Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Generic selectors
Tylko dokładne dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treściach
Szukaj w postach
Search in pages

Polscy żołnierze bestialsko mordowali niemowlęta i starców. Nierozliczona zbrodnia w Zawadce Morochowskiej

Zawadkę Morochowską spalili Niemcy. Ledwie mieszkańcy wystawili nędzne szałasy na miejscu dawnych domów, a Polacy puścili je z dymem.

Zawadkę Morochowską spalili Niemcy. Ledwie mieszkańcy wystawili nędzne szałasy na miejscu dawnych domów, a Polacy puścili je z dymem. Ilustracja poglądowa

„W ciągu 10-20 minut wyrżnęli, dosłownie wyrżnęli 68 kobiet, dzieci i starców. Czegoś podobnego nie widziałem nigdy w życiu” – pisano w relacji z podkarpackiej wsi Zawadka Morochowska. Zbrodni dokonali polscy żołnierze. Nigdy ich nie osądzono.

„Okrucieństwo gorsze niż w czasach Nerona i Hunów” – podkreślał jeden ze świadków losu Zawadki. Wieś położona nieopodal Komańczy została spalona przez Niemców w trakcie II wojny światowej. Ale jej ostateczna destrukcja nastąpiła już po zakończeniu konfliktu. Dzieła zniszczenia dokonali Polacy.

25 stycznia 1946 roku do niewielkiej osady wkroczył oddział polskiego wojska – 2. Batalion 34 Budziszyńskiego Pułku Piechoty. Żołnierze momentalnie podpalili zabudowania i zaczęli mordować mieszkańców. W raportach uzasadniano później, że wieś stanowiła bazę UPA – Ukraińskiej Powstańczej Armii. W rzeczywistości jednak żaden mieszkaniec Zawadki nie był członkiem nacjonalistycznej organizacji. We wsi byli wyłącznie bezbronni cywile.

„Dlaczego żołnierze batalionu i jego dowódca podpułkownik Stanisław Pluto zamordowali ukraińskich gospodarzy?” – pyta Krzysztof Potaczała w książce Zostały tylko kamienie. Akcja „Wisła”: wygnanie i powroty – „Podobno dlatego, że udzielali wsparcia banderowcom. Ale nawet gdyby, to jak można uznać za współpracowników UPA niemowlęta i kilkuletnie dzieci i tak samo jak dorosłych zakłuć bagnetami?”.

Połamali nogi, rozcięli brzuch

Polscy żołnierze nie mieli żadnej litości. Syn jednej z wymordowanych rodzin, Mikołaj Biłas, wspominał po latach:

40-letniego ojca zastrzelili [żołnierze polscy] podczas rąbania drewna. Matkę, 32-letnią, wygnali w mroźny ranek styczniowy ze mną na rękach i siostrą 7-letnią przed dom, gdzie dokonali straszliwego mordu!

Siostrze połamali nogi i rozcięli brzuch. Matce wycięli język, połamali prawą rękę i rozcięli brzuch czterema pchnięciami bagnetu. Pocięli nogi. Ja, cudem ocalały, żyłem pod zwłokami matki.

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Krzysztofa Potaczały "Zostały tylko kamienie. Akcja Wisła: wygnania i powroty", która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Artykuł powstał między innymi na podstawie książki Krzysztofa Potaczały „Zostały tylko kamienie. Akcja Wisła: wygnania i powroty” , która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Dokładna liczba ofiar nie jest znana. Szacunki mówią o sześćdziesięciu kilku lub nawet prawie osiemdziesięciu zabitych. Nie był to zresztą kres tragedii. Już dwa miesiące później – 28 marca 1946 roku – polscy żołnierze ponownie wkroczyli do Zawadki Morochowskiej.

Wszystkich mieszkańców zapędzono pod szkołę i zapowiedziano, że zostaną wybici do nogi. Następnie polscy żołnierze wyciągnęli z tłumu jedenastu mężczyzn i ich rozstrzelali.

Trzeci atak nastąpił w kwietniu. Polacy znów zabijali. Tym razem zginęło kilka osób. Jeszcze w tym samym miesiącu tych, którzy ostali się w Zawadce otoczono wyprowadzono na stację kolejową Zagórz. Wszyscy zostali przymusowo zesłani do ZSRR.

Czy wiesz, że ...

...Stalin lubił naśmiewać się z przesadnych ambicji swojej wierchuszki? Na liście kandydatów do odznaczenia napisał: „Gówniarze dostają order Lenina!”

...piosenkarz Wojciech Gąssowski oraz tancerka Małgorzata Potocka z grupą baletową „Sabat” omal nie zginęli w 1985 roku na porwanym przez palestyńskiego terrorystę Abu Abbas statku wycieczkowym? Bandyci w odwecie zamordowali na pokładzie Leona Klinghoffera, zanim władzom Egiptu udało się wynegocjować uwolnienie zakładników w zamian za samolot.

