Ciekawostki Historyczne

Tradycja masek pogrzebowych jest szeroko rozpowszechniona wśród starożytnych cywilizacji na całym świecie. Występowanie tych zabytków jest szczególnie częste w Ameryce Południowej, gdzie maski wykonane z drogocennych metali zakrywały oblicza zmarłych w kulturze Moche, Wari czy Lambayeque oraz w kulturach archeologicznych rozwijających się na terenie dzisiejszego Ekwadoru, takich jak La Tolita czy Manteño. Kultura Ichma była jedną z kultur andyjskich, w których kult przodków pełnił szczególną rolę.

 

fot.© FA2010, Domena Publiczna

Fałszywa głowa – cabeza falsa, wykonana z tekstyliów

Jej przedstawiciele chowali swoich zmarłych obleczonych w warstwy tkanin i mat roślinnych tworzących toboły grzebalne – fardos, które zwieńczone były maskami pogrzebowymi (tak zwanymi fałszywymi głowami) z tkanin, drewna lub ceramiki.

Pachacamac i pochówki kultury Ichma

Stanowisko Pachacamac rozwijało się od V do XVI wieku n.e. i było użytkowane przez takie kultury jak Lima, Wari i Ichma. Pełniło ono funkcję ważnego ośrodka ceremonialnego oraz stolicy lokalnego królestwa Ichma, które to rozwijało się w późnym okresie przejściowym (1000–1476 r. n.e.), po upadku imperium Wari. Centrum rozwoju Ichma znajdowało się w dolinie rzeki Lurín, następnie rozszerzało się w kierunku północnym aż do doliny rzeki Rimac.

fot.(fot. Apollo, CC BY 2.0, z Wikimedia Commons)

Stanowisko Pachacamac rozwijało się od V do XVI wieku n.e. i było użytkowane przez takie kultury jak Lima, Wari i Ichma

W 1469 roku n.e. Inkowie podbili Pachacamac i resztę ziem podległych królestwu Ichma. Społeczność ta praktykowała typową dla kultur andyjskich tradycję chowania zmarłych w tobołach grzebalnych, zwanych fardos. Zwłoki układano w pozycji siedzącej z nogami przy tułowiu i rękami opartymi na kolanach. Następnie owijano je pierwszą warstwą tkanin pogrzebowych, a potem kolejnymi powłokami złożonymi z mat roślinnych wypełniano bawełną. Dary grobowe umieszczano między wspomnianymi warstwami. Zazwyczaj były to narzędzia tkackie (przęśliki i wrzeciona), kolby kukurydzy, ciała świnek morskich, muszle Spondylus czy metalowe przedmioty. Finalnie warstwy zszywano – tworzyły wówczas owalny lub zaokrąglony kształt ścieśnionego tobołu grzebalnego.

Uczłowieczenie tobołu

Opisany powyżej rodzaj pochówku czynił ludzkie zwłoki niewidocznymi, – ich wszelka ludzka forma była ukryta pod warstwami tkanin pogrzebowych. Społeczności andyjskie, w tym ludność związana z kultura Ichma, praktykowały dodawanie zmarłym fałszywych głów –  cabezas falsas, na szczycie tobołu. Te specyficzne zabytki wykonane były z tkanin, drewna lub ceramiki. Wiele takich masek pogrzebowych miało otwory, którymi łączono je z tobołami pogrzebowymi. Ponadto umieszczano w nich pióra, tkaniny lub ludzkie włosy.

Drewniane fałszywe głowy  charakteryzowały się typowym dla nich schematycznym zaznaczeniem policzków, nosa, szerokich ust i dużymi owalnymi oczami. Zabytki wykonane z tekstyliów zachowały się w najmniejszej liczbie i najgorszym stanie ze względu na materiał, z którego je zrobiono. Najczęściej miały okrągły kształt, malowane oczy i schematycznie przedstawiony nos w postaci wystającego kawałka drewna. Wypełnione były bawełną. Istnieją zarówno kobiece, jak i męskie fałszywe głowy, ale co ciekawe, są one pozbawione cech indywidualnych i silnie ustandaryzowane.

