Promo luty

Publikacje akademickie


Jako czytelnik „Ciekawostek historycznych” dostajesz specjalny rabat w księgarniach Znak.com.pl (książki papierowe) i Woblink.com (e-booki). Wybierz książkę, która Cię interesuje i kliknij „idź do sklepu”. To wszystko: rabat zostanie automatycznie naliczony.

Sprawdź pozostałe kategorie:

 

Szczególnie polecamy:

 

Pozostałe książki (A-Z):

Zobacz więcej książek:

W razie pytań, problemów lub wątpliwości zapraszamy do kontaktu z naszym administratorem, Rafałem Kuzakiem: kuzak [małpa] ciekawostkihistoryczne.pl.

Nasze wydawnictwo

Wkroczenie Armii Czerwonej w rodzinnych opowieściach. Jak to naprawdę wyglądało?

Czerwonoarmista w trakcie ofensywy na zachód. Tak przedstawiał ją radziecki plakat propagandowy, a jak wyglądała prawda? (źródło: domena publiczna).

Z pewnością nie raz słuchaliście relacji bliskich o tym, jak wyglądał koniec II wojny światowej. Z jednej strony uwolnienie od niemieckiej okupacji, z drugiej – wkroczenie Armii Czerwonej. Ten przełomowy moment polskiej historii przybliży nasza najnowsza książka, „Czerwona zaraza”. Pomóżcie nam ją napisać, dzieląc się rodzinnymi historiami.

9 lutego 2017 | Czytaj dalej...

Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski

Obiecywali wolność i bezpieczeństwo. Zdruzgotany brutalną okupacją Naród witał ich z nadzieją i kwiatami. Zamiast wybawicieli nadeszli jednak bezwzględni zbrodniarze i złoczyńcy. Nikt nie mógł czuć się bezpieczny w zetknięciu z czerwoną szarańczą.

31 stycznia 2017 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Przekret - pion

Czy wiesz że...


…Piotr Curie testował działanie promieniotwórczych substancji na własnym ramieniu? Przez kilka tygodni z zainteresowaniem obserwował, jak poparzenie wywołane przez radonośny bromek baru zamienia się w coraz głębszą ranę.


…czterem więźniom udało się uciec z obozu w Auschwitz w ukradzionym esesmanom samochodzie? Ostatniego strażnika przekonali do podniesienia szlabanu, krzycząc do niego po niemiecku: Do jasnej cholery! Śpisz tam dupku czy co? Otwieraj ten szlaban, bo ja ciebie obudzę!


…podczas obiadów u Hitlera nie można było liczyć na punktualność gospodarza ani zasiąść do stołu, póki nie przeczytał newsów? W ciszy panującej na sali często słychać było burczenie w brzuchach.