...Aleksander Kwaśniewski, zwiedzając destylarnię w Erewaniu, dał się namówić na wystąpienie w roli... odważnika. A że wyglądał akurat wyjątkowo dobrze, okazało się, że zanim udało się go zrównoważyć, na szali trzeba było położyć dobre sześć kartonów dwudziestoletniego koniaku.

...gdy w październiku 1963 roku Swietłana Alliłujewa, córka Stalina, poznała miłość swojego życia... w szpitalu? Była właśnie tuż po operacji wycięcia migdałków. Jej ukochany, Radża Brajesh Singh, w szlafroku i z watą w nozdrzach, cierpiał po usunięciu polipów z nosa.

Komentarze (69)

  1. Michael Wolf Odpowiedz

    Aż się włos na głowie jeży… Rzeczywiście, kilkuletnie dzieci były zapewne zagorzałymi zwolennikami UPA – pytanie brzmi: ile takich wsi spacyfikowali nasi dzielni-nieskazitelni…

  2. Anonim Odpowiedz

    temu panu co pisał artykuł radzę się dokształcić!!!!!!!
    wszyscy wiedzą dlaczego to się stało!!!jaki był główny powód!!!!

    • Marian Odpowiedz

      Przed napisaniem ksiązki autor jako historyk powinien skonfrontować fakty. Na relacje bezposrednich świadków jest za pózno a dokumentacja w epoce PRL była pisana pod dyktando ówczesnej propagandy. Niestety dożyliśmy czasów,że zamiast solidnej weryfikacji faktów hisoryczncy pisze sie historie potrzebne do rehabilitacji takich bohaterów (???) i wyklętych jak Antoni Żubryd. Nikt nie bada haniebnej roli jaką ten człowiek odegrał po 1939 r wobec ZWZ AK , wobec WP w czasie akcji Wisła i wobec ludności cywilnej. Może warto aby autor dogłębnie zbadał tajemnice wokół tzw. bazy Poraż. Ludność polska w czasi okupacji płaciła Ukraińcom frycowe w postaci płodów rolnych czy inwentarza w zamian za bezpieczeństwo. Jaką role po wkroczeniu na ten teren Sowietów odegrał Adam Winogrodzki – ten który po zakończeniu operacji Wisła i walki z UPA wydał na śmierć ppłk Aleksandra Kita.

  3. Zeed Odpowiedz

    Tytuł to kolejne przyprawianie Polakom zbrodni. Nie polscy żołnierze tylko LWP armia podległa sowietom w całości i dowodzona przez kacapów. Dokładnie tak samo było z pogromem kieleckim, strzelali UBole a mord był potrzebny Sowietom, w celu pokazania światu, że Polaków trzeba trzymać na postrąku.

    • argent Odpowiedz

      czlowieku przecież LWP to byli Polacy, często młodzi chłopacy po 20-30 lat , często nie cierpiący komunizmu i szydzący z Rosjan. Wiec nie pieprz dezinformacji

      • Shav Odpowiedz

        No tak, niemieccy żołnierze z okresu II wojny światowej to „naziści”, a nie „Niemcy”, ale już żołnierze Ludowego Wojska Polskiego do „Polacy”, a nie „komuniści” :>

        • qwerty

          Jeżeli krzyczymy „Niemcy, nie naziści”, to przyznajmy „Polacy, nie komuniści”

  4. gnago Odpowiedz

    Coś mi nie klapuje. najazd na sioło trzykrotny ten sam oddział wojska, pod tym samym dowòdztwem. A szeptają że część mordòw w Prusach, wcześniej Wołyniu czyniły specjalne oddziały NKWD, celem wzniecania nienawiści

  5. Anonim Odpowiedz

    Polacy jakiś wcześniej nie mordowali do póki sami nie zostali zaatakowani. Co do dzieci jest to okrutne. Ale w czasach wojny nawet 7-letnie dzieci potrafiły biec i ostrzedz tych co trzeba. A UPA mogło tam być.

    • argent Odpowiedz

      Jednak mogli ich wszystkich aresztować a nie od razu zabijać. Ewentualnie jesli mieli twarde dowody to zabić tylko dorosłych mezczyzn. Zabijanie kobiet i dzieci bezbronnych to była jednak przesada.

