Ciekawostki Historyczne

Anna Boleyn. Pierwsza królowa skazana na karę śmierci w Anglii, jedna z wielu kobiet Henryka VIII i prowodyrka religijnej rewolucji. Czy była uwielbianą przez poddanych władczynią, czy wręcz przeciwnie – powszechnie znienawidzoną czarownicą?

Anna trafiła na dwór królewski w 1522 roku. Szybko została zauważona przez Henryka VIII, który zaślepiony uczuciem do młodej kobiety, postanowił doprowadzić do unieważnienia swojego małżeństwa z Katarzyną Aragońską (co nie było łatwym przedsięwzięciem). Anna zawróciła w głowie królowi, ten uparcie zabiegał o jej wdzięki, aż w końcu ich drogi się połączyły – zostali małżeństwem. Niestety, ich „żyli długo i szczęśliwie” okazało się cóż, niezbyt długie…

Anna i jej rodzina

Anna Boleyn była córką hrabiego Tomasza Boleyna, szanowanego dyplomaty ściśle współpracującego z Henrykiem VIII, oraz Elżbiety Howard – damy dworu królowej Katarzyny Aragońskiej (pierwszej żony króla Anglii). Urodziła się w 1501 albo w 1507 roku; dokładnej daty nie znamy.

Tomasz i Elżbieta mieli piątkę dzieci, lecz dwójka zmarła w wieku dziecięcym. Anna, Jerzy i Maria radosne dzieciństwo spędzali na dworze Hever w hrabstwie Kent. Posiadłość należała do rodziny Boleynów. Anna była dziewczynką bystrą i inteligentną, odebrała wykształcenie zgodne z jej klasą społeczną – uczyła się czytania i pisania, liczenia, a także historii wraz z pełną genealogią własnego rodu. Oprócz tego „podstawa programowa” obejmowała zarządzanie gospodarstwem domowym i świtą, szycie, tańce, edukację muzyczną oraz naukę dobrych manier, które miały przydać się młodej szlachciance w przyszłości.

Do 1522 roku Anna i jej siostra wolny czas spędzały na dworach francuskich oraz niderlandzkich, na których poznawały życie dworskie, język i panującą na kontynencie kulturę. Na angielskim dworze Anna pojawiła się oficjalnie w marcu 1522 roku z okazji przyjęcia zorganizowanego dla ambasadorów. Uchodziła już wówczas za kobietę znającą się na modzie i obeznaną w świecie, dzięki temu cieszyła się sporym uznaniem oraz szacunkiem.

Co ciekawe, jej siostra – Maria – zjawiła się w Anglii trzy lata wcześniej i chociaż poślubiła szlachcica Williama Careya, to i tak szybko stała się królewską kochanką.

Czytaj też: Egzekucja Anny Boleyn. Jak wyglądały ostatnie chwile drugiej żony Henryka VIII?

Królewska miłość

W 1526 roku Henryk VIII zaproponował Annie tytuł maitresse en titre oznaczający główną królewską kochankę. Anna jednak nie przyjęła tej „hojnej” oferty. Wszak chciała zostać królewską żoną, a nie metresą.

Henryk VIII nie mógł doczekać się prawowitego następcy tronu. Pragnął męskiego potomka. Chciał zapewnić trwałość dynastii oraz zrobić wszystko, by nie dopuścić do wojny domowej.  Niestety małżeństwo z Katarzyną Aragońską nie przyniosło mu wymarzonego syna. Królowa urodziła tylko jedno zdrowe dziecko – córkę, choć w ciąży była sześciokrotnie.

Historyczka Tracy Borman bada ostatnie dni życia Anny Boleyn — dzień aresztowania, dzień procesu i dzień jej egzekucji. Premiera na Polsat Viasat History: niedziela 20 czerwca, godz. 18:00.

