Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Śmierć za noszenie okularów? Witamy w Kambodży Pol Pota

Śmierć za noszenie okularów? Witamy w Kambodży Pol Pota.Kiedy kambodżańscy komuniści pod wodzą Pol Pota przejęli władzę, w kraju rozpoczął się terror na niespotykaną dotąd skalę. Czerwoni Khmerzy zabijali z wyjątkowym okrucieństwem, dusząc swoje ofiary foliowymi torbami, czy podrzynając ich gardła bambusowymi liśćmi. Zamordowali w ten sposób miliony obywateli Kambodży.

Według kryteriów Pol Pota do eksterminacji nadawałaby się większość współcześnie żyjących ludzi. Khmerzy mordowali między innymi za noszenie okularów, znajomość angielskiego, czy niespracowane dłonie.

Wspólnie z serwisem Deser.pl zapraszamy na film oparty na artykule autorstwa Bogumiła Rudawskiego: Wszystkie zbrodnie Pol Pota. Pełną, tekstową wersję materiału znajdziecie TUTAJ. Zapraszamy też do odwiedzenia stron Deseru.pl i zapoznania się z dyskusją pod filmem.

Kup najnowszą książkę Ciekawostek historycznych

Artykuł porusza następujące tematy:

    Czas akcji:

      Miejsce akcji:

        Komentarze (3)

        1. Nasz publicysta |Redakcja Odpowiedz

          Komentarze z serwisu wykop.pl, które mogą Was zaciekawić
          http://www.wykop.pl/link/2737327/smierc-za-noszenie-okularow-witamy-w-kambodzy-pol-pota/

          Amadeo:
          „Khmerzy mordowali między innymi za noszenie okularów, znajomość angielskiego, czy niespracowane dłonie.”
          Tak się kończy siłowe terroryzowanie ludzi sprawiedliwości społeczną, czyli taką utopią jaką próbują wprowadzić sami wiecie kto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
          Nowak nosisz okulary? To nie jest sprawiedliwe społeczenie – Kowalskiego nie stać na okulary. Straszna ideologia i bardzo niezbezpieczna ( ͡° ʖ̯ ͡°)
          Pan_Neutron:
          Zachodni lewicujący intelektualiści byli zachwyceni Czerwonymi Khmerami
          Fragment recenzji głośnej książki:
          Książka „Uśmiech Pol Pota” powstała ze zdziwienia. Peter Fröberg Idling przeczytał raport z dwutygodniowej wizyty szwedzkiej delegacji w Demokratycznej Kampuczy i nie mógł zrozumieć, jak to się stało, że nie ma w nim słowa o uciskaniu ludności, masowych mordach i tego wszystkiego, z czego znamy Czerwonych Khmerów. „Setki mil idylli, prosto przez piekło na ziemi.”
          Dużym plusem reportażu Ildinga jest zwrócenie uwagi na ówczesne reakcje zachodu i poparcie, jakiego wielu wybitnych intelektualistów (np. Noam Chomsky) udzieliło Czerwonym Khmerom, ignorując docierające powoli doniesienia uciekinierów z Demokratycznej Kampuczy o głodzie i masowych mordach. Poparcia opartego na ideologii i przekonaniach, a nie faktach. Tak silnego, że pozwoliło te fakty przesłonić.

        2. Redakcja Odpowiedz

          Wybrane komentarze z naszego facebookowego profilu…
          https://www.facebook.com/ciekawostkihistoryczne/posts/1142750379086953

          Wojtek W.:
          W szkole o tym nie słyszałem.

          Rufin O.:
          I to było w końcówce 20 wieku!!! A świat milczał.

          Krzyś L.:
          Pol Pot Czerwoni khmerzy, niesamowite jest to, jak łatwo w niewyedukowanym biednym społeczeństwie jest zaszczepić jakąś ideę. Kambodża, Rwanda
          Kornelia S.:
          podejrzanie szybko i łatwo te komunistyczne idee się zaszczepiają

          Łukasz J.:
          To nie byli komuniści
          Marcin S.:
          tylko ufo, potwierdzone info

          Leszek J.:
          Faszyzm został potępiony a komunizm jest nadal modny. A łagry sowieckie to był dopiero koszmar. Przecież był to system oparty na walce klas, na szowiniźmie klasowym. Tu Żydami byli nie komuniści a inteligencja, kułacy itd.

          … oraz z profilu „Ciekawostki historyczne, o których prawdopodobnie nie słyszałeś”
          https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=413724662151384&id=157583547765498

          Krzysztof M.:
          i wyzwolili ich Wietnamczycy …

        3. maciejmakro Odpowiedz

          Sorbona nijednego durnia już wyeduowała, ale Pol Pot to jej szczytowe osiągnięcie.
          W jakimś filmie o rzezi urządzonej za czasów Wielkiej Rewolucji w Wandei, pewien „historyk” zabłysnął twierdzeniem że najwięszym osiągnięciem tejże było „zaprzestanie terroru” (głównie dopiero wtedy gdy nie było już kogo mordować)… Oczywiście kretyn był także z Sorbony.

        Odpowiedz na „RedakcjaAnuluj pisanie odpowiedzi

        Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

        Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



        Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

        Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

        Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

        Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

        Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.