Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Polscy lotnicy w Anglii: Pijane prymitywy, gwałciciele i zwierzęta?

Audrey John-Brown. Żołnierka opowiadająca o próbie gwałtu ze strony polskich lotników.Polskie dywizjony myśliwskie i bombowe, które walczyły w II wojnie światowej na brytyjskim niebie, zapisały się w historii naszego kraju złotymi zgłoskami. Nie każdy jednak zapamiętał polskich pilotów jako bohaterów. Zdaniem służącej w sąsiedztwie jednego z dywizjonów Audrey John-Brown z WAAF (Żeńskiej Służby Pomocniczej Lotnictwa) Polacy byli najgorszymi pijakami, szumowinami i gwałcicielami.

Na zaskakujące wspomnienia młodej żołnierki  natrafiłem czystym przypadkiem podczas poszukiwania materiałów do swojej książki. To jedna z 47 000 relacji zawartych w bazie wspomnień wojennych opublikowanej w internecie przez BBC. Autorka pisze o Polakach i ich odrażających obyczajach, o ciągłym strachu w jakim żyła ona i jej koleżanki, a także o próbie gwałtu ze strony dwóch polskich żołnierzy, która skończyła się wojskowym śledztwem przeciwko niej samej. Kontrowersyjny fragment wspomnień Audrey John-Brown pozostawiam waszej ocenie, bez dodatkowego komentarza:

Polski dywizjon to były raczej zwierzęta niż ludzie. Nawet nasi koledzy, mężczyźni, z obrzydzeniem utyskiwali na ich obyczaje, a już szczególnie odpowiadający za czystość A.G.M itd. Toalety były straszliwie brudne, ich baraki tak samo, odlewali się przez okna, ale najgorsze dopiero miało nadejść. Kilka [kobiet z] WAAF zostało zaatakowanych i zgwałconych. Żadna nie służyła w sekcji MT [transportu samochodowego], ale to było straszne i dziewczyny bały się gdziekolwiek wychodzić.

Jednak dziewczyny z sekcji MT po prostu musiały [wychodzić]. Nasza sekcja znajdowała się daleko od naszych kwater, a najkrótsza droga wiodła ścieżką przez pole, którą zwykle chodziłyśmy dwójkami itd., ale wiedziałyśmy, że zdarzą się takie momenty, gdy skończymy [służbę] późno i będziemy musiały iść w pojedynkę. Nosiłam w cholewie gumiaka łyżkę do opon i byłam zdecydowana jej użyć jeśli zajdzie taka potrzeba. Niestety rzeczywiście zaszła, kiedy zostałam zaatakowana w drodze powrotnej do kwatery z przedłużonej służby. Tej nocy skończyłam około 21, zamiast 20 i byłam bardzo zmęczona, a musiałam jeszcze dojść z powrotem. Po drodze dwa pijane, polskie prymitywy wyskoczyły na mnie jak spod ziemi i spróbowały szczęścia. Ten będący za mną chwycił mnie, ale rzuciłam się naprzód, wiedząc że jest upity i spróbowałam wytrącić go z równowagi. Pomogłam sobie ciosem z łokcia. Kiedy wyrwałam się do przodu moje prawe ramię wciąż było uwięzione, więc sięgnęłam [do buta] i zdołałam chwycić za łyżkę do opon lewą ręką. Kiedy ten drugi rzucił się na mnie, zamachnęłam się i uderzyłam go w bok głowy. Pierwszy mnie puścił i cofnął się chwiejnym krokiem, ja natomiast rzuciłam się do ucieczki. Naprawdę szybko biegałam w tamtym okresie, nawet w tych gumiakach, a złość tylko dodawała mi skrzydeł.

Bezceremonialnie wparowałam do biura i otwarcie powiedziałam co myślę o tym braku krztyny bezpieczeństwa, o tym, że WAAF-ki nie mogą liczyć na żadną ochronę, że żyją w strachu i z ryzykiem itd. Dali mi kubek herbaty i udałam się do swojego baraku, by położyć się spać. Długo nie pospałam, bo po jakichś dwóch czy trzech godzinach przyszedł sierżant i kazał mi natychmiast zgłosić się do biura administracji.

Nie miałam pojęcia o co w ogóle chodzi, ale o tak późnej porze w pierwszej chwili pomyślałam o domu, ale też o tym co mogło się stać……. Nie.

Drugi pijak dotarł w końcu z powrotem do swojego baraku i zgłosił, że został zaatakowany, a jego przyjaciel jest nieprzytomny. Zostałam przesłuchana, a sierżant z wartowni przekazał im mój raport. Był tam też dowódca mojego dywizjonu, który bardzo mnie wspierał, ale zasady to zasady i odbyło się dochodzenie, w którym musiałam uczestniczyć. To naprawdę było straszne – moje słowo przeciwko ich słowu. A potem okazało się jeszcze, że ten, którego uderzyłam nie żyje. Udławił się własnymi rzygowinami. Polski przedstawiciel prawny albo ktoś taki zapytał, czy nie jest mi wstyd, że zabiłam jednego z naszych żołnierzy. Odpowiedziałam, że NIE. To oni mnie zaatakowali. Potem wtrącił się dowódca dywizjonu i przekazał im długą listę zgwałconych i poranionych WAAF-ek, podkreślając, że miałam prawo się bronić.

W Faldingworth stoi obecnie pomnik upamiętniający odwagę i męstwo lotników z polskiego 300 dywizjonu.

W Faldingworth stoi obecnie pomnik upamiętniający odwagę i męstwo lotników z polskiego 300 dywizjonu.

Autorka nie podaje daty ani dokładnego miejsca wydarzeń, ale z kontekstu można wywnioskować, że miały one miejsce w Faldingworth w ostatnich latach wojny. To miejscowość w środkowej Anglii, w hrabstwie Lincolnshire. Przez tamtejszą bazę lotniczą przewinęło się wielu Polaków, szczególnie pod koniec wojny i już po kapitulacji Niemiec. Przede wszystkim była ona siedzibą 300 Dywizjonu Bombowego Ziemi Mazowieckiej. Dzisiaj w wiosce stoi upamiętniający tą jednostkę pomnik.

Źródło:

Fragment wspomnień Audrey John-Brown przytoczyłem we własnym przekładzie. Oryginał można przeczytać na stronach BBC. Stanowi on część publikacji pod tytułem „Four Years In A Lifetime A Lifetime In Four Years by Audrey St. John-Brown Formerly Turner” (cz. 6).

Kup książkę autora artykułu (dużo taniej niż inni):

Komentarze (162)

  1. KAJA Odpowiedz

    Teraz Anglicy pokazują co potrafią .Upijają się i na nagusa latają po Krakowie .Wszystkie armie świata tak robiły to była wojna .Chłopaki musiały odreagować .Anglia stchórzyła , chodzi o pomoc w czasie wojny., Polacy dzielnie walczyli w Anglii.Teraz śmią obrażać Polaków.A sami jak sie zachowali?.

    • ja Odpowiedz

      „Chłopaki musiały odreagować”? Nic (!) nie usprawiedliwia gwałtu. Odreagować sobie można w inny sposób, a jeśli ktoś krzywdzi innych, to po prostu jest bydlakiem.

      • Anonim Odpowiedz

        zupełnie nic tego nie usprawiedliwia ale Polscy lotnicy odegrali wielką rolę podczas II wojny. Brak imion, nazwisk, i innych niezbędnych do potwierdzenia tej informacji danych szereguje tą „ciekawostkę” jako zwykły szit. Co racja nie jeden polak zginął podczas tej wojny i łokieć nie zawsze to powodował.
        pozdrawiamy pisarzy z anglii i ich słodkie życie

        • wujo33

          no i jeszcze jeden moment,oni bili sie i gineli,musieli odpowiedziec w sposob adekwatny,trudno sobie wyobrazic gentlemanow na wojnie /szlachetni wrogowie strzelajcie pierwsi .kiedy nie mozemy nasza kula lezy po waszej stronie / no bo nie tak to bylo ,wielu zostalo zastrzelonych na spadochronie.a potem refleksja ,my za nich giniemy a ci sprzedali nas w Techeranie

        • Marek

          Tym artykułem Kamil Janicki przekroczył próg przyzwoitości. Po pierwsze jest on oparty tylko o jeden donos, w którym nawet nie ma napisanego kiedy dokonano tego rzekomego gwałtu, nawet nie wiadomo w jakim miejscu ani mieście (tylko autor snuje przypuszczenia), nie wiadomo nic o rzekomych sprawcach, ani nawet tego, czy zostało to zgłoszone policji/żandarmerii. Paskudny donos i jeszcze bardziej paskudne jego wykorzystanie do „publicystyki”. W szczególności biorąc pod uwagę, że polscy lotnicy stanowili elitę społeczeństwa, a w Anglii byli traktowani na salonach ze szczególną estymą, między innymi za to, że wykazywali się niespotykaną brawurą i zaangażowaniem w trakcie Bitwy o Anglię, co okazało się kluczowe dla zwycięstwa sprzymierzonych.

      • Jazz Odpowiedz

        Przecież nikt normalny nie pochwala gwałtu! Ale postaw się w takiej sytuacji: Codziennie dowiadujesz się że któryś z twoich kolegów, znajomych, jakiś żołnierz z twojej jednostki nie wrócił z akcji, zaginął lub został zabity. A TY codziennie MUSISZ lecieć, nie możesz odmówić. Przecież nie powiesz że się boisz, chociaż tak jest. Jeśli wracasz to chcesz odreagować, możesz to zrobić właściwie w jeden sposób, zalać się. A jeśli człowiek jest zalany, czasem popełni głupstwo. A jak do tego słabo zna język – nieszczęście gotowe.

        • m

          Na takie „nieszczęście gotowe” mówi się „bandyta”, „prymityw” i pakuje się takie gotowe nieszczęście do paki, tam gdzie jego miejsce.

        • wujo33

          bo jak to jest na prawde,jak zachowuja sie mezszczyzni sprawni seksualnie ,a jak eunuchy,bo to nie tylko przeklada sie na wieksze libido,to przeklada sie tez na spostrzeganie swiata zjawisk na nim,zachodzacych reagowania, agresywnosc w zarzadzaniu,w podejmowaniu decyzji ,a oto idzie w . czasie wojny i nie tylko . sekretarka ,szofer gen Eisenhovera ,w swoich pamietnikach pisala ,ze czasem na kwaterze bylo tak ciasno ze zmuszeni byli ocierac sie o siebie /. kobita zmuszona jest organicznie do wiekszego wysilku w utrzymaniiu higieny ciala a pozatym ma wieksze aspiracje / ,a nie bylo miejsca ani czasu na przestrzeganie zwyklych konwenansow tak ze powiewala mu galonami nad glowa i w rozkroku.a on nic,a dziewucha byla krasiwa i inteligentna a ta inercja dawala znac o sobie w pozniejszym dzialaniu i tak operacja spadochronowa pod Arnheim jedno wielkie fiasko ,z 35000 ladujacych zginelo 28000 .caly szereg nieudanych operacji,caly szereg niepotrzebnych smierci tak jak pod Omacha beach ,i nikt nie jest pociagniety do odpowiedzialnosci,tak mialo byc.bo latwo sie decyduje o cudzym zyciu ,gorzej o swoim.

