Żyła ponad 2600 lat temu, a mimo to jej słowa o miłości, tęsknocie i pożądaniu do dziś znajdują odbiorców. Safona z Lesbos była nauczycielką oraz artystką. A z czasem stała się legendą.
Z historii starożytnej Grecji znamy imiona wielu męskich wodzów, prawodawców, filozofów czy poetów. Kobiety jednak w tej opowieści pojawiają się rzadko i najczęściej jako bohaterki mitów, a nie realne postacie. Nie wynika to z faktu, że nie miały wpływu na ówczesny świat. Wręcz przeciwnie. Po prostu kolejne pokolenia historyków sukcesywnie skupiały się na przekazywaniu przede wszystkim męskiej części historii. Jak jednak od każdej reguły, tak i od tej istnieją wyjątki. Jeden z nich stanowi Safona z Lesbos.
Poetka z wyspy liryki
Safona żyła na przełomie VII i VI wieku p.n.e. Przyszła na świat w zamożnej, arystokratycznej rodzinie na wyspie Lesbos – prawdopodobnie w mieście Mytilene lub Eresos. Jej pochodzenie miało ogromne znaczenie dla jej wykształcenia i pozycji społecznej. W ówczesnym greckim świecie kobiety rzadko uczestniczyły w życiu publicznym, ale te wywodzące się z arystokratycznych kręgów zwykle miały możliwość edukacji, w tym muzycznej i literackiej. Z czego Safona czerpała pełnymi garściami.
Lesbos zaś było ważnym ośrodkiem sztuki oraz kultury. To tutaj rozwijała się liryka, czyli utwory wykonywane przy akompaniamencie liry. Miały one charakter bardziej osobisty niż epickie poematy tworzone m.in. przez Homera. W takim właśnie otoczeniu lirycznych artystów dorastała przyszła poetka.
fot.Enrique Simonet / domena publicznaSafona Enrique Simonet
Jej życie do dziś odtwarzane jest ze skrawków różnych opowieści, które udało się wychwycić z zachowanych not historycznych oraz przetrwałych do dziś dzieł jej i jej kompanów. Sprawiło to, że wokół poetki narosło wiele legend i mitów. A jak wyglądają fakty?
Wiemy, że młodość Safony przypadła na okres znaczących niepokojów politycznych, wynikających z walk między rodami arystokratycznymi. Jej rodzina w dużej mierze wiodła stosunkowo spokojny żywot. Istnieją jednak źródła potwierdzające, że w wyniku tych zawirowań politycznych poetka wraz z bliskimi spędziła pewien czas na wygnaniu na Sycylii. Ostatecznie powróciła na Lesbos i tam też została do końca swoich dni. Nim jednak one nadeszły, rozwinęła karierę artystyczną oraz pedagogiczną, na stałe zapisując się na kartach historii literatury. W jaki sposób?
Dom Muz
Jak pisze Daisy Dunn w książce „Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły”:
Siedziba Safony, nazwana przez nią Domem Muz, później określana mianem „jednego z pierwszych salonów literackich”, była tak naprawdę szkołą dla dziewcząt specjalizującą się w poezji i muzyce. Uczennice należały do tas aristas, „najlepszych dziewcząt” – określenie to nawiązywało głównie do ich wysokiego urodzenia (aristocrats), ale mogło też dotyczyć talentów poetyckich. Do szkoły Safony w Mitylenie przybywały nieraz z odległych miejsc, takich jak Jonia.
Safona swoje podopieczne uczyła śpiewu i gry na lirze, tworzenia kompozycji tekstów poetyckich, ale również zasad zachowania, elegancji oraz przygotowywała do późniejszego zamążpójścia. Jej relacje z uczennicami miały silny wymiar emocjonalny, co widoczne jest w jej utworach. Powstawały one bardzo często dla konkretnych dziewcząt – na pożegnanie, z okazji ich ślubu, jak również z tęsknoty po ich odejściu.
W twórczości Safony wyraźnie widać przywiązanie do jej podopiecznych, wynikające z ciepłych relacji i wspólnie spędzonego czasu w artystycznej wspólnocie, którą tworzyły, a którą w wyniku zamążpójścia na zawsze opuszczały. W swojej twórczości Safona o uczennicach wyrażała się w sposób różnorodny. Część zachowanych utworów można odbierać jako wynik intymniejszych relacji, część zaś bardziej jak wiersze poświęcone córkom. Swoje uczennice bowiem darzyła ciepłymi, subtelnymi uczuciami. Ich jednak interpretacja do dziś budzi wiele pytań. Zwłaszcza gdy uświadamiamy sobie, jak mało faktów znamy na temat jej prywatnego życia.
