Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Rzeczpospolita Aryjczyków. Czy powstańcy styczniowi byli rasistami?

Nietrudno było przekonać odbiorców o rosyjskiej odmienności. W latach 70. XX wieku Amerykanie wierzyli, że dzikie ostępy państwa Romanowów zamieszkuje lud pso-ludzi...

Nietrudno było przekonać odbiorców o rosyjskiej odmienności. W latach 70. XX wieku Anglicy i Amerykanie dawali sobie wmawiać, że dzikie ostępy państwa Romanowów zamieszkuje lud ludzi-psów (afisz z 1874 r.)…

To wcale nie jest absurdalne pytanie, przynajmniej w świetle ustaleń Marcina Wolniewicza. Historyk Polskiej Akademii Nauki udowadnia, że argumenty rasowe miały bardzo istotne znaczenie w polskiej propagandzie niepodległościowej. Także te odwołujące się do rasy aryjskiej.

W okresie powstania dostarczał ich przede wszystkim historyk i etnograf Franciszek Henryk Duchiński (1816-1893). Przekonywał on w swoich publikacjach, że Polacy i Rusini (czyli przodkowie dzisiejszych Ukraińców i Białorusinów) należą do jednej rasy aryjskiej i na tej podstawie utworzyli niegdyś swoje wspólne państwo – Rzeczpospolitą Obojga Narodów.

Moskwa z kolei (uczony odmawiał Rosji jej dumnej nazwy) miała być zamieszkiwana przez ludność rasy turańskiej, wspólnej dla ludów azjatyckich takich jak Turcy czy Mongołowie. Niepodważalne różnice między oboma rasami miały oczywiście przeważać nad „przypadkowym” podobieństwem języków rosyjskiego i ruskiego.

Naukowa propaganda

Polskie elity polityczne doby powstania styczniowego miały jasno określony, choć utopijny cel: odrodzenie Rzeczpospolitej w granicach sprzed rozbiorów. W dziele odbudowy pomóc miały mocarstwa zachodnie, należało je zatem przekonać, że jest ona rzeczą nie tylko konieczną, ale również sprawiedliwą. W latach 60. XIX wieku nie było to sprawą łatwą.

Franciszek Duchiński. Patriota i rasista?

Franciszek Duchiński. Patriota i rasista?

W Europie coraz popularniejszy stawał się pogląd, że granice państw powinny odpowiadać podziałom etnicznym. Wykorzystywała to propaganda rosyjska, która przekonywała o jedności językowej i kulturowej ziem dawnej Rusi Kijowskiej od Lwowa po Włodzimierz i Suzdal. Polska była, według tej wykładni, najeźdźcą uciskającym Rusinów wyzwolonych później przez Rosję.

Polscy dyplomaci i publicyści działający na zachodzie Europy, szczególnie we Francji, przekonywali zatem, że podziały etniczne mają drugorzędne znaczenie. Liczyły się ich zdaniem różnice natury podstawowej – te rasowe. Dzięki takiemu przedstawieniu sprawy odrodzenie Rzeczpospolitej w granicach z 1772 roku miało zyskać naukowe uzasadnienie. Stawało się krokiem do odbudowy państwa jednej rasy.

Czy wiesz, że ...

...w XIX wieku zapanowała prawdziwie makabryczna moda. Co roku zabijano setki tysięcy ptaków, by zadowolić kobiety pragnące stylowo się ubrać. Hitem wśród elegantek były kapelusze, których elementem ozdobnym były ptasie pióra, lub całe wypchane ptaszki.

...Napoleon Bonaparte przywrócił we Francji niewolnictwo? Zostało ono zniesione przez jakobinów w 1794 roku. Już osiem lat później Napoleon kilkoma dekretami powstrzymał wprowadzanie tych ustaleń w życie przynajmniej w części francuskich kolonii.

...na początku XX wieku kobiety musiały być bardzo pomysłowe, by dostać się na studia? Przykładowo utalentowana ilustratorka, Zofia Stryjeńska, przez rok studiowała na niemieckiej uczelni, posługując się dokumentami swojego brata.

...poeta Percy Shelley przed sądem oskarżył swoją zmarłą żonę o prostytuowanie się? Myślał, że w ten sposób zwiększy swoje szanse na odzyskanie praw do opieki nad dziećmi.

Komentarze (4)

  1. Anonim Odpowiedz

    W XIX w. pojęcie „rasa” znaczyło tyle co dzisiejsze „grupa etniczna”. Człowiek, który nie zna takich podstawowych faktów, nie powinien w ogóle zabierać się do pisania artykułów związanych z tą tematyką.

  2. Anonim Odpowiedz

    No ale jak widać miał rację , dziś genetyka jasno wskazuje , że My jesteśmy twórcami genu R1a1 czyli takiego samego jaki mają nasi potomkowie w Indiach i połowie świata:) Czyli Ariowie:) Więc w czym problem. Problem mają tylko Niemcy :) kundle genetyczne bez rasy…:)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.