Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Jak polską komunizację widziano na Kremlu? Poznaj historię zdominowania Polski przez ZSRR

Churchill twierdził, że „skomunizować Polskę to czyste szaleństwo”. Stalin miał powiedzieć, że „komunizm pasuje Polsce jak siodło krowie”. Zatem jak to możliwe, że PRL powstał i przetrwał niemal pół wieku?

Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Nikołaj Iwanow, który w swojej najnowszej książce pisze o tym jakimi metodami Stalin próbował podporządkować sobie Polskę i dlaczego jego polityka nie dała trwałych efektów. Polska opozycja antykomunistyczna okazała się bowiem trwalsza od kolosa spod znaku sierpa i młota. Tu pojawia się jednak kluczowa wątpliwość: dlaczego?

Komunizm po polsku to książka ukazująca dzieje nieudanej, z perspektywy czasu, próby zdominowania Polski przez Związek Sowiecki: od stalinowskiej agresji aż po 1993 rok. Nikołaj Iwanow, polski historyk i były rosyjski dysydent, pisze o tym, jak postrzegano komunizm polski i problem sowietyzacji nasze go kraju w Moskwie. Analizuje, jak postrzegany jest w Polsce, a jak w Rosji fakt zajęcia terytorium RP przez Armię Czerwoną. Daje do myślenia i stawia pytania ważne również w kontekście aktualnej sytuacji politycznej – na czele z tegoroczną ustawą dekomunizacyjną i reakcją Rosji na jej wejście w życie.

Iwanow korzysta z nieznanych w Polsce dokumentów z archiwów rosyjskich. Jako historyk rosyjskiego pochodzenia ma bezbłędne wyczucie w analizie mechanizmów zniewolenia, jakie stosowali Sowieci – poczynając od samego Stalina, jako bardzo ważnej w książce postaci, a kończąc na działaczach NKWD czy przedstawicielach różnych służb sowieckich u dołu hierarchii władzy, wcielających w terenie wytyczne swoich naczelników.

Jedyna w swoim rodzaju historia komunizacji Polski widziana z Kremla:

Komentarze (3)

  1. Znafca Odpowiedz

    Na podstawie wydarzeń doszedłem do wniosku że PRL zostało zlikwidowane przez głupców albo dywersantów albo z powodów 3 rzędnych typu obowiązkowa służba wojskowa której nie pochwalałem.Z resztą przeważnie było sporo lepiej niż teraz.Przynajmniej w sprawach najważniejszych pod koniec PRL.No i zbytnia zależność od ZSRR.Ale teraz muszę przyznać że jankesi jeszcze gorsi.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.