Przeczytaj także: Amazonki Scytów. Wojownicze kobiety ze stepów Eurazji
Z miłości do miłości
Jeśli chodzi o życie prywatne, to choć Safona zasłynęła z poematów miłosnych skierowanych w dużej mierze do kobiet, istnieje sporo przesłanek, że miała męża. Z tego związku narodziła się córka Kleis, nazwana na cześć matki Safony. Swojemu partnerowi jednak Safona nie poświęciła zbytnio uwagi w twórczości (a przynajmniej tej, która przetrwała do dziś), ale córka już się w niej pojawiała.
fot.Brygos Painter / domena publicznaSafona (malowidło na naczyniu, V w. p.n.e.)
Co ciekawe, nie można w stu procentach stwierdzić, że Safona była wyłącznie zainteresowana kobietami. W różnych opowieściach na jej temat przewijają się także historie o romansach z mężczyznami, w tym z poetą Alkajosem. Ten związek zresztą może znajdować potwierdzenie w twórczości obojga artystów.
Oczywiście wiele z jej zachowanych do dziś utworów adresowanych jest do kobiet. Stąd też powszechnie panuje przekonanie, że Safona była lesbijką. Zresztą termin ten wywodzi się od rodzinnej wyspy artystki, a analogicznie safizm – od jej imienia. Niemniej warto pamiętać, że w starożytnej Grecji więzi emocjonalne między kobietami nie były ujmowane w kategoriach tożsamości seksualnej, jakie znamy dziś. Współczesne interpretacje nakładają na starożytność pojęcia, które wówczas nie istniały w obecnym znaczeniu. Niemniej legenda Safony z czasem właśnie na nich zaczęła wyrastać.
Dziesiąta muza
Starożytni Grecy nazywali Safonę „dziesiątą muzą”. Jej wpływy były zresztą ogromne i narastały z czasem. Inspirowała poetów greckich oraz rzymskich. W późniejszych zaś epokach stała się symbolem kobiecej twórczości i literatury intymnej.
W starożytności jej twórczość została zebrana w dziewięciu księgach i liczona była w dziesiątkach tysięcy utworów. Niestety do czasów współczesnych przetrwały z nich jedynie fragmenty — kilkaset utworów. I choć co pewien czas pojawiają się kolejne pojedyncze odkrycia, to prawdopodobnie większość jej twórczości bezpowrotnie utraciliśmy.
Przeczytaj także: Tomyris – królowa, która pokonała Cyrusa Wielkiego
Kobieta, która osiągnęła akme
Czy Safona rzeczywiście mogła być najwybitniejszą artystką epoki starożytności? Tak o tej teorii pisze Daisy Dunn:
Możliwe, że Safona rzeczywiście była jedną z najlepszych w swojej dziedzinie, ale trudno dokonać sprawiedliwej oceny, ponieważ już w I wieku n.e. większość utworów współczesnych jej poetów i poetek była zniszczona lub zaginęła. Następne stulecia okazały się jeszcze bardziej nieprzychylne dla twórczości kobiet. Chociaż znane są nam imiona wielu artystek i pisarek, tylko po nielicznych zdołało się cokolwiek zachować.
fot.Masur / CC BY-SA 2.5Fragment utworu Safony zapisany na papirusie z III wieku p.n.e. (Altes Museum w Berlinie)
Warto jednak zaznaczyć, że Safona jako jedna z nielicznych kobiet, o których posiadamy świadectwa, została doceniona przez starożytny świat i to w dość wyjątkowy sposób. Miała bowiem doświadczyć akme – szczytowego momentu rozwoju, który człowiek (a dokładniej mężczyzna) mógł osiągnąć w swoim życiu. Zwykle przypadał on na okolice 40. roku życia. Safona, według Strabona, znalazła się w tym gronie wybrańców jako jedyna przedstawicielka swojej płci. I prawdopodobnie niedługo po tym odeszła z tego świata. W jaki sposób?
Legenda głosi, że stało się to w wyniku nieszczęśliwej miłości do mężczyzny imieniem Faon. Zrozpaczona nieodwzajemnionym uczuciem miała się rzucić z klifów. Najprawdopodobniej jednak zmarła z bardziej naturalnych przyczyn, po osiągnięciu średniego wieku.
Jej biografia została wypełniona domysłami, legendami i literackimi dopowiedzeniami. Jednak jej głos — choć zachowany we fragmentach — pozostaje jednym z najbardziej osobistych, jakie dochodzą do nas ze starożytności. Safona nie opowiadała o wojnach ani imperiach. Pisała o tym, co dzieje się w człowieku, gdy pojawia się miłość, i prawdopodobnie właśnie dlatego jej poezja, mimo upływu wieków, pozostaje żywa.
Inspiracją do napisania artykułu jest książka Daisy Dunn, Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły, Wydawnictwo Literackie, 2026.
Bibliografia
- Alicja Szastyńska-Siemion, Muza z Mityleny. Safon, Ossolineum, 1993.
- Anna Cirocka, Safona. O kobiecym zachwycie, lente-magazyn.com / dostęp: 05.02.2026.
- Safona, encyklopedia.pwn.pl / dostęp: 05.02.2026.
KOMENTARZE
W tym momencie nie ma komentrzy.