        • wujo33

          a tak to bylo,Meisner opowiada jak jeden poderwal corke farmera z chodowla swin .oprocz zwyklej milosci zalatwili ze ona podprowadzi ojcu jednego wieprza, dökonali mordu i narobili pare kilometrow kielbas.sprawa sie rypla i zaczela grawitowac do przestepstwa stanu./postanowili dzialac wspolnie jednym frontem /wkoncu wszystkim smakowaly polskie kielbasy,nawet anglikom /pozniej Pryszczyk opowiadal o proroczym snie i o wuju serkoszczaku ktory obiecal mu meserschmida na kolacje zeby mogl cos wypic na konto zalogi..i tak sie stalo pryszczyk polecial jako ogonowy wellingtona na wyprawe ,gdzies tam nawrzucali bamb du Ruhry i wracaja ,a tu ciagle nic sie nie dzieje,Pryszczyk zaszal powatpiewac w proroctwo snow,a byli juz u kresu podrozy nad kanalem.az tu mijaja cumulusa i leci jakas lebiega na Me 110- tce,Pryszczyk cichutko zameldowal dowodcy/zeby wroga nie sploszyc/ ze tu jeden szuka zaczepki/takie spotkania to nie byly zarty,po wielu takich spotkaniach przy zmniejszonej koncowej czujnosci ,po szesciu godz lotu,na tablicy lotow pojawialo sie biala kreda MISSING. /ktos kogos zaskoczyl ,przyrznalem mu taka poprawke z powarzaniem ze poniej poszedl na rybna przynete do kanalu .policja umorzyla sledztwo ,bo dobrze by zawsze bylo zeby za jednego wieprza rozwalali Messerschmida

        • wujo33

          tak sie zastanawiam,czy jest mozliwym w dzisiejszym racionalnym swiecie wrobic kogos inteligentnego w takie jaselka jak oni nas wrobili,wspolny wrog,dupa jas, przybyli ulani pod okienko ..OK do czasu konferencji jaltanskiej moznaby jeszcze pomyslec /,ale na przydechu/,ale potem ,nastawiac zycie i kark za najwiekszych cynikow swiata /,bo gentelmen to mieli tylko napisane na guzikach z rozporka /i to zanic,bez perspektywy na zabezpieczenie socjalne,ew.rente / przymierzencow naszych smiertelnych wrogow,a wiec i naszych wrogow. zagadkowa smierc Gen Sikorskiego. .i szli ci pariasi ,i gineli ,uzyzniali swoimi dupami obce ziemie ,disiaj tylko echo na wolanie nasze odpowiada.

        • Anonim

          „Czasem popełni głupstwo”. Jak gwałcą Polaków to zbrodniarze, jak gwałcą Polacy to „głupstwo” i „sposób odreagowania”. Jak mordują Polaków to zwyrodniałe bestie, jak mordują Polacy to usprawiedliwione działania, usprawiedliwiony odwet albo nieprawda i antypolski spisek. Szczyt hipokryzji i zakłamania.

  2. gloria-victoria Odpowiedz

    Angielki nie zachowywały się o wiele lepiej. Z niepublikowanych źródeł wiem, że tak samo jak lotnicy szukały rozrywki, a jak się im facet znudził, to rzucały nieraz łamiąc serca. Nie bez znaczenia był też stopień, za szarakami się nie oglądały.

      • Piotr Zalewski Odpowiedz

        to noszenie lyzki samochodowej w gumowym bucie przez ta pania jest dosc ciekawym zwyczajem, a juz zdanie o brudnych barakach i toaletach jest swietne, no bo niby skad o tym wiedziala , a moze chodzila podgladac i z powodu braku zainteresowania ze strony Polakow postanowila sie zemscic, swoja fantastyczna opowiescia?, smiech i zal na ten stek bzdur

        • m

          A może po prostu były inspekcje, raporty, takie tam rzeczy zbyt skomplikowane dla Polaków, a do ogarnięcia w cywilizacji? Może czasem wysyłano kogoś by sprzątnął, a ten ktoś się dobrze orientował, że nagle ma więcej roboty, okropny chlew?

          Gdy tak obserwuję kompleks patriotyczny, który się tu ujawnił, gdy ktoś raczył brudasów nazwać brudasami, a gwałcicieli gwałcicielami, to nie mam wątpliwości, że przodkowie tego kompleksu musieli się nadawać do więzienia, nawet jeśli dobrze walczyli. :)

        • okrutny wujo

          byla zaprogramowana,z lyzka w gumowcu typowa feministka.zabila lotnika i obojetne co on tam zrobil,byl przedstawicielem jedynej formacji ktora mogla sie mscic na wrogu.bo jego nie mogla ona zastapic,mogla tylko srac w gacie ze strachu jak niemiecki babowce dupczyly ten francowaty London ,a narypaly tego co niemiara,az przyjemnie bylo patrzec to o nim Winson cChurchil powiedzial -tak wielu ,musi byc wdziecznym tak niewielu …a jak on nalezal do zalogi babowca to znaczylo na druga kolejke i uzupelnienie ze babowiec zostal zdekompletowany i musial czekac na uzupelnienie zalogi .a wklad bojowy lancastra odpoiadal wkladowi pulku altylerji na ziemi.a to przekladalo sie w dywizjonie na przeoranie jakiegos wielkiego wezla kolejowego i opoznienia transportow wojskowych na pare tygodni ,i przez taka jedna picze musialo wielu ludzi zaplacic zyciem tam na dole.teraz juz nikt tego nie namierzy.jedyne jest pewne przesrali swoje imperium.krotkie hallo dla gawiedzi.dryblujcie ten temat dalej.z mlocenia slomy raczej nic nie wyjdzie

  3. Kamil Janicki Odpowiedz

    Dyskusje o artykule:

    Na forum dws:
    //www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=59&t=127810&view=unread

    Na forum historia.org.pl:
    //forum.historia.org.pl/topic/13316-co-polscy-lotnicy-robili-w-anglii-czyli-o-gwaltach-pijactwie-zezwierzeceniu-itd/page__pid__190295#entry190295

    Na naszym profilu na facebooku:
    http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=138056409599660&id=155223797839621

    na wykopie:
    //www.wykop.pl/link/697073/polscy-lotnicy-w-anglii-pijane-prymitywy-gwalciciele-i-zwierzeta/

    • Anonim Odpowiedz

      niech te gnoje wsadza mordy w kubel ,za to wszystko po zakonczeniu dzialan wojennych ,nawet zeswolenia na pobyt nie dawali,wielu co przeszlo z wehrmachtu do andersa nigdy juz zadnych rent nie dostalo,ani od niemcow ,ani od angoli

  4. zibi53 Odpowiedz

    Następna nawiedzona baba szukająca czyimś kosztem rozgłosu, wg mnie jeżeli przyjąć jej słowa za prawdę to czemu czekała tyle lat na ujawnienie swej tajemnicy, czego się bała /napastnicy już wyjechali, zmieniła się po wojnie polityka/ czytając ten artykuł czuje się zwykły blichtr z jej strony, pokazanie co to ja nie jestem, patrzcie jaka to jestem pokrzywdzona, ja jestem taka święta a chamy Polacy ją próbowali zbeszcześcić , a jak sama podaje jednego z napastników zabiła. Meritum sprawy nikogo za gwałt jak i zabicie człowieka nie ukarano == bardzo to ciekawe.

  5. Kamil Janicki Odpowiedz

    Do prawdziwości wspomnień nie będę się odnosić, ale pozwolę sobie zwrócić uwagę na jeden szczegół – tu nie ma mowy o żadnym rozgłosie. Wspomnienia tej Pani nigdy nie ukazały się drukiem, a wzmianka o Polakach-gwałcicielach pojawia się w nich całkowicie na marginesie. Wydaje się, że po spisaniu wspomnień na własne potrzeby (rodziny, dzieci) już do tej sprawy nie wracała, a na pewno nie próbowała jej nagłaśniać.

    • Anonim Odpowiedz

      no nie cala prawda w tym tkwi,giermek mial przydzielona flecistke ,ktora w czasie nudnych podrozy podgrywala mu na flecie ,to samo prezydent saxofonista zatrudnial sluzbowa flecistke .a nie mozna bylo przewidziec i zaopatrzyc chlopcow w markietanki albo dojarki ALFA LAVAL z automatycznym wylacznikiem / po 20 stu litrach sam sie wylacza / bo znalem ruskiego ktory jechal dwoma kobylkami na Bierlin ,to wozil z soba taborecik

      • wujo33 Odpowiedz

        bo w Stebncikim lesie ,kolo Truskawca w 41 r.spadl He-111 .na pokladzie oprocz zalogi meskiej znalazla sie telegrafistka ,ale jaka,dupe miala jak beczke kapusty a galony jak dwa wiadra.i tak dziwnym trafem caly las zarzucili kondonami,// a lecieli na wojne,/.pozniej okoliczne dzieci czesto zbierajac grzyby przynosily je myslac ze to pieczarki

    • wujo Odpowiedz

      wy dalej nic nie kumacie,tam w gorze powinien byc agresywny,bandycki,takim by go chcial widziec King Regulation ,a po wyladowaniu misiaczek, angielski gentelmen, ciepla pierdola.

  6. funio Odpowiedz

    Albo uznajemy, że to musi być nieprawda, bo przecież nasi dzielni chłopcy… itp. itd., albo przyznamy uczciwie, że to niewykluczone, i wtedy mozemy szukać argumentów o zdziczeniu wojennym etc. Jedno jest pewne – to mały pikuś w porównaniu z obecnym zachowaniem czarnych i islamskich imigrantów. I może właśnie chroniąca kolorowych politpoprawnośc jest przyczyną, że po tylu latach wywleczono tę historię? ,,Patrzcie, biali są tacy sami lub gorsi”! :) :)

    • m Odpowiedz

      Człowiek na pewnym poziomie intelektualnym historię chce znać, a nie protestuje, że „historię wywleczono”. Tylko ostatni prymityw ma problem z tym, że ktoś powiedział prawdę.
      Artykuły o okrucieństwie muzułmanów też są. Czy pod nimi piszesz, że się je wywleka, żeby tuszować zbrodnie Polaków?

      Podpowiem: poruszamy w rozmowach, na forach, w artykułach różne kwestie, tak islamu jak i gwałtów dokonywanych przez Polaków, a ci z nas, którzy nie są akurat rasistami, nie starają się do każdej możliwej kwestii czegoś rasistowskiego wtrącić. To po prostu poprawność. Taka intelektualna, kulturalna, merytoryczna poprawność. A nie polityczna. ;) Pozdro

      • Alinka Odpowiedz

        Dawaj…..coś z własnego życia. …lecimy wszystko, nie żartuj ,że nikogo nie zgwałciłeś. …zdurnialeś? Wszyscy gwałcą i mordują a Ty nie?

