Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Wielka Brytania zlecała morderstwa?

John Le Carre twierdzi, że Wielka Brytania zlecała morderstwa.Zdaniem pisarza i byłego agenta służb specjalnych Johna le Carre nie ulega wątpliwości, że w okresie zimnej wojny Wielka Brytania zlecała morderstwa.

Le Carre, który w rzeczywistości nazywa się David Cornwell, wie co mówi. W latach 50. i 60. służył w wywiadzie oraz kontrwywiadzie, stacjonując między innymi w Berlinie. Obecnie 79-letni pisarz stwierdził, że

Z pewnością robiliśmy bardzo złe rzeczy. Podejmowaliśmy wiele bezpośrednich akcji. Dopuszczaliśmy się morderstw, gdy zachodziła taka potrzeba, choć sam nigdy nie brałem w tym udziału.

O wypowiedziach emerytowanego szpiega doniosła AFP. Na dobrą sprawę czy jest w ogóle o czym pisać? Pokoleń wychowanych na filmach o Jamesie Bondzie wynurzenia Le Carre raczej nie zdziwią…

Źródło: Yahoo! News

Kup książkę autora newsa dużo taniej niż inni

Artykuł porusza następujące tematy:

    Czas akcji:

    Miejsce akcji:

    Czy wiesz, że ...

    ...celem matki Natalie Wood było uczynienie z córki gwiazdy? Była w stanie zrobić wszystko, by dziewczynka dobrze zagrała. Pewnego razu rozdarła na strzępy żywego motyla w celu zmuszenia córki do płaczu na planie.

    ...oddział Mariana Bernaciaka ps. "Orlik" zdołał sforsować ubeckie więzienie powiatowe w Puławach? Była to prawdziwa forteca, pilnie strzeżona, obwarowana, z garnizonem radzieckim w pobliżu. Mimo to, dzięki szybkiej akcji, uwolnili 107 więźniów i wystrychnęli na dudka Sowietów

    ...w Polsce za czasów komuny istniała najprawdziwsza szkoła szpiegów? W ośrodku w Starych Kiejkutach szkolono agentów, którzy byli piekielnie skuteczni. Dzięki temu polski peerelowski wywiad wyrósł na prawdziwą potęgę, plasując się tuż za służbami z USA i ZSRR.

    ...PRL-owski rząd zapewniał stypendia dla młodych bliskowschodnich terrorystów? Otrzymywali nawet 500 dolarów miesięcznie, gdy ówczesna średnia pensja w Polsce wynosiła około 30 dolarów. Na koszt państwa jadali w drogich restauracjach, jeździli czarnymi mercedesami, zakupy robili w Pewexach i korzystali z usług ekskluzywnych prostytutek.

    Komentarze

    brak komentarzy

    Dodaj komentarz

    Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

    Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.