Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Pora obalić ten mit! Nie tylko tabletka wywołała rewolucję seksualną

Hipisi - symbol czasów rewolucji (z lewej fot. alexkon, lic. CC BY-SA 2.0, z prawej fot. Joyradost, lic. CC BY-SA 3.0).

Hipisi – symbol czasów rewolucji (z lewej fot. alexkon, lic. CC BY-SA 2.0, z prawej fot. Joyradost, lic. CC BY-SA 3.0).

Rewolucja seksualna zdążyła już obrosnąć legendą. Wbrew powszechnej opinii nie za wszystko odpowiedzialna była pigułka antykoncepcyjna. Poczucie wolność, chęć eksperymentowania, wiara w moc manifestacji oraz… nadzy aktorzy – oto prawdziwy obraz tamtych czasów.

Z dzisiejszej perspektywy lata 60. XX wieku są postrzegane jako czas zmiany. Ludzie zaczęli zwracać uwagę na samych siebie i poszukiwać własnej tożsamości. Mniejszości podjęły walkę o prawa do równego traktowania. Obywatele coraz częściej manifestowali swoje niezadowolenie na ulicach. I przestano się wstydzić fascynacji seksem.

Zwrot medyczny

Zrębów rewolucji można dopatrzeć się jeszcze w latach 50. Niektórzy zresztą wskazują nawet na drugą dekadę ubiegłego wieku. Wejścia do użytku w 1960 roku wspomnianej już pigułki tylko ją przyspieszyło. Kobiety nie musiały już polegać na prezerwatywach i innych, drastycznych metodach antykoncepcji. Po raz pierwszy zyskały realną kontrolę nad zachodzeniem w ciążę. Wraz ze swoimi partnerami mogły oddawać się erotycznym fantazjom.

Już podczas II wojny światowej Amerykanie docenili prezerwatywy. Można je było otrzymać w placówkach profilaktycznych, czyli "pro" (źródło: domena publiczna).

Już podczas II wojny światowej Amerykanie docenili prezerwatywy. Można je było otrzymać w placówkach profilaktycznych, czyli „pro” (źródło: domena publiczna).

Zwiększenie aktywności seksualnej społeczeństwa zainspirowało naukowców do dokładniejszego zbadania sfery intymnej. Do najważniejszych z nich należą Virginia Johnson i William Masters, studiujący naturę ludzkiego orgazmu, jak i różnego rodzaju dysfunkcje seksualne. Życie prywatne i zawodowe pary naukowców sportretował ostatnio serial „Masters of Sex”.

Produkcję tę na swój sposób uzupełnia „Imprezowo”, serial, który za pomocą fikcyjnej historii stara się uchwycić ducha czasu. W tytułowym Imprezowie, małym miasteczku na przedmieściach Chicago, rozkwitała wolna miłość. Wielbiciele tej idei nie wchodzili w stałe związki, odwiedzali kluby dla swingersów i mieli wielu partnerów – często jednocześnie.

Inspirację do napisania artykułu stanowił serial CBS Europa pt. "Imprezowo".

Inspirację do napisania artykułu stanowił serial CBS Europa pt. „Imprezowo”.

Rozwiązłość nie była jednak głównym przesłaniem ruchu wolnej miłości. Tak naprawdę, nigdy nawet nie była przez niego promowana. Stała się raczej ubocznym efektem jego działań. Pierwotnym celem ruchu było oddzielenie seksu od prawa, a co za tym idzie całkowite odseparowanie sfery intymnej od rządzących. To obywatele mieli sami decydować, z kim sypiają, a także kiedy zostaną rodzicami.

Zjawiska (nie)kulturalne

Tematyka seksualna zaczęła też coraz silniej zaznaczać swoją obecność w kulturze – zarówno w kinie, w literaturze, jak i w teatrze. Co ciekawe, popularność zdobywały nie tylko pisane naprędce erotyki, ale także już wcześniej znane powieści, tyle że wydane ponownie w wersji nieocenzurowanej.

Henry Miller, autor "Zwrotnika Raka", żył na tyle długo, by doczekać, aż jego dzieło będzie można czytać bez przeszkód (źródło: domena publiczna).

Henry Miller, autor „Zwrotnika Raka”, żył na tyle długo, by doczekać, aż jego dzieło będzie można czytać bez przeszkód (źródło: domena publiczna).

Amerykanie w końcu mogli przeczytać „Kochanka Lady Chatterley” i „Zwrotnik Raka” z pikantnymi momentami, wcześniej wyciętymi. Sporą karierę w latach 60. zrobiły też wydane po raz pierwszy w Stanach „Pamiętniki Fanny Hill”, czyli XVIII-wieczna powieść, uznawana za pierwszą anglojęzyczną prozę pornograficzną.

Erotyka była wszędzie. Na scenie królowała „Oh! Calcutta” – awangardowa rewia, która nie dość, że składała się ze skeczy na temat seksu, to jeszcze przewidywała w scenariuszu aktorów biegających na deskach teatru zupełnie nago.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Komentarze

  1. GeraltRedhammer Odpowiedz

    Artykuł ciekawy, ale pomija główną przyczynę rewolucji seksualnej jaką było odkrycie antybiotykiów. To dzięki nim wygrano z chorobami wenerycznymi i ten kto się nimi zaraził nie stawał się pariasem, bo przewlekłe odmiany kiły (syfilisu) zmieniały także wygląd
    W 1719 r tak pisano o skutkach nieopatrznego seksu:

    Venus zdradliwa roskosz cukruje,
    Wkrótce nad kata ciało morduje
    Uprzykszonemi, zbyt bolesnemi
    Wrzody, guzami zaraźliwemi…
    Usta wyrzuca y podniebienie,
    Mowę odmienia jej zarażenie…
    Rękom y nogom władzę odjęła,
    Wszystkiego człeka w niewolę wzięła…
    Zmięszała głowę, snu nie pozwoli,
    Sumienie gryzie dla swojej woli.
    O jak mizerna uciecha ciała,
    Niejednemu się we znaki dała.

    I niestety to nie był mit, tylko smutne konsekwencje przygodnego seksu syfilisem zwane. Dzięki antybiotykom podobne historie są już nierealne.

  2. Skinhead Odpowiedz

    Super co! Widzę autorowi bardzo się to podoba, na Brudstok Owsiaka pewnie tez jeździ. Hipisi, pacyfa, anarchia, wolna miłość, narkotyki- wszystko to kwintesencja lewackiej degrengolady! Wielka Polska Katolicka!

    • juk123 Odpowiedz

      @Skinhead Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma (a raczej powinien mieć) prawo do robienia tego co chce. Jeżeli ktoś jeździ na Woodstock – droga wolna. Jeżeli ktoś jeździ na Orle Gniazdo albo Marsz Niepodległości – też. Jeżeli ktoś jest hipisem/punkiem, skinheadem, lewakiem, prawakiem, prawosławnym, muzułmaninem itp ma prawo nim być.

Dodaj komentarz