    • wujo33 Odpowiedz

      po przeczytaniu tych paru komentarzy od razu widac i slychac z ktorej strony wiatr wieje,zydzi maja uzasadnione kompleksy ,bo tam fakstycznie byli nieobecni.a jakiez piekne pole do popisu mialby jeden z drugim azeby pomscic sie za swoja rase, krzywdy,wola dzisiaj komentowac, bo to i lekko i nie spotkasz przeciwnika ktory by ci dziure w figurze wystrzelil.jak sie dowiadywalem byl jeden ,latal na jakims letadle ale nigdy nie wchodzil w konflikty z nikim .taki ugodowiec,czasami tylko donosil ze ten lub tamten nie wroca na kolacje i mozna ich racje podzielic .za to dzisiaj wyszukuja jakies opowiesci coto w pale sie nie miesci zeby wejsc na strone ,opowiesc raczej watpliwej tresci ,bo naprzyklad w Belgji ,w czasie swiat Bozego narodzenia koszary korpusu pancernego byly oblegane przez miejscowych,kazdy mial za chonor przy stole swiatecznym miec polaka.

      • Anonim Odpowiedz

        i chcialem jeszcze dodac ze z tych znajomosci wiele zwiazkow trwalych powstalo,np Mirusia ,ten radosny blondasek australijski ,sopranek koloraturowy od Andre rieu z Mastrich

    • Anonim Odpowiedz

      nie na widzę angoli.mam żal że tyle razy nas wystawili do wiatru ,a tej niby skrzywdzonej lesbie
      życzyłbym aby obeszli się z nią ruskie lub ss-mani.

  7. Игорь Эйдельман Odpowiedz

    Поляки, как и все – разные. Одни в Англии веселились, другие воевали вместе с СССР против немцев.

    • Pawel Odpowiedz

      Igor ,rozumiem ,ze dla ciebie (CCCP) wojna zaczela sie dopiero w 1941. Do tego czasu tj. do czerwca 22 ci tzw.Polacy w Anglii zdazyli ju walczyc przeciw Niemcom : -w kampanii 1939, – Norwegia (Narvik 1940),-kampania francuska 1940.Wspominam tylko o dzialaniach ladowych. Wy w tym czasie piliscie wodke z faszystami. I tyle na temat. Pozdrawiam.

    • Anna Odpowiedz

      Igor ma rację. Do Anglii uciekli wraz z rządem ci, którzy mieli za co: obleśne burżuje i obszarnicy, podczas gdy obywatele utrzymujący się z pracy własnych rąk musieli zostać i cierpieć gehennę okupacji. Uciekinierzy popisywali się przed fałszywymi sojusznikami i być może napastowali Angielki, podczas gdy przedstawiciele ludu bronili ojczyzny u boku Armii Czerwonej.

      • wujo33 Odpowiedz

        no to wacpanna pieprznela jak jajem w sosne,i tak panstwowo tworczo ,lud pracujacy miast i wsi bronil z krasna armja kogo czego tam,? juz wciskanie kitu tej tresci polakom nie uchodzi ,bo my jestesmy doswiadczeni ,upierducha z niemi ktora trwa juz pol tysiaca lat .a w roznych ornatach do mszy sw. chadzowali ,czarno-bialo-niebieskich .ostatnio w purpurze im bylo do twarzy .i co by nie powiedziec,zawsze imperializm im z cholewy wystawal, bandyctwo zulia.jest tylko problem ze nasza wierchuszka historie przerobila na skroconych

      • wujo Odpowiedz

        a powiedz mi serdenko o mordach NKWD pod przywodztwem komisarza Jezowa na bialorusi w czasie 36-38r. na elemencie polskim.jakby to bylo opublikowane przez polski rzad to powinno wplynac na zmiane orjetacji politycznej,przynajmniej u normalnych ludziej

    • Anonim Odpowiedz

      bo wiesz Igorku,ruscy odkryli ze rodzine Romanowow zamordowala zydowska bojowka CZEKA.a ruska cerkiew prawoslawna dokonala beatyfikacji calej rodziny.no i to ze w programie szkolnym ,w kazdym uczyliszczu ucza sie o tym

    • Agapit Odpowiedz

      Tak, Anonim, gdyby Wielka Brytania I Francja dortrzymaly umowy a raczej nie ZDRADZILY Polski to by te ‚Pijane prymitywy, gwałciciele i zwierzęta” nie bronili i umierali za Superior English Ladies.
      Mieszkam w Kanadzie ktora ma Brytjska Kulture, I tyle gwaltow, mordestw, wykorzystywania INDIAN i maltretowania dzieci nie bylo w Polsce. WIEC SWIADECTWA LADY Audrey John-Brown z WAAF SA OGROMNA ZLOSLIWOSCIA I BRAKIEM WDZIECZNOSCI ZA ZYCIE TYSIACE POLSKICH ZLONIERZY KTORZY BRONILI KRAJU KTORY POLSKE WYKORZYSTAL I ZDRADZIL.

      • Hieraks Odpowiedz

        Czyli w podzięce za walkę z Niemcami angielskie kobiety powinny się dawać zgwałcić polskim pogodnym żołdakom? Ogólnie komentarze pokazują, że Polacy nie umieją znieść krytyki pod własnym adresem.

      • 1 Odpowiedz

        Po prostu durna tępa dzida która opowiada bajki dla przedszkolaków. Bo jakoś nie wyobrażam sobie żeby ówczesna elita wojskowa którą byli lotnicy zachowywała się jak zwierzęta. Co więcej to angielki leciały na Polaków jak ćmy. I sytuacja była do tego stopnia zabawna że angielscy lotnicy przyszywali sobie naszywki „poland” do bluz by mieć lepsze wzięcie.

    • Anonim Odpowiedz

      gdyby sanacyjne cepy mialy lepsze rozeznanie sytuacji socjalno politycznej u swoich sojusznikow nie potrzebowalibysmy ginac za obce interesy

  8. Obict Odpowiedz

    Nareszcie ktoś napisał o tym co działo się tam gdzie pojawiali się ludzie dywizjonu 302 i 303. Tak się składa że mój wujek, mieszkający w Anglii jeszcze przed wojną, wstydził się za swoich rodaków kiedy dowiedział się o tym jak zachowują się polscy żołnierze za granicą. To wszystko prawda, są na to dokumenty które dopiero teraz są publikowane… jako badacz-apator tej epoki naszej historii wstydzę się tego, ale oczywiście naszą cechą narodową jest gloryfikowanie nawet największego przegrańca i deheroizowanie przeciwników/wrogów, nawet jeżęli zachowywali się bardziej przyzwoicie niż „nasi chłopcy”.

    Pozdrawiam obiektywnych
    O.

    • wujo33 Odpowiedz

      strasznie durnowatego wuja tam miales,inny bylby dumny za polakow,bo to nie tylko lotnicy, to takze ENIGMA/ / ,ktora probowali zatuszowac 65 lat /,to takze polish mine detektor Mk-1-4,ktorym masturbowali sie wszyscy alianci z USA, CCCP wlacznie, do czasow dzisiejszych .podarowali krolowej za darmo,mysmy nic od nich nie dostali.nic nam nie podarowali.zato podpierdolili caly skarb narodowy ktory sie tam ewakuowal,oj idjoci ,idjoci robcie tak dalej to waz znowu gentelmeni dupa do wiatru ustawia.ale to wszystko trzeba wiedziec we wlasciwym miejscu i czasie.

      • wujo33 Odpowiedz

        a slyszeliscie o odkrywcy pradu trzech fazowego ,konstruktorze silnikow elektrycznych wielkiej mocy asynchronicznych .dyrektorze AEG w Berlinie,Pierwszej 175 km.sieci przesylowej wysokiego napiecia ,lepszego od Edisona ,Tesli ,Doliwo Dobrowolskim.bo te gnoje zachodnie razem z jewrejami ,wszystko co polskie chca rozmydlic

      • Anonim Odpowiedz

        wujo podziwiam cie że chce ci się odpowiadać takim idiotom ja bym z nich skórę żywcem darł gdyby
        do federacji rosyjskiej nie było trochę za daleko ,bo to nie Polacy (ruskiej krwi po kolana ,wtedy będzie wolna Europa cała)

    • m Odpowiedz

      Zapewne gdy cię ktoś okradnie to się cieszysz, bo ktoś inny mógł jeszcze pobić. Gdybyś się nie cieszył ze zła, które cię spotyka (bo przecież może gorsze!) to byłbyś hipokrytą strasznym, no a nie jesteś, nie?

  9. Znafca Odpowiedz

    ” To wszystko prawda, są na to dokumenty które dopiero teraz są publikowane… jako badacz-apator tej epoki naszej historii wstydzę się tego, ale oczywiście naszą cechą narodową jest gloryfikowanie nawet największego przegrańca i deheroizowanie przeciwników/wrogów, nawet jeżęli zachowywali się bardziej przyzwoicie niż „nasi chłopcy”.”
    A teraz udowodnij że inni byli lepsi.

    • Anonim Odpowiedz

      bo jak to bylo na prawde z tym ich gentlemanstwem.caly swiat z uwaga sledzi jak ruscy tlumia powstanie Wegierskie a ci wykorzystujac odwrocona uwage narodow podsmazaja swoja pieczen atakuja kanal suezki,tak ze wpieprzyli Eisenhowera,ten sie zdenerwowal i kazal im natychmiast opuscic Suez w przeciwnym wypadku policzy im za cala pomoc wojenna.ci jak nie pyszli opuscili miejsce

    • wujo33 Odpowiedz

      takie swieze spojrzenie jest bardzo odkrywcze, ona tez mi sie kojnela z takim typem,lesbia .to jest ten gatunek ludzi ktory zdominowal kulture mieczakow .to im trzeba bedzie podziekowac za rozklad spoleczenstw,za degregolade panstw,to od nich wychodi ten upadek moralnosci ,to im na ulicy w Londonie,w bialy dzien morduja ich rycerza.a odpowiedz panstwa jest nie noscie mundurow ,nie prowokujcie .tyle ma do powiedzenia imperium tej krolowki.ale przychodza inni bogowie,a tam rola takich sprowadza sie do maszyny od robienia dzieci

      • Anonim Odpowiedz

        no bo gdziez mozna znalezc genetyczne podobienstwo do niej .no przeciez Wagner Reingold -Walkirie- z rozwinieta nad wymiar dolna szczena nadzwyczaj germancko upierdliwe

        • wujo

          troche wiedzy i juz jestesmy w ogrodku,krolewska dynastja angielska nazywala sie Hannoverska,a gdzie hannover lezy ,ano w Niedersachsen /dolna saksonia,jak do tych czasow zamieszkala przez niemcow jasnym jest ze jak dynastja instalowala sie w anglj to wziela ze soba,cala mase tych pociotkow/ nordycy / ,a tam wsrod anglikow znajdziesz wiecej sympatji do niemcow niz do polskich parjasow tu trzeba troche znajomosci historji,w 44roku wiadomo juz bylo ze niemcy przegraja wojne,prasa angielska zaczynala sie powoli dopasowywac do ukladow politycznych ktore powstana pozniej ,zaczela wychamowywac chwalenie osiagniec polakow,bo murzyn zrobil swoje itd.zdjeto uznanie polskiego rzadu itd,tylko polacy nie potrafili odbierac tych znakow z fusow po kawie .tak ze taki typ,blondyna z walkiryjska uroda / hudge /,bardzo im pasowala i jej poglady tez .bo nawet sam pan Teos od wiecha mawial–mialbym wielki zaszczyt postawic za lada taka jejmosc co to w jedna raczkie caly przodek wolowy ,bez zadyszki bierze .widocznie na taka trafil

        • Anonim

          porownajcie te dwie ikony na wstepie,jej i ta z ksiazki zelazne damy, tutaj konska szczena teutonskiej walkirji a tam pastelowa twarz delikatnej kobiety ,

  10. Członek redakcji | Autor publikacji | Kamil Janicki Odpowiedz

    Drogi Witoldzie – wygląd obu kobiet łączy bardzo niewiele. Ot obie mają dość typową dla epoki fryzurę. Samo takie porównanie ktoś mógłby uznać za dość niekulturalny atak na drugiego człowieka. No i po co to?

