Ciekawostki Historyczne
Starożytność

Proces kształtowania się kanonu Nowego Testamentu

Czy księgi Nowego Testamentu od początku tworzyły jeden, zamknięty zbiór? Historia ich wyboru i uznania za święte pokazuje, że był to długi i złożony proces, który odegrał kluczową rolę w rozwoju chrześcijaństwa.

Tekst jest fragmentem książki Biblia autorstwa Johna Richesa, wydanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego w serii Krótkie Wprowadzenie. Przekładu na język polski dokonał Wiktor Pskit.

Pierwsze pisma chrześcijańskie

Proces formowania się chrześcijańskiego kanonu Nowego Testamentu (tzn. pism o wyraźnie chrześcijańskim pochodzeniu) nie różni się wcale od tego, dzięki któremu ukształtował się ka­non pism hebrajskich.

W początkach chrześcijaństwa nie było oczywiście świętych pism stworzonych przez chrześcijan. „Pismem” dla pierwszych chrześcijan było to, co później zaczną oni nazywać Starym Te­stamentem. Jest też mało prawdopodobne, że pierwsze chrze­ścijańskie pisma były komponowane jako święta księga. Kie­dy jednak pisma chrześcijańskie zaczęły być postrzegane jako święte, pojawiła się potrzeba, by odróżnić je od starszych pism kanonicznych. Określenia Stary Testament i Nowy Testament zostały wprowadzone w II w.

Początkowo odnosiły się one od­powiednio do przymierzy, które Bóg zawarł z ludem Izraela przez Mojżesza i z Kościołem przez Jezusa. Stosowane do pism chrześcijańskich, nazwy te wskazywały, że były to księgi nale­żące do starego lub nowego przymierza, a nie, że same księgi były przymierzami. Później oczywiście określenia te zaczęły odnosić się do samych ksiąg, tak jak na stronie tytułowej Biblii króla Jakuba: „Biblia Święta zawierająca Stary i Nowy Testa­ment”.

W jaki sposób wybór wczesnych tekstów chrześcijańskich został uznany za autorytatywny dla Kościoła? Cele wybranych ksiąg są różne. Listy św. Pawła to okazjonalne wiadomości do wspólnot basenu Morza Śródziemnego (lub wyjątkowo do po­jedynczej osoby, jak List do Filemona) poruszające konkretne zagadnienia wiary i moralności. W pewnym sensie zastępo­wały one jego obecność, doradzały, upominały, przekonywały, ostrzegały, karciły. Były sposobem sprawowania władzy przez św. Pawła i prawdopodobnie miały być odczytywane na zgroma­dzeniach wiernych.

Od początku rościły sobie miano autorytetu apostolskiego i odgrywały rolę w kulcie we wspólnotach, do któ­rych były adresowane. Niektóre z pozostałych listów, zwłaszcza tzw. listy powszechne (List św. Jakuba, 1 i 2 List św. Piotra, 1– 3 List św. Jana), mogły być przeznaczone dla szerszych kręgów odbiorców, tak jak było w przypadku Objawienia św. Jana, choć pod względem gatunkowym jest to apokalipsa (relacja z wizji i objawień), a nie list.

fot.El Greco – https://www.slam.org/collection/objects/33854/ domena publiczna

Paweł z Tarsu, obraz pędzla El Greca (1598–1600)

Trudniej określić, jakie były cele napisania Ewangelii. Nie­którzy uważają, że podobnie jak listy św. Pawła stworzono je, by odnieść się do konkretnych problemów poszczególnych wspólnot. Wskazywano, że Ewangelia św. Mateusza została napisana w następstwie zniszczenia Świątyni, by legitymizować pozycję chrześcijan narodowości żydowskiej w relacji do domi­nującej grupy Żydów będących spadkobiercami tradycji faryze­uszy. Dlatego też Jezus jest przedstawiony jako nauczyciel, który wypełnia Prawo i Proroków (Mt 5,17), a faryzeusze są atakowani jako ślepi przewodnicy (Mt 15,14).

Z drugiej strony, nie może­my przeoczyć oczywistości, czyli tego, że ewangeliści przede wszystkim spisywali opowieść o życiu, śmierci i zmartwych­wstaniu Jezusa. Zapisywali to dla potomności oraz, co istotne, prezentowali swoje spojrzenie na wydarzenia, które stanowiły centrum ich wiary. Mało prawdopodobne, by podjęli taki trud tak po prostu, dla małej wspólnoty w jednej konkretnej miejsco­wości.

