Ciekawostki Historyczne
Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Kobieca pedofilia w przedwojennej Polsce. Wymysł czy prawdziwy problem? [18+]

Czy to dobra matka, czy może (nie)świadoma pedofilka? (źródło: domena publiczna).

Czy to dobra matka, czy może (nie)świadoma pedofilka? (źródło: domena publiczna).

„Piastunki, niańki, a niekiedy i same matki, chcąc dziecko uspokoić, »zabawiają« je głaskaniem i łechtaniem płciwa lub otworu odchodowego” – pisał równo sto lat temu August Czarnowski. – „Zdarza się nawet czasami, że osoba, zwłaszcza płci przeciwnej, pozostawiona bez dozoru, pozwala sobie pieścić się z płciwem dziecka dla własnej zabawy!”.

Słowa te pochodzą z wydanego w Berlinie (ale w języku polskim) poradnika o długim, iście barokowym tytule: Marnopłcenie – onanizm (samogwałt, samienie się, nijactwo). Objawy, przyczyny, następstwa, zapobieganie, leczenie. Wedle najnowszych postępów naukowych. Opinię autora można by zbagatelizować. należał do grona najbardziej radykalnych moralizatorów, wzywających do walki z „niewłaściwie wykonywanymi” czynnościami seksualnymi.

W jego przekonaniu seks na stojąco mógł się skończyć paraliżem, a masturbacja – wyschnięciem mózgu i gruźlicą. Mówiąc krótko: wiarygodnym autorytetem medycznym trudno byłoby go nazwać. Wydaje się jednak, że w tym jednym, konkretnym przypadku coś było na rzeczy.

Czy i te małe urwisy padły ofiarą molestowania? (źródło: domena publiczna; koloryzacja RK).

Czy i te małe urwisy padły ofiarą molestowania? (źródło: domena publiczna; koloryzacja RK).

W sprawie służących i guwernantek, które poprzez swoje nieostrożne zachowania doprowadzają do „seksualizacji” dzieci, bił na alarm autor niemal każdej podobnej broszury, mającej na celu zwalczanie plagi onanizmu. Prawie że słowo w słowo opinia Czarnowskiego powtarza się w książeczce Michała Misiewicza pt. Samogwałt (onanizm) i jego skutki. Przewodnik dla młodzieży i rodziców.

Także Jonathan Braun i Beniamin Rosenblum pisali na stronach Samogwałtu (onanizmu) u mężczyzn i kobiet o matkach, ciotkach i niańkach „z żartów drażniących narządy płciowe dzieci”. Wszystko to są książki wydane zaraz przed pierwszą wojną światową i wielokrotnie wznawiane w niepodległej II Rzeczpospolitej.

Artykuł powstał w oparciu o książkę Kamila Janickiego pt. „Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce”. Pozycja ta jest pierwszą publikacją książkową pod marką „Ciekawostek historycznych”.

Artykuł powstał w oparciu o książkę Kamila Janickiego pt. „Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce”. Kliknij i kup z rabatem na empik.com,

Teoria „Kultu zwisaka”

Najdalej posunął się jednak krakowski „lekarz-płciownik” Stanisław Kurkiewicz: jeden z najodważniejszych i najbardziej bezpruderyjnych seksuologów sprzed stulecia. Stworzył on koncepcję „kultu zwisaka” – chorobliwej fascynacji męskimi narządami płciowymi. Przypadłość ta przekładała się, w opinii Kurkiewicza, na naturalne u każdej kobiety pragnienie wykonywania „merdanki”, czyli „igrania ze zwisakiem”.

Lekarz-płciownik zgadywał, że mogą istnieć mężczyźni, których niepokoi ta instynktowna tendencja, zabraniają jej realizowania, a nawet widzą w niej „wielkie wyuzdanie”. Uspokajał ich jednak, że kult zwisaka rozwija się u każdej niewiasty już w okresie dojrzewania. I nic nie można na to poradzić.

Znam wypadki, że nawet starsze uczennice szkół wybierały się na naukę „na świeżym powietrzu” poza miasto, gdzie kąpali się wojacy. Dziewczęta w odległości (…) kilkunastu kroków przechadzały się z książką przed oczyma – ale bokami chciwie pozierały. Uczęszczanie ich na to miejsce odbywało się stale (…). Gdzie zaś kąpią się w domu chłopaczki małe – tam zlatują się dziewczęta i, nie zważając na domowników, wpatrują się z niezwykłym zajęciem w płciwo.