    • wujo Odpowiedz

      oj laczy ,laczy i to bardzo, biorac sie do takich rozwazan trzeba by podlaczyc wiedze i to naraz Ch.Darwina — o powstawaniu gatunkow,nauke frenologji,nauke histologji,i to stwierdzajac ze odmienne zdanie moga miec tylko zle wychowani , tos pan uzyl starego wyswiechtanego partyjnego wzrotu,kto nie znami przeciwko nam.

  11. Matrioszka Odpowiedz

    Bohaterowie, czy nie gwałtu nic nie usprawiedliwia. Próba „wybielenia” czynów naszych chłopców przez różne wymówki i oskarżenia kierowane w stronę tej kobiety to czyste chamstwo i hipokryzja.

    • wujo Odpowiedz

      chcialbym cie tak zobaczyc w takiej druzynie zalogi Lancastra .bo rozni bywali,tacy co swoimi dupami uzyzniali terytorium trzeciej rzeszy juz po pierwszym razie ,i tacy co dotrwali do parady zwyciescow.a naginelo ich sto tysiecy.a kasze tam robili ze az milo a ich letadlo przetrwalo do czasow dzisiejszych

      • wujo33 Odpowiedz

        przypominam sobie opowiesc tego strzelca ogonowego z lancastra,a bylo to tak,spotkanie mysliwca z babowcem w normalnych waronkach konczy sie zawsze przegrana babowca,troche szansy dodaje im ciemnoec nocy ale manewrowalnosc babowca i mysliwca przegina szanse dla mysliwca chyba ze z eskorta ,ale na to niestac ich bylo,dopiero pozniej amerykanie to odkryli,po babardowaniu schweinfurtu ,w ktorym zestrzelili im 250 superfortec

  12. Hubert Odpowiedz

    Mysle, ze nalezy podejsc z duza ostroznoscia do tych wspomnien.,choc nie wykluczam, ze ataki na kobiety sie zdarzaly a nawet byly czeste.Mysle jednak,ze w tym przypadku decydujace znaczenie ma fakt smierci jednego z rzekomych napastnikow. Pijacka zaczepka nie musiala byc zaraz proba gwaltu, a uderzenie kluczem w glowe spowodowalo smierc napastnika. Mamy wiec do czynienia z przekroczeniem granic obrony koniecznej, a autorka po prostu histerycznie broni sie, wiedzac, ze zabila czlowieka I grozi jej za to kara…Mozliwe jednak, ze bylo inaczej. W kazdym razie nie wolno uogolniac tej opini, bo pochodzi od osoby mocno emocjonalnie zaangazowanej.

    • Anonim Odpowiedz

      a zrobcie to tak zeby one nas gwalcily.gwalt to wysilek .i stres .zrobcie demokratyczny podzial , zajec,od dzisiaj kobity gwalca a ty se lezysz i rozwiazujesz krzyzowke.

    • Anonim Odpowiedz

      i tak sledzac przebieg calego zdazenia,dochodze do wniosku ze scenario calego zajscia, policja przyjela w jej wydaniu, zabraklo obiektywnego swiadka, noc ciemno nie widac nie slychac ,a dalej ze byla przygotowywana to znaczy przygotowala zajscie z gazrorka zeby itd i nic za to nie dostala,za przekroczenie obrony koniecznej, polskie sily zbrojne powinny miec jakiegos obronce z urzedu ,albo dawac swoim bron krotka .ale widac ze sanacyjni serwile tak byli pod wplywem anglojajowcow ze odkladali,a anglja bardzo byla infiltrowana przez niemiecka piata kolumne,nigdy im sie nie udalo rozwinac taiego rezymu kontrolnego jak niemcom.uzbrojeniem przecietnego boby byla gazmaska a opowiesci anglikow ze wrazie okupacji pozdejmuja szylddy miast ,najlepiej swiatczy o ich naiwnosci

      • Lalalala Odpowiedz

        Hahaha „emocjonalnie zaangażowana”to najlepiej nie zgłaszać żadnych przestępstw bo każda ofiara jest emocjonalnie zaangażowana xD przekroczenie granic obrony? Dobre sobie,jak ciebie zaatakuje dwóch facetów w ciemnej uliczce to tez bądź miły i spróbuj wypytać grzecznie czy chcą cie zabić zgwałcić czy tylko okraść? Żałosne tłumaczenia i muzułmańska mentalność

  13. Anonim Odpowiedz

    Uważam ze to czysta bzdura, Polskie dywizjony były lepsze od angielskich, odnosiły większe sukcesy, miały 2 razy więcej zestrzeleń od zawsze wiadomo że polacy nie bardzo byli lubiani przez angolów, dlatego wymyślona została ta historyjka żeby w taki sposób choć troche się odegrać a jeśli nawet było w tym trochę prawdy to została bardzo skoloryzowana, wszyscy pili i zachowywali sie chamsko w czasie wojny tak odreagowywano na stres jaki im cały czas towarzyszył.

    • Członek redakcji | Autor publikacji | Kamil Janicki Odpowiedz

      Drogi Anonimie,

      Już to przerabialiśmy w dyskusji. Te wspomnienia nigdy nie zostały opublikowane drukiem. Autorka nie dożyła ich upublicznienia. Nie może więc być mowy o żadnym „propagandowym” celu – ona to pisała „do szuflady”, a dzisiaj znamy jej opowieść tylko dzięki temu, że jej rodzina przed kilkoma laty zamieściła ją w portalu BBC.

      • henski Odpowiedz

        Jeśli to prawda, to muszą być ślady w dokumentach. Była śmierć, było śledztwo. „Samo takie porównanie ktoś mógłby uznać za dość niekulturalny atak na drugiego człowieka”. No właśnie, opowieści tej pani i przytaczanie ich tu to taki „niekulturalny” atak. Chyba, że jest potwierdzenie w dokumentach. Jest na sali jakiś historyk?

        Po tylu latach Anglicy różne rzeczy sobie przypominają, np. ten – Denis Avey, autor i bohater książki „Człowiek, który włamał się do Auschwitz”. Prócz „włamywacza” autorem jest też angielski dziennikarz. Panowie wzajemnie wystawiają sobie alibi, bo okazało się, że jednak sporo namieszali i spotykają się z zarzutami ze strony historyków, że albo zwyczajnie łżą, albo pamięć im nie dopisuje i zastępczo konfabulują. No ale nie oni jedyni.

        Wniosek z tego jest następujący – „wspomnienia” należy weryfikować albo nie sygnować ich mianem historycznych.

    • lukas Odpowiedz

      O tym co opisala ta Angielka, wiedza wszyscy byli polacy, ktorzy po wojnie zdecydowali ze nigdy nie wroca do polski, ze zwyczajnego obrzydzenia.Opisane fakty o generalnym zbydleceniu polakow z tych dywizjonow i nie tylko, to nie tylko zeznania jeden osoby, ale setek, i tysiecy angielskich rzolnierzy. Wystarczy przygladnac sie polakom, ktorzy dzisiaj po 70 latach,niczym zaraza zalali Wyspy Brytyjskie. Oni sa gorsi nie zwierzeta, i polska wcale sie w tym wzgledzie nie zmienia, bo polacy tacy sa. Zwierzeta.

      • Anonim Odpowiedz

        A ty bydlaku pisz o
        sobie bo jeżeli w tobie płynie choć jedna kropla polskiej krwi (w co wątpię) to byś o naszych rodakach takich świństw nie pisał.Mój ojciec walczył w dywizjonie 304 żeby między wieloma wspaniałymi i uczciwymi ludźmi mogła żyć taka gnida jak ty ćwoku.

      • Tadeusz Odpowiedz

        cos w tym jesty – za kazdym razem jak jestem w Londynie to Polakow slysze za kazdymr azem – pijani albo ku..wa co drugie slowo i brak kulruy czy zachowania (ja nie mowie wieczorem w knajpie) ale na ulicy

  14. Hubert M. Odpowiedz

    Jedna babka i jej wspomnienia nie stanowi o całości. Może jakaś niesamowicie nawiedzona a to że nasi byli napici /wszyscy-aż dwóch/ i za bardzo natarczywi to nie znaczy że zaraz gwałciciele. Ja wiem że nasi chłopacy jak pochleją to warchoły i tak dalej… i odwaga niesamowita. Jak się ktoś wstydzi i wyrzeka naszej przypadłości /niekoniecznie zalety/ narodowej to niech wypada z naszego kochanego kraju i zmieni obywatelstwo.Niech się tu nie dusi.Jesteśmy tacy i trudno – tak i w średniowieczu było i w późniejszych epokach.Sam Napoleon mówił podobno „być pijanym jak Polak”- kto ogarnięty wie o co chodzi…Ja tam jestem dumny i wara mi tu obrażać ludzi którzy gardła nadstawiali…łatwo siedzieć w ciepłym pokoju i sobie dumać oceniać wspinać się na wysokie szczeble przyzwoitości powściągliwości kultury itp…Ktoś dobrze zauważył – zabito człowieka i co? Nic bo to Polak był….*!%+#@$!

    • najpierw czytać, potem komentować Odpowiedz

      Napisano wyraźnie „A potem okazało się jeszcze, że ten, którego uderzyłam nie żyje. Udławił się własnymi rzygowinami.”
      Czyli mamy pobicie a nie zabójstwo.

      • Anonim Odpowiedz

        przekroczenie obrony koniecznej,bo jak przyszly niemki bo komendantury Berlina z skargami za gwalty ,komendant do nich ,od tego jeszcze nikt nie zginal.