Oczywiście takie dzieła szybko wchodziły do szerszego obiegu i wkrótce krążyło ich więcej niż te cztery, które dzisiaj znamy z Nowego Testamentu. Ponieważ rosła liczba pism chrze­ścijańskich, które krążyły w obiegu w kościołach rozrzuconych wokół Morza Śródziemnego, konieczne stało się sporządzenie uzgodnionej listy autorytatywnych tekstów, do których można by się odwołać w kwestiach nauczania i moralności. Dowody tego procesu są rozproszone i często pośrednie. Uczeni badają użycie różnych ksiąg chrześcijańskich przez teologów w okresie od II do V w., a także orzeczenia kościelne dotyczące stwierdze­nia autorytatywności lub ortodoksji poszczególnych ksiąg.

Powstawanie kanonu Nowego Testamentu

Pierwszym etapem formowania się kanonu było stworzenie zbioru pism chrześcijańskich. Listy św. Pawła zostały zebrane jako pierwsze na początku II w. Najwcześniejszy zbiór zawiera dziesięć listów (1 i 2 List do Koryntian, List do Rzymian, List do Efezjan, 1 i 2 List do Tesaloniczan, List do Galatów, List do Filipian, List do Kolosan, List do Filemona). W późniejszych wersjach zostały dodane tzw. listy pasterskie: 1 i 2 List do Ty­moteusza oraz List do Tytusa. Wreszcie dołączono również List do Hebrajczyków, chociaż, w przeciwieństwie do pozostałych, nie zawiera on otwierającego adresu Pawła do odbiorców. Przed końcem II w. zbiór ten cieszył się ogólnym szacunkiem i po­wszechnie korzystano z niego w Kościele, mimo (lub z powodu?) faktu, że był on głównym źródłem doktryny Marcjona, jednego z pierwszych „heretyków”.

Następny zbiór, który się wyłonił, to poczwórna Ewangelia, co było bardziej sporne. Wszystkie cztery Ewangelie kanonicz­ne zostały prawdopodobnie napisane przed końcem I w., ale w żadnym razie nie był to koniec pisania Ewangelii. Ta nadpro­dukcja tekstu „dobrej nowiny” powodowała problemy dla zwy­kłego czytelnika, który z łatwością mógł odczuwać zagubienie w związku z taką różnorodnością w fundamentalnych kwestiach wiary. W 170 r. Tacjan Syryjczyk bez powodzenia próbował zna­leźć rozwiązanie, komponując pojedynczą opowieść z Ewangelii św. Mateusza, św. Marka i św. Łukasza razem z dodatkowym materiałem ustnym. Przed końcem II w. „poczwórna Ewange­lia” została zaakceptowana. Zawierała ona cztery księgi, z któ­rych każda opowiadała „tę” ewangelię zgodnie z perspektywą konkretnego ewangelisty.

fot.Augustyński – Praca własna / CC BY-SA 4.0

Grota św. Pawła w Rabacie na Malcie

Taka akceptacja dla różnorodności jest godna podziwu i stoi na straży swego rodzaju kompromisu w samym sercu chrześcijańskiego kanonu: żaden z kandydatów, nawet hybryda, nie zdołał zdobyć przytłaczającego poparcia. Za tym kompromisem stoi szersze zrozumienie, że żadna relacja nie zdołała wystarczająco wyrazić tej jedynej ewangelii, którą poświadczają wszyscy czterej autorzy. To zrozumienie zostało odzwierciedlone w tytułach nadanych Ewangeliom: „Ewangelia według św. Mateusza” itd. Ewangelie mogą być postrzegane jako próby wyrażenia z różnych punktów widzenia tajemnicy obja­wionej Kościołowi.

Dalsza część artykułu pod ramką
Zobacz również:

Spory i ostateczne ustalenie kanonu

Podczas gdy dwa wyżej wymienione zbiory zostały usta­lone przed końcem II w., nie było pełnej zgody odnośnie do zawartości trzeciej, dużej części włączonej do kanonu No­wego Testamentu, tzn. Listów powszechnych. Były to listy, co do których utrzymywano, że zostały napisane raczej dla wszystkich gmin niż dla pojedynczej wspólnoty. Za kanonicz­ne ogólnie, choć nie powszechnie, uznano w II i III w. 1 List św. Piotra i 1 List św. Jana. Inne pisma zostały zaakceptowa­ne później: List św. Jakuba, 2 List św. Piotra (późne dzieło), 2 i 3 List św. Jana (pisma bardzo polemiczne, między innymi zabraniające wiernym nawet pozdrawiać tych, którzy odstąpili od wspólnoty) i List św. Judy miały dużo mniej poparcia. Na niektórych obszarach Wschodu aż do VI w. nie akceptowano 2 i 3 Listu św. Jana.

fot.Ten plik został udostępniony przez British Library i pochodzi z jej cyfrowych zasobów. It is also made available on a British Library website. Wpis w katalogu: Royal MS 1 D viii / domena publiczna

Fragment Ewangelii Łukasza w Kodeksie Aleksandryjskim z V wieku

Wydaje się, że proces uznawania za kanoniczne pism chrze­ścijańskich przez gminy przebiegał stopniowo i był mocno po­wiązany z formowaniem takich zbiorów. W IV w. zostały stwo­rzone pewne listy pism kanonicznych, które w różnym stopniu zawierają wiele z tego, co jest w dzisiejszym kanonie i pewną ilość tego, czego w nim nie ma. Istnieją też istotne warianty, szczegól­nie w odniesieniu do 2 Listu św. Piotra, 2 i 3 Listu św. Jana, Li­stu do Hebrajczyków i Objawienia św. Jana, które na niektórych listach zostały pominięte.

