Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Obalamy mity. Jak NAPRAWDĘ byli uzbrojeni konkwistadorzy?

Konkwistadorzy hiszpańscy.

fot.Pedro Lira/ domena publiczna Konkwistadorzy hiszpańscy.

21 kwietnia 1519 roku Hiszpanie wylądowali na terenach należących do Azteków. Dwa lata później imperium tych ostatnich już nie istniało. Jak to możliwe, że niecałe 600 żołnierzy pokonało wielomilionowe mocarstwo? Czy to wszystko zasługa koni, muszkietów i stalowych pancerzy?

Hiszpańska piechota…

Nie ma wątpliwości, że jeśli chodzi o uzbrojenie, konkwistadorzy górowali nad Indianami. I to nawet, jeśli zdecydowaną większość składającej się z około 500 żołnierzy armii Hernána Cortésa, zdobywcy Meksyku, stanowiła piechota. Jej uzbrojenie składało się na ogół z rapiera, okrągłej tarczy nazywanej rodela i charakterystycznego hełmu typu morion. Część żołnierzy miała oprócz tego piki lub halabardy.

Prócz zwykłych piechurów, wśród Hiszpanów można było znaleźć 32 kuszników, 13 arkebuzerów i 16 jeźdźców. Oczywiście w miarę postępu hiszpańskich podbojów w Nowym Świecie, skład ten się trochę zmieniał, bo z Kuby sprowadzano rekrutów i uzbrojenie. Proporcje pozostawały jednak mniej więcej takie same.

Przewaga Europejczyków wydaje się oczywista zwłaszcza w zestawieniu z uzbrojeniem typowego azteckiego wojownika. Posiadał on z reguły procę, włócznię lub oszczep, czasem łuk. Do ochrony Indianie używali tarcz z trzciny i drewna, a także pancerzy z pikowanej bawełny.

Hiszpański hełm konkwistadorów z XVI stulecia.

fot.domena publiczna Hiszpański hełm konkwistadorów z XVI stulecia.

Co ciekawe, te ostatnie były na tyle praktyczne w ciepłym klimacie, że w trakcie konkwisty część Hiszpanów wolała używać ich zamiast stalowych. Ale nie tylko ten wynalazek Azteków zasługuje na uwagę. Równie interesujący był tak zwany macuahuitl, czyli rodzaj miecza czy maczugi wykonanej z drewna i obsydianu. 

Czy wiesz, że ...

...za konstrukcję wodociągu między podnóżem Wawelu a zamkiem odpowiadał Jan z Dobruszki? Określano go w źródłach mianem ”magister cannalium” czy „rurmistrzem”. Do jego obowiązków należało również utrzymanie wszystkich instalacji kanalizacyjnych w dobrym stanie.

...26 maja 1604 roku król Francji Henryk IV cudem uniknął śmierci w wyniku otrucia. Zabójczy specyfik próbował mu podać ksiądz – podczas komunii. Władcę uratował jego pies, który chwycił zębami królewskie szaty i go odciągnął. Do spożycia trucizny zmuszono za to duchownego. Mężczyzna zmarł na miejscu. 

Komentarze (13)

    • Nasz publicysta |Ewelina Kazienko Odpowiedz

      Dziękujemy za pytanie, przyjrzymy się dokładniej i ewentualnie wniesiemy korektę. Wstępnie rzeczywiście szpady weszły w użycie dopiero w XVII stuleciu w armiach europejskich. Może warto skłonić się ku szabli, która powszechnie jako uzbrojenie występowała już w XIV wieku. Pozdrawiam.

  1. Jakub Odpowiedz

    Niech ktoś z redakcji jeszcze raz to przeczyta i poprawi. Tekst wam się lekko przemieszał w jednym fragmencie.

  2. Anonim Odpowiedz

    Przede wszystkim uzbrojeni byli w butę, arogancję i pogardę . Gwałcąc i mordując wprowadzali chrześcijaństwo.

  3. Arek Odpowiedz

    Hiszpanów wspierało kilka tysięcy Indian z plemion ujarzmionych przez imperium Azteków. Pisząc o konkwistadorach często zapomina się, że imperium Azteków oparte było na wyzyskiwaniu podbitych ludów, które po prostu przy pomocy Hiszpanów próbowały zrzucić często brutalną okupację Azteków.

  4. Anonim Odpowiedz

    Hiszpanie WYZWOLILI Indian spod okupacji Inkow, dali im prawdziwa Wiare I dostep docywilizacji lacinskiej, w przecowienstwie do Anglikow. Ilu Indian zyje dzisiaj w Ameryce pld, a ilu w polnocnej..

    • Anonim Odpowiedz

      Żle mówi. Anglicy starali się chronić indian, uszanować ich terytoria i tradycje, na co nie zgadzali się Amerykanie i m.in. George Washington. Amerykanie szybko zaczeli postrzegać indian jako zwykłą przeszkodę do rozszerzenia granic od wybrzeża do wybrzeża. To oni byli winni masakry ludności. To jedna z kilku przyczyn wojny o niepodległość – każda z tych przyczyn stawia amerykanów w złym świetle. Anglicy mają źle wyrobioną sławę przez hollywood (filmy typu Patriota, to szczyt wszystkiego) i inne narzędzia propagandy.

      Anglicy nigdy tak do końca nie weszli do wojny z buntownikami. Anglicy też mieli nikły wpływ na przypływających do ameryki. Anglia nie kontrolowała zbyt bardzo tych terenów, nadając bardzo dużą autonomię i wolność amerykanom – co jak widać źle się skończyło dla wszystkich poza samymi amerykanami. Nie mieli nawet podatków.

      – K9Mifune

  5. zły porucznik Odpowiedz

    Minęło parę miesięcy od publikacji tego artykułu a nadal nie poprawiono zasadniczego i rażącego błędu – nikt nie używał wtedy szpad bo te jeszcze nie istniały. Czasy Corteza to początki rapiera. W zasadzie wówczas rapier niewiele różnił się od jednoręcznego miecza, stąd może lepiej używać mało znanego ale stosowanego min. przez Kwaśniewicza („1000 słów o broni białej…”) pojęcia mieczorapiera.
    Sama szpada oczywiście wykształciła się z rapiera ale nastąpiło to blisko półtora wieku po Cortezie.

    • Członek redakcji |Maria Procner Odpowiedz

      Dziękujemy za powtórne zwrócenie uwagi, pomyłka została już naprawiona. Pozdrawiamy serdecznie!

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.