      • Marek Odpowiedz

        Przede wszystkim nie należy brać na poważnie jakiegoś donosu, w którym nawet nie ma podanego konkretnego sprawcy. Nikczemny artykuł i tyle. Ale to już taka jest polityka ciekawostek, a raczej tych, którzy je finansują.

    • wujo33 Odpowiedz

      i w tym caly byl ambaras zeby dwoje chcialo na raz .jest taka zasada nie wchodzcie w zawiklane dywagacje .operojcie tymi samymi srodkami tktorymi i oni operuja,oni nie daja krytykowac swoich bandziorow ktorych przewlekli do israela ,a jakby chcial to nie wystarczylo by norymbergji,ani za Katyn,ani za Baumana Bezdygerowa Wolinska ,Bergmanow itd itp,ani za tych wypierdkow ktorzy teraz rzadza krajem ,wszystko torpeduja .ruchy dopiero teraz odcieli sie od wszystkich mordow zydo-komuny lacznie z wymordowaniem calej rodziny carskiej w ekatyrenburgu.to teraz w uczyliszczu ucza sie kto zamordowal Romanowow .oni lubia wchodzic w meandrowanie tematem,to jest woda na ich mlyn

    • Anonim Odpowiedz

      a mowil Cycorz Napoleon mowil,ale zeby nie polska gwardja przyboczna / leibguard / to mogli by go tylko podawac na polmisku

    • Lalalala Odpowiedz

      Typowa polska patolka jak Hubert nigdy tego nie zrozumie ze gwałt jest po prostu zły…dopóki jakiś wielki pijany spocony facet nie wjedzie mu w odbyt rozrywając mu wnętrzności… Umysłowy poziom ameby…”Baba”niewyżyta wymyśliła xD a my polaczki hehe to jak popijamy to sobie gwałcimy hehe a przynajmniej pomacamy… Ja jestem zestresowana to moge cie okraść i zjechać dildem w tyłek? XD

  15. Członek redakcji | Redakcja Odpowiedz

    Wybrane komentarze do art. z naszego profilu na Fb http://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne:

    Magdalena Joanna D.: Jakoś czytając DYWIZJON 303 nie zauważyłam żeby angielskie lady broniły się przed polskimi lotnikami..wręcz to nasi lotnicy musieli studzić co poniektóre rozkochane ladies..hehehe

    Piotr J.: Może ta jednostka 300 Dywizjonu Bombowego była wyjątkiem? Ogólnie w życiu nie usprawiedliwiam takich zachować. Zapewne mogło to być skutkiem stresu wynikającego z lotów bombowcem nad terytorium wroga. Ale tak jak mówię, nie usprawiedliwiam tego, tylko podaje możliwą przyczynę. Druga sprawa, że w takiej bazie oprócz lotników była i obsługa naziemna, może to oni byli bardziej skorzy do takich czynów? Nie będąc na froncie za bardzo mogli się rozpuścić.

    Kamil Janicki: Nie odejmując niczego Dywizjonowi 303 i autorowi tej książki, to pisał ją jednak Polak, który miał swoje spojrzenie na sytuację. Mógł w ogóle nie wiedzieć o tym, że zdarzają się jakiekolwiek mniej chwalebne przypadki kontaktu z miejscową ludnością. Mógł nie chcieć o tym pisać, bo to nie był miły dla niego temat.

    Natomiast nie wydaje mi się, by temat niedoszłego gwałtu – a w tle: wiel innych gwałtów – był dobrym miejscem do żartów, do dodawania „hehehehe” i aluzji, że te Brytyjki trzeba było „studzić”.

    To mi przypomina dyskurs o przemocy seksualnej sprzed 10-15 lat. Wtedy gdy mówiono, że przecież gwałtów nie ma. Kobiety to lubią. I w ogóle. Same się o to prosiły.

    Dziewczyna Która Opowiada Nigdy: nie ma SAMYCH bohaterów. W każdym miejscu znajdą się lepsi i gorsi.

    Rafał Z.: jakoś wątpię w wiarygodność tych wspomnień…

    Kamil Janicki: Wydaje mi się, że padło to już w dyskusji pod tekstem, ale pozwolę sobie przypomnieć. Oczywiście nie można powiedzieć ze 100-procentową pewnością, że autorka napisała prawdę. Natomiast nie miała żadnego powodu, żeby kłamać. To był pamiętnik pisany na prywatne potrzeby, nigdy nie opublikowany. Dopiero po kilkudziesięciu latach rodzina autorki umieściła te jej osobiste zapiski w internecie.

    Po co miałaby kłamać? A właściwie: po co miałaby okłamywać samą siebie?

    Piotr J.: Jest wiele powodów dla których można przyjąć, że to prawda. Przykro mi czytać takie rzeczy, ale dlaczego miałbym posądzać tą panią o kłamstwo? Czy znalazła poklask poprzez ujawnienie tej prawdy? Przecież tak jak pisze autor artykułu na jej wspomnienia natrafiono przypadkiem. Nie były wcześniej znane. Druga sprawa, takie rzeczy w innych armiach też się zdarzały, powodował to chociażby stres wojenny, ale kategorycznie w żaden sposób nie wolno tego usprawiedliwiać. Znam Polaków i nie widzę powodu dlaczego oni mieliby akurat pozostawać święci. Proszę mi wierzyć, ale nie jest mi łatwo tak pisać o rodakach, którzy tak bardzo zasłużyli się w pokonaniu III Rzeszy.

    Sylwia D.-S.: Wojna wyciąga z ludzi najgorsze instynkty. U nas niestety jest tendencja pokazywać wojnę jako heroizm, bohaterskie czyny, itd., a tymczasem wojna to zło i bezkarność. Abstrahując od tego, co Polacy dla Anglii zrobili, z pewnością nie wszyscy bylu święci…

    Piotr J.: Nigdy nie słyszałem o tym. Smutne to, ale nie mam powodu by nie wierzyć tej kobiecie

    MIchał T.: Mimo iż polscy piloci w tamtym czasie bardzo dobrze sobie radzili w przestworzach, nie można wykluczyć, że po wyjściu z samolotu nie musieli być gentlemanami i pokazywali swoje najgorsze cechy charakteru.

    Agnieszka JDV: Nie ma powodu jej nieńwierzyc, zawsze jakiś paru gnojow sie znajdzie… Teraz tez w Anglii sporo elementu sie nazjezdzalo niestety i psują opinie tym cieżko pracujący

    Joanna O.: W zamierzchłych czasach kiedy byłam jeszcze dzieckiem, języka angielskiego uczył mnie bardzo starszy jegomość, który był lotnikiem w dywizjonie, o ile pamiętam 305. Otóż ten pan wspominając radosne chwile spędzone w damskim towarzystwie mówił że Angielki bardzo lubiły i ceniły polskich chłopaków a po wszystkim, kulturalnie i ogładą panienek z dobrego domu, mówiły „thank you” i „see you tomorrow”.

    Marcin G.: To musiał być jakiś straszny zboczeniec A tak na marginesie, to ludzie w czasie wojny zachowują się jak zwierzęta, co niejednokrotnie można przeczytać na kartach różnych książek, więc jeśli nawet ta historia jest prawdziwa, to nic z niej tak naprawdę nie wynika oprócz szowinizmu tej kobity. pewna Ann bardzo sobie sobie chwaliła kontakty z Polakami. nawet w swym kajeciku skrzętnie notowała ich wyczyny pod pierzyną (wraz z notami końcowymi)

    Jolanta K.: Sklonna jestem w to uwierzyć.Niektórzy Polacy tak się wlaśnie zachowują w obcym kraju.Inna sprawa,że dla powściągliwej i dystyngowanej przedstawicielki Wielkiej Brytanii każda „żywsza” nacja mogla wydawać się prymitywna.

    Jan N.: Żołnierka? Poważnie? Żołnierka? Rozumiem dziwaczny trend w językoznawstwie, dążący do sfeminizowania wszystkich, dosłownie wszystkich zawodów, ale odrobina rozsądku i smaku powinna być szczególnie ważna w pracy bądź co bądź dziennikarza. Inną sprawą jest odmiana stopni szczególnie rażące w użyciu. Więc powtarzam, odpuśćcie sobie żołnierki, stolarki, senatorki, rolniczki, a już w ogóle oficerki(?!), szeregowczynie i co wam do wyobraźni przyjdzie!
    Lubię to! · Odpowiedz · 4 godz. temu

    Kamil JanickiŁ Słowo żołnierka nie jest żadnym neologizmem. Nie tylko występuje w słownikach (polecam słownik języka polskiego PWN), ale też od przynajmniej 150 lat (sic!) w literaturze. O żołnierkach pisał w 1866 roku Agaton Giller. A pod koniec lat 40. XX wieku szeroko temat tego słowa omawiał na przykład Witold Doroszewski.

    Tak więc jeśli używali go nasi ojcowie, dziadowie, pradziadowie i prapradziadowie to chyba wypada – ze względu na zwykły szacunek dla historii i przodków – dalej go używać. A nie zwalczać takie słowa z uwagi na jakąś nowomodę i dżenderyzm ;>

    • Sabina Odpowiedz

      Jan N.
      Uważasz, że jest OK, gdy o kobiecie mówi się, że jest nauczycielem, kierownikiem, sołtysem, a dziwnym trendem nazywasz używanie form żeńskich.
      Czy podobałoby ci się, gdyby np. nauczyciel mówił o sobie, że jest nauczycielką? :) Co gorsza, same kobiety często mówią o sobie tak, jakby były mężczyznami; widocznie uważają się za gorsze od mężczyzn i wydaje im się, że się dowartościują poprzez męską formę

    • wujo33 Odpowiedz

      no wyciagneli was jak winniczka z muszelki a terac zaprawia was cytrynka i skuszaja a wy glaby dajecje sie bez reszty wciagnac w ta glupia dyskusje .powiedzcie przynajmniej: a teraz robimy przepierki po waszej stronie,chyba ze sa taka cnot wszelakich glebina ,telo co cud

    • gromki wujo Odpowiedz

      tak sobie przypominam taki serial angielski o drugiej wojnie swiatowej i opowiadanie strzelca ogonowego z lancastra, ktory przezyl skok bez spadochronu w czasie z jednych wypraw na Berlin ,ale do rzeczy, kto nas tam poslal ,ano panowie ,gentelmeni ,dobrze wychowani w bialych kolniezyczkach,z motylkami,wobustronnych dupochlastach ,ci sami co nas wten konflikt wrobili,ci co tak zrecznie na czwartym biegu spierdalali przez most Zaleszczycki .oni zawsze czysci i bezbledni/,z wypadkow to jednemu sie przytrafilo jak sie zacial przy goleniu/ ,ach jaka przygoda,atu takie chamstwo.ale tacy jestesmy jacy tacy chlopcy krakowiacy,to mysmy wydali Lisowczykow /przed ktorymi caly uwczesny swiat sral w pory/ to mysmy grormili kacapow, turkow pod wiedniem,to dzisiaj Jewropie brakoje chamow ,pozostaly same mydlki ,gowna w jedwabnych ponczuchach jak ich ochrzcil Bonaparte.