    • Andrzej Jawieński Odpowiedz

      Na Ukrainie powstała fala. Ludobójstwo Chmielnickiego zainicjowała wyspiarska myśl administracyjna, koncepcja, pieniądze. Linia Curzona ma swoją angielską historię. Soliton zjawia się na Kresach pod koniec r. 1942. Ukraińcy śpiewali: „Skończyliśmy z Żydami, skończymy z Polakami”. UPA i „Samoobronni Kuszczowy Widdiły” (Sekirnyki”) – pospolite ruszenie ukraińskich sąsiadów Polaków. Siekiery święcono w cerkwiach. Fala solitonowa. W dekadzie Chmielnickiego (1648-1657) opisywał kronikarz Natan Hanower: „Z jednych zdarto skórę, a ciało rzucano psom na żer, innym obcięto ręce i nogi, a tułów rzucono na drogę […]. Dzieci zarzynano w łonach matek; wiele dzieci pocięto w kawały jak ryby. […] I wieszali niemowlęta na piersiach matek, inne dzieci nabijano na rożen i tak pieczono na ogniu i przynoszono matkom, aby jadły ich mięso […]. Wszytko to czynili, gdziekolwiek dotarli, nie inaczej postępowali z Polakami, a szczególnie z księżmi”.
      Nie ma wyjaśnień mordów na Kresach. Na Kresach rozpruwano kobiety, płody wyciągano, dzieci nadziewano na płoty, kołki wbijano w brzuch, kikuty solono, Polakom wyciągano oczy i języki przed zakopaniem żywcem.
      Możemy powiedzieć, że obsesyjna solitonowa niedyssypatywna fala kazała Ukraińcom dzieci nabijać (ale nie kazano matkom ich jeść). Z jelit ludzkich Ukraińcy „tworzyli” swe przesłanie. Nawet polskie jabłonie równano z ziemią. Nawet maliny, śliwy. Łatwo jest poznać tu Freudyzm, jak w decyzjach Merkel. Myślenie konkretystyczne, materialistyczne i dewocyjne (dewocja jest często przejawem duszy skrajnego materializmu) miało oznaczać samoistność państwową, samostijną państwowość, dlatego potrafiono wymordować Polaków spakowanych do ekspatriacji w r. 1945.

    • Arek Odpowiedz

      Proponuję artykuł „Naloty dywanowe na Tokio, Drezno, Hamburga i inne. Zbrodnia wojenna, której uczestnicy i sprawcy nigdy nie zostali osądzeni”.

  6. BM Odpowiedz

    Kiedy ktoś krzywdził Polaków, np. Niemcy, Rosjanie albo Ukraińcy, to trzeba zapomnieć i wybaczyć, bo to było dawno i się nie liczy. Liczy się przyszłość, a przeszłości trzeba zapomnieć.

    Kiedy Polacy kogoś skrzywdzili, to powyższa zasada magicznie przestaje obowiązywać. Wręcz przeciwnie – trzeba pamiętać, przypominać, wypominać i rozpamiętywać.

    • Brajan Kot Odpowiedz

      Przecież LWP w tamtych czasach, było ludowe i polskie tylko z nazwy. W rzeczywistości podlegało sowietom. Jedyne prawdziwe słowo w tym wypadku, to wojsko. Obwinianie więc Polaków o tę zbrodnię, wydaje się nie na miejscu. Jednostki LWP nie mogły działać samodzielnie. Rozkazy płynęły od sowietów i do strony wschodniej należy mieć w tym wypadku pretensję.
      Pozdrawiam :-]]

      • argent Odpowiedz

        Bzdury. Polacy spokojnie sami przeprowadzili i poradzili sobie z UPA. Poczytaj sobie o Grupie Operacyjnej Wisła – 20 000 najlepszych polskich żołnierzy tam rzucono żeby zrobić porzadek na Podkarpaciu. I za to im chwała

    • Andrzej Jawieński Odpowiedz

      Orzeszyn, gmina Poryck – wioska polska 70 rodzin. 11 VII 1943 UPA zamordowała ponad 300 Polaków. Około 60 ocalało. Hanna Leśko z noworodkiem. Ukrainka z sąsiedniej wsi (Samowola) ukryła Hannę Leśko i dziecko, pomogła uciec – została zamordowana. Tak działa zespół nienaprawialny, koherentny

  7. Nie przepraszam Odpowiedz

    Jeszcze nie rozliczono zbrodni wołyńskiej a tu „wielka zbrodnia” na ukraińskiej ludności cywilnej…nic nie znaczący incydent porównując skalę ludobójstwa ze strony ukraińców na Polskiej ludności…
    szukaj Pan prawdziwych ciekawostek a nie zajmuj się pierdołami…

    • Prawda historyczna Odpowiedz

      Polacy popełnili w tym przypadku przestępstwo, jednak trzeba zauważyć że Ludowe Wojsko Polskie walczyło wtedy z nazistmi wszelkiej maści nie tylko ukraińskimi ale też z niedobitkami po nazistach niemieckich i Watykańskich czyli tzw Bandytami Przeklętymi, którzy kumali się również z UPA i napadali na Polaków

    • Andrzej Jawieński Odpowiedz

      Zespół koherentny Błochincewa tłumaczy niewyobrażalny amok bardziej morderczy od SS i NKWD na Wołyniu, mordowanie polskich sąsiadów ze żniw, dzieci trzymanych do chrztu, małżonków polskich Ukraińców. Kazano mordować dzieci. Gdy żona Ukrainka morduje męża to łatwiej „można” tłumaczyć instynktem kobiecym walki o życie, tzw. drugą linią obrony, niż gdy żonę Polkę morduje mąż. 1341 wielkich Ukraińców (z nazwiska znanych 896) uratowało co najmniej 2527 ofiar przeznaczonych na rzeź. Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”.

