Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Chcesz kogoś zabić? Oto 10 książek, które najlepiej nadają się na narzędzie mordu

Ach ten uśmiech na okładce... Maria Disslowa zabije powoli, acz skutecznie.Książki służą do czytania, ale nie bądźmy znowu aż takimi formalistami. Wiele z nich przyda się także podczas popełniania zbrodni. Przedstawiamy dziesięć typów, w oparciu o zawartość naszej domowej biblioteki. Typów, rzecz jasna, czysto teoretycznych…

10. Codex Aureus Gnesnensis

Prawdopodobnie najpiękniejsza współczesna książka, jaką mieliśmy w rękach. Wydawnictwo Arkady przygotowało barwny, pełny reprint bezcennego kodeksu z początków XI stulecia. Można przyjrzeć się z bliska każdej miniaturze, każdej stronie łacińskiego tekstu. Wrażenie zupełnie takie, jakby trzymało się w rękach średniowieczną księgę. Zarazem jest to jednak ciężka, solidna publikacja, wyposażona jeszcze w dodatkową oprawę, w którą można wsunąć książkę, by się nie przybrudziła i nie uszkodziła…. podczas okładania ofiary po głowie.

Zamordowany będzie mieć przynajmniej świadomość, że zginął w wielce kulturalny sposób.

Szara okładka, łatwo będzie zmyć krew.

fot.K. Janicki, A. Zaprutko-Janicka Szara okładka, łatwo będzie zmyć krew.

Mord na poziomie. Rozwiązanie tylko dla ludzi z klasą.

fot.K. Janicki, A. Zaprutko-Janicka Mord na poziomie. Rozwiązanie tylko dla ludzi z klasą.

9. Jak gotować Marii Disslowej

Jedna z najważniejszych książek kucharskich w historii naszej rodzimej kuchni. Maria Disslowa, wieloletnia dyrektorka Szkoły Gospodarstwa Domowego we Lwowie, postanowiła nauczyć Polki, jak gotować. Jeśli chcemy pozbyć się niewygodnego osobnika, wystarczy skorzystać z jej rad. Autorka nie oszczędza masła, śmietany, smalcu i innych równie napakowanych cholesterolem składników. Jeśli będziemy wytrwale gotować z jej przepisów, wystarczy cierpliwie czekać. Miażdżyca i zawał gwarantowane, słowem – zbrodnia doskonała.

Starczy poczekać 20, 30 lat. I będzie trup.

fot.K. Janicki, A. Zaprutko-Janicka Starczy poczekać 20, 30 lat. I będzie trup.

Artykuł porusza następujące tematy:

    Czas akcji:

    Miejsce akcji:

    Komentarze (5)

      • FAUST Odpowiedz

        to tylko szkop tak myśli, ja mam swoje zdanie i powiedziałbym bym nawet z czystym sumieniem, że każdy sądzi wg siebie , a jak ci szkop jeszcze