  16. Paweł Rudnicki Odpowiedz

    Ilość komentarzy wskazuje na to, że Autor nadepnął na – dość bolący, uwierający co najmniej – narodowy odcisk. Nasi Bohaterscy Lotnicy myśleli zapewne o Najświętszej Panience jedynie, ewentualnie w szkaplerzyk z rzeczoną Najświętszą Panienką zapatrzeni imię cnotliwej – jak i oni – ukochanej, szeptali. No, żesz, k…

  17. arx Odpowiedz

    OMG. To kolosalne niesprawiedliwość publikowanie takiego tekstu bez jego sprawdzenia, zbadania. Nie ma co, brawo BBC. Nasi chłopcy nie mają już możliwości obrony. A przecież bronili te kreatury! Kto ich dzisiaj obroni? Można ich opluwać, korzystając z BBC? Bezkarnie? Historia zna różne przypadki, tzw. ‚ladies’ też były różne. No cóż nawet współcześnie (spędziłem 2 lata w UK) i coś o tym wiem.
    Dlatego dziwię się świętoszkom, którzy a priori przyjmują takie wiadomości jak ‚dobrą monetę’, wstyd! Btw. kiedy wreszcie dowiemy się prawdy o śmierci gen. Sikorskiego? W tym przypadku śliczni mili brytyjczycy, którym nasi lotnicy (i nie tylko) ratowali d… jakoś milczą, nic nie publikują, wręcz utajniają na ‚św. nigdy’ I jak to wygląda? Myślał z Was ktoś, mądrale?

    • Anonim Odpowiedz

      a wlasnie co to za narod ,jak im tasakiem muslimy otwarli w Londynie tego tam weterana ,to dowodztwo angielskie wydalo zakaz chodzenia po ulicy w mundurkach.armija kapunow,walachow ,schlapschwancow i eunuchow..jedyne co potrafia to robic wyglupy,latac nago ,z wyciagnietym pitem np. na poligonie w Borne Sulimowo

  18. Anonim Odpowiedz

    obserwując chamskie zachowania „typowych polskich sarmatów” w różnych środowiskach, a już szczególnie po alkoholu, myślę, że to oczywiste, że do takich sytuacji dochodziło. polacy niestety nie słyną z kultury, i choć to się może z czasem zmienia, 70 lat temu mogło być tylko gorzej. autorka wspomnień narzeka także na higienę polaków, czy to też brzmi nieprawdopodobnie? nie muszę zachęcać do podróży miejskim środkiem transportu by przekonać się jak to wygląda teraz. polakom brakuje kultury osobistej, lubią sobie splunąć, wyszczać się przez okno, nawalić, zrobić rozróbę… nie dziwi mnie że „cywilizowana” angielka była zszokowana.

    • Anonim Odpowiedz

      bo jak to bylo,przed wojna ,nauczycielka pisze w dzienniczku do matki Monka,Moniek sie nie myje Moniek Smierdzi i.odpowiedz mamusi .Moniek nie kwiatek,Monka nie trzeba wachac

  19. Wojtek Odpowiedz

    No, coz ten portal slynie, z Antypolskosci,nie jest to pierwszy artykul, ktory probuje dezawuowac Polakow i ich dokonania. Wasze historyczne wyksztalcenie, nie robi na mnie zadnego wrazenia. Mialem juz przyjemnosc czytac Antypolskich historykow i wy wpisujecie sie doskonale w te ramy. Co do tej pani i jej historii, udostepnionej przez BBC, juz od jakiegos czasu wiemy jaki stosunek ma ta telewizja do Polski i Polakow. Jestem mieszkancem Wielkiej Brytanii, wiec moge latwo zauwazyc jej antypolski charakter. A swoje wypociny nie probujcie podpinac pod historie, bo jest to po prostu obrzydliwe.

    • Członek redakcji | Aleksandra Zaprutko-Janicka Odpowiedz

      Bo istnieje tylko czarno-biała wersja historii, w której tylko nasi są bohaterami i to takimi absolutnie bez skazy, a wszyscy inni to bydło, tchórze i zdrajcy. Jeśli ktoś próbuje kwestionować takie postrzeganie dziejów i przytacza niewygodne informacje z miejsca zostaje „antypolakiem”. Obrzydliwe drogi Wojtku to jest właśnie takie podejście.

      • Członek redakcji | Autor publikacji | Kamil Janicki Odpowiedz

        E tam, ja osobiście bardzo się cieszę z tego komentarza! Przecież komentator jasno stwierdził, że z czegoś SŁYNIEMY. Jeśli słyniemy, to znaczy, że chyba robimy coś dobrze ;-).

        • Wojtek

          Drogi Kamilu, chyba powinienes zredefiniowac znaczenie tego slowa. „Słynąć z czegoś” to nie zawsze ma to pozytywny wydzwiek. Słynąć, mozna rowniez z brutalnosci, a to juz nie jest przyjemne skojarzenie. Wiec drogi kolego, zanim zaczniesz probowac, byc zabawny, zastanow sie przez moment. Pozdrawiam :)

        • Członek redakcji | Autor publikacji | Kamil Janicki

          Wojtku, obawiam się, że niestety komentarza takiego jak Twój powyższy trudno, będąc historykiem, traktować poważnie. Można się albo śmiać, albo płakać.

      • Wojtek Odpowiedz

        Nikt tego nie powiedzial, ze nasza historia jest czarno-biała i ze nasi to bohaterowie a wszyscy inni to zdrajcy. Z twojej strony jest to nadinterpetacja jak i naduzyciem. Choc po czesci w twoich slowach jest duzo prawdy. To Anglicy jak i Francuzi nasi sojusznicy nas zdradzili juz w pierwszych dniach wrzesnia, a pozniej jeszcze nas dobili Teheranem i Poczdamem. Wiec dzieki Ci za te slowa. Poza tym , w kazdej Armii zdarzaly sie przypadki lamania regulaminu jak i niesubordynacji. Musimy tylko spojrzec na to z tej strony, ze Polacy maja najmniejsza skaze na honorze w tej wojnie a jakims dziwnym zrzadzeniem losu, sa oskarzani o najgorsze czyny. Wezmy chocby przyklad, „Polskich obozow smierci” czy „polskiego antysemityzmu” Nagle nikt nie jest Antysemita. Niemcy robia filmy w ktorych, siebie jawia wybawcami Zydow, przed polakami. Czy uwazasz, ze to jest w porzadku? I czy oskarzanie nas o wspolzbrodnie jest w porzadku? Ten blog- za kazdym razem probuje wpisywac sie w obecna retoryke, ktora za wszystko co zle, ohydne i niegodziwe, obwinia Polakow. To nazywam wlasnie obrzydliwoscia, bo pomimo grozy wojny To nasz narod ratowal, Zydow i pomagal innym czesto z narazeniem zycia, przykladow chyba nie musze przytaczac. Ale tak to juz jest jak ktos chce widziec zle strony to zawsze je znajdzie. A ponizej przesylam Ci link do filmu dokumentalnego, zrobionego niedawno przez samych Brytyjczykow, na temat Dywizjonu 303. Jestesmy przedstawieni tam rzeczowo i obiektywnie, a o rzeczach o ktorych pisze autor tego artykulu nie ma a ni slowa, czyzby dokumenty o ktorych wspomina autor nie byly brane pod uwage? jesli by byly to wiarygodne informacje, wierze ze Brytyjczycy nie mieli by oporow aby je przedstawic w tym filmie. Natomiast obraz naszych lotnikow w tym filmie jest skora odmienny. Ciekaw jestem dlaczego?

        //vimeo.com/38458074

        • m

          Obejrzałeś film, w którym nie ma jakiejś informacji. Zakładasz, że film jest obiektywny, zatem skoro nie ma informacji, to informacja jest fałszywa. Mógłbyś jednakże zadać pytanie, czy na pewno film jest obiektywny, skoro nie ma w nim takich informacji. Nie zadałeś tego pytania. Masz niezawodny przyrząd wykrywający obiektywność, zapikał ci jak oglądałeś, no to film obiektywny, a informacja fałszywa, gratuluję wyobraźni, logiki i przyrządu.

          Po drugie wybielanie naszych żołnierzy jest faktem. Jest faktem dziś, gdy się uzależnia wyroki czy śledztwa od racji stanu, czyli w praktyce – opinii i pozorów. Widać wybielanie w komentarzach, gdzie bardzo wielu ludzi, urażonych relacją o przestępstwie Polaków, musi od razu przywołać zdrady Anglików, ogrom debilnych argumentów „sama chciała”, islam, większe jeszcze zbrodnie radzieckie etc. Wszystko, byle odwrócić uwagę, a nie porozmawiać na temat tego, co w artykule.
          O, znakomite komentarze, mówiące „Polacy byli najlepszymi pilotami, to nie mogli zgwałcić, albo należy im to wybaczyć” oraz „Anglicy nas zdradzili, zatem Angielki kłamią w relacjach”. Klasa, widać od razu polską kulturę, w świecie się bywało, hehe, no i nie zawsze na jumę!

          Gdy tak sobie idę z domu do kogoś z rodziny, mijam ulice morderców, zlecających morderstwa, przywódców polskich atakujących polskie miasta, szpiegów, terrorystów, a na dokładkę religijnych oszołomów, no ale mniejsza o to w tym miejscu. Wszyscy wymienieni są bohaterami, bo wśród swoich przestępstw czasem też dokopali komuś zza wschodniej czy zachodniej granicy, a to się liczy najbardziej. Wybielanie ma miejsce na skalę masową, historia jest radośnie zakłamywana od samego początku nauki w szkole, gdzie się błędnie przedstawia narodziny państwowości polskiej jako narodziny narodowej świadomości, gdzie się przemilcza wszelkie zbrodnie postaci „wybitnych”, bardzo zwyczajnie przemilcza, ot tak, żeby nie wspomnieć, gdzie się podkreśla okrucieństwo wroga przemilczając własne, gdzie się więcej mówi o aneksji ziem czeskich przez Niemców niż ziem słowackich przez Polaków, gdzie się słowem nie wspomina o polskich obozach dla więźniów politycznych, dla Ślązaków czy dla Łemków. Ilość nieprawdy, jaką przekazano mi w latach szkolnych, jest bardziej niż przytłaczająca. W pełni zmanipulowany dobór faktów, wprowadzający w błąd sposób prezentacji faktów, sugestie skutkujące błędnym – odpowiadającym zamierzeniom sugerującego, a nie historycznej prawdzie – odbiorem informacji. Dużo, dużo propagandy, a wcale nie wspomniałem o komunistycznej. Mówię tylko o tym, co polskie i patriotyczne dziś. :)
          Osoby protestujące nawet w dobrej wierze przeciwko takim artykułom jak powyższy wybielają, zakłamując historię. Robią to albo świadomie, albo nieświadomie, ale robią.