  8. Ludzki grall Odpowiedz

    Daj człowiekowi broń i władzę daj a szybko się przekonasz, że nie jest winny ni świat, ni kraj za to, że z rąk jego skonasz.

    • Andrzej Jawieński Odpowiedz

      Jak jest możliwe takie znieczulenie? 11 VII 1943 OUN (Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów) oraz Ukraińcy oraz Ukrainki zaatakowali jednocześnie 99 miejscowości na Wołyniu. Masowe monstrualne mordy Polaków na Wołyniu trwały do końca r. 1943. W 1944 roku całopalenie przeniesiono do Małopolski Wschodniej (województwa tarnopolskie, lwowskie i stanisławowskie). „Genocidium atrox”, „ludobójstwo straszliwe” – „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939 – 1945”, Władysław i Ewa Siemaszkowie. „Ludobójstwo straszliwe”, spontaniczne, w r. 1939 bardziej komunistyczne, niż nacjonalistyczne, ale wkrótce rządy Ukraińców „ucywilizowało” … NKWD. NKWD zsyłało na Syberię i do Kazachstan. Ludobójstwo spontaniczne i straszliwe ruszyło 22 VI 1941. Wkrótce rządy Ukraińców „ucywilizowało” SS. Smert´ Lacham, smert´ żydiwśko-moskowśkoji komuni. Ukraińskie Shutzmanschaften (OUN, UPA) to 800 tys. wymordowanych na Kresach polskich Żydów, których ukraińska policja mordowała na miejscu. Aby mordy się udały, to niedobici Polacy byli uspokajani zapewnieniami ukraińskich sąsiadów, polskie części wiosek ukraińskich dostały gwarancje od UPA.

      Aby niemiecki plan po r. 1989 się udał, to ludność polska była uspokajana zapewnieniami mediów opanowanych przez kapitał sąsiadów, że to nie jest demontaż państwa, o którym mówił Kaczyński (2007), ale rozwój. W epoce rozszarpywania majątku polskiego, Polacy dostawali gwarancje od mediów. Czy nie ma w tym jakiejś analogii?

  9. Arek Odpowiedz

    Nie jest prawdą, że uczestnicy akcji „Wisła” nie zostali osadzenia. Po pierwsze już kilkanaście lat temu zostały odebrane uprawnienia kombatanckie za „utrwalanie władzy ludowej”. Po drugie na tego typu uprawnienia nie mogą liczyć żołnierze Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (podleglego MSW), ani funkcjonariusze UB. A w terenie nosili oni mundury z orłem „piastowskim”. Warto dodać, że formacje te (jak również LWP) stanowiło podpór dla „towarzyszy” wprowadzających „jedynie słuszny ustrój”. Natomiast każdy, kto został uznany za wroga „władzy ludowej” mógł się spodziewać kuli w łeb.

    • Armenian School Odpowiedz

      Istniało państwo wyższego rzędu dziejowego, państwo polskie, w którym nigdy nie było garderoby ze skóry chłopskiej! W którym nigdy nie było obdzierania chłopów ze skóry, jak np. obdzierano we Francji, Anglii, Hiszpanii, Rosji. W jednych było obdzieranie, choć było to akceptowane, niebyt (?) dobrze widziane (Francja chyba niezbyt to uznawała), a w innych wręcz wolno było (Rosja). Ten trzeci typ (3) państwa, to były rzadkie wyjątkowe teorio-systemowe style-państwa, państwa-systemy, systemy pojęciowe samosterujace się etycznie (nie tylko bodźcami prawnymi, ale też etycznymi, tzn. w żadnym wypadku nie witalnymi, jak w turaństwie i nie samymi prawnymi, jak w bizantynizmie). Takim państwem (całym systemem sterowanym etycznie) była Polska.

      Taki jest sens sterowania – że są bodźce witalne (Rosja), prawne (Niemcy, Rosja), etyczne (Polska). Prości ludzie tego nie rozumieją. Rosja to sterowanie witalno-prawne. To cywilizacja bizantyjsko-turańska. Niemiecko-azjatycka. Polska to system sterowania etycznego, czyli cywilizacja łacińska. Niemcy nie są cywilizacją rosyjską, polską, azjatycką, ale są cywilizacją bizantyjską.

  10. oregano Odpowiedz

    czytam te komentarze i widzę spójność w prymitywnej logice ludów wschodnich:
    – Wcale nie Polacy tylko kacapy
    – Nawet 7io letnie dzieci ostrzegały UPA
    – Szkalowanie świętego narodu
    – Oko za oko
    – Podczas wojny oddawali płody rolne to im się należało wyrżnięcie

    Poziom prymitywizmu i myślenia nie widziany od Gomułki. Kochany kraju podążasz w otchłań. Obudzisz się tam gdzie zwykłeś przez wieki.

    • kriss Odpowiedz

      To może odnieś się do artykułu, a nie do komentarzy. Wiesz kto dowodził mordem? Wiesz dlaczego do niego doszło? Napisz, podpowiedz.