Znaczenie fałszywych głów – cabezas falsas

Wielu badaczy zwraca uwagę na szczególne znaczenie kultu przodków w kulturach andyjskich. Zmarli pełnili ważną rolę po śmierci i wciąż uczestniczyli w życiu społeczności i swojej rodziny. Inkowie oddawali cześć mumiom przodków – składano im dary w postaci posiłków, a w trakcie świąt uczestniczyły w procesjach. Mumia mogła mieć własny dom, sługi, ziemię oraz trzodę. Wolę zmarłych żyjącym tłumaczyli kapłani. Zmarli uczestniczyli w obrzędach i rodzinnych wydarzeniach, na przykład ślubach, w taki sam sposób jak żyjący krewniacy.

fot.Ed88 / CC BY-SA 3.0

Pałac Tauri Chumbi

Najprawdopodobniej społeczności związane z kultura Ichma praktykowały podobne tradycje. Peter Eeckhout, badający obrządek pogrzebowy kultury Ichma oraz maski pogrzebowe z Pachacamac, zwraca uwagę na pozycję siedzącą, w której pochowani byli zmarli. W ten sposób zostali jakby uchwyceni w oczekiwaniu na powrót do życia bądź jako wiecznie czuwający wypatrujących wizyty potomków i złożenie im należnej czci. Zatem to specyficzne zwieńczenie tobołów grobowych służyło najprawdopodobniej jedynie schematycznemu przedstawieniu oblicza zmarłego. Fałszywa głowa miała manifestować status zmarłego, a także umożliwiać komunikację z żyjącymi potomkami, którzy mogli zwracać się bezpośrednio do przodka jakoby spoglądając mu prosto w symboliczne oczy.

Źródło: Archeowieści 

  • Autor: Adam Budziszewski
  • Korekta: A.J.

Na podstawie:

  1. Eeckhout, Peter, Mummy false heads from Pachacamac and the ontology of the dead in ancient Peru, World Archaeology (2021), 1-22

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W tym momencie nie ma komentrzy.

Zobacz również

Zimna wojna

Morderca królowych piękności

Jego „portfolio” wypełniają zdjęcia młodych, atrakcyjnych kobiet. Uczestniczek konkursów piękności i modelek. Obiecywał im karierę, po czym brutalnie mordował.

4 grudnia 2021 | Autorzy: Anna Baron-Jaworska

XIX wiek

Brawurowe porwanie miało zakończyć panowanie Napoleona....

W 1806 roku grupa spiskowców postanowiła porwać Napoleona i podstawić w jego miejsce sobowtóra. Fałszywym cesarzem miał być Polak, ksiądz Stefan Błażewski.

3 grudnia 2021 | Autorzy: Piotr Dróżdż

Starożytność

Burzyli miasta, gwałcili i torturowali. Ten...

Nazwa ich państwa budziła w starożytnych blady strach. Asyryjczycy słynęli z wyjątkowego okrucieństwa. Swoim ofiarom wyłupywali oczy, odcinali nosy i kończyny.

2 grudnia 2021 | Autorzy: Marcin Moneta

Historia najnowsza

Odbudowa Pałacu Saskiego

Wicepremier Piotr Gliński wręczył dziś powołania członkom Zarządu Spółki Celowej, która będzie odpowiadać za odbudowę Pałacu Saskiego.

1 grudnia 2021 | Autorzy: Redakcja

Dwudziestolecie międzywojenne

Z misiem do walki – przesądy...

Nawet najodważniejsi piloci nie wyobrażali sobie lotu bez maskotki na szczęście. Współautorami podniebnych zwycięstw były więc lalki, koty oraz diabełki.

1 grudnia 2021 | Autorzy: Grzegorz Okoński

XIX wiek

Somosierra, bohaterska szarża Polaków

Napoleon stanął przed pułkiem szwoleżerów i zdjąwszy kapelusz, zawołał: „Jesteście godni mojej starej gwardii, uważam was za najdzielniejszą jazdę”. Miał ku temu doskonałe powody.

30 listopada 2021 | Autorzy: Lidia A. Zyblikiewicz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Najciekawsze historie wprost na Twoim mailu!

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.