Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Połowa królestwa i ręka księżniczki? Zapomnij. W 10 punktach udowodnimy ci, że księżniczka to NAJGORSZA kandydatka na żonę

Fragment obrazu "Pożegnanie Kordelii" autorstwa Edwina Austina Abbey, ilustrującego fragment "Króla Leara".

fot.domena publiczna Fragment obrazu „Pożegnanie Kordelii” autorstwa Edwina Austina Abbey, ilustrującego fragment „Króla Leara”.

Uważasz, że księżniczka to wspaniała partia? Piękna, zamożna i ze świetnymi koligacjami? Nic z tych rzeczy! Prawdziwe błękitnokrwiste panny potrafiły nieźle zaleźć za skórę. A związek z nimi można było nawet przypłacić życiem.

Jak zawsze wszystkie pozycje w rankingu TOP10 zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem postanowiliśmy pokazać ciemną stronę życia z księżniczkami. Więcej faktów o kobietach, które zmieniły bieg historii, znajdziecie TUTAJ.

Żeniąc się z księżniczką, musiałbyś pamiętać o tym, że może ona…

10. Kazać ci długo czekać na noc poślubną

Takie rzeczy tylko po ślubie. I to nie od razu! Ilustracja z XIII-wiecznej Biblii Maciejowskiego.

fot.domena publiczna Takie rzeczy tylko po ślubie. I to nie od razu! Ilustracja z XIII-wiecznej Biblii Maciejowskiego.

Tego, że seks przed ślubem nie wchodzi w rachubę, można było się spodziewać. Ale także w noc poślubną nie było na niego szans. XVI-wieczny obyczaj nie pozwalał, by panna młoda (a szczególnie nowa królowa) tego samego dnia przyjmowała komunię świętą i oddawała cnotę mężowi. Dopiero po kolejnym dniu ucztowania nowożeńcy mogli się spotkać w łożu. Wycieńczeni i przejedzeni, musieli poczekać na pobłogosławienie posłania przez biskupa, a potem wysłuchać rubasznych żartów dostojników państwowych (przeczytaj więcej na ten temat).

9. Wnieść do rodziny choroby genetyczne

Marianna to typowa Habsburżanka. Jej rodzice to kuzyni, poślubiła własnego wujka, a córkę oddała za żonę bratu... Fragment obrazu Diego Velázqueza z 1652 roku.

fot.domena publiczna Marianna to typowa Habsburżanka. Jej rodzice to kuzyni, poślubiła własnego wujka, a córkę oddała za żonę bratu… Fragment obrazu Diego Velázqueza z 1652 roku.

Kazirodztwo i chów wsobny – tak można streścić politykę małżeńską wielu dynastii, a szczególnie Habsburgów. Małżeństwa wujków z siostrzenicami nie były dla nich niczym wyjątkowym. Cierpiały na tym dzieci, które rodziły się wyjątkowo słabe. Wiele z nich umierało w dzieciństwie. Te, które dożywały dorosłości, były często opóźnione fizycznie i umysłowo oraz cierpiały na bezpłodność. Ale nawet takie – jak Maria Antonia Habsburg, której ojciec był równocześnie wujkiem i bratem ciotecznym jej matki – były łakomym kąskiem dla wszystkich dynastów (przeczytaj więcej na ten temat).

8. Pouczać cię na każdym kroku

Panna może i ładna, ale co z tego, gdy rozmowa z nią jest jak trudna lekcja...

fot.domena publiczna Panna może i ładna, ale co z tego, gdy rozmowa z nią jest jak trudna lekcja…

Księżniczkę Helenę Orleańską swatano z następcą austriackiego tronu, Franciszkiem Ferdynandem. Kiedy potencjalni małżonkowie się spotkali, mieli jednak spore problemy komunikacyjne. Helena mówiła wyłącznie po francusku, a arcyksiążę słabo władał tym językiem. Ciągle popełniał lapsusy, które panna bezlitośnie poprawiała. Czuł się jak na klasówce. Sam zresztą wybór żony spośród księżniczek skwitował następująco: „wszystkie one są dziećmi, siedemnasto- albo osiemnastoletnimi podlotkami, a jedna brzydsza od drugiej” (przeczytaj więcej na ten temat).

Czy wiesz, że ...

...by dostać się do zakonu joannitów, trzeba było udowodnić wielowiekową przynależność do stanu szlacheckiego? Od francuskich rycerzy wymagano 8-pokoleniowego rodowodu, a od niemiecki - nawet 16-pokoleniowego! A to wszystko trzeba było udowodnić podczas procesu.

...26 maja 1604 roku król Francji Henryk IV cudem uniknął śmierci w wyniku otrucia. Zabójczy specyfik próbował mu podać ksiądz – podczas komunii. Władcę uratował jego pies, który chwycił zębami królewskie szaty i go odciągnął. Do spożycia trucizny zmuszono za to duchownego. Mężczyzna zmarł na miejscu. 

...pierwsi świadkowie śmierci pod gilotyną w latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku czuli się rozczarowani? Byli przyzwyczajeni do większego dramatyzmu. Maszyna działała zbyt szybko, nie było na co patrzeć.

... gdy angielski król Jakub I Stuart zaniemógł w 1616 roku, jego nadworny lekarz zaordynował mu specyfik, którego głównym składnikiem była sproszkowana, niepogrzebana ludzka czaszka, pomieszana z białym winem. Nie był to jedyny władca spożywający „dla zdrowia” kanibalistyczne lekarstwa.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.