      • oregano Odpowiedz

        Panie Kriss, na takie zagadnienia staram się patrzeć wielowątkowo i z dystansu. Nie czytałem dokładnych opracowań dotyczących opisanego mordu ale zakładam że opisuje prawdziwe wydarzenia w sposób zgodny z podstawową metodologią badań historycznych.
        Znam za to inne podobne gdyż mam korzenie wschodnie i w przeważającej ilości są to mordy etniczne na Polakach. I co to zmienia? Co usprawiedliwia mord na dzieciach i kobietach? Kacap stał i rozkazywał ?

        Prymitywizmem jest dla mnie własnie usprawiedliwianie każdego mordu na cywilach. Moralnie można zrozumieć desperackie akty odwetu na Wołyniu czy Zamojszczyźnie. Zrozumieć nie znaczy usprawiedliwiać.
        Tutaj mamy akcje 2 Armii LWP która w większości była sformowana już na terenach wschodnich ale stricte nie z Kresów tylko dzisiejszej Polski. W znacznej części służyła tam dawna partyzantka i to nie komunistyczna (gdzie jak wiadomo wielu z tych żołnierzy uciekało za Odrę przy pierwszej możliwej okazji kiedy 2A LWP wyzwalała Dolny Śląsk).
        Osobnym zagadnieniem jest to że na terenach gdzie żywioł ukraiński nie był dominujący a poparcie i możliwość terroru UPA były ograniczone.

        Zupełna analogia z powszechnym terrorem wobec Żydów ze strony polskich sąsiadów. To samo modus operandi i te same głosy.

        Dziś widać cywilizacyjną różnicę w jaki sposób kraje rozliczają się z własną historią. Pomijam Niemcy gdzie RFN pudrował wszystko w latach 60 i 70. Dobrym przykładem jest Holandia, tam było miejsce na uczciwą debatę historyczną i rozliczenie szumowin.
        U nas myślenie jest typowo wschodnie, dziś patrząc na mainstream nie różnimy się w rozumieniu historii od Rosjan czy Ukraińców. IPN i ich prace naukowe dziś to żenada z której cały świat się śmieje.

        Tyle w temacie

      • Andrzej Jawieński Odpowiedz

        Wartość jakiegoś pałacyku w Polsce w r.1945 była ujemna, wynosiła dobrze poniżej wartości kilku bochenków chleba w Polsce, chociaż z punktu widzenia banków w Szwajcarii, to Niemcy wzbogacili się. Nie te pałace się wzbogaciły, ich wartość była ujemna. Tylko państwo polskie (a nie np. niemieckie, austriackie, francuskie, rosyjskie) mogło te majątki utrzymać, nikt inny tego nie mógł zrobić, żadna indywidualna osoba. Państwo polskie zostało zmuszone do tego, tak jak ta kobieta na Wołyniu (opisana w książce S. Srokowskiego, „Duchy dzieciństwa”, 1987), ocknęła się, wyczołgała się skrwawiona, schowała się za murem, potem w stodole i została zmuszona duchem życia, aby iść przez wioskę krwawiąc. Powinna zapłacić mordercom odszkodowanie – za to, że schowała się za murem, za mur, który zagospodarowała dla siebie, w szopie, za szopę, którą zagospodarowała. Odszkodowanie za to, że przetrwała. I na tym polega kataklizm, który nie został spowodowany przez państwo polskie. To jest istotny punkt w cywilizacji Skarbimierzowskiej.
        W obecnej wartości nieruchomości, 100% wartości, symbolicznie 99.999 999 % tej wartości, stanowi wartość dodana na mocy wyłącznie woli życia, ducha; na mocy wyłącznie wysiłku zbrojnego; na mocy pokonania Niemiec w bitwach; wartość dodana mocą patriotyzmu, a nie na mocy wartości samych tych majątków. Co innego, gdyby nie było spisku antypolskiego, napaści Niemiec. Jedna milionowa procenta, tak jak sprzedaje się przeterminowane lekarstwo, albo pałac za jedno euro w UE. W r. 2019 posiadłości w UE po 1 euro jest kilkadziesiąt tysięcy.

    • Woziwoda Odpowiedz

      Będziesz tu częściej to bez trudu zauważysz jakie pętactwo przyciąga jakakolwiek informacja o łajdackich postępkach Polaków w dowolnych wydarzeniach, w dowolnym okresie. Pętactwo nie odniesie się bezpośrednio do zbrodni popełnianych przez Polaków tylko od razu ma zestaw kłamstw, wykrętów i bełkotu oburzenia, że ktoś wreszcie pisze prawdę i przytacza fakty. Niestety wyniszczono w Polsce inteligencję i głównie ludzie brzydzący się wiedzą i książkami historycznymi próbują kształtować sobie w główkach obraz historii Polski starannie omijając i wypierając ze świadomości łajdactwa, które Polakom w przeszłości zdarzały się równie często jak innym nacjom.

