Skalpowali wrogów, wdychali opary konopi, a ich kobiety walczyły jak mężczyźni. Scytowie i Amazonki – gdzie kończy się mit, a zaczyna historia?
Grecy po raz pierwszy spotkali Scytów w VII wieku p.n.e. w regionie Morza Czarnego, gdy zakładali kolonie na północnym wybrzeżu. Zanim do tego doszło, wypowiadali się o kulturze scytyjskiej z mieszaniną podziwu i odrazy. Doszły ich słuchy, że wszyscy młodzi mężczyźni przechodzą rytuał inicjacji, podczas którego muszą wypić krew swojej pierwszej ludzkiej ofiary. Scytowie skalpowali wrogów, a zdobyte skalpy (z których część zachowała się do dzisiaj) przywiązywali do uzd swoich koni jako trofea. Z kolei ludzkie zęby doskonale się nadawały na koraliki do kolczyków. Herodot, który być może spotkał Scytów podczas swoich podróży, opisywał również ich upodobanie do narkotyków. Scytowie prażyli nasiona konopi na rozżarzonych kamieniach w filcowych namiotach i wdychali unoszące się opary. Mężczyźni przedkładali zażywanie narkotyków nad kąpiel, podczas gdy kobiety regularnie oczyszczały twarze i ciała, smarując je pastą wykonaną z miazgi z drzew cedrowych, cyprysowych i kadzidłowych.
Scytyjskie kobiety i narodziny mitu Amazonek
Greków szczególnie interesowały scytyjskie kobiety. Dziś ze sporą dozą pewności możemy założyć, że były one inspiracją dla mitycznych Amazonek. Wizerunki wojowniczek zaczęły się pojawiać na greckich naczyniach glinianych w VII wieku p.n.e., mniej więcej w tym samym czasie, gdy Homer opisał je w swoich eposach, a pierwsi podróżnicy wrócili z wędrówek
fot.domena publicznaScytowie skalpowali wrogów, a zdobyte skalpy (z których część zachowała się do dzisiaj) przywiązywali do uzd swoich koni jako trofea
po eurazjatyckich stepach. Wbrew temu, co sugerowało wielu późniejszych pisarzy greckich, prawdziwe „Amazonki” nie usuwały sobie prawych piersi po to, żeby łatwiej im było strzelać z łuków. Scytyjskie kobiety zaskakiwały natomiast widokiem ogolonych głów – na które nakładały peruki utkane z własnych warkoczy i pasm końskiego włosia – a także misternych tatuaży. Zachowane fragmenty ich skóry są przyozdobione obrazami zwierząt i zwierzęcych walk. W grobie odkrytym w obwodzie orenburskim w Rosji znaleziono szkielet około pięćdziesięcioletniej kobiety, która została pochowana wraz z zestawem narzędzi do wykonywania tatuaży, składającym się z żelaznego noża, kościanych igły i łyżki, lustra z brązu i palety do mieszania barwników. Jaskrawo barwione wzorzyste bluzki i spodnie Amazonek przedstawionych na greckich malunkach wazowych prawdopodobnie odzwierciedlały body art scytyjskich kobiet.
Przeczytaj także: Kim byli Scytowie?
Wojowniczki ze stepów
Badania szkieletów Scytyjek wykazały, że podobnie jak mityczne Amazonki, kobiety te miały duże doświadczenie w jeździe konnej. Wiele z nich doznało poważnych obrażeń, typowych dla udziału w bitwie. U jednej z kobiet pochowanych w IV wieku p.n.e. w kurhanie Czortomłyk w Ukrainie znaleziono grot strzały wbity w kręgosłup. Wokół jej ciała oprócz biżuterii ułożone były różne rodzaje broni: noże, groty strzał i żelazny grot włóczni. Niezwykle stary grób datowany na koniec drugiego tysiąclecia p.n.e., odkryty w dzisiejszym Tbilisi, zawierał szkielet kobiety, która zmarła w wieku trzydziestu kilku lat. Badacze stwierdzili, że w ciągu swojego życia odniosła ranę głowy. Oprócz niej w grobie znaleziono miecz i inne rodzaje broni, a także fragment końskiej głowy. Scytyjki były często chowane razem z włóczniami.
