Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Kiedy Rosja stała się światowym graczem? Kulisy historii naszego wielowiekowego sąsiada

Iwan IV - pierwszy car Rosji.

fot.Aleksander Litowczenko/domena publiczna Iwan IV – pierwszy car Rosji.

Swoją historię wywodzi od księstewka zależnego od Złotej Ordy. Przez wieki pozostawała na uboczu Europy. Dzisiaj jest jednym z najważniejszych graczy na arenie międzynarodowej. Jak Rosja zbudowała swoją potęgę i czy potrafi ją utrzymać?

HISTORIA ROSYJSKIEGO NACJONALIZMU W ZETKNIĘCIU Z ROSYJSKIM IMPERIALIZMEM

Gdzie zaczyna się i kończy Rosja? Czy jej dzisiejsze granice polityczne pokrywają się z granicami, w których mieszka rosyjski naród? Dlaczego Rosjanie postanowili walczyć na Ukrainie z tymi, których sam Władimir Putin wielokrotnie nazywał członkami tej samej nacji?

Zagadnienie rosyjskiej tożsamości decyduje o wojnie i pokoju na wschodnich rubieżach Europy – i będzie o nich decydować jeszcze przez wiele pokoleń. Twórcy projektu „rosyjskiego świata”, odwołując się do politycznej, kulturowej i religijnej schedy po Rusi Kijowskiej oraz do korzeni bizantyjskich, próbują wymyślić na nowo siebie i swój naród w epoce postsowieckiej. Tożsamość ta, o wyraźnym rysie imperialnym, zagraża stabilności całej Europy Wschodniej.

Ukraina jest dziś w samym centrum nowej „kwestii rosyjskiej”. Aneksja Krymu i wojna w Donbasie zjednoczyły rosyjskich państwowców i narodowców. Podniosły morale obu tych grup w chwili, kiedy w Rosji i innych krajach byłego ZSRS słabła nostalgia za dawną sowiecką i wschodniosłowiańską jednością.

W "Kwestii rosyjskiej" Serhii Plokhy opisuje dzieje rosyjskiego imperializmu.

W „Kwestii rosyjskiej” Serhii Plokhy opisuje dzieje rosyjskiego imperializmu.

Serhij Płochij – uznany ukraiński historyk i wykładowca Uniwersytetu Harvarda – śledzi narodziny i rozwój potężnego mitu, który do dziś rozpala umysły dziesiątek milionów ludzi i rządzi rosyjską polityką.

Czy Rosja przeobrazi się w nowoczesne państwo narodowe?

Czy władze Rosji, tamtejsze elity polityczne i kulturalne, pogodzą się z „utratą” Ukrainy?
Czy rosyjski naród oprze swoją przyszłość na utraconym raju wyimaginowanej wschodniosłowiańskiej jedności średniowiecznego państwa kijowskiego, czy zdecyduje się budować nowoczesny naród obywatelski w granicach Federacji Rosyjskiej?

Czy czeka nas nowa zimna wojna? A może coś jeszcze gorszego?

Przejmująca diagnoza rosyjskiej polityki, wystawiona przez wybitnego historyka:

Komentarze (2)

  1. vito anstadt Odpowiedz

    gdyby nie bezdenna glupota Polakow i ich wyczyny na kremlu,Rosji dzisiejszej mogloby w ogole nie byc.begraniczna arogancja i pogarda dla innych narodow,uwazanei ich za podludzi i niewolnikow ,gwalty,grabieze i wszystko co znamy z historii zniszczylo potege Polski i jej cala przyszlosc.Najazd w 1030,sojusz Rosji z Niemcami i Katyn,to wszystko odlegle skutki zajsc na Kremlu.I pomyslec,ze do dzis ucza Polakow na „Ogniem i mieczem” o wyczynach Wisniowieckiego i stosunku do „czerni ” ukrainskiej

    • Jack Odpowiedz

      Ogólnie ze wszystkim się zgadzam, chociaż wzmianka o najeździe w 1030 ma się oczywiście nijak do wydarzeń z 1612 roku.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.