Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Stracenie Marii Stuart. Najbardziej makabryczna królewska egzekucja w historii?

Egzekucja Marii Stuart na XIX-wiecznym obrazie pędzla Abela de Pujola.

fot.domena publiczna Egzekucja Marii Stuart na XIX-wiecznym obrazie pędzla Abela de Pujola.

Przez trzy dekady Maria Stuart rywalizowała z jedną z najpotężniejszych kobiet w dziejach – Elżbietą Tudor. Ostatecznie przegrała i musiała zapłacić za to najwyższą cenę. Egzekucja przerodziła się makabryczny spektakl, który zszokował nawet jej najbardziej zagorzałych przeciwników.

W środowy poranek 8 lutego 1587 roku w murach oddalonego o około 120 kilometrów od Londynu zamku Fotheringhay zgromadził się tłum angielskich i szkockich możnych. Przybyli, by zobaczyć egzekucję Marii Stuart. Całe wydarzenie zostało skrupulatnie zaplanowane, ale niemal wszystko poszło nie tak, jak zakładano.

Ostatnie zwycięstwo Marii Stuart

Pierwsze problemy pojawiły się zaraz po odczytaniu nakazu egzekucji. Otóż, jak pisze John Guy w książce „Maria królowa Szkotów. Prawdziwa historia Marii Stuart”, słynący z talentów krasomówczych doktor Richard Fletcher, jeden z ulubionych kaznodziejów królowej Elżbiety, miał:

wygłosić konwencjonalne „napomnienie”, ostro krytykujące zdradziecką przynależność Marii do Kościoła katolickiego. […] lecz jego „napomnienie” okazało się wielkim niewypałem. Kazanie, które usiłował wygłosić – gdyż dokładnie takiego określenia trzeba tu użyć – było największym faux pas w jego karierze, kiedy bowiem nadszedł czas na przemowę, Fletcher zaczął się nerwowo jąkać.

Efekt był taki, że zniecierpliwiona Maria ostentacyjnie mu przerwała i nie pozwoliła dokończyć przemowy. Później było zaś tylko gorzej. Królowa odmówiła modlitwę po łacinie, a następnie po angielsku. W jej trakcie „zaczęła prosić świętych o modlitwę za swoją duszę i o to, żeby Bóg w swym wielkim miłosierdziu i dobroci oddalił swe plagi od tej wyspy głupców”.

Nawet u stóp szafotu nie zamierzała być potulną ofiarą. Odegrała swoją rolę mistrzowsko: jak słusznie zauważa John Guy, „upokarzając Fletchera, Maria odniosła zwycięstwo propagandowe, które wywołało szeroki oddźwięk w całej katolickiej części Europy”.

Maria królowa Szkotów prowadzona na egzekucję. Obraz Johna Potta Lasletta.

fot.domena publiczna Maria królowa Szkotów prowadzona na egzekucję. Obraz Johna Potta Lasletta.

Makabryczne widowisko

Teraz nadeszła pora na egzekucję. Zanim jednak królowa położyła głowę pod katowski topór, zdjęto z niej czarną, wierzchnią odzież. Gdy to nastąpiło okazało się, że pod spodem miała aksamitną suknię w rdzawym kolorze, przywodzącym na myśl zaschniętą krew.

W liturgii Kościoła katolickiego była to barwa zarezerwowana dla męczenników. „Ten widok był tak melodramatyczny i zarazem na tyle odrażający dla hrabiów, że pominęli wszelkie wzmianki na ten temat w oficjalnym raporcie dla Tajnej Rady” – podkreśla autor „Marii królowej Szkotów”.

Po tej demonstracji Maria uklęknęła i położyła głowę na pieńku. Zawiązano jej oczy. Liczyła zapewne na szybką i bezbolesną śmierć. Jednak zdenerwowany kat nie stanął na wysokości zadania. Jak czytamy w książce Johna Guya:

Czy wiesz, że ...

...za konstrukcję wodociągu między podnóżem Wawelu a zamkiem odpowiadał Jan z Dobruszki? Określano go w źródłach mianem ”magister cannalium” czy „rurmistrzem”. Do jego obowiązków należało również utrzymanie wszystkich instalacji kanalizacyjnych w dobrym stanie.

...podczas wyboru Karola V na króla niemieckiego w 1519 roku opór elektorów trzeba było pokonać… łapówką, zwaną eufemistycznie „namaszczeniem ręki”? Młody Habsburg wydał na ten cel astronomiczną kwotę ponad 850 tysięcy guldenów.

...w 1680 roku szczytem mody w Moskwie był… polski kontusz? To, co polskie, uchodziło za lepsze i bardziej wyrafinowane. Nawet prosty lud wtrącał w rozmowach polskie słówka, a znajomość polskich obyczajów i literatury była w dobrym tonie.

Komentarze (4)

  1. VIKING Odpowiedz

    I bardzo dobrze ze scięto ten katolicki łeb Stuartow. Przynajmniej w UK zrobiono porzadek ze zdrajcami z Watykanu

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.