Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Najdziwniejsza korona Chrobrego. Dlaczego polski król nosił na głowie pióropusz?

Czy korona z piór Chrobrego też była tak okazała? Na ilustracji rysunek Karla Bodmera.

fot.domena publiczna Czy korona z piór Chrobrego też była tak okazała? Na ilustracji rysunek Karla Bodmera.

Pióra na głowie nosił król Anglii, zresztą za radą samego papieża. Paradowały w nich cesarzowe Bizancjum, a nawet sam Justynian Wielki. Własny pióropusz miał też jeden z najsłynniejszych polskich monarchów. I nie był to w żadnym razie bezwartościowy rekwizyt!

Punktem wyjścia jest jedna z monet Bolesława Chrobrego, denar zwany – od napisu na nim wyrytego – przez numizmatyków DVX INCLITVS. Polski władca ma na nim nakrycie głowy. Wzorowano się w tym przypadku na monecie Ethelreda II Bezradnego, ówczesnego króla Anglii, przedstawiającego go z diademem z piórami na głowie.

W państwie pierwszych Piastów monety miały znaczenie przede wszystkim jako element propagandy, a nie środek płatniczy. Jeżeli Bolesław Chrobry kazał swoim mincerzom uwiecznić się w pierzastej koronie przypominającej indiański pióropusz, to musiał mieć konkretny cel. W żadnym przypadku nie było to myślenie w stylu „Ale ma fajną monetę ten Ethelred z Anglii, zróbmy taką samą”.

Chrobry chciał zamanifestować swoją władzę nad Morawami. Tę piękną krainę opanował prawdopodobnie w 1002 roku. Ostrożnie interpretując znaleziska archeologiczne i korzystając z argumentów z analogii, można się domyślać, że najpierw puścił z ogniem grody stawiające mu opór, a później dogadał się z miejscowymi elitami, które uznały go za swojego władcę. W późniejszych latach „morawscy wojownicy Bolesława” nieraz wspierali go w walkach z niemieckim królem Henrykiem II i jego sojusznikami.

Po podboju Moraw w drużynie Chrobrego walczyło wielu wojów z tamtych ziem,. Na ilustracji obraz Michała Byliny pod tytułem "Bolesławowa drużyna"

fot.Ilustracja z ksiażki „Narodziny potęgi” Po podboju Moraw w drużynie Chrobrego walczyło wielu wojów z tamtych ziem,. Na ilustracji obraz Michała Byliny pod tytułem „Bolesławowa drużyna”

Morawy pozostały w granicach państwa Piastów do 1031 roku (czasami proponuje się inne daty, jak np. 1021), kiedy zdobył je Brzetysław, syn czeskiego księcia Ołdrzycha. Jako władca Moraw zaczął wybijać monety z napisem BRACIZLAV, na których znalazło się przedstawienie… diademu z piórami.

Denar prawdę ci powie?

Przed wielu laty czeski numizmatyk Pavel Radoměrský stwierdził, że pierzasta korona była symbolem władzy nad Morawami. Próba zgadnięcia, co przedstawione jest na denarze sprzed prawie tysiąca lat, to niezłe wyzwanie, w każdym razie coś z piórami jest na rzeczy. Kilkanaście lat temu polski historyk Paweł Stróżyk zwrócił uwagę, że:

awers denara z napisem BRACIZLAV, który wyemitowany został przez Brzetysława I jako władcę morawskiego, rzeczywiście zdaje się przedstawiać (…) ceremonialne nakrycie głowy w kształcie diademu-przepaski z widocznymi sterczynami.

Nie ma też wątpliwości, że denary Bolesława Chrobrego z napisem DVX INCLITVS miały być czytelnym przekazem, że oto jest władcą Moraw, chociaż definitywnie nie przesądzał, czy mamy do czynienia z pierzastą koroną. – Czy owo ceremonialne nakrycie głowy jest diademem z piórami – na co wskazuje szczegółowy, jak na monetę, rysunek z denara morawskiego – czy nie, z całą pewnością nie rozstrzygniemy – pisał w artykule opublikowanym w 2002 roku na łamach prestiżowych „Roczników Historycznych”.

Epoka pierzastych koron

Innych źródeł brak, ale wątpić nie sposób, że musiał istnieć jakiś symbol sprawowania władzy nad Morawami, coś jak Miecz w Kamieniu w legendach arturiańskich czy święta opaska Andala z osadzonej w IX wieku powieści Ja, Dago Zbigniewa Nienackiego. Tymczasem pierzasta korona pasowałaby idealnie, bo we wczesnym i dojrzałym średniowieczu monarchowie często ozdabiali w ten sposób nakrycia głowy.

Artykuł porusza następujące tematy:

Czas akcji:

Miejsce akcji:

Czy wiesz, że ...

...jednym z najbardziej intratnych zawodów w średniowiecznej Polsce było aptekarstwo? XIV-wiecznych farmaceutów stać było np. na nieruchomości w mieście czy rozkręcenie dochodowego handlu saletrą.

...by dostać się do zakonu joannitów, trzeba było udowodnić wielowiekową przynależność do stanu szlacheckiego? Od francuskich rycerzy wymagano 8-pokoleniowego rodowodu, a od niemiecki - nawet 16-pokoleniowego! A to wszystko trzeba było udowodnić podczas procesu.

...średniowieczni Polacy nie zdawali sobie sprawę ze śmiertelnego zagrożenia dla zdrowia, jakim było spożyciu sporyszu. Znalezione okazy zbożowych kłosów razem z kłosami z zarodnikami splatano w bukiet, który umieszczano u sufitu chaty, aby w porze siania zbóż te właśnie nasiona wysiać pierwsze.

...święta Jadwiga śląska znalazła nietypowe zastosowanie dla wody, w której obmywały nogi mniszki? Mianowicie polewała nią swoją twarz i głowę, a w dodatku urządzała w niej kąpiel dla... swoich wnucząt!

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.