Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Epoka hedonizmu. Galeria erotyki sprzed 250 lat

Naturalistyczna pornografia czy upozowane akty? Niewinna sugestia czy… czteroosobowa orgia? Sprawdź jak naprawdę wyglądała sztuka erotyczna XVIII wieku. I ile było w niej właściwie sztuki.

1. Francois Boucher, Naga kurtyzana

Wiek XVIII – aż do czasu wielkiej Rewolucji Francuskiej, która radykalnie zmieniła obyczaje – był okresem hedonistycznym. Artyści nie musieli już poszukiwać w Biblii i mitologii pretekstów, które usprawiedliwiłyby przedstawienia nagości. Teraz śmiało mogli już wejść do buduarów…

2. Louis-Marin Bonnet, Przerwana zabawa

Libertyni lubili kolekcjonować odważne, często wręcz pornograficzne ryciny. Jednym z bardziej popularnych w tych kręgach grafików był paryżanin Louis-Marin Bonnet, który na tego rodzaju pracach dorobił się sporego majątku.

3. Johann Heinrich Füssli, Symplegma

Symplegma to pewien rodzaj kompozycji, znanej już w sztuce starożytnej: dwie lub kilka postaci, ukazane – w sposób bardzo dosłowny – podczas aktu seksualnego, łączą się niejako w spójną całość. Bardzo lubił tę formę Johann Heinrich Füssli, szwajcarski rysownik i poeta.

Czy wiesz, że ...

...Zofia Jagiellonka została upokorzona jak żadna inna królewna w polskich dziejach? Wydano ją za sześćdziesięcioletniego starca, którego stała metresa urodziła aż dziesięcioro dzieci!

...podczas wyboru Karola V na króla niemieckiego w 1519 roku opór elektorów trzeba było pokonać… łapówką, zwaną eufemistycznie „namaszczeniem ręki”? Młody Habsburg wydał na ten cel astronomiczną kwotę ponad 850 tysięcy guldenów.

...zawodowy żołnierz w Rzeczpospolitej musiał uzbroić się na własny koszt? Jego źródłem utrzymania był żołd, z którym wiecznie zalegano, albo… rabunek.

...Zawisza Czarny sporą część kariery wojskowej spędził pod obcymi sztandarami? Zaczynał w oddziałach margrabiego Prokopa Luksemburskiego, a potem zaciągnął się na służbę u węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.