Zdaniem Stanisława Kurkiewicza kąpiel to jeden z tych momentów kiedy dziecko było szczególnie narażone na molestowanie (źródło: domena publiczna).

Zdaniem Stanisława Kurkiewicza kąpiel to jeden z tych momentów kiedy dziecko było szczególnie narażone na molestowanie (źródło: domena publiczna).

Problem, zdaniem Kurkiewicza, polegał na tym, że nie każda kobieta potrafiła kontrolować trawiące ją pragnienie styczności z męskimi narządami płciowymi. „Posuwanie się aż do popełniania płcenia (…) z młodą istotą męską wcale nie przydarza się u jakichś ladacznic (…), ale jest wybrykiem nieraz tak skromnie i świętobliwie się przedstawiających osóbek. Po największej części pozwalają sobie na to służące i wychowawczynie (…), bony, guwernantki itp., jako też kobieciny przyjmujące na mieszkanie »pp. studentów« i zapewniające im »rodzicielską opiekę«” – wyjaśniał autor Szczegółowego odróżnienia czynności płciowych.

Dzieciaki niżej lat dziesięciu

W przypadku ostatniej grupy krzywdę dało się jeszcze przeboleć. Kurkiewicza bardziej interesował los małych, niewinnych dzieci. I pochylał się nad nim z uwagą wręcz jeżącą włosy na głowie. Pisał:

Doprowadzenie do odbycia płcenia połączone jest nierzadko z wielu trudami i zabiegami (manipulacjami), zwłaszcza z dzieciakami niżej lat dziesięciu – gdyż (…) mechanizm wzwodu może jeszcze nie działać.

W efekcie częściej niż do gwałtów dochodziło jego zdaniem do masturbowania chłopców przez opiekunki, a nawet matki. Zdarzało się zarówno „ustowanie głębokie”, jak i „wargowe muskanie zwisaka na chłopaczkach małych lub jeszcze niemowlęciach”. Nieco starsi chłopcy byli z kolei przyuczani do wykonywania tych samych czynności na opiekującej się nimi kobiecie.

Zabawy pani majstrowej

„[Znana mi] pani majstrowa, kobieta młoda, popełniała na każdym uczniu (terminatorze) cudziny – przy czym kazała mu, aby ją czesał. Jeden młodzieniec za drugim tak tam terminowali” – pisał lekarz-płciownik, a pod „popełnianiem cudzin” kryło się rzecz jasna „masturbowanie”. I jego zdaniem nie był to odosobniony przypadek.

Kurkiewicz głęboko wierzył, że każda kobieta „ma na sumieniu” podobne czynności, a każdy mężczyzna mógłby zeznać, że gdy był mały, jakaś niewiasta „igrała z jego płciwem”. Doktor był tak bardzo przekonany o swojej racji, że wzywał do stawienia się u niego w gabinecie choć jednej niewinnej lub nieskrzywdzonej osoby.

Dwie kobiety i dziecko w wodzie. Stanisław Kurkiewicz na tym zdjęciu na pewno dopatrzyłby się czegoś podejrzanego (źródło: domena publiczna).

Dwie kobiety i dziecko w wodzie. Stanisław Kurkiewicz na tym zdjęciu na pewno dopatrzyłby się czegoś podejrzanego (źródło: domena publiczna).

Plaga chłopczykowania. Mit czy rzeczywistość?

Oczywiście można by cały ten wywód zrzucić na karb bujnej wyobraźni Kurkiewicza. Bądź co bądź ten człowiek uwidział sobie, że gruźlica jest symptomem błędów w sypialni, a chwycenie za palec potrafi w chwili podniecenia zabić.

Tak samo mógł wymyślić plagę – jak to ujmował – „chłopczykowania”. Problem polega na tym, że na pewno nie ubzdurał jej sobie w całości. Choćby dlatego, że pisał z prywatnego doświadczenia:

Ja w swoich wspomnieniach z lat przed pierwszą dziesiątką życia mam zapamiętane zdarzenia: merdanki ze strony służącej Kasi, gdy miałem lat co najmniej pięć. I prawdziwego płcenia z piętnastoletnią piastunką Zosią, która mnie do tego namówiła, gdy miałem lat może osiem, i kilkakrotnie to ze mną popełniała.

Krakowski lekarz-płciownik w końcu uważał, że "„chłopczykowanie" było prawdziwą plagą. Czy mógł mieć rację? (źródło: domena publiczna).

