Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Rozwiązanie konkursu: Kobiety wychodzą z cienia

Konkurs BHT Pora zakończyć kolejny ciekawostkowy konkurs, w którym do wygrania były egzemplarze książki „Bóg, Honor, Trucizna”. Wybrać było trudno, ale już wiemy, kto otrzyma nagrody.

Jury miało przed sobą nie lada orzech do zgryzienia. Spośród waszych odpowiedzi wyłoniliśmy trzy najciekawsze.

Dla formalności przypominamy pytanie konkursowe: W cieniu głowy państwa stoi zwykle jakaś piękna „szyja”, która nią kręci i na dodatek bywa o wiele lepszym politykiem niż jej mężczyzna. Gdyby role w Rzeczypospolitej miały się odwrócić, to której z polskich królowych czasów elekcyjnych (od Henryka Walezego do Stanisława Augusta) powierzyłbyś ster rządów i realną władzę? Dlaczego właśnie jej?

Jeśli chcecie wiedzieć, które komentarze naszym zdaniem zasłużyły na nagrodę, zapraszamy do lektury:

I komentarz:

Królową, której powierzyłbym ster rządów to Ludwika Maria Gonzaga, żona dwóch królów elekcyjnych: Władysława IV i Jana Kazimierza. Była władczynią, która potrafiła zjednać sobie stronników, a także wykorzystać polityczne szanse. Po potopie szwedzkim związała ze sobą dużą część skompromitowanej szlachty. Jej polityka zbliżania do siebie szlachciców poprzez łóżka jej dwórek, była genialnym posunięciem. Oprócz talentów administracyjnych, a także politycznych potrafiła również „wychować” jedną z lepiej dopełniających się par królewskich, a mianowicie Marię Kazimierę (dwórka królowej) oraz Jana Sobieskiego. W doborze stronników dla swoich mężów miała polityczny szósty zmysł. To za jej sprawą Sobieski otrzymał laskę marszałkowską po Hieronimie Lubomirskim. Pech chciał, że urodziła się kobietą i w Rzeczypospolitej musiała pełnić drugorzędną rolę, ale mimo wszystko pokazała nadzwyczajne umiejętności. Niech najlepiej świadczy o jej kunszcie politycznym to, że po jej śmierci szlachta obawiała się kolejnej królowej, która mieszałaby się w politykę (powodował szlachtą strach przed władzą absolutną) i musiał to zapewnić w paktach konwentach król Michał.

II komentarz:

Do wygrania najnowsza książka Roberta Forysia "Bóg, honor, trucizna" (Wydawnictwo Otwarte 2014).

Do wygrania najnowsza książka Roberta Forysia „Bóg, honor, trucizna” (Wydawnictwo Otwarte 2014).

Spośród elekcyjnych królowych zdecydowanie najbardziej wyrazista była Maria Ludwika de Gonzaga, żona dwóch kolejnych Wazów – Władysłąwa IV i Jana Kazimierza. Zwłaszcza przy drugim mężu popisała się energią i ambicją – samodzielnie dowodziła wojskiem podczas potopu szwedzkiego, zainicjowała śluby lwowskie oddając Koronę Polską w opiekę Najświętszej Marii Pannie; zawarła sojusz z cesarzem przeciw Szwecji; postulowała wzmocnienie władzy króla i senatu, zmianę systemu głosowania w sejmie oraz elekcję vivente rege. Była również mecenasem kultury – prowadziła pierwszy polski salon literacki, a także założyła pierwszą polską gazetę „Merkuriusz Polski”. Spośród wszystkich królowych elekcyjnych w temacie wpływu na los państwa mogła z nią chyba konkurować jedynie Anna Jagiellonka ( która oficjalnie była królem Polski, a więc miała nieco łatwiejszą drogę). Toteż, chociaż idę tu niejako z prądem większości odpowiedzi, mój wybór pada na Marię Ludwikę.

III komentarz:

Eleonora Habsburżanka, żona Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Król był człowiekiem słabym, aby nie powiedzieć głupim i leniwym, jego małżonka inteligentna, wykształcona, rozsądna, pełna łagodności i dobroci. Eleonora taktownie nie mieszała się do polityki, ale służyła małżonkowi radami, a ten miał do niej zaufanie. Doprowadziła do ugody między królem, a opozycją, co wskazuje na to że miała zdolności dyplomatyczne, oraz jak wielkim szacunkiem poddanych była darzona. Wielka szkoda że nie wykorzystała swych wpływów i nie wywierała większego nacisku na króla w kwestiach polityki. Może to kwestia wrodzonej skromności i przekonanie że przede wszystkim ma być wierną małżonką, a może brak większych ambicji i aspiracji. Jestem jednak przekonana że gdyby zaszła taka potrzeba to bez wątpienia byłaby lepszym politykiem i władcą od swojego męża.

Jak zawsze, gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie. Jeżeli chcecie sprawdzić inne odpowiedzi, znajdziecie je tutaj.

Interesuje Cię książka, ale nie udało Ci się jej wygrać? Pamiętaj, że z naszym kodem rabatowym kupisz ją w księgarni Znak.com.pl dużo taniej niż inni. Nie zapominamy również o miłośnikach e-booków, dla których specjalną ofertę ma Woblink.

Kup ciekawą książkę (dużo) taniej niż inni:

Komentarze (3)

  1. Anna Odpowiedz

    Już sądziłam, że może niechcący wyrzuciłam wiadomość od redakcji wraz ze spamem, ale jak widzę nie tylko ja dwadzieścia razy dziennie zaglądam do skrzynki mailowej ;)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.