Kiedy więc Henryk spotkał Annę, postanowił spróbować szczęścia u jej boku. Wcześniej jednak musiał pozbyć się poprzedniczki. Morderstwo ani rozwód nie wchodziły w grę. Władca zaczął więc starać się o unieważnienie związku. Koronnym argumentem w procesie miał być fakt, że małżeństwo z Katarzyną zostało przeklęte, ponieważ królowa była wdową po jego bracie Arturze. Z tego zresztą powodu, aby w ogóle mogło zostać zawarte, potrzebna była dyspensa udzielona przez papieża. By zatem je unieważnić, trzeba było tę dyspensę umiejętnie podważyć!

Dość szybko większość dworzan domyśliła się, że nową wybranką króla została Anna, choć sam Henryk VIII chciał jak najdłużej trzymać to w tajemnicy. Już w 1527 roku zamieszkała na stałe na dworze i mogła cieszyć się wszelkimi przywilejami zarezerwowanymi wyłącznie dla królowej.

Czytaj też: Skąd wziął się fenomen Tudorów?

Nowa religia

Tymczasem Henryk wysłał do Rzymu swojego sekretarza, by ten zwrócił się bezpośrednio do papieża z prośbą o unieważnienie małżeństwa i zgodę na ożenek z dowolną inną kobietą (niezależnie od pochodzenia!). Klemens VII się na to nie zgodził. Późniejsze próby procedowane przez kardynała Thomasa Wolseya (angielskiego polityka i duchownego) także spełzły na niczym.

Wreszcie Klemens VII zdecydował, że w tej sprawie o rozstrzygnięciu zadecyduje specjalny sąd kościelny (jednym z legatów miał być wspominany wcześniej kardynał). Sąd nie mógł jednak dojść do jednoznacznego wyroku, dlatego papież zakazał Henrykowi VIII brać za żonę jakąkolwiek kobietę. Anna oraz zaufani dworzanie przekonali władcę, że za tą decyzją stał Wolsey. W oczywisty sposób chcieli się po prostu pozbyć kardynała. I udało się! Wolsey został oskarżony o zdradę w 1530 roku, jednak nie doczekał kary – zmarł w drodze do więzienia.

Ostatecznie król za namową Tomasz Cranmera – kapłana rodziny Boleynów, reformatora i arcybiskupa Canterbury – uznał, że papież może rozstrzygać różne kwestie prawa kanonicznego, ale sprawa jego małżeństwa z Katarzyną Aragońską ma podłoże biblijne i unieważnienie go powinno zostać zatwierdzona przez biblistów uniwersyteckich.

Anna nie była pierwszą żoną, której Henryk VIII się pozbył. Katarzyna Aragońska miała jednak więcej szczęścia – nie została skazana na śmierć.

Uzasadnienie do odsunięcia się od Rzymu dołożył także Tomasz Cromwell, ogłaszając dwie ustawy uznające Henryka VIII za głowę Kościoła w Anglii. Cranmer został mianowany arcybiskupem, z kolei Cromwell otrzymał stanowisko kanclerza. W tak dogodnych warunkach Henryk mógł poślubić Annę. W 1531 roku dwór opuściła Katarzyna Aragońska, a komnaty królewskie zajęła panna Boleyn.

Czytaj też: „Kochanie, zostańmy rodzeństwem”. Propozycja dla osób zastanawiających się nad rozwodem?

Ślub, koronacja oraz problemy z papieżem

W styczniu 1533 roku w Londynie miał miejsce potajemny ślub Henryka z Anną. Do oficjalnego unieważnienia poprzedniego małżeństwa doszło cztery miesiące później – w maju (wiadomość o tym wydarzeniu ogłosił Tomasz Cranmer). Wtedy też związek króla z nową wybranką stał się legalny.