Krakowski lekarz-płciownik w końcu uważał, że „„chłopczykowanie” było prawdziwą plagą. Czy mógł mieć rację? (źródło: domena publiczna).

Trudno bez dogłębnych badań źródłowych rozstrzygnąć, czy ogólnokrajowa epidemia była projekcją doświadczeń Kurkiewicza, czy prawdziwym zjawiskiem. Mógł wyolbrzymiać stan rzeczy, ale mógł też – jak często na kartach swoich książek – po prostu mówić, jak wygląda prawdziwe życie. Jakkolwiek by nie było, nie sposób pozbyć się wrażenia, że Polacy mieli sto lat temu problem raczej z molestowaniem dzieci niż z onanizmem.

***

Powyższy artykuł to tylko krótki zarys fascynującego tematu przedwojennej antykoncepcji. W pierwszych dekadach XX wieku zaradność szła pod rękę z desperacją czy nawet szaleństwem. Ciąży zapobiegano przy użyciu promieni Roentgena, radu umieszczanego w macicy, a nawet zastrzyków z byczej spermy. Jednocześnie to właśnie wtedy powstał prototyp pierwszej skutecznej pigułki antykoncepcyjnej! O tym wszystkim i nie tylko przeczytasz ze szczegółami w najnowszej książce Kamila Janickiego: „Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce”.

Bibliografia:

Artykuł powstał w oparciu o literaturę i materiały zebrane przez autora podczas prac nad książką pt. Epoka hipokryzji. Seks i erotyka w przedwojennej Polsce. Pozycja ta ukazała się jako pierwsza książka pod marką „Ciekawostek historycznych”. Kup z rabatem na empik.com.

Kliknij, żeby rozwinąć wybraną bibliografię.
  1. Braun Jonathan, Beniamin Rosenblum, Samogwałt (onanizm) u mężczyzn i kobiet i jego skutki. Środki wyleczenia się z onanizmu bez pomocy, Księgarnia Popularna, Warszawa 1908.
  2. Kurkiewicz Stanisław, Z docieków (studyów) nad życiem płciowem. Luźne osnowy (tematy). 2. Szczegółowe odróżnienie czynności płciowych, nakł. autora, Kraków 1906.
  3. Misiewicz Michał, Samogwałt (onanizm) i jego skutki. Przewodnik dla młodzieży i rodziców, K. Fiszler, Warszawa 1906 (wydanie drugie: oprac. Aleksander Parszewski, Siła, Warszawa 1929).
  4. Marnopłcenie – Onanizm (samogwałt, samienie się, nijactwo). Objawy, przyczyny, następstwa, zapobieganie, leczenie. Wedle najnowszych postępów naukowych, oprac. August Czarnowski, Hygiea, Berlin 1914.

Poznaj erotyczne oblicze przedwojennej Polski:

Czy wiesz, że ...

...jednym ze sposobów na przeżycie w gułagu było samookaleczanie? W ten sposób można było uniknąć pracy ponad siły. Można było symulować chorobę przez wsypywanie do oczu pyłku z ołówka albo wstrzykiwanie ropy naftowej pod skórę, a pewna kobieta przebiła sobie palec u nogi na wylot wielkim gwoździem.

…pierwowzorem stereotypowego fryzjera geja był polak Antoni Cierplikowski? Żona tego króla fryzjerów musiała patrzeć, jak trwonił pokaźny majątek na utrzymanków.

... żona rządzącego Rwandą dyktatora Juvénala Habyarimana, choć próbowała wszystkim wmówić, że jest kurą domową, w rzeczywistości rządziła krajem. Była u steru władzy także wtedy, gdy rozpoczęło się ludobójstwo. Nie miała zamiru go powstrzymywać.

...Marii Skłodowskiej-Curie po I wojnie światowej zabrakło pieniędzy na dalsze badania? Wprawdzie w czasie wojny radiologia udowodniła swoją użyteczność, ale po zawieszeniu broni nikogo nie było stać na zakup rzadkiego i kosztownego radu. 

Komentarze (16)

  1. Normalność Odpowiedz

    I co, stało się komuś coś od tego ? Ktoś poniósł przez to jakiś uszczerbek na zdrowiu ? Nie słyszałem. Artykuł zaś ten pokazuje w jak głupich czasach żyjemy, kiedyś państwo pierdołami się nie zajmowało, zaś dzisiaj za poklepanie swojego dziecka po tyłku można iść do więzienia za pedofilię bo aferę zrobi szarańcza feministek.