fot.Tetraktys / CC BY-SA 3.0Podczas gdy Scytowie z trudem uczyli się języka Amazonek, te z łatwością podłapały wczesny irański dialekt swoich partnerów
Amazonki, przedstawiane przez Homera jako „równe mężczyznom”, stały się idealnymi przeciwniczkami dla męskich bohaterów, z którymi mogły toczyć wyrównane pojedynki w utworach literackich i dziełach sztuki. Jedną z dwunastu prac Heraklesa było zdobycie pasa Hipolity, królowej Amazonek. Malunek na kraterze wolutowym (naczyniu używanym do mieszania wina z wodą), wykonany przez ateńskiego artystę znanego jako Malarz Niobidów, przedstawia Heraklesa i towarzyszących mu wojowników, którzy są mniej więcej takiego samego wzrostu i budowy ciała co uzbrojone w tarcze i włócznie Amazonki.
Wielu innych artystów przedstawiło na swoich malunkach słynny wątek z mitu opowiadający o tym, jak Achilles zakochał się w Amazonce Pentezylei w chwili, gdy ją zabił. Jeden z najwybitniejszych malarzy wazowych, Eksekias, który tworzył w połowie VI wieku p.n.e. – kilkadziesiąt lat przed tym, jak Persowie wyprawili się na Scytów – na słynnym malunku ukazał czarną postać Achillesa wbijającego włócznię w białą szyję Pentezylei w momencie, kiedy ich spojrzenia się spotykają. Cieszące się dużą popularnością mityczne bitwy z udziałem Amazonek (amazonomachie) często prezentowały bohaterskich mężczyzn walczących z potężnymi kobietami.
Przeczytaj także: Amazonki znad Wisły
Mit a historia
Według Herodota prawdziwe Amazonki pojawiły się wśród Scytów około VII wieku p.n.e., po tym, jak greccy marynarze porwali je z brzegów rzeki Termodon (Terme) niedaleko Morza Czarnego. Amazonki zaatakowały i pokonały swoich napastników, a następnie powędrowały w głąb terytorium Scytów, siejąc śmierć i spustoszenie. Scytowie początkowo wzięli je za mężczyzn. Dopiero gdy sprawdzili ciała swoich ofiar, odkryli, że to kobiety. Zastosowali więc inną strategię: wysłali młodzieńców, którzy mieli rozbić obóz niedaleko obozowiska Amazonek, naśladować ich zachowania i obserwować reakcje. Kiedy między dwiema grupami zrodziło się zaufanie, jeden z mężczyzn zaczepił przechadzającą się samotnie Amazonkę i kochał się z nią, upewniwszy się najpierw, że nie ma ona nic przeciwko temu. Na jej znak wrócił następnego dnia z towarzyszem i tak powoli Amazonki połączyły się w pary ze Scytami.
fot.Jerónimo Roure Pérez / CC BY-SA 4.0Według Herodota prawdziwe Amazonki pojawiły się wśród Scytów około VII wieku p.n.e.
Podczas gdy Scytowie z trudem uczyli się języka Amazonek, te z łatwością podłapały wczesny irański dialekt swoich partnerów. Ale język był zaledwie jedną z wielu barier, jakie dzieliły te dwa plemiona. Mężczyźni zaproponowali Amazonkom, żeby zamieszkały razem z nimi w scytyjskiej społeczności, ale te odmówiły, wyjaśniając swoje stanowisko w następujący sposób: „My byśmy nie mogły żyć z waszymi kobietami, bo nie mamy tych samych co one zwyczajów.
My strzelamy z łuku, rzucamy pociski i jeździmy konno; wasze zaś kobiety nie czynią nic z tego, cośmy wymieniły, tylko wykonują roboty kobiece, przesiadując na wozach, a nie wychodzą ani na polowanie, ani nigdzie indziej. Nie mogłybyśmy więc z nimi się pogodzić”. Nowe pary postanowiły więc przekroczyć rzekę Tanais (Don), a następnie przez trzy dni jechały na północ. Tam stworzyły nowe plemię, które dziś jest znane pod nazwą Sarmatów. W pobliżu wspomnianej rzeki odkryto wiele grobów ze szczątkami wojowniczek.
KOMENTARZE
W tym momencie nie ma komentrzy.