Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Kto stworzył Batmana? Sukces w cieniu oszustwa i (nie)znane fakty historyczne

Fragment okładki komiksu z 1939 roku

Jeden z najbardziej znanych superherosów obchodzi swoje 80. urodziny. W życiorysie Mrocznego Rycerza znajdziemy poruszające historie, które mogą być traktowane jako reinterpretacje dawnych mitów. Choć zapisano w nich również pierwiastki prawdy. Fascynującym tematem są też losy Boba Kane’a i Billa Fingera, twórców Batmana, których połączyła wspólna wizja, a podzieliły interesy.

Prawie jak Zorro… jak brzmi imię Mrocznego Rycerza?

Bruce Wayne to dziecko multimilionerów. Wychowane w dostatku, otoczone opieką i miłością, które szybko zrozumiało, że samo życie jest jednak największą wartością. Młody Bruce był bowiem świadkiem morderstwa swoich rodziców, którzy stali się ofiarami rabunkowego napadu. Do tragicznych w skutkach wydarzeń doszło niedługo po seansie filmu „Zorro”. Idea obrony słabszych, walka w ukryciu, a także sekretna tożsamość – oto kilka elementów, dzięki którym Bruce przeobraził się w Batmana.

Kane i Finger inspirowali się również literackimi przygodami Sherlocka Holmesa – nie bez przyczyny Batmana uważany jest za najlepszego detektywa na świecie – a także geniuszem Leonarda da Vinci. W Bat-Jaskini, kryjówce herosa z komiksów DC, znajdziemy bowiem arsenał broni i nowatorskich wynalazków używanych w krucjacie Batmana z przestępczością. Bo choć heros nie posiada żadnych super-mocyc, to potrafi w pełni wykorzystać potencjał zapisany w ludzkim intelekcie.

Wielką historię zapisano też w dowodzie tożsamości Bruce’a Wayne’a. Imię Bruce zostało zainspirowane postacią króla Szkocji Roberta I Bruce’a, zaś nazwisko rodowe Wayne pochodzi od bohatera rewolucji amerykańskiej – Anthony’ego Wayne’a. Batman był zaś przede wszystkim bohaterem ukochanego miasta Gotham City. Siedliska zła, bezprawia, korupcji. Przestępczości zobrazowanej w najprzeróżniejszych odcieniach.

fot.domena publiczna Batman i Robin – do dziś pozostają kultowymi bohaterami

Miasto grzechu – Gotham, czyli Nowy Jork… lub Chicago

Mała ojczyzna. Miejsce przeznaczenia. Centrum moralnego zepsucia, stolica przestępczego półświatka, ale również źródło nadziei. Gotham to miejsce istotne, symboliczne, które w znaczący sposób definiuje filozofię samego Batmana. Korzenie fikcyjnego miasta znajdują się natomiast poniekąd w prawdziwych kronikach.

Bo od XIX wieku nieoficjalną nazwą Nowego Jorku było Gotham. Właśnie tego terminu użył Washington Irwing, amerykański pisarz i historyk, który w satyrycznym magazynie „Salmagundi” stwierdził, że właśnie to określenie jak ulał pasuje do mieszkańców metropolii. Termin wywodził się zaś od nazwy angielskiej wsi, której część społeczności udawała obłąkanych, aby uniknąć płacenia podatków nałożonych przez Jana Bez Ziemi. Twórcy komiksów przyznawali, że to Nowy Jork stanowił pierwowzór miejsca, w którym narodził się Batman.

A fikcyjne Gotham od wieków trawione jest przez poczucie paraliżującego strachu. Czy mogłoby być zresztą inaczej, skoro rezyduje w nim Joker, psychopata z sadystycznym poczuciem humoru, którego nazywają Księciem Zbrodni. I wszelkiej maści kryminalistów, żeby wspomnieć tylko Człowieka-Zagadkę, Harley Quinn, Pingwina czy Killer Croca. Pewną część z tych przejmujących historii z życiorysami niezrównoważonych przestępców zapisano choćby w komiksowym albumie „Azyl Arkham”. Upiorna nazwa odnosi się do szpitala psychiatrycznego dla najbardziej groźnych złoczyńców.

Niektórzy specjaliści uważają, że Gotham City może stanowić nie tylko mroczne odbicie Nowego Jorku, ale również Chicago, o którym mówi się niekiedy jako New Gotham. Miasto nad jeziorem Michigan posiada bogatą kartotekę odnoszącą się do zorganizowanej przestępczości – przecież w Chicago właśnie swoje mafijne interesy prowadził chociażby Al Capone. W mieście, w którym swoją silną reprezentację posiada również nasza Polonia, znajduje się dużo alejek, a to przecież w Crime Alley (ang. Aleja Zbrodni) życie stracili Thomas i Martha Wayne, rodzice Bruce’a.

Czy wiesz, że ...

...akcja dezinformacyjna przeprowadzona przez bolszewików po zamordowaniu Mikołaja II i jego rodziny była tak skuteczna, że matka cara, Maria Fiodorowna, jeszcze 10 lat później wierzyła, że jej syn żyje.

...pod koniec 1914 roku około 10 procent oficerów i 3-4 procent pozostałych żołnierzy armii brytyjskiej wykazywało znamiona szoku nerwowego? W 1917 roku była to już prawie jedna czwarta walczących, a w drugiej połowie 1918 r. – aż 80 tysięcy żołnierzy!

...jeden z rosyjskich naukowców postanowił skrzyżować człowieka z szympansem? Chociaż próba krzyżówki się nie powiodła, Iwanow wpadł na inny pomysł - do zapładniania kobiet chciał wykorzystywać spermę pobraną od ssaków naczelnych.

...Marii Skłodowskiej-Curie po I wojnie światowej zabrakło pieniędzy na dalsze badania? Wprawdzie w czasie wojny radiologia udowodniła swoją użyteczność, ale po zawieszeniu broni nikogo nie było stać na zakup rzadkiego i kosztownego radu. 

Komentarze (4)

  1. Prawda historyczna Odpowiedz

    Batmani to się już pojawili w IVwieku i od początku stanęli po stronie zła i do dziś ta czarna sukienkowa pedofilia zatruwa życie ludziom

    • Rozbawiony Odpowiedz

      Ty czerwony POstubeku. Gdyby nie kościół to byś tak jak twój dziadek sypiał z koza. Naszczescie kościół stworzył podwaliny nowoczesnej Europy, ale czerwone ryje myślą, że to ekolodzy byli twórcami wszystkiego. Tatuś cię krzywdzi? Napisz do Biedronia

      • Kunta Kinte Odpowiedz

        Gdyby nie Twój kościół, to z 500 lat temu człowiek stałby już na księżycu. Przez 1000 lat średniowiecza powstrzymywał rozwój cywilizacji. A i teraz bardzo chętnie wróciliby do „wieków ciemnych”.

  2. Batman Odpowiedz

    Dziękuję za ten artykuł. Zawsze warto dowiedzieć się prawdziwej historii i odpowiednio uhonorować zepchniętych na bok twórców ;)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.