Krótko potem, 1 czerwca 1533 roku, Anna oficjalnie została królową Anglii. Koronacja miała być bardzo podniosła. Henryk zabiegał o to, by jego nowa żona miała poparcie ludu oraz dworu, jednak podczas obchodów nie był widoczny wielki entuzjazm poddanych. Aby to zamaskować, po ceremonii przez kilka dni na dworze organizowano bale i przyjęcia, a nowa królowa otrzymała pokaźną świtę liczącą ponad 200 osób.

Papież jednak nie odpuszczał. Nadal uważał, że Henryk powinien wrócić do Katarzyny. Ten jednak ogłosił First Succession Act – dokument uniezależniający angielskie duchowieństwo od papiestwa (władca kraju stawał na czele Kościoła anglikańskiego).

Czytaj też: „Ludzie ci, co się potocznie zwą zakonnikami i mnichami – nazwami w obu przypadkach najzupełniej fałszywymi…”, czyli o reformacji w Kościele słów kilka

Wzloty i upadki

Tymczasem Anna szykowała się do pierwszego porodu w specjalnie do tego przygotowanych komnatach Greenwich Palace. Wszyscy dworzanie, a także król, oczekiwali narodzin dziecka płci męskiej. Królowa zdawała sobie sprawę z tego, jak wielka presja na niej ciąży. 7 września 1533 roku urodziła dziecko – księżniczkę Elżbietę.

Henryk nie potrafił ukryć rozczarowania, a atmosfera na dworze gęstniała z każdym dniem. Rok później królowa ponownie była w ciąży, lecz przed Bożym Narodzeniem 1534 roku poroniła. Te wydarzenia rozpoczęły szereg konfliktów w małżeństwie.

Anna Boleyn została ścięta za domniemane zdrady

Rozgoryczony Henryk ostentacyjnie zapraszał do swego łoża kochanki, Anna zaś popadała w depresję i szaleńczą zazdrość, spiskowała przeciwko znanym jej nowym kobietom w życiu męża. Mimo to pod koniec 1535 roku po raz kolejny zaszła w ciążę.

W międzyczasie na dwór dotarła informacja o śmierci Katarzyny Aragońskiej. Wiadomość ta wprawiła Henryka i Annę w radosny nastrój, wyprawiano nawet tej okazji huczne zabawy! Szczęśliwy czas nie trwał jednak długo, ponieważ Henryk zaczął flirtować z Jane Seymour, jedną z dam dworu. Po nakryciu pary kochanków przez Annę oczekiwanie na narodziny potomka zamieniło się w koszmar – królowa poroniła, a zmarłe dziecko okazało się być długo wyczekiwanym chłopcem. Anna dobrze wiedziała, że złość Henryka może zagrozić jej życiu. Tak też się stało…

Czytaj też: Zróbmy sobie następcę, czyli jak doczekać się syna w epoce Tudorów

Śmierć Anny Boleyn

Poronienia i brak wymarzonego syna sprawiły, że Henryk wściekał się coraz częściej. Dodatkowo nowa kochanka postawiła identyczny warunek co Anna – marzyła jej się rola królowej, a nie głównej metresy. Henryk chciał więc jak najszybciej zakończyć związek z Anną. Najłatwiejszym sposobem było pozbycie się niechcianej żony – dosłownie.

Intryga została przeprowadzona z rozmysłem. Wybrano kilku mężczyzn z otoczenia Anny, którzy zostali oskarżeni o bycie kochankami królowej. Choć początkowo zapierali się, że są niewinni, to po okrutnych torturach niektórzy w końcu się przyznali. Uznano także, że stosunki seksualne z Anną utrzymywał jej własny brat!

W połowie maja 1536 roku odbył się proces części oskarżonych, w tym brata Anny – Jerzego. Królowej zarzucono zdradę stanu, cudzołóstwo i kazirodztwo. 14 maja ogłoszono, że małżeństwo Henryka z Anną jest nieważne, trzy dni później stracono Jerzego i innych „winowajców”. Egzekucja Anny Boleyn odbyła się 19 maja tuż przed świtem.

