Ciekawostki Historyczne
Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Potomkowie Mieszka I trzymali w garści Europę Północną? Wszystko dzięki Piastównie, która została królową wikingów!

Sygryda Storråda odmawia Olafowi Tryggvasonowi

Zdaniem niektórych wśród koronowanych Polek, to właśnie ona, a nie Elżbieta Rakuszanka, zasłużyła na miano matki królów. Dzięki niej Piastowie zasiedli na tronach Szwecji, Danii, Norwegii i Anglii. I choć historycy nie są zgodni, czy wszystkie doniesienia o potężnej córce Mieszka I, która trzęsła całą Europą Północną, są prawdziwe, to odnośnie do jej równie potężnych dzieci nie mają takich wątpliwości.

Odtworzona na podstawie nielicznych zachowanych źródeł i aż nazbyt wielu nordyckich sag biografia Świętosławy (znanej również jako Gunhilda bądź Sygryda Dumna) jest bezsprzecznie imponująca. Polska księżniczka, córka Mieszka I i Dobrawy (lub według innej wersji – jednej z jego pogańskich oblubienic), była potężną i wpływową żoną dwóch wikińskich władców (Eryka Zwycięskiego oraz Swena Widłobrodego), a jej synowie zasiadali na tronach Szwecji, Danii, Norwegii i Anglii.

Życiorysem Piastówny, która na przełomie X i XI wieku trzęsła Europą Północną, spokojnie można by obdzielić kilka kobiet. I – jak uważają współcześni historycy – nawet by należało, ponieważ dzieje Świętosławy w rzeczywistości mają być zlepkiem biografii paru różnych postaci. Co zatem o niej wiadomo?

Bezimienna księżniczka

Jak głoszą na wpół legendarne relacje, została wydana do Skandynawii przez szukającego sojuszników ojca. Na szwedzkim dworze szybko udowodniła jednak, że nie jest jedynie pionkiem w rękach mężczyzn sprawujących władzę. To ona miała skłonić Eryka do podboju Danii (co zapewniło mu przydomek Zwycięski).

Później – nie chcąc wyprzeć się chrześcijaństwa, pozbyła się męża i jako regentka w imieniu małoletniego syna Olafa samodzielnie sprawowała rządy w Szwecji. O rękę wdowy zabiegali liczni konkurenci. I z nimi sobie jednak poradziła, zapraszając ich na ucztę do Uppsali, a następnie… podpalając dwór, w którym trwała suto zakrapiana zabawa.

Wzgardzona i upokorzona przez swą wielką miłość, norweskiego władcę Olafa Trygwasona, w odwecie poślubiła Swena Widłobrodego, a następnie dała mu dwóch synów: Kanuta (Knuta) Wielkiego i Haralda. W międzyczasie doprowadziła do bitwy trzech królów, podczas której flota Trygwasona została rozgromiona. Jej zemsta się dokonała. W pewnym momencie została wypędzona przez męża do Polski, lecz lojalni synowie po śmierci ojca sprowadzili ją z powrotem na Północ. Ostatnie lata spędziła jako królowa-matka w Anglii.

Knut Wielki

Tyle mówią sagi, bo informacje z zachowanych źródeł są pod tym względem zdecydowanie bardziej skąpe. Nawet samo imię polskiej księżniczki zasiadającej na nordyckich tronach jest wyłącznie efektem dedukcji (stąd też istnieje kilka jego wersji), a atrakcyjna hipoteza, każąca utożsamiać słowiańską żonę Swena z wdową po Eryku Zwycięskim, nie wytrzymuje konfrontacji z wynikami analiz historyków. Rafał T. Prinke komentuje:

Pomimo stu lat badań brak więc wciąż jednoznacznego poglądu na sprawę córki Mieszka wydawanej za skandynawskich królów. (…) Jako pewnik przyjąć trzeba, że Mieszkówna była żoną Swena Widłobrodego i matką jego synów Kanuta oraz Haralda. Fakty te poświadczają niezależnie od siebie Thietmar i Gesta Cnutoni, a potwierdza także zapis w Liber Virze (bo imię Świętosława mogła dostać tylko córka Słowianki).