      • Normalność Odpowiedz

        Nie jestem pedofilem zaś Ty owszem jesteś idiotą i tchórzem niezdolnym do rozmowy, który sika w majtki na myśl o wszystkim co choć trochę budzi kontrowersje. Uważaj ze słowami, bo zgłosić to mogę ja Ciebie, tyle że o naruszenie dóbr osobistych z powództwa cywilnego bo pedofilia to zaburzenie które z pewnością każdy psychiatra u mojej osoby by wykluczył.

      • Anonim Odpowiedz

        CO to za banda skurwieli unika tematu który istnieje wokoło nich o zarania dziejów i w całej populacji ludzkiej,anonim napisał swoje zdanie co do artykułu,wy zaś spedaleni tempacy ukrywający sie pod przybranymi nickami cały czas myślicie o nieletnich spudniczkach.zajmijcie się sobą i swoimi fobiami,jeśli zaś chcecie jako jedyni na świecie zmieniać na siłę pod publikę cały świat to proponuje wam forsować oceany wpław,powodzenia

    • Ubernormalność Odpowiedz

      Pewnie chronisz swoje „tradycje” rodzinne i stąd ten histeryczny komentarz. Polecam psychologa. Żałosne… Niemniej ingerencja państwa w coraz więcej sfer życiowych jest irytująca co jak widać zauważają również po-siusiaku-przez-matkę-miziani ;)

  2. Anonim Odpowiedz

    Na miłość Boską, rozumiem, że takie tematy się sprzedają ale przestancie kupczyć seksem bo stajecie się monotematyczni

  3. Agnieszka Bukowczan-Rzeszut Odpowiedz

    Dlaczego kupczyć? Według mnie bardzo ciekawy artykuł. Jasne, jest tu na pewno wiele osób, które chciałyby czytać w kółko o wojnie, ale są i tacy, którzy lubią poczytać o tematach obyczajowych – zwłaszcza z naszego „podwórka”.

  4. Jarema Odpowiedz

    Pedofilia wśród kobiet była, jest i będzie, to tylko kwestia na jaką skalę. Nikt nigdy nie zrobił badań na tym problemem a prawda jest taka że kobietę dzisiaj jest trudniej namierzyć i oskarżyć a co dopiero w poprzednich epokach kiedy kobieta była kojarzona z wszelkimi możliwymi cnotami. Pamiętam taki brytyjski program gdzie pokazywano przestępstwa sprzed lat i w jednym z majątków detektyw po śledztwie odkrył że zabójczynią dziecka była jego przyrodnia siostra, oczywiście śledztwo zostało umorzone bo nikt nie chciał w coś takiego uwierzyć że wysoko urodzona dziewczyna mogłaby coś takiego zrobić. Po latach ona sama wyznała że ma wyrzuty sumienia z powodu zabójstwa. W wielu miejscach na całym świecie to matki, ciotki itp… wychowywały dzieci w taki sposób żeby nauczyć chłopców uniżoności względem dziewcząt a co gorsza było praktykowane żeby przymuszać chłopców do pływania nago w obecności ubranych dziewcząt co miało dać im możliwość zaspokojenie ciekawości a chłopców nauczyć pokory. Na dowód podam taką stronę
    https://sites.google.com/site/historicarchives4maleswimming/home/archives—mid-20th-century-to-current/news-articles-and-columns

  5. Jarema Odpowiedz

    Są tam wycinki z gazet dla kobiet gdzie pani redaktor aprobuje i wprost zachęca do takich zachowań które dla wielu chłopców były krzywdzące. Nie jestem mizoginem tak samo jak kobieta krytykująca stosunek do kobiet w Islamie nie jest wrogiem wszystkich mężczyzn tylko wrogiem dyskryminacji i patologii,

    • Nasz publicysta | Anna Dziadzio Odpowiedz

      @Jarema: Szanowny Panie, dziękujemy za ten ciekawy i poszerzający wiedzę komentarz. Rozumiemy, że przytacza Pan pewne przeczytane informacje, dlatego nie podejrzewamy tu Pana o jakieś mizoginistyczne poglądy, proszę więc być spokojnym i dzielić się z nami w dalszym ciągu swoją bogatą wiedzą. Pozdrawiamy.

  6. Magdalena Krawczyk Odpowiedz

    Bardzo interesujący artykuł, dowodzący, że społeczeństwo polskie długo dojrzewało do ochrony praw dziecka jego intymności.

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.