci".

fot.materiały prasowe Witalis Skorupka był jednym z uczestników akcji „Burza” w Siedlcach. Co zapamiętał? Zdjęcie z książki „Ja, Orzeł. Z Kedywu do celi śmierci”.

Plan polskiego dowództwa zakładał wyzwalanie ziem polskich tuż przed wkroczeniem na nie Armii Czerwonej. Chciano, by oddziały AK występowały wobec Sowietów w roli gospodarzy. W praktyce akcja „Burza” okazała się dużo trudniejsza. A spotkanie z krasnoarmiejcami – niezapomniane…

W czasie II wojny światowej przez wschodnie ziemie II Rzeczpospolitej front przechodził wielokrotnie. Wydawało się, że rozlew krwi nie ma końca. Gdy jednak pod koniec 1943 roku walki znowu zaczęły się zbliżać do polskich granic, Polacy postanowili raz jeszcze pokazać swoją siłę w walce z Niemcami. Temu służyła akcja „Burza”, poprzez którą żołnierze AK chcieli nakreślić granice swojego przedwojennego państwa w konfrontacji z nadchodzącą Armią Czerwoną. Rozpoczęła się ona 15 stycznia 1944 roku na Wołyniu, gdzie walczyła 27. Wołyńska Dywizja Piechoty Armii Krajowej.

Pierwsze kontakty i nieporozumienia

Szeregowcy, wykonujący rozkazy dowództwa i próbujący nawiązać współpracę z radzieckimi oddziałami, nie mogli podejrzewać, co im grozi. Sowieccy komisarze, mający jasne instrukcje działania, szybko wyprowadzali ich jednak z błędu. Tak przynajmniej było w przypadku Witalisa Skorupki „Orła”, akowca, który walczył w rejonie Siedlec. „Burza” rozpoczęła się tam w lipcu 1944 roku. Jak opowiada w książce „Ja, Orzeł. Z Kedywu do celi śmierci”:

Kontakt z Sowietami nawiązaliśmy, bo taki otrzymaliśmy rozkaz. Z racji tego, że moja mama urodziła się w Mariupolu, miasteczka na terenie ówczesnej Rosji, i zawsze mi mówiła, abym uczył się języka rosyjskiego, władałem nim dobrze […].

Partyzanci szybko przekonali się, jakie są rzeczywiste intencje wkraczających do Polski Sowietów. Zdjęcie z książki "Ja, Orzeł. Z Kedywu do celi śmierci" przedstawia żołnierzy siedleckiego Kedywu z 22 pułku piechoty AK. Witalis Skorupka "Orzeł" znajduje się w rzędzie siedzących (drugi z lewej).

fot.materiały prasowe Partyzanci szybko przekonali się, jakie są rzeczywiste intencje wkraczających do Polski Sowietów. Zdjęcie z książki „Ja, Orzeł. Z Kedywu do celi śmierci” przedstawia żołnierzy siedleckiego Kedywu z 22 pułku piechoty AK. Witalis Skorupka „Orzeł” znajduje się w rzędzie siedzących (drugi z lewej).

Miałem taką rozmowę z Rosjanką, zdaję się komisarz […]. Pierwsze jej pytanie to: „Za kogo wy prawitielstwem? – Za jaką władzą?”. Odpowiadam jej: „My za Londynem. Nasze prawitielstwo jest w Londynie”. Ona mi na to: „Niczewo, z Moskwy idiot toże wasze prawitielstwo”

Jak wspomina Skorupka, podejście żołnierzy Armii Czerwonej do Polaków było niejednoznaczne. Z jednej strony chętnie korzystali z pomocy partyzantów, a z drugiej – wykazywali sporą nieufność. W pewnym momencie zarzucili członkom niepodległościowego podziemia nawet współpracę z Niemcami!

Czy wiesz, że ...

...według źródeł sowieckich na dzisiejszym obszarze Polski „wyzwoliciele” zdemontowali i wywieźli 1119 przedsiębiorstw? Ich łupem padły także tysiące kilometrów linii kolejowych, elektrycznych, telefonicznych, niezliczone ilości surowców, środków transportu, płodów rolnych, bydła, trzody chlewnej…

...szacuje się, że aż 80 procent żywności dostarczanej do warszawskiego getta pochodziło z przemytu? Wyznaczane przez Niemców racje żywnościowe nie przekraczały bowiem 400 kalorii dziennie, a w niektórych okresach były niższe niż 200 kalorii.

...związek z żydowską dziewczyną miał nawet jeden z najbardziej zaufanych ludzi Hitlera  – Joseph Goebbels?  Antysemickie poglądy nie przeszkadzały mu w regularnym spotykaniu się z młodą Żydówką o imieniu Else. I to w czasie, gdy zaczął aktywnie działać w partii nazistowskiej!

...niemiecki generał Friedrich Paulus, wzięty w sowiecką niewolę pod Stalingradem, w procesach norymberskich wziął udział jak świadek oskarżenia? Jego przyjazd wzbudził dużo emocji. Kiedy siedzący na ławie oskarżonych Hermann Göring zobaczył go na sali rozpraw, z wściekłością nazwał go „brudną świnią”.