Niekoniecznie jednak była to ta sama kobieta, która wcześniej popchnęła Eryka Zwycięskiego do walki z Duńczykami i urodziła mu następcę tronu, Olafa. Lecz nawet jeśli faktycznie Mieszko I doczekał się na Północy tylko dwóch, a nie trzech koronowanych wnuków, to i tak całkiem niezły wynik. Tym bardziej, że o potomkach Piastów rządzących Anglią i Skandynawią wiadomo znacznie więcej niż o ich bezimiennej matce.

Trzej królowie z Północy

Niewątpliwie najsilniej w zbiorowej wyobraźni zapisał się najmłodszy z synów Świętosławy – Kanut zwany Wielkim. W latach 1013–1014 u boku ojca wyruszył do Anglii, a po śmierci Swena już samodzielnie dokonał dzieła, w 1016 roku opanowując cały kraj i zostając jego królem. Bezwzględnie rozprawił się z przeciwnikami: członków anglosaskiej rodziny panującej wygnał, a opozycyjnie nastawionych wielmożów kazał wymordować.

W 1018 roku po śmierci brata przejął panowanie w Danii, a w 1028 roku podbił Norwegię (króla Olafa II wypędził), tworząc na Północy rozległe i silne – choć jak miało się wkrótce okazać efemeryczne – imperium. Jakub Morawiec pisze:

Odziedziczył po swoich poprzednikach, ojcu Swenie Widłobrodym i dziadzie Haraldzie Sinozębym, ambicje i dążenia do dominacji w Skandynawii oraz do utrwalenia angielskich zdobyczy z koroną na czele. Knut nie tylko umiejętnie nawiązał do osiągnięć antenatów, ale także znacząco je rozwinął (…).

Determinacja, osobiste talenty oraz grono doradców (ważne szczególnie w pierwszej fazie rządów) to główne czynniki, które wpłynęły na sukces rządów syna Swena Widłobrodego. Władca ten z jednakowym powodzeniem z zimną krwią eliminował politycznych przeciwników (nawet członków własnej rodziny) i publicznie manifestował pokorę, pobożność oraz chęć do pokuty za swoje grzechy.

I choć stworzone przez niego tak zwane imperium Morza Północnego rozpadło się wkrótce po jego śmierci, niewątpliwie był on postacią wybitną. Na tym tle losy pozostałych potomków Piastów na tronach Północy wypadają zdecydowanie bladziej.

Srebnik, który wybijał Olaf Skötkonung.

O starszym synu Swena i Świętosławy, Haraldzie, materiałów źródłowych jest niewiele. Wiadomo, że rządził Danią od 1013 roku – początkowo jako regent (gdy jego ojciec i młodszy brat toczyli boje z Anglikami), później zaś jako król. Wbrew woli Widłobrodego, który na swego następcę upatrzył sobie Kanuta. Mimo że Harald odmówił oddania duńskiego tronu prawowitemu spadkobiercy, wydaje się, iż bracia żyli raczej w zgodzie. Starszy wspierał młodszego w jego podbojach, razem też ruszyli do Polski, by sprowadzić do domu wygnaną matkę.

Nieco więcej informacji zachowało się na temat domniemanego pierworodnego syna Świętosławy, pochodzącego z małżeństwa z Erykiem Zwycięskim. Rafał T. Prinke relacjonuje:

Synem Eryka był Olaf Skotkonung (Skötkonung), nazwany tak najpewniej od wprowadzonej daniny w monecie, którą bił w Sitgunie na Gorlandii. Władzę przejął po śmierci ojca w 994/995 roku; zwrócił Danię Swenowi Widłobrodemu, w przymierzy z nim pobił w 999/1000 roku króla Norwegii Olafa Trygwasona w „bitwie trzech królów” pod Svold (w pobliży wyspy Zelandii). (…) Przyjął chrzest w 1009 roku i zmarł w 1021/1022 roku.

Według jednej z legend zginął w tragicznych okolicznościach – po tym, jak wierny chrześcijaństwu odmówił złożenia pogańskiej ofiary (za tę męczeńską śmierć miał zostać uznany za świętego).

Niedaleko pada jabłko od jabłoni?

Nie należy również zapominać o córkach Świętosławy, choć ich biografie – w porównaniu do burzliwych losów matki – są nader „zwyczajne”.