        • Anonim

          Dzięki WOJTEK na taki komentarz właśnie czekałem nic dodać nic ująć. BRAWO!!!!!!! .

        • Marek

          m, co Ty opowiadasz za głupoty? Polscy lotnicy to była elita tego kraju i byli traktowani na salonach brytyjskich z czcią i estymą. Nie potrzeba było żadnego wybielania tych, którzy byli krystaliczni. W trakcie walk wykazywali się nieporównywalnie większą brawurą niż Brytyjczycy i dzięki nim w znacznej mierze Alianci zwyciężyli Bitwę o Anglię.

      • wujo33 Odpowiedz

        tak by z tego wynikalo,a przesli przez nich jak noz przez gowno ,i to cala jewrope , Anglojajowcom nad Sedanem caly RAF rozpirzyli,i zeby A.Hitler nie bawil Sie w Gentelmena pod Dunkierka tobyscie wyli do ksiezyca i swiecili w ciemnosciach.

      • wujo33 Odpowiedz

        no zaraz zaraz,Gnäedige Frau,oceny swoje budujemy wiedza, historja, doswiadczeniem ,a nie tak hop na krowe i juz ciele..i na prymier,wezmy tych drugich ,jak oni sie zachowywali,caly ich opor to o szafe,a potem piec lat intensywnej kolaboracji i to do czasow dzisiejszych

      • wujo Odpowiedz

        no zaraz zaraz ,Gnädige Frau,wszystko nolezy Djalektycnie rozwazowac,a po wielo ,a po telo ,no wlasnie na bazie historyji, doswiadcenio, przezytych lemocyji itd,itp / i co my widiem prose wyciecki,nic nie widziem ,za kwile uwidziem locego nie widziem /.nasi walczyli,gineli za paru dupkow ,ktorzy zgrabnie dawali dyla w lemuzynach . .i jag/ z kampani francowatych pokazywali w swoich Wochenschauach jak niekonczace sie kolumny ich armji szly do niewoli, takie kleski nad Sedanem,Dunkierka ,i porownywac nas do tych patalachow, kolaborantow kwislingow, to lekka przesada

  20. Darek Kaliński Odpowiedz

    Do bardzo podobnej sytuacji doszło na pokładzie ss Ormonde podczas transportu żołnierzy 2 Korpusu z Włoch do Wielkiej Brytanii w 1946r. Co ciekawe obiektem owej próby gwałtu była polska „pestka”.Epizod ten zawarty jest we wspomnieniach Zdzisława Korczaka pt. „Umierałem sto razy”.

  21. DiM Odpowiedz

    Ludzie bywają różni.Co najmniej ryzykownym byłoby stwierdzić,że polscy żołnierze w Anglii to były same kryształowe charaktery.Alkoholu za kołnierz nie wylewali.Zaczepki,w tym niewybredne też na pewno były.Zgwałcenia bądź ich próby raczej też się zdarzać musiały,że o innych nagannych czynach nie wspomnę.Czytając powyższy artykuł odniosłem jednak wrażenie,że zjawiska takie miały miejsce nagminnie.Dziwne,że nie natrafiłem wcześniej na taki obraz naszych żołnierzy.Może ta kobieta każde spojrzenie odbierała jako próbę zgwałcenia,napaści lub molestowania.Nierzadki to dziś przypadek wśród wojujących feministek (lub feminazistek jak je niektórzy nazywają). Autor przytacza obszerne fragmenty wspomnień kobiety o której prawie nic nie wie,okrasza całość retoryką przypominającą stosowaną w tabloidach zaś na pobieżną chociażby analizę zabrakło chęci.Albo woli.

    • m Odpowiedz

      Rozumiem, że ZAŁOŻENIE, że nic się nie stało, a cała kwestia jest wymysłem kobiety, która nie odróżnia szarpania od spojrzenia, a gwałtu od postawienia drinka, to w twoim otoczeniu przykład „analizy”?
      Jeśli chcesz analizować, oprzyj się na przykład na statystykach przemocy domowej wśród mundurowych. Można szukać przyczyn, ale uniewinnić nie ma na jakiej podstawie. Fani broni i alkoholu dość często stawiają na swoim, czy to z użyciem pięści czy broni, czy chodzi o sprzeczkę z sąsiadem czy „nakłanianie” do seksu.
      Nagminność molestowania seksualnego w świecie poza armią nie jest tajemnicą. Jest oczywistością. Gdybyś nie lekceważył tematu, mógłbyś zapewne podać przykłady z własnego doświadczenia, z pracy, ze szkoły, ale nie ty jesteś ofiarą, więc to nic, hehe, takie se klepnięcia, takie żarty, takie przytulanie na które druga strona może nie ma ochoty, ale przecież tylko ją trochę poszarpano za ubranie i popchnięto biodrami przez materiał, hihi, haha i w ogóle rechot debila.
      Gdybyś się już zainteresował i wydał kobietom zdolny mentalnie do ogarnięcia tematu, to byś się z rozmów dowiedział, że i w świecie poza armią nagminny jest gwałt. Znasz kobiety zgwałcone, pewnie więcej niż ludzi, którym ktoś ukradł rower czy włamał się do mieszkania. Tylko ci nie mówią, bo lekceważysz i gadasz głupoty.

      A teraz przeanalizuj, dlaczego uważasz, że w wojsku czy w policji, gdzie z uwagi na znaczną zależność od przełożonych, stresy, liczebną przewagę mężczyzn, nadreprezentację mężczyzn lubiących przemoc, chęć tuszowania takich spraw dla dobra instytucji – z powodu racji stanu, gdzie z uwagi na to wszystko gwałty są łatwiejsze i mniej ryzykowne, a ma być ich akurat mniej. :)
      Bo pewnie te wszystkie kobiety tylko źle coś odebrały. Mężczyźni zawsze chcą im sprawiać przyjemność, a ty nie miałbyś nic przeciwko temu, gdyby jacyś obcy mężczyźni cię czasem łapali, by ci sprawić przyjemność na siłę.

      Ogrom tego, co macie zamiast inteligencji, przyprawia mnie o mdłości trochę. :) Sprzątasz w łazience? (Aha. Fajnie obrzuciłeś artykuł błotem, np „retoryka tabloidów”, tylko gdy tak analizujemy, a nie tylko gadamy o analizie, to jakby twoja retoryka jest kiepściejsza)

      • okrutny wujo Odpowiedz

        no tos wacpan dopieprzyl jak ludowe wojska na korei,mieszkam akuratnie w kraju ktory jest zdominowany przez tzw.plec piekniejsza i wychodzi szydlo z wora .policja damska kontrolujac most na Sundzie zwraca sie do Kalifa Malmo czy ten im pozwoli kontrolowac emigrantow . dobry .kawol ale bez kosci .same kobity pisza w gazecie ze przawdziwych mezczyzn juz tutaj nie ma , same kastraty.bo nie jest wielka sztuka wypisywac pierdoly gdy slonce swici.sztuka jest przeprowadzic kraj przez burze i nawaly grzmiace.a w takim stanie dzisiaj jestesmy.niemcy juz dosc maja rzadow tej damskiej piczy chcieliby jakiegos chlopa z jajami ale urodzaj na takich juz przeszedl .a druga strona ma ich w nadmiarze

        • Lalalala

          Wujo ale o czym ty bredzisz półgłówku? Umiesz pisać na temat czy nie? Pewnie ze prawdziwych mezczyzn nie ma a ty jesteś najlepszym tego przykładem bo prawdziwy mężczyzna używa mózgu jest racjonalny i nie pluje jadem na lewo i prawo

  22. Pompon Von Flaushigen Odpowiedz

    Należało by wziąć poprawkę na mentalność anglików. Dziewczyny tutaj specjalnie się upijają żeby uprawiać seks z przypadkowo poznanym partnerem, taki cotygodniowy rytuał : później są problemy z ustaleniem czy seks był, czy był dobrowolny i czy to aby nie gwałt skoro pani była w stanie odmiennej świadomości lub całkowitego zaniku.
    Inną sprawą jest ich poczucie wyższości wobec innych narodów – to zakamuflowany nazizm więc stąd podkolorowane relacje o polakach i wyraźna odraza dla kultury.
    Kolejnym kuriozum są pomówienia dotyczące higieny polaków: jeśli ktoś poznał jakiegokolwiek anglika lub zna tutejsze realia, nie będzie miał złudzeń co do ich poziomu kultury a zwłaszcza higieny.

  23. Anonim Odpowiedz

    Myślę że nie bez znaczenia było że działo się to pod koniec wojny. Po Jałcie stosunek anglików do Polaków zmienił się zasadniczo. Nie byli już potrzebni.

    • viper1992 Odpowiedz

      Ja powiem tak wielu Brytyjczyków nie wiedziało jak się zachowywać przy polakach którzy byli w dywizjonach lotniczych. Z tego co pamiętam było tak że piloci byli bardzo mili dla kobiet w pubach ale jeśli do takiego pubu nie zachodziła to nie wiedziała co i jak. Niestety żołnierzom może coś odbić bo poprostu mieli za dużo nagromadzonego stresu nie zapominajmy że byli pijani.
      Ale równie dobrze mogło być tak że zaklasyfikowali jakiś tam czechów czy innych gości jako polaków i ci narąbani jak szpak w pizdu chcieli sobie zaliczyć albo poprostu napić się jeszcze z ładną panią tylko że przechlali już swój żołd.
      Nie chcę wybielać tego co się działo ale jeśli mnie pamięć nie myli takie panny same garnęły do polaków bo byli mili a damy chciały im pomóc się rozluźnić. A potem paru facetom się udało ożenić z takimi damami.

      • m Odpowiedz

        Jeśli kobieta garnie się do X, to wcale nie znaczy, że będzie mieć ochotę na seks z Y, kolegą X, a jeśli się garnie do X w środę, to nie musi mieć ochoty na seks z X w czwartek. Jeśli kobieta przeleci cały dywizjon poza X, to X wciąż nie ma prawa, na mocy jakiegoś „garnie się”, jej teraz zgwałcić.

        Mam nadzieję, że gdy będzie Cię ktoś gwałcić, bić, okradać albo mordować, to będzie to osoba pijana i zestresowana, dzięki czemu nic nie poczujesz, zupełnie jakby przestępstwa nie było. (Hihi, po dzisiejszym polactwie-buractwie widzę, że i przodkowie raczej się nie mogli wyróżniać intelektem i kulturą na plus)

  24. Nikotyna Odpowiedz

    Wątpliwości do tego typu sytuacji ze mialy miejsce, nawet ziarna nie mam. Wystarczy spojrzec na polskich emigrantow dzisiaj. Wiekszosc to bydlo i pijaki. Bo nawet jednego wieczoru w anglii nie potrafia bez piwska wytrzymac. Dziadostwo i tyle.