„Anna Boleyn: aresztowanie, proces, egzekucja”. Premiera na Polsat Viasat History: niedziela 20 czerwca, godz. 18:00. W tej trzyczęściowej serii historyczka Tracy Borman bada ostatnie dni życia Anny Boleyn — dzień aresztowania, dzień procesu i dzień jej egzekucji.

 

Bibliografia:

  1. Ives E., Życie i śmierć Anny Boleyn, Kraków 2012.
  2. Licence A., Sześć żon i wiele kochanek. Historie kobiet Henryka VIII, Kraków 2015.
  3. Paczkowska E., Francuska czarownica czy angielska reformatorka? Postrzeganie Anny Boleyn przez wieki na podstawie wybranych źródeł i literatury, [W:] Acta Universitatis Lodziensis. Filia Historica 96/2016.
  4. Smoluk M., Anna Boleyn i reformatorski obóz humanistów, [W:] In Gremium: studia nad historią, kulturą i polityką, t. IV, 2010.
  5. Weir, A., Królowa w Tower: upadek Anny Boleyn, Kraków 2017.
  6. Zins H., Historia Anglii, Wrocław 2001.

KOMENTARZE (1)

Dodaj komentarz

Ciekawe, jak czesto sie mowi, ze „Anna Boleyn chciala byc krolowa, nie krolewska metresa”. Anna nie mogla przewidziec, ze Henryk VIII zdecyduje sie rozwiesc z Katarzyna, ktorej rodzina wladala polowa Europy , i ozenic sie z nia, zwykla szlachcianka, z nawet nie najwyzszej arystokracji. Jej ojciec zostal hrabia dopiero pozniej, Anna urodzila sie jako corka rycerza, dosc dobrego dyplomaty, ale nie arystokraty. Krolewskie rozwody z powodu braku syna sie zdarzaly, ale wted krol sie zenil z inna ksiezniczka, nie ze swoja metresa/poddanka. Kiedy krol sie w niej zakochal, Anna opuscila dwor i wrocila do domu rodzicow, wprost powiedziala Henrykowi, ze nie bedzie jego naloznica. To wymagalo duzej odwagi. No, ale jesli kobieta odmawia bycia kochanka zonatego mezczyzny, to tylko po to, zeby zeby ten sie rozwiodl i ozenil z nia. To niemozliwe, ze go po prostu nie chce. Anna byla wczesniej zakochana w Henryku Percy’m, dziedzicu hrabiego Northumberland. Dlaczego mialaby wolec byc kochanka krola, ktory by sie nia zabawil i rzucil, a ona mialaby zszaragana reputacje , podczas gdy mogla byc legalna hrabina , zamezna z mezczyzna, ktorego kochala.

Zobacz również

Nowożytność

Egzekucja Anny Boleyn. Jak wyglądały ostatnie...

Był 19 maja 1536 roku. Cała Anglia wstrzymała oddech. To, co się wydarzyło, nie miało precedensu. Po raz pierwszy w dziejach kraju wykonano egzekucję na...

7 grudnia 2020 | Autorzy: Hilary Mantel

Nowożytność

Zróbmy sobie następcę, czyli jak doczekać...

Podobno angielscy mężczyźni w czasach Henryka VIII uchodzili za wstrzemięźliwych i niezbyt gorących kochanków. Oczywiście z wyjątkiem samego króla, który słynął z gorącego temperamentu. Tylko...

2 grudnia 2020 | Autorzy: Agnieszka Bukowczan-Rzeszut

Nowożytność

Ta kobieta ośmieszyła Henryka VIII. I...

Odmawiając ręki Henrykowi VIII podobno żartowała, że może kształty ma bujne, ale szyję cienką. Nawiązywała w ten sposób do losów straconej niedługo wcześniej Anny Boleyn....

21 kwietnia 2019 | Autorzy: Michael Morys-Twarowski

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Najciekawsze historie wprost na Twoim mailu!

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.