O Holmfrydzie, spłodzonej z Erykiem Zwycięskim nie wiadomo właściwie nic. Największym osiągnięciem Estrydy-Małgorzaty (pochodzącej ze związku ze Swenem Widłobrodym) było wyjście za mąż za jarla Anglii Wschodniej Ulfa Torgilssona i sprowadzenie na świat późniejszego króla Danii, Swena II Estrydsena. Natomiast najmłodsza, Świętosława (również córka Widłobrodego), pojawia się zaledwie w jednej wzmiance – spisanym przez zakonnego kapłana Elfsiga Liber Vita z New Minster w Winchester, datowanym na 1031 roku. Rafał T. Prinke referuje:

Wśród dobrodziejek kościoła wymienia się tam siostrę króla Kanuta imieniem Świętosława (Santslaue). Przed jej imieniem, podobnie jak przed imionami innych osób, dodano późniejszą ręką literę h, co oznacza zapewne hic i wskazuje na pochowanie jej w tej wczesnej nekropolii królewskiej obok Alfreda Wielkiego i jego następców. Jest to jedyna znana wzmianka źródłowa o Świętosławie, ale jej wiarygodność nie może budzić najmniejszych wątpliwości, powstała bowiem za życia króla Kanuta, a być może również za jej życia.

Eryk Zwycięski

Na tej podstawie zresztą badacze „odtworzyli” imię Mieszkowej córki, uznając, że córka została nazwana Świętosławą po słowiańskiej matce. Nie byłoby to jednak zgodne z ówczesnymi skandynawskimi obyczajami, które nie pozwalały nadawać dzieciom imion po wciąż żyjących przodkach.

Jak widać, dokonania dzieci Świętosławy w porównaniu z jej własnymi (jeśli uwzględniać wszystko, co przypisała jej tradycja) są niezbyt imponujące – no może poza sukcesami Kanuta Wielkiego. Cóż, przynajmniej jedno jabłko faktycznie upadło niedaleko od jabłoni…

Bibliografia:

  1. K. Jasiński, Rodowód pierwszych Piastów, Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk 2004.
  2. J. Morawiec, Knut Wielki. Król Anglii, Danii i Norwegii (ok. 995–1035), Avalon 2013.
  3. R. T. Prinke, Świętosława, Sygryda, Gunhilda. Tożsamość córki Mieszka I i jej skandynawskie związki, „Roczniki Historyczne”, r. LXX (2004), s. 81–110.
  4. Słownik władców Europy średniowiecznej, red. J. Dobosz, Wydawnictwo Poznańskie 2005.
  5. Słownik władców polskich, red. J. Dobosz, Wydawnictwo Poznańskie 1999.

Czy wiesz, że ...

...za konstrukcję wodociągu między podnóżem Wawelu a zamkiem odpowiadał Jan z Dobruszki? Określano go w źródłach mianem ”magister cannalium” czy „rurmistrzem”. Do jego obowiązków należało również utrzymanie wszystkich instalacji kanalizacyjnych w dobrym stanie.

...odnaleziona we Wrocławiu rzekoma świątynia pogańska najprawdopodobniej była po prostu siedzibą miejscowego  wodza? Według Dariusza Andrzeja Sikory wszystkie dowody wskazują właśnie na tę funkcję odkrytego budynku.

...w średniowieczu niewierności żony nie poczytywano za obrazę moralności, tylko jako uszczerbek na honorze męża? Dlatego kobietę za zdradę czekała kara chłosty, wygnania, a nawet... śmierci.

...król Anglii Ryszard Lwie Serce zdobył pieniądze na udział w wyprawie krzyżowej, sprzedając Szkotom… niepodległość? Potężna suma, wypłacona w 1189 roku przez króla szkockiego uwolniła kraj od angielskiego zwierzchnictwa. I pozwoliła angielskiemu monarsze wyruszyć w upragnioną pielgrzymkę.

Komentarze (1)

  1. Andi128 Odpowiedz

    „Dzięki niej Piastowie…”

    Dość niefortunne sformułowanie jeśli nawet byli to wnukowie Mieszka to po kądzieli a przyjęło się raczej należeć do dynastii Ojca niż Matki.

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.