  25. Jan Przewodnik Odpowiedz

    bardzo prawdopodobne, na pewno niewykluczone. zawsze znajdzie się jakaś czarna owca. niestety niewiele się zmieniło. myślę, ze nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi od innych nacji. wojny wywołują znieczulice, a alkohol nawet z kulturalnego proboszcza potrafi wywołać diabla. tak było, jest i chyba zawsze będzie…

  26. marq Odpowiedz

    mamy wierzyć brytyjskim żołnierzom którzy nie cierpieli Polskich lotników którzy byli po prostu lepsi od brytyjskich?

    • Michał91 Odpowiedz

      Wszyscy wiedzą, że Brytyjczycy w II wojnie nie mieli konkurencji. Byli absolutnie najlepszymi pilotami tamtych czasów.

  27. hyh Odpowiedz

    a moze tak zajmiemy sie tym co Anglicy nam zabrali tj pieniadze , ktore musielismy zaplacic za samoloty ,na ktorych walczyli Polacy , teraz rozumiem ,ze 200tys armia ” gwalcicieli” nie zostala zaproszona do Londynu na parade Zwyciestwa w 1945 r.

    • m Odpowiedz

      No tak. Gdy mówimy, jak to nas wszyscy, w tym Anglicy, skrzywdzili, to dobrze, że mówimy, a gdy wspomnimy, że polscy przestępcy to przestępcy, to powinniśmy raczej pomówić o tym, jak to nas Anglicy skrzywdzili. :D

      Biedne, biedne polactwo. głask głask w główkę. Biedne.

      • Alinka Odpowiedz

        Podczas II wojny Polskę rozbito,okradziono z bogactw, życia młodych ludzi oraz wszelkiego narodowego dorobku. Po wojnie nastał następny zaborca ,tym razem ze wschodu.Nikt nie mógł mieć własnego zdania, własnego pomysłu na życie. ..tym bardziej własnego biznesu.Cała zakłamana Europa żyje do tej pory z wyrwanych Żydom złotych zębów, z polskiego złota,które zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach, z krwawicy naszych dziadków. Aż mnie szlag trafia, jak na to wszystko patrzę.Nie jesteśmy pasożytami, jak inni, ciężko na wszystko pracujemy. Marzę o jednym…..abyśmy sami zrozumieli, co jest dla nas ważne. Aby Polacy byli dobrzy dla siebie nawzajem. Abyśmy stali się narodem dumnym i niezależnym, bo wierzcie mi. …..większość Europejczyków nie dorasta nam do pięt.Nie pozwólcie pluć sobie w twarz.
        ….

  28. Dhovert Odpowiedz

    Są też inne relacje.Choćby tylko te zawarte w „Sprawie Honoru”. Relacje takie że Anglicy przyszywali sobie naszywki z napisem POLAND i starali się udawać słowiański akcent by podrywać kobiety. Wynikało to z tego że Polacy byli szarmanccy wobec kobiet ( całowali w dłoń, ustępowali miejsca itd) czego o Anglikach nie można było powiedzieć. Takie maniery były praktykowane w dobrych angielskich domach których członkowi raczej nie brudzili sobie łapek wojaczką. Zupełnie odwrotnie było w senacyjnej Polsce, gdzie wojskowi byli elitą społeczeństwa.

  29. Alinka Odpowiedz

    Co człowiek to historia. Jednak uważam, że to bzdura. Pilotem nie zostaje byle burak,oderwany od pługa.Pijani Anglicy potrafią być o wiele bardziej chamscy.Nas chłopcy dużo przeszli, jednak czy to przez uprzedzenia, czy zazdrość, nie byli zbytnio akceptowani nawet przez angielskich lotników. Mamy niechlubny przykład, kiedy królowa angielska ominęła i nie zaprosiła naszych żołnierzy na obchody z okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej. Wielu porządnych, starych Anglików o tym pamiętało i przepraszali za niewdzieczność swoich zwierzchników.Mamy doskonałą nauczkę, Anglicy nigdy nie byli naszymi przyjaciółmi.

  30. Edek Odpowiedz

    Angole to głupie świnie. Kto wpadł na pomysł, żeby walczyć o Anglię, kiedy nasza ojczyzna spływała krwią?

  31. kool Odpowiedz

    Rozumiem, że ktoś spisał takie brednie, ale żeby to powielać jako „ciekawostkę historyczną” to trzeba być historycznym internetowym trollem. Zajmij się hodowlą baranów.

  32. Janusz Odpowiedz

    …taka urodziwa angielka że tylko w nocy i po pijaku ktoś mógł się nią zainteresować …podniosła próg atrakcyjności że za dnia łatwo ją pomylić z koniem .
    Nikogo nie trzeba usprawiedliwiać bo czas wojny rządzi się swoimi prawami . Mamy wielkie szczęście żyć bez strachu ,cierpienia ,nieszczęść , okrucieństwa wojny.

  33. Anonim Odpowiedz

    HAHAHAHA,belkot Janickiego juz przechodzi wszelkie wyobrazenia,Polacy odpowiedzalni za cale zlo na swiecie taka nazwe powinny nosci „ciekawostki „historyczne””,dziw bieze ze Polacy pozwalaja na antypolska dzialanosc we wlasnym kraju,zamiast zachowywac sie tak jak Izrael i Szwajcaria…

  34. Stan Odpowiedz

    Przede wszystkim, polscy lotnicy w Anglii uchodzili za bohaterów, że nie da się tego przyrównać do angielskich lotników, tak pod względem zestrzeleń maszyn niemieckich, jak też pod względem osobistej polskiej szarmancji, prezencji. To byli chłopcy z dobrych domów raczej. Patrioci! Angielscy „gentelmani” zazdrościli im, także powodzenia u kobiet i wielu starało się na ich temat konfabulować, napuszczać angielskie kobiety, czynić oszczerstwa przed kobietami i przełożonymi i stąd ta cała hucpa bo nie można tego nazwać inaczej jak hucpą i wielką niewdzięcznością Anglików którzy notorycznie przejawiają tendencję marginalizowania znaczenia Polaków w walce z Hitlerem. Znaną jest naturalna podłość i nikczemność „wyspiarzy”, mają to w genach. Czołem!

  35. max Odpowiedz

    Ludzie czy to Polacy ,czy Angole ,czy Amerykanie w takich trudnych czasach ,zachowywali się w sposób dziwny-to zrobiła wojna ,stress ,walka…!Czytałem niedawno ,że Rosjanie których posądza się o wyjątkowe okrucieństwo,gwałty w czasie wojny nie ustępowali wcale swoim kolegom z armii USA-zgwałcili tyle samo Niemieckich kobiet co Rosjanie?!

  36. cotozasyf Odpowiedz

    Ten cały portal to wielki shit mający na celu zdyskredytować polskich bohaterów narodowych. Niezłe mi ciekawostki historyczne. Największe ciekawostki dotyczą tego kto to finansuje i kto wypisuje te bzdury. Chrzańcie się zafajdańcy.

  37. O take Polske Odpowiedz

    Smutno sie to czyta lecz jakaś część prawdy na pewno jest. Tak samo robili Niemcy,Ruski, Włosi………..zważając że w tamtych czasach przeciętny żołnierz to cham ledwiepiśmienny wyrwany z wiochy. W krajach „zachodu” była większa karność więc było tego mniej.Wyobraźcie sobie wojsko złożone z naszych „patriotów” w dresach.

    • szechter Odpowiedz

      I znalazł się głosiciel prawdy, bo jemy się coś tam wydaje, kolejny nawiedzony Gross co miał jakieś wizje. A jak robili żydzi? Porównujesz Polaków do Rosjan i Niemców w II wojnie światowej matole? Ilu takich debilów komuna naprodukowała?

      • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

        @szechter. Prosimy powstrzymywać się od wyzwisk. Odmienne zdanie można wyrazić w sposób dojrzały. Z góry dziękujemy.

      • O take Polske Odpowiedz

        Tak porównuje to bydło jeszcze do czegoś gorszego bo nawet nie mają do siebie nawzajem szacunku. Ustawki, solówki, napady, rozboje. Polactwo katolskie bez skazy.Ty jesteś najwyraźniej jednym z tych debili, których wyprodukowała „komuna”, dzięki której umiesz choć czytać i pisać.

      • O take Polske Odpowiedz

        Nawet nie zrozumiałeś tego co napisałem MATOLE.Naucz sie czytać ze zrozumieniem ale ciężko wymagać rozumienia od prawaka.

  38. O take Polske Odpowiedz

    Uspokój sie małorozumny agresywny robaku i nie poPISkuj mi tu. A jak robili Żydzi???Żydzi wychodzili kominem w obozach zagłady antysemicki czcicielu żydowskiego boga .i Ile już mamy tzw. wolności cepie? 28 lat a debili matołów agresywnych bydląt w dresach mamy coraz więcej popierających faszyzm,niewolnictwo i skrajną przemoc. Debili to produkuje prawica czyli tępy motłoch co tylko chce żreć, pić, ćpać, dymać, byle jaka robota przy łopacie i starczy. Wolność chamowi kojarzy sie z jednym. Ot może komuś dać w ryj, może naubliżać jak ty mnie chamie zakuty łbie tutaj, zaszkodzić ukraść, pobić, zastraszyć, narzucić komuś swoją wole bo już w czworaku nie siedzi a jest wolny!Patrząc na to ilu mamy agresywnych chamów dziś,Ile chamstwa wkoło,cwaniactwa znieczulicy to przypuszczam że robili by to samo z największym okrucieństwem bydlęctwem i zwyrodnialstwem. Polako- katole kibole, nacjonaliści wyznawco żyda na patykach niczym sie nie różnią od kacapów czy ukrów.Dla takich głąbów jak ty jest jedna słuszna prawda głoszona przez prawice i żydokościół że my szlachetni, że my wybrańcy żydowskiego boga, że my nieskalani, itp. Prawdą jest historyczną że Polacy wyrżneli bez litości całą Moskwe w 1612

    • Członek redakcji | Anna Dziadzio Odpowiedz

      @o take Polske: Pana wypowiedź zasługuje na usunięcie. Nie zrobię tego jednak tylko z jednego powodu: wystawił Pan sobie świadectwo tym pełnym wyzwisk i ordynarnego języka komentarzem. Bardzo proszę powstrzymywać się następnym razem – a jeśli ma Pan pisać na naszym portalu tak, proszę tego nie robić. W każdej wymianie poglądów należy zachować dojrzałość. Nie wszyscy jednak są zdolni do dyskusji na poziomie. Gdyby odpowiedział Pan spokojnie a merytorycznie – pobił by Pan dyskutanta na łopatki. A tak, osiągnął Pan efekt przeciwny.

  39. Tomasz Kamilewicz Odpowiedz

    Bzdura na resorach wspomniałem podczas rozmowy w Anglii z kobietą która była podczas wojny w tej bazie i powiedziała :”wszystkie się oglądały za Polskimi pilotami najprzystojniejsi lotnicy,dużo złamanych serc….”

Odpowiedz na „wujoAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.