      Nie mam nic do niewykształconego chłopstwa, to głownie chłopi walczyli o polskość i ojczyznę na przestrzeni wieków. Ale później część ich potomków poszła do szkół. A część szerzy brednie o historii, lżąc oponentów, gorąco wierząc, że tak trzeba.

      • oregano Odpowiedz

        Niestety widzę to podobnie
        Oprócz wyniszczenia inteligencji to narracja PRLu zrobiła swoje i utrwaliła złe postawy.

        Zauważ w temacie Żydów – od zawsze byliśmy karmieni papką o sprawiedliwych wśród narodów świata i wszystkim to pasowało. Wiadomo Sendler, Korczak, Bartoszewski, Karski …… i wszystko jasne. Cudowny i święty naród. Przez te wszystkie lata nie było żadnej publicznej dyskusji. Ocaleni po wojnie składali relacje w Yad vashem ale o głośnych publikacjach w relacjach polsko-żydowskich nie słyszałem.
        Aż szambo wypłynęło przy Jedwabnem. Wtedy inteligencja miała jeszcze jakiś udział wśród elit i z tematem się jakoś uporano, co też było wygodne dla Polski bo mało kto drążył temat co się właściwie działo wokół Łomży czy Białegostoku.
        PRL i III RP utrwaliły i zakodowały postawy o tym że jak Polacy to tylko bóg honor ojczyzna.
        Dlatego na rzeczową dyskusję dziś szans nie ma. Cieszmy się że nie ma sankcji za szkalowanie narodu polskiego bo mielibyśmy wjazd do domu za te komentarze.

      • Czytacz Odpowiedz

        Odezwał się sędzia Polaków i Polski. Nikt nie zaprzecza tej zbrodni. Postępek nie był łajdacki a podły i zbrodniczy. Być może Woziwodo, ale tylko być może postępowaliśmy podobnie do innych narodów. Nigdy natomiast nie zgotowaliśmy sąsiadom krwawej łaźni jak Niemcy, Rosjanie (samym sobie też), Anglicy, Belgowie, Mieszkańcy (obecni) USA, nie wspominając o Chińczykach i Japończykach. O…pieprz się więc od nas Polaków Woziwodo! Pisz może na forum „świętych” Izraelitów lub Francuzów.

        • oregano

          wiem że dalsza dyskusja to strata czasu ale spróbuję raz jeszcze.

          mam problem z takimi postawami jak cześć tutaj widocznych i twoja powyżej.
          Próbujesz mnie wyłączyć ze wspólnoty jako Polaka bo wyrażam swoją opinie nie wskazując nikogo palcem ?
          Dlatego jesteś ty i tobie podobni odzwierciedleniem postaw typowych dla PRLu który niestety pamiętam. Retoryka Gomułki. W czyim imieniu mówisz? Niewykształconej i ogłupionej części społeczeństwa? Na jakiej podstawie przywłaszczasz sobie polskość?

          Im szybciej się wyleczysz z takiej postawy tym lepiej dla ciebie i otoczenia.

        • Czytacz

          Jak dyskusja? Przekonanego nie przekonam, „uświadomionego” nie uświadomię.Uporządkujmy może dyskusję i zastosujmy logikę. W którym to miejscu wykluczam Cię z czegokolwiek w swoim wpisie? Tym bardziej jako Polaka? Popełniasz błąd w rozumowaniu pisząc o „wybiciu” jakiejś przedwojennej inteligencji. Minęło 80 lat od wojny naród mógł wytworzyć sobie nową! Ponadto matematyczna szkoła lwowska istniała dalej itd. itp. Zresztą piszesz i posługujesz się komputerem,małpy na wolności chyba tego nie potrafią. Masz problem z postawami komentatorów? Inteligencja nakazuje zastanowić się kiedy zawracasz Wisłę kijem, że może to ty głupio czynisz. Zarzucasz mi bezpodstawnie gomułkowską retorykę! Wskaż mi jej przykład w mojej wypowiedzi. To Ty jesteś odzwierciedleniem postaw typowych dla pogrobowców PZPR i Bartoszewskich uważających, że zostali namaszczeni przez siły wyższe do pouczania i decydowania co jest dobre i właściwe! I na koniec nie przywłaszczam sobie polskości ja z niej wyrosłem na niej sformułowałem swój światopogląd. Woziwoda w swoich licznych wpisach pokazał swoją ignorancję i niechęć do Polski. Dlatego to do niego sformułowałem swój komentarz. Skoro poczułeś się nim oburzony to udowodnij merytorycznie woje zarzuty wobec mojego komentarza. Na razie widzę tylko nieuzasadnioną personalną agresję. Zdradź mi na koniec jaką to postawę przejawiam na tym forum?

  11. Grzegorz Odpowiedz

    No dobrze, zbrodnia jest zbrodnią ,ale chciałbym przeczytać przyczyny dlaczego tak się stało, motywy którymi się kierowali ci żołnierze ,a może rozkazy , i dopiero wówczas będzie można wszystko osądzić. Tutaj autor nie podał praktycznie nic (być może jest to w książce, na którą się powołuje ),ale podstawowa rzetelność i choćby minimum obiektywizmu jest tutaj wymagane ze względu na rangę omawianych spraw !Artykuł jest bardzo stronniczy ,jedni są ,,be”,a drudzy ,,świeci”.Zaznaczam, że czyny takie należy potępić!

