Rozwiązanie konkursu: Mój ojciec i ja

W ten przepiękny wiosenny dzień aż chce się rozdawać nagrody. Uruchamiamy generator liczb losowych, ustawiamy odpowiednie parametry i… już są! Zwycięzcy wybrani.

W ten przepiękny wiosenny dzień aż chce się rozdawać nagrody. Uruchamiamy generator liczb losowych, ustawiamy odpowiednie parametry i… już są! Zwycięzcy wybrani.

Groźnie i wojskowo… Tu strzelają, tam wywołują powstanie, siam szturmują wojskowe szpitale. A wszystko po to żeby zdobyć książkę Rodrica Braithwaite’a „Afgańcy. Ostatnia wojna imperium”

Święta, święta i po świętach. Były kurczaczki, baranek brykał po stole, a w koszyczku pisanek co niemiara. I choć w Lany Poniedziałek jakoś nam się upiekło, koniec tego dobrego. Czas brać się do roboty.

Tym razem będzie ekspresowo. Listę zwycięzców podajemy już pół godziny po zakończeniu konkursu.

Tym razem będzie bez zbędnych ceregieli. Mamy zwycięzców, mamy nagrody. Teraz tylko trzeba połączyć jedno z drugim i trzy osoby znajdą w swoich skrzynkach pocztowych awizo na sporą przesyłkę (tak, pozdrawiamy Pocztę Polską!).

Z drżącym sercem uruchamiamy generator liczb losowych. Ach ten stres, ta chwila niepewności… Wpisujemy wszystkie zmienne i rozpoczynamy losowanie zwycięzców. I oto są szczęśliwcy!

I… kolejny najazd na redakcję „Ciekawostek historycznych” został odparty. Niestety, nie obyło się bez ofiar.

Dzisiaj będzie krótko i treściwie. Bez zbędnych ceregieli odpowiadam na na żądanie tłumu: wyników i nagród! Jednak zanim przejdziemy do podania zwycięzców, czas na prawidłowe odpowiedzi.

Czas już najwyższy – czytelnicy się niecierpliwią. Wprawiamy koło fortuny w ruch i… losujemy zwycięzców.

Pewnie już się niecierpliwicie? Tak, czas najwyższy na rozwiązanie naszego konkursu. Choć nie było łatwo, wzięło w nim udział aż 157 osób. Trzymamy za wszystkich kciuki i podajemy prawidłowe odpowiedzi: