Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Muzeum Polskiej Wódki poszukuje receptur na potrawy regionalne

Jest składnikiem wielu posiłków i posiada całą gamę zastosowań w tradycyjnej polskiej kuchni. Dania przygotowane na jej bazie lub z jej dodatkiem mają niezwykły charakter.

Polska Wódka, dawniej nazywana okowitą, jest nieodłącznie związana z naszą kulturą i obyczajami. „Historia naszego narodowego trunku jest tak długa i ciekawa, że warto ją poznać i propagować zarówno wśród Polaków, jak i obcokrajowców” – mówi Andrzej Szumowski, Prezes Zarządu Fundacji Polska Wódka i pomysłodawca działającego od ponad roku Muzeum Polskiej Wódki w Warszawie.

Nadużywanie alkoholu jest szkodliwe, ale w kuchni bywa on niezbędny, a jego właściwości nadają charakteru przygotowywanym posiłkom. Wysokoprocentowego alkoholu używa się do wekowania przetworów, podpalania potraw, czyli flambirowania, jak również nasączania ciast i marynowania mięsa. Stosuje się go nie tylko do wytrawnych potraw, lecz również do przygotowywania oryginalnych deserów, dżemów oraz konfitur. Z wódki przygotowuje się także rozgrzewające napary, od wieków stosowane w walce z przeziębieniami i innym dolegliwościami.

Okowita, gorzałka, wódka

„Okowita”, czyli dawne określenie wódki, pochodzi od łacińskiego wyrażenia aqua vitae,
w dosłownym tłumaczeniu woda życia. Zygmunt Gloger (1845-1910), polski folklorysta i pisarz, autor „Encyklopedii staropolskiej ilustrowanej” wyjaśnia, iż nazywano ją tak, gdyż jakoby miała przedłużać życie. Zaś słowo „gorzałka”, określające wódkę pojawiło się po raz pierwszy w źródle pisanym w 1528 r., o czym możemy przeczytać w „Etymologicznym słowniku języka polskiego” autorstwa Andrzeja Bańkowskiego (1931-2014). Nazwa „gorzałka” nie jest bynajmniej związana z gorzkim smakiem wódki, ale słowo to pochodzi od czasownika gorzeć (gorać), czyli płonąć, palić się i odnosi się do sposobu produkcji wódki, czyli procesu podgrzewania na ogniu. Napoje alkoholowe zaczęto określać słowem „wódka” dopiero w XVII wieku.

W dobie globalizacji oraz przenikania się kultur, niezwykle istotne jest dbanie o to, co lokalne
i kultywowanie polskiej tradycji. Dotyczy to również dawnych smaków i zwyczajów kulinarnych. Polska Wódka jest częścią naszej kultury, a jej oryginalna i niepowtarzalna receptura jest doceniana na całym świecie. Wyrób ten jest znany i od wieków niezmiennie kojarzony z naszym krajem. Polska Wódka z czasem stała się nieodłącznym elementem naszej kultury biesiadnej. Jednak o jej produkcji, procesie powstawania, historii i miejscu w polskiej tradycji nie każdy wie równie wiele.

Wódka w polskiej kuchni

Sięgając w głąb historii, natrafimy na przykład tradycyjnej receptury, która bazuje na wódce. Chodzi
o przepis na napój, który został wpisany w 2008 roku na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w województwie warmińsko-mazurskim. Mowa tu o słynnej niedźwiedziówce, którą przygotowuje się, podgrzewając miód (wyłącznie lipowy lub akacjowy) nieustannie go mieszając i dolewając do niego taką samą ilość wódki. Po ostygnięciu takiego wywaru znów uzupełnia się go kolejną porcją wódki, po czym zlewa do butelek i odstawia na co najmniej kilka tygodni. Tradycja przygotowania tego mazurskiego napoju alkoholowego sięga średniowiecza,
a wedle miejscowych podań i opowieści używany był nawet do odurzania niedźwiedzi.

Wódka jest nie tylko dopełnieniem posiłku, ale może stanowić również istotny składnik samej potrawy. Dania przygotowane z jej pomocą, to wyższy poziom sztuki kulinarnej. Jedną
z nowoczesnych i bardzo efektownych technik kulinarnych z wykorzystaniem wysokoprocentowego alkoholu jest tak zwane flambirowanie. Działanie to polega na podpaleniu polanej uprzednio trunkiem potrawy. Ważne, aby zawartość alkoholu w przeznaczonej do tego celu wódce wynosiła
co najmniej 40%. Taki zabieg ma na celu chwilowe podwyższenie temperatury dania nawet do
200 stopni Celsjusza. Dzięki temu zawarty w przygotowywanym posiłku cukier ulega karmelizacji
i tym samym podbija smak. Flambiruje się zarówno owoce morza, ryby oraz mięso, jak również banany, lody i inne desery. Warto jednak pamiętać o bezpieczeństwie, gdyż nie jest to prosta umiejętność i lepiej zostawić ją profesjonalistom.

Rejestracja Chronionego Oznaczenia Geograficznego

Definicja Polskiej Wódki została wprowadzona Ustawą o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych, a Komisja Europejska potwierdziła ten fakt Rozporządzeniem nr 110/2008 ze stycznia 2008 r. 13 stycznia 2013 r. weszła w życie zmodyfikowana definicja Polskiej Wódki, zmieniona (polską) Ustawą o zmianie Ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych.

Pięć lat później, 12 czerwca 2018 roku, zainaugurowano działalność jedynego w Polsce i na świecie Muzeum poświęconego w całości naszemu narodowemu trunkowi, w którym zwiedzający mogą zapoznać się z bogatą, wielowiekową historią oraz tradycją wytwarzania Polskiej Wódki. Muzeum Polskiej Wódki znajduje się na terenie rewitalizowanego Centrum Praskiego Koneser w Warszawie, w XIX-wiecznym budynku Rektyfikacji, na terenie dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser”. Aby móc użyć tego chronionego oznaczenia, trunek musi być produkowany z ziemniaka lub jednego z pięciu polskich zbóż – żyta, pszenicy, owsa, jęczmienia lub pszenżyta. Dodatkowo, uprawa surowców musi być prowadzona na terenie naszego kraju. Jedynym wyjątkiem w procesie produkcji Polskiej Wódki jest jej butelkowanie, które może odbywać się poza granicami Rzeczpospolitej.

Muzeum Polskiej Wódki ma za zadanie nie tylko przekazywać wiedzę, ale także gromadzić liczne zbiory związane z procesem produkcji, jak i samym produktem. W zbiorach Muzeum znajdują się na przykład historyczne, oryginalne opakowania czy dawne reklamy. Muzeum archiwizuje stare receptury i stąd między innymi apel do wszystkich, którzy mogą pomóc w zebraniu przepisów na tradycyjne polskie potrawy, zawierające wśród swoich składników ten wysokoprocentowy alkohol.

„Polska Wódka, podobnie jak francuski Cognac czy Scotch Whisky, została wpisana na listę Chronionych Oznaczeń Geograficznych i od wielu lat jest istotnym polskim produktem eksportowym, cenionym za smak i jakość na całym świecie. Chcemy, aby Muzeum Polskiej Wódki przekazywało i gromadziło wiedzę dotyczącą naszego narodowego trunku, z którego powinniśmy być dumni”– dodaje Andrzej Szumowski.

Poniżej prezentujemy dwa znane nam przepisy na potrawy wigilijne, których smak wzbogaca zastosowanie wódki – ten składnik receptury jest wręcz niezbędny! Wszystkich, którzy znają ciekawe polskie przepisy na potrawy na bazie lub z wykorzystaniem Polskiej Wódki, prosimy o zamieszczenie ich w wydarzeniu na Facebooku: https://www.facebook.com/events/271881737062980/

Więcej o Muzeum i Polskiej Wódce na stronie: www.muzeumpolskiejwodki.pl

Polub nas na Facebooku: www.facebook.com/MuzeumPolskiejWodki

Obserwuj nas na Instagramie: https://www.instagram.com/polishvodkamuseum, #polishvodkamuseum

MAKOWIEC
Składniki na 3 blaszki:
3,5 szklanki mąki pszennej, 150 g masła, 6 jajek, 40 g świeżych drożdży, 6 łyżek cukru, 2 opakowania cukru waniliowego,
1,5 łyżki oleju, 0,5 łyżeczki soli, 1,5 łyżki wódki, 0,5 szklanki cukru pudru, 2-3 łyżki gorącej wody, 180 ml mleka
Sposób wykonania:
Ciasto drożdżowe: drożdże rozpuść z cukrem i letnim mlekiem po czym odstaw na kwadrans. Oddziel żółtka od białek,
te pozostaw na później do posmarowania ciasta i masy makowej. Żółtka połącz z mąką, dodaj olej, sól, cukier waniliowy oraz wódkę. Następnie rozpuść masło i poczekaj aż ostygnie. Tymczasem wyrób ciasto i stopniowo dodawaj rozpuszczony, wystudzony tłuszcz. Odstaw ciasto przykryte ściereczką w ciepłe miejsca na godzinę i poczekaj aż wyrośnie. W tym czasie ubij 4 białka na sztywną pianę i dodaj je do masy makowej. Po wyrośnięciu ciasta podziel je na 3 porcie, gdy ciasto się klei dosyp mąki, następnie rozwałkuj tak, aby najdłuższy bok, miał długość blaszki do pieczenia. Posmaruj rozwałkowane ciasto białkiem, które pozostało, unikniesz dzięki temu rozwarstwiania placka, a następnie połóż masę makową i zwiń ciasto
w roladkę, której końce podwiń pod spód, po czym wstaw do rozgrzanego piekarnika na ok. 180 stopni i piecz 40 minut.
Po upieczeniu makowic można udekorować lukrem i skórką pomarańczową. Smacznego!

KUTIA
Składniki:
160 g ziaren łuskanej pszenicy, 150 g suchego maku, 4 łyżki płynnego miodu pszczelego, 50 ml wódki, 100 g rodzynek,
3 duże łyżki posiekanych orzechów, 3 duże łyżki smażonej skórki pomarańczowej, 250 ml śmietany kremówki, suszone owoce (morele, daktyle, śliwki itp.) do przybrania.
Sposób wykonania:
Umyj ziarna pszenicy i wymocz je w letniej wodzie po czym odstaw na całą noc. Następnego dnia odsącz i zalej ponownie wodą po czym ugotuj do miękkości, ważne, aby zmieniać wodę podczas gotowania nawet do trzech razy. Tymczasem można przygotować mak. Opłucz go w zimnej wodzie potem zalej wrzątkiem i gotuj 20 minut i odstaw do ostudzenia. Rodzynki zalej wódką i również odstaw. Gdy ziarna pszenicy będą miękkie, odsącz je.
Tak samo postępuj z makiem, odsącz go przez gazę i dwukrotnie zmiel w maszynce, za drugim razem dodaj cukier puder. Potem połącz uzyskaną masę z miodem, rodzynkami, skórką pomarańczową, śmietaną i orzechami. Całość zaś połącz
z pszenicą i wstaw w misce do lodówki. Przed podaniem można ozdobić kutię suszonymi owocami, dodatkowo skropić wódką, w której moczyły się rodzynki. Smacznego!

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.