    • argent Odpowiedz

      kilka dni wcześniej UPA miała bazę i umocnione pozycje w tej wsi. Nasze rozpoznanie prowadziło tam zaciekłą walke, stąd taka reakcja i spalenie całej wsi. Aczkolwiek kobiet i dzieci nie powinni zabija, ewentualnie aresztować,przesiedlić.

  12. Kuna Odpowiedz

    Polacy nie mordowali to wymysł ukraińskich rzezimieszków( nie chodzi mi o naród )oni chcą tymi zmyślonymi urojeniami zmazać swoje zbrodnie .

  13. niki Odpowiedz

    Czytam artykuł i myślę że mowa o AK,
    czytam dalej aż mi wstyd za AK,
    czytam dalej i tam jest napisane
    „Ludowego Wojska Polskiego”.

    Napisał bym clickbait, ale to podobno poważny serwis.

    Czytam sobie komentarze, oczom nie wierzę że niektórzy silą się na usprawiedliwianie zabijania kobiet i dzieci.
    A [komentarz edytowany z uwagi na wulgaryzmy]* kto i z jakiej frakcji. Nie zabija się dzieci, kobiet, starców, ogółem cywili.

    *A niech mi usuną komentarz, swoje powiedziałem.

    • Anonim Odpowiedz

      Zgadzam się, nie zabija się kobiet i dzieci. W artykule brak obiektywizmu i podania ewentualnych przyczyn mordu. Takie trochę wybielanie UPA, a dowalanie Polakom. Ciekawe co napisałby autor coby napisano gdyby w ramach odwetu mordowalibyśmy Ukraińców jak oni nas?

      • Andrzej Jawieński Odpowiedz

        „To ja się nazywam Leszek Miller i uważam, że UPA ponosi odpowiedzialność za ludobójstwo na Polakach. Ukraińcy ścigajcie mnie.” L. Miller: „Polska zapomina o 100 tys. zamordowanych okrutnie dzieciach, kobietach, mężczyznach na Wołyniu.” Rzecznik SLD Tomasz Kalita zaapelował do władz Ukrainy, by zaczęły ścigać jego, sekretarza SLD Krzysztofa Gawkowskiego. Gawkowski: „W Radzie Najwyższej honorowane są i upamiętniane postacie, które dowodziły zbrodniczym postępowaniem UPA, która mordowała na Wołyniu, a postępowanie Bronisława Komorowskiego to obraza dla ofiar zbrodni wołyńskiej.” „UPA jest organizacją ludobójczą, zbrodniczą”. „To policzek wymierzony państwu polskiemu i prezydentowi Komorowskiemu.” „Uważamy, że to co się zdarzyło na Wołyniu, to ludobójstwo, a UPA to zbrodnicza organizacja”.

  14. lopez Odpowiedz

    Niewinni i bezbronni Ukraińcy jak zwykle, nie mieli nic wspólnego z UPA. Takie bajki małym dzieciom opowiadajcie, akcja Wisła była konsekwencją działań zbrojnych UPA i z tą wioską było podobnie.

  15. A... Odpowiedz

    Ja jednak uważam, że to wszystko co opisano w artykule to głównie wynik tzw. zdziczenia (po)wojennego. Życie niewątpliwie straciło w tamtych swoją nadrzędną wartość.
    Np. żołnierze LWP w czasie wojny mordowali większość pojmanych jeńców niemieckich, pamiętając okropności zbrodni niemieckich – mszcząc się za nie, a i mając przyzwolenie i przykład ze strony swoich sowieckich sojuszników.
    Akowcy jednak, choć fakt, dużo rzadziej, to także bywali nie lepsi. W walkach np. z Litwinami na Wileńszczyźnie też potrafili popełniać niewiarygodne zbrodnie. Podobnie zresztą jak i ich przeciwnicy.
    Zwyrodnialcy obu narodowości np. strzelali do niemowląt w wózkach…
    AK chciało ukarać polskich sprawców zbrodni na litewskiej ludności cywilnej, ale struktury dowódcze zostały szybko rozbite i nigdy do tego nie doszło. Komuniści polscy zaś, gdy doszli do władzy, karali wszystkich z AK „hurtem”, nie martwiąc się ich rzeczywistą winą.
    Litwinie natomiast nawet o tym nie pomyśleli… Ich zbrodniarze zostali „bohaterami”. To do dzisiaj „bojownicy o wolność”. Nigdy nie tylko nie odpowiedzieli za swoje zbrodnie ale nawet nie zostali za nie napiętnowani – potępieni.
    Oczywiście wszyscy wiemy, że na Ukrainie było i jest podobnie.

