Pod koniec XIX wieku Galicja nie była w stanie utrzymać własnych mieszkańców. Masowa emigracja zarobkowa stała się odpowiedzią na biedę, przeludnienie i brak perspektyw.
Emigracja zarobkowa była jednym z najważniejszych doświadczeń codziennego życia Galicjan, ponieważ prowincja ta nie była w stanie wykarmić własnej ludności. Między 1870 a 1910 rokiem liczba mieszkańców Galicji wzrosła z 5,49 miliona do 8,03 miliona, a gęstość zaludnienia zwiększyła się z 70 do 102 osób na kilometr kwadratowy. Przy bardzo wysokim współczynniku urodzeń, sięgającym 44 na 1000 mieszkańców rocznie, populacja zbliżała się do 9 milionów, podczas gdy wydajność rolnictwa pozostawała niemal niezmienna.
Skutki były dramatyczne. Galicyjscy chłopi posiadali mniej ziemi, jedli mniej mięsa i nabiału, płacili wyższe podatki i umierali wcześniej niż mieszkańcy innych części Europy. Średnia długość życia wynosiła zaledwie 27 lat dla mężczyzn i 28,5 roku dla kobiet, czyli o 13–14 lat mniej niż w Anglii w tym samym okresie. W takich warunkach emigracja przestawała być wyborem, a stawała się koniecznością.

Fotografia podglądowa / wygenerowana przez AI
Już w latach 80. XIX wieku Stanisław Szczepanowski w głośnej książce Nędza Galicyi w cyfrach określił Galicję jako najbiedniejszy region Europy. Norman Davies podkreśla, że choć jego statystyki były krytykowane, nie istnieją wyraźnie lepsze dane, a późniejsza fala emigracji była reakcją na warunki przypominające irlandzki głód z XIX wieku. Galicyjscy chłopi, mimo formalnego uwolnienia, nie osiągnęli nawet minimalnego poziomu bezpieczeństwa i dobrobytu.
W efekcie emigracja przybrała charakter masowy. Setki tysięcy Galicjan opuszczały swoje wsie sezonowo lub na stałe, udając się do Prus, na Węgry, do Wiednia, a z czasem także do Ameryki Północnej. Wyjazdy obejmowały całe regiony i rozrywały rodziny na lata, a czasem na zawsze. Galicjanie stali się rozpoznawalną, tanią siłą roboczą w wielu częściach Europy i świata.
Po I wojnie światowej zjawisko nie zanikło. W okresie międzywojennym, gdy dostępne są już dokładniejsze statystyki, emigracja z Polski osiągnęła w 1929 roku poziom około 250 tysięcy osób rocznie, by w czasie kryzysu spaść do około 50 tysięcy w 1935 roku. Dawna Galicja podążała za tymi trendami. W latach 30. emigranci żydowscy stanowili już niemal dwie trzecie wszystkich wyjeżdżających, co było związane z narastającymi ograniczeniami migracyjnymi i sytuacją polityczną w Europie.
Davies pokazuje więc emigrację nie jako epizod, lecz jako strukturalny element galicyjskiej rzeczywistości. Masowy odpływ ludności był bezpośrednim dowodem na to, że Galicja, mimo ponad stu lat istnienia, pozostała prowincją, która nie potrafiła zapewnić swoim mieszkańcom godnych warunków życia.
Ciekawostki to kwintesencja naszego portalu. Krótkie materiały poświęcone interesującym anegdotom, zaskakującym detalom z przeszłości, dziwnym wiadomościom z dawnej prasy. Lektura, która zajmie ci nie więcej niż 1 minute, oparta na pojedynczych źródłach. Ten konkretny materiał powstał w oparciu o książkę Normana Daviesa „Galicja” (Znak Horyzont 2023).
KOMENTARZE
W tym momencie nie ma komentrzy.