Komentarze (20)

  1. Rocho Odpowiedz

    Pierwsze zetknięcie się Polaków z Armią Czerwoną? Oceny bardzo różne. Dominują negatywne oceny małej części rodaków. w zasadzie czynnie związanych z polskim podziemiem. Ta grupa stanowiła nie więcej niż 5 – 8 procent społeczeństwa. Reszta zmęczona wojną, wygłodniała i biedna, nękana chorobami witała Rosjan jeśli nie przyjaźnie to obojętnie. Np. Wielkopolanie nie znali dobrze losow Polaków na Wschodzie – praktycznie pod dwoma okupacjami. Stosunek ten będzie się zmieniał z upływem czasu, wraz z umacnianiem się komunistycznego ładu politycznego. Negowanie słowa wyzwolenie i zastępowanie go słowem okupacja do czasu kapitulacji Niemiec i Konferencji Poczdamskiej jest zaklamywaniem historii.

    • Autor Odpowiedz

      Proszę zerknąć do książki Iwanowa „Komunizm po polsku”, który szczegółowo analizuje wyzwolenie w oparciu o dokumenty radzieckie. Logicznie rzecz ujmując, gdyby wyzwolenie nastapilo, to Armia Czerwona bylaby zmuszona respektować granice II RP. To nie miało miejsca. Gdyby iść dalej, to winna zachowywać się neutralnie względem ludności cywilnej kraju wyzwalanego. Czy tak się zachowywala? Nie. To, gdzie tutaj wyzwolenie? Czy dokonywala szabru? Tak. Proszę to porównać z wyzwoleniem z działaniami wojsk np. Patona. Alianci zachodni zachowywali porządek na terenach Wloch, Francji, Belgii, Czech, Niemiec. Jednak skala tego porownania przeraża. Stopień upodlenia ludności cywilnej na terenach Polski przez Armię Czerwoną nijak się ma wyzwolenczych deklaracji.

      • Waldemar Odpowiedz

        A gwałty dokonywane przez Amerykanów na kobietach francuskich ??? O tym się milczy !!! O gwałtach Rosjan na Niemkach krzyczy się nonstop a Ci przecież mieli moralne prawo odwdzięczyć się Niemcom za gwałty dokonywane na Rosjankach. Co do Polek – to Rosjanie gwałcili kobiety, które przed II WŚ zamieszkiwały na terenach zarządzanych przez Niemców – dla nich te kobiety były nie Polkami a Niemkami …

      • sss Odpowiedz

        Moim zdaniem szanowny autorze jednak Rocho ma rację, a Twój artykuł jest bardzo stronniczy. Jeszcze w latach 90-tych żyli ludzie, którzy pamiętali tamte czasy i miałem okazję z nimi rozmawiać na ten temat. Opinie i wspomnienia były bardzo różne i absolutnie nie tak jednoznaczne jak Twoje. Dla większości znanych mi osób jednak było to wyzwolenie – przynajmniej na etapie wczesnym. Ponadto pisząc o obowiązku respektowania naszych starych granic jakoś zapomniałeś o Jałcie gdzie zapadły bardzo konkretne decyzje w sprawie naszych ziem (logicznie jeśli potępiasz ruskich, czemu nie potępiasz Angoli, którzy się na ten podział zgodzili). – Rosjanie absolutnie nie mieli obowiązku poszanowania naszych granic bo takie były ustalenia. Za wzór stawiasz aliantów zachodnich – proponuję sprawdzić dokładniej czy nie było gwałtów, grabieży, a potem wychwalać. W artykule napisałeś o naiwnej wierze w braterstwo polsko – sowieckie – (akcja Burza) to w ogóle temat rzeka, By było krótko – raczej o braterstwie nikt nie myślał, akcja była militarnie wymierzona przeciwko Niemcom, ale politycznie przeciwko ruskim i cel był prosty (i jednocześnie niezwykle naiwny) skłonienie ZSRR do uznania władzy Rządu RP, o braterstwie raczej mowy nie było…

        • Robert Sobielarski

          Moja babcia, prosta kobieta relacjonowała mi kiedyś wejście Rosjan i na moją prośbę porównała obu okupantów! Ku mojemu ówczesnemu zdziwieniu powiedziała, że takiej dziczy jak Rosjanie i takiego ataku nienawiści do Polaków nawet za Niemca nie widziała! Niemcy mordowali Polaków ale na zajętych ziemiach wprowadzali (wprawdzie bardzo tendencyjny i „jednokierunkowy” ale zawsze!) porządek i podstawowe zasady przestrzegania praworządności! Wiem – „praworządność” za Niemców była bardzo dyskusyjna! Ale Babcia porównując Niemiecki porządek z Ruskim bezhołowiem nie miała żadnych wątpliwości! Ruscy byli 100 razy gorsi, nieprzewidywalni i po prostu dzicy!!!