  16. A... Odpowiedz

    Przepraszam za błędy ale temat budzi wielkie emocje. Powinno oczywiście być:
    1. Życie niewątpliwie straciło w tamtych czasach swoją nadrzędną wartość.
    2. Litwini natomiast nawet o tym nie pomyśleli…

  17. Rocker Odpowiedz

    Do wszystkich czepiających się – proszę sami się do edukujcie. NIGDY NIE ISTNIAŁ TWÓR ZWANY PRZEZ WAS LWP!!!! Sięgnijcie do książek, to była nazwa „zwyczajowa” a nie oficjalna….
    „Oficjalnymi nazwami sił zbrojnych w Polsce w tych okresach były: od 29 lipca 1944 roku (rozkaz nr 1 Naczelnego Dowódcy WP gen. Michała Roli-Żymierskiego i Szefa Sztabu płk. Mariana Spychalskiego o utworzeniu Wojska Polskiego z połączenia Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR (1943-1944) i Armii Ludowej)[4] do 1952 roku Wojsko Polskie, następnie Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej, a od 1952: Siły Zbrojne Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Nazwy Siły Zbrojne PRL i Wojsko Polskie używane były zamiennie.”

  18. Anonim Odpowiedz

    ludzi do gazu to tyz KACAPY zaganialy .bo na wsi to roznie gadaja,A takie tragedie to sa prawa i bezprawia wojen

  19. radio erewań Odpowiedz

    z komentarzy to wychodzi takie radio erewań:
    nie Polacy tylko Ukraińcy
    nie kobiety i dzieci ale UPA
    nie w Zawadce tylko na Wołyniu

    • TMA Odpowiedz

      Przemoc PZPR-owska bazowała na autyzmie ludzkim – w PZPR było więcej autyków, aniżeli normalnie, ponieważ autyzm łatwo segmentuje (odcina, nie „łapie” całości, jest formalny). Poseł Sanocki mówi, że PZPR nie była organizacją zbrodniczą. Są stopnie przemocy. Dantejskie sceny w setkach – obecnie ukraińskich – wsi stępiło wymowę przemocy PZPR. Dantejskie sceny – zabijanie Lachów. W oczyszczaniu” Wołynia z wszelkich śladów polskości ginęła cała wieś i pozostawały zgliszcza. Do niewyobrażalnych wręcz – w polskiej cywilizacji, ale nie ukraińskiej – scen masowych mordów doszło w Janowej Dolinie, Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Niewyobrażalne. Ukraińcy zamordowali dziesiątki tysięcy Ukraińców, którzy nie chcieli zamordować żon i dzieci zaklasyfikowanych jako Polacy. Dziś siostra Anny Walentynowicz, na Wołyniu, mówi, że nie jest Polką.

  20. Jerewan to piękna stolica Armenii. Armenian School/SW Odpowiedz

    Istniało państwo wyższego rzędu dziejowego, państwo polskie, w którym nigdy nie było garderoby ze skóry chłopskiej! W którym nigdy nie było obdzierania chłopów ze skóry, jak np. obdzierano we Francji, Anglii, Hiszpanii, Rosji. W jednych było obdzieranie, choć było to akceptowane, niebyt (?) dobrze widziane (Francja chyba niezbyt to uznawała), a w innych wręcz wolno było (Rosja). Ten trzeci typ (3) państwa, to były rzadkie wyjątkowe teorio-systemowe style-państwa, państwa-systemy, systemy pojęciowe samosterujace się etycznie (nie tylko bodźcami prawnymi, ale też etycznymi, tzn. w żadnym wypadku nie witalnymi, jak w turaństwie i nie samymi prawnymi, jak w bizantynizmie). Takim państwem (całym systemem sterowanym etycznie) była Polska.

    Taki jest sens sterowania – że są bodźce witalne (Rosja), prawne (Niemcy, Rosja), etyczne (Polska). Prości ludzie tego nie rozumieją. Rosja to sterowanie witalno-prawne. To cywilizacja bizantyjsko-turańska. Niemiecko-azjatycka. Polska to system sterowania etycznego, czyli cywilizacja łacińska. Niemcy nie są cywilizacją rosyjską, polską, azjatycką, ale są cywilizacją bizantyjską.

  21. Anonim Odpowiedz

    umilowani patrioci degustatorzy historii jestem z wami.Jak skonczycie z bolszewia i bandera pozostanie czyngizhan i paru innych urwiszy.Nie zalamujmy sie ,medycyna poszla bardzo do przodu

  22. polak niepatriota Odpowiedz

    umilowanych patriotow cos wymiotlo wszyscy hurtem w kolejce do doktora.biedactwaA moze czyngizchana wykopuja Po owocach ich poznacie po owocach

  23. Anonim Odpowiedz

    Tak, Polacy mają obowiązek być: mordowani, napadani ze wszystkich możliwych stron – najlepiej jednocześnie, brani w bolszewickie i niemieckie niewole oraz obowiązkowo, podczas wszystkich tych działań zachowywać się jak podczas turnieju rycerskiego. Pomijając te absurdy i oszczerstwa, pamiętamy, że polskie wojsko to nie LWP.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.