Odkrycie Mikołaja Kopernika wstrząsnęło światem. Teoria heliocentryczna była tak kontrowersyjna, że na długie lata przyćmiła pozostałe dokonania astronoma. A jego dorobek był imponujący. Dopiero w ostatniej dekadzie życia Kopernik znalazł czas na miłość — zresztą dość skandaliczną, zważywszy na to, że był kanonikiem.
Teoria heliocentryczna
Najważniejsza książka uczonego, „O obrotach sfer niebieskich” (łac. „De revolutionibus orbium coelestium”), ukazała się u schyłku jego życia. Rękopis oddał do druku w 1541 roku. Publikacja wywołała burzę. Dzieło, podzielone na sześć ksiąg, przedstawiało teorię heliocentryczną, katalog gwiazd, opis ruchu Ziemi i Księżyca oraz modele ruchów planet. W 1616 roku książka trafiła na Indeks ksiąg zakazanych.
Kopernik nie doczekał reakcji na swoje dzieło. W 1542 roku doznał udaru mózgu, po którym nie odzyskał już sił. Zmarł w maju 1543 roku we Fromborku. Bardzo możliwe, że przed śmiercią udało mu się zobaczyć pierwsze egzemplarze. Było to dzieło jego życia, efekt wieloletnich obserwacji i wyliczeń.
fot.Autor nieznany / domena publicznaDe revolutionibus orbium coelestium, 1543 rok
Jak zaznacza Maja Wolny w książce „Ciała niebieskie. Powieść o Annie Schilling i Mikołaju Koperniku”, uczony myślał o teorii heliocentrycznej już na początku swojej kariery naukowej. Jej podstawy, spisane w „Komentarzyku” (łac. „Commentariolus”), sformułował około 1514 roku. Tekstu tego nie opublikował — przesłał jedynie kilka egzemplarzy przyjaciołom i współpracownikom. Pisał w nim, że Ziemia krąży wokół Słońca położonego blisko centrum Wszechświata, a odległości między gwiazdami są niewyobrażalne. Zaznaczał również, że nasza planeta porusza się w różnych płaszczyznach.
Przeczytaj także: Po co Kopernik był w Rzymie?
Człowiek renesansu
Skoro Kopernik rozważał te idee już jako stosunkowo młody badacz, dlaczego publikacja „De revolutionibus” zajęła mu niemal trzy dekady? Po pierwsze, doskonale zdawał sobie sprawę z wywrotowego charakteru swojej teorii i wiedział, że wymaga ona solidnych dowodów. A obserwacje pozycji gwiazd i planet mogły trwać latami. Po drugie, nie dysponował narzędziami pozwalającymi na bardzo precyzyjne pomiary — pierwszy teleskop powstał wiele lat po jego śmierci.
Poza tym astronom miał również inne obowiązki. W czasie, gdy powstawały kolejne wersje dzieła, Kopernik był człowiekiem niezwykle zapracowanym. Jak przystało na prawdziwego humanistę renesansu, nie ograniczał się do jednej dziedziny.
Był doktorem prawa kanonicznego, medykiem, astronomem, matematykiem i ekonomistą, a przy tym humanistą. Znał wiele języków, interesował się filologią klasyczną i filozofią, a także wniósł swój wkład w rozwój kartografii. Maja Wolny pisze o nim: „Uważał, że rozwój nauk powinien iść w parze z filozoficzną refleksją nad duchem wszechświata, bo prawdziwa mądrość leży w umiejętności łączenia praktycznej wiedzy trygonometrycznej z duchową intuicją.”
Renesansowemu badaczowi nie brakowało humanistycznego zacięcia. Prawdopodobnie wiosną 1509 roku, przy okazji jednej z podróży, zaniósł do krakowskiej drukarni tłumaczenie 85 wierszy z greki na łacinę autorstwa bizantyjskiego historyka Teofilakta Symokatty. Przekład zadedykował wujowi, który zadbał o jego edukację. Poza tym Kopernik pisał również własne wiersze — zachował się m.in. grecki epigram ułożony z okazji ślubu Zygmunta I Starego.
Nieco później, na prośbę Soboru Laterańskiego, pracował nad reformą kalendarza. Jak pisze Maja Wolny: „Sam papież nawoływał do reformy kalendarza z powodu coraz większych rozbieżności między ustalonym przez starożytnych porządkiem miesięcy a obserwacjami pogody.” Coraz trudniej było wyznaczyć datę Wielkanocy. W 1513 roku Kopernik przesłał do Rzymu swój projekt reformy, a w podobnym czasie tworzył również „Komentarzyk”.
Kanonik, lekarz i… kartograf
Choć wolał patrzeć w niebo, nie mógł uniknąć przyziemnych obowiązków. Żył przede wszystkim z kanonii warmińskiej, którą objął dzięki wujowi — biskupowi warmińskiemu. Przyjął tzw. niższe święcenia, a funkcja kanonika wiązała się nie tylko z obowiązkami duchownego, lecz także z pracą administracyjną.
fot.Archetyp / CC BY-SA 3.0 plZamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie, zarządzany przez Kopernika jako administratora dóbr kapitulnych
W jej ramach zajmował się również tworzeniem map. W czasach Kopernika kartografia łączyła matematyczną precyzję z prawdziwą sztuką. Część projektów realizował wspólnie z Bernardem Wapowskim, inne samodzielnie. Jego mapa Warmii miała służyć podczas negocjacji z Zakonem Krzyżackim. Niestety większość oryginałów zaginęła.