    • Leszek1 Odpowiedz

      @Racho.
      Bardzo Pana przepraszam, ale mi sie wydaje – a nawet jestem zupelnie tego pewien, ze to szanowny Pan usiluje zaklamywac historie.
      Armia Czerwona zlikwidowala (w sensie doslownym) ujawniajace sie, na mocy nonsensownego rozkazu, Polskie Panstwo Podziemne wraz z cala administracja, roznymi sluzbami, a przede wszystkkim z polska sila zbrojna.
      Pozatem wyzwolila nas z Polskich Kresow razem z Wilnem i Lwowem, nie liczac pomniejszych miejscowosci.
      Soldaci wyzwalali nas przede wszystkim z zegarkow, a kobiety z cnoty – bez wzgledu na to czy one ja mialy czy nie.
      Ostatniego, ktory byl czynnie przeciwny temu wyzwoleniu, zabito pod koniec pazdziernika 1963 roku.

      • sss Odpowiedz

        Też bardzo grubo upraszczasz temat – bo gdyby jednak jakimś cudem front wschodni nie powstał, to bardzo prawdopodobne, że wojna trwałaby dużo dłużej i skończyć by się mogła dla nas różnie/ Osobiście wątpię, że bez ruskich Angole walczyliby aż do wyzwolenia całej Polski. Oczywiście trudno przewidzieć co by było ale nie zdziwiłbym się gdyby w końcu ustalono granice gdzieś na Renie, a Polskę spisano na straty.

  2. Waldemar Odpowiedz

    Kto rozliczy rząd II RP za stan przygotowania do II Wojny Światowej. Zamiast zawierać sojusze to rozbijali się na salonach. Państwo i armia nie przygotowane do wojny. Nie trafione sojusze. A rząd włącznie z Ministrem Obrony 17 września opuścili Polskę – pozostawiając Polaków na pastwę losu. Popijając kawkę ze śmietanką – decydowali o sprawach Polski. JAKIM PRAWEM ??? ZDRAJCY !!! I oni mieli zamiar po wojnie wrócić do Polski – jak gdyby nigdy nic – i ponownie przejąć władzę ??? Jakim prawem ??? A my teraz gloryfikujemy ich … :) :) :) Polska armia z zachodu nawet nie doszła do Berlina – zatem jakiej jej wkład w wyzwalanie Polski ??? Zachód w dowód wdzięczności dla Polaków – pozostawił nas pod wpływami ZSRR.

    • Agnieszka B. (@agnieszkabella) Odpowiedz

      Szeroka myśl polityczna ciełgo fotela – co by było, gdyby… Co za mądrale, oczytani coraz śmielszymi dogmatami typów jak Zychowicz i inni.. Takie podwórkowe akademie mądrości. A co by było, gdyby teraz trzeba było stanąć? Też powiedzielibyście, że bez sensu? Dobrze, że jest wielu świetnych oficerów młodego pokolenia i w nich pokładam nadzieję, jesli idzie o polityków i filozofów, to jeszcze niczego dobrego nie zrobili. Takie gadanie. Więc hola, hola, mądrale…

  3. Bogdano Odpowiedz

    Czy są jakieś fotografie potwierdzające, że czołgi ciągnęły sanie? Trudno mi to sobie wyobrazić, zwłaszcza że walki o Siedlce toczyły się od 24 do 31 lipca 1944 r., czyli latem. Jeżeli już, to powinny raczej ciągnąć konne wozy.

  4. Anonim Odpowiedz

    Z opowiadań mojego dziadka..Rosjanie po wejściu na teren jego gospodarstwa zabili wszystkie zwierzęta gospodarskie,porozbijali wszystkie słoiki typu weck i okna..zrabowali wszystkie pozostawione przez Niemców rowery,zegarki i wszystko co się „świeciło”.Dzicz i tyle,karabiny na sznurkach,wiecznie głodni.Ale to nic ciężkie czasy dopiero nadeszły pózniej po wojnie.Takiej biedy nie było nawet w czasie okupacji niemieckiej.

  5. Charlie Odpowiedz

    w.g mnie to po 17 września 1939 roku Polska znajdowała się w stanie wojny z ZSRR czyli ówczesną Rosją i jakoś sobie nie przypominam żeby był kiedykolwiek podpisany jakiś akt pokoju czy w ogóle zakończenia tego co się zaczęło 17 września 1939 roku na wschodnich rubieżach II RP. Tak naprawdę jakby się uparł to do dzisiaj jesteśmy w stanie wojny z ruskimi :)

  6. Anonim Odpowiedz

    Bo Polska juz wtedy nix do gadania nie miala ( konferencja w Jalcie ) , dlatego drodzy czytelnicy , prosze Was bardzo nie oceniajcie , nie osadzajcie Polskiego Wojska pod dowodztwem Londynu Jak byscie sami w tamtych czasach walczyli . Jesli chce sie cos napisac to tzeba troche wiecej Histori sobie przyslowic . Dziekuje

Odpowiedz na „RochoAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.