Ten długi proces został wreszcie zakończony poprzez se­rię decyzji zgromadzeń zwierzchników kościelnych (synodów i soborów), chociaż żadne z nich nie było soborem powszech­nym (ekumenicznym). Mimo to nadal nie osiągnięto całko­witej zgody. Synod w Laodycei (363 r.) pominął Objawienie św. Jana. Synody w Hipponie (393 r.) i Kartaginie (397 r.) zadecydowały o obecnej liście dwudziestu siedmiu ksiąg. Ogólna zasada była taka, że włączono księgi, które uznano za napisane przez jednego z apostołów, jako skierowane do Ko­ścioła w całości (spełniające kryterium powszechności), jako pochodzące z dawnych czasów oraz takie, które rozpoznano jako ortodoksyjne.

Kryteria te stosowano jednak elastycznie: istniały wątpliwości co do apostolskiego autorstwa Listu do Hebrajczyków; Pawłowe listy nie były w całości powszechne; List św. Judy i 2 List św. Piotra nie mogły pochwalić się dłu­gą tradycją użytkowania. Apokalipsę św. Jana kwestionowano między innymi dlatego, że była popularna pośród grup here­tyckich (np. wśród montanistów), ale również dlatego, że byli i tacy, którzy twierdzili, że obietnice tej księgi będą wypeł­nione podczas ziemskiego panowania Chrystusa, co stanowiło pogląd z łatwością wiązany z niepokojem społecznym i dzia­łalnością wywrotową. Jej apostolskie autorstwo było podważa­ne i odrzucane na Wschodzie do X/XI w.

Tekst jest fragmentem książki Biblia autorstwa Johna Richesa, wydanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego w serii Krótkie Wprowadzenie. Przekładu na język polski dokonał Wiktor Pskit.

Zobacz również

Starożytność

Skąd wziął się kler?

Wśród pierwszych chrześcijan kobiety nie mogły być kapłankami, a mężczyźni kapłanami. Tej funkcji po prostu nie było! Minęło parę stuleci, nim wyłonił się kler.

16 kwietnia 2025 | Autorzy: Robert Wiśniewski

Starożytność

Jezus dla pierwszych chrześcijan

Dla wczesnych chrześcijan mesjańska rola Jezusa była bezsporna, ale nie nazywali go Bogiem. W co wierzyli pierwsi wyznawcy największej religii w historii?

12 kwietnia 2025 | Autorzy: Robert Wiśniewski

Starożytność

Chrześcijanie pierwszych wieków. Tom I: Wierni, biskupi, eremici

Wyznanie wiary chóralnie wybrzmiewające w kościołach ukształtowało się w pierwszych wiekach istnienia nowej religii. Wtedy też wyodrębnił się kler, powstał ruch monastyczny, kult świętych i...

11 kwietnia 2025 | Autorzy: Redakcja

Średniowiecze

Arkona – święte miejsce Słowian

W tajemniczym głównym centrum kultu Słowian połabskich miały znajdować się niezmierzone skarby. W końcu znalazł się władca, który postanowił podbić Arkonę...

6 marca 2025 | Autorzy: Herbert Gnaś

Średniowiecze

Pierwszy sylwester w dziejach

Przełom roku pańskiego 999 i 1000 miał przynieść koniec świata. Gdy w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia nic się nie stało, wybuchła powszechna...

31 grudnia 2022 | Autorzy: Marcin Moneta

Starożytność

Hypatia z Aleksandrii – polityka i religia

Była jak Maria Skłodowska-Curie starożytności, tylko że w matematyce i astronomii. Tym bardziej szokujące jest to, w jaki sposób i z jakich powodów zginęła. A...

22 grudnia 2022 | Autorzy: Herbert Gnaś

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W tym momencie nie ma komentrzy.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Przeglądaj książki historyczne w najlepszych cenach

Odkryj najciekawsze książki historyczne w atrakcyjnych cenach. Sekcja powstała we współpracy z Lubimyczytac.pl, największą społecznością miłośników literatury w Polsce – dzięki temu możesz wybierać spośród tytułów najwyżej ocenianych przez czytelników.