Medycyna była jednym z jego zajęć pobocznych. Początkowo leczył głównie wuja, brata i najbliższe otoczenie, z czasem również warmińskich biskupów oraz Jerzego von Kunheima — doradcę księcia Albrechta Pruskiego. Praktyka lekarska Kopernika nie odbiegała od ducha epoki i łączyła sprawdzone metody z elementami astrologii.
Traktaty ekonomiczne, obserwacje po godzinach
Kolejną dziedziną, którą zajmował się uczony, była ekonomia. W latach 1517–1528 pracował nad traktatami poświęconymi problemowi „psucia monety” i wygłaszał odczyty, które realnie wpłynęły na funkcjonowanie mennic. W tym okresie sformułował prawo Kopernika–Greshama.
Zgodnie z nim, jeśli w obiegu znajdują się dwa rodzaje pieniądza o tej samej wartości nominalnej, lecz różnej jakości, ludzie będą gromadzić pieniądz „lepszy”, a płacić „gorszym”. W efekcie wartościowsza moneta znika z obiegu.
Między wypisywaniem recept, obowiązkami kanonika, rysowaniem map i rozważaniami ekonomicznymi Kopernik prowadził regularne obserwacje nieba. Stanowisko obserwacyjne zbudował na zapleczu swojego mieszkania we Fromborku. Żył tam skromnie i dość samotnie. Między czterdziestym a sześćdziesiątym rokiem życia spędzał noce na obserwacjach, pracując nad „De revolutionibus”.
Przeczytaj także: Pechowy pomnik Kopernika
Nie samą pracą człowiek żyje
Przez większość życia Mikołaj Kopernik zdawał się całkowicie podporządkowany pracy, obowiązkom i intelektualnej dyscyplinie, aż do momentu, gdy w jego uporządkowanym świecie pojawiła się Anna Schilling.
Nie wiadomo, kiedy dokładnie Mikołaj Kopernik poznał kobietę, najpewniej w latach 30. XVI wieku, gdy był już uczonym u schyłku życia, człowiekiem zmęczonym latami pracy i samotności. Dzieliło ich niemal wszystko. Kopernik był od niej co najmniej piętnaście lat starszy, pełnił funkcję kanonika i należał do ścisłej elity intelektualnej swoich czasów. Anna była mężatką, uwikłaną w nieszczęśliwy związek, a na domiar złego pozostawała z astronomem w dość bliskim pokrewieństwie. Ich relacja od początku miała więc charakter problematyczny, zarówno obyczajowo, jak i formalnie.
A jednak w życiu Kopernika, wypełnionym obserwacjami nieba, rachunkami i administracyjnymi obowiązkami, znalazło się miejsce na coś więcej niż naukę. Być może właśnie w ostatniej dekadzie życia, gdy jego najważniejsze dzieło było już niemal ukończone, uczony pozwolił sobie na to, czego wcześniej konsekwentnie unikał, na bliskość drugiego człowieka.
fot.Pko / CC BY-SA 4.0Dom Mikołaja Kopernika w Toruniu
Większość historyków nie ma dziś wątpliwości co do natury relacji Kopernika i Anny Schilling. W 1538 roku kobieta zamieszkała we Fromborku jako jego gospodyni. Szybko stało się jasne, że nie była to zwyczajna relacja między kanonikiem a zarządzającą domem kobietą. W mieście zaczęto plotkować, a sprawa dotarła do biskupa warmińskiego, który w listach nakazywał astronomowi usunięcie Anny z domu.
Kopernik nie podporządkował się tym poleceniom od razu. Przeciągał decyzję tak długo, jak tylko mógł, co samo w sobie jest wymowne. Choć przez całe życie podporządkowywał się regułom Kościoła i instytucjonalnym obowiązkom, w tej jednej sprawie wyraźnie próbował postawić granicę. Być może była to jego cicha, spóźniona próba zawalczenia o prywatne szczęście.
Pozostałe źródła:
- Antoniewicz G., Tajemnicza miłość – legenda Anny Schilling i Mikołaja Kopernika, www.gdansk.pl [dostęp online: 21.01.2026].
- Hockey T. (red.), The Biographical Encyclopedia of Astronomers, New York 2007.
- Łopuszański P., Mikołaj Kopernik. Nowe oblicze geniusza, Warszawa 2022.
- Romanowska A., Mapy kreślone ręką Kopernika. W czym był najlepszy?, www. kopernik.warmia.mazury.pl [dostęp online: 21.01.2026].
- Wolny M., Ciała niebieskie. Powieść o Annie Schilling i Mikołaju Koperniku, Warszawa 2026.

KOMENTARZE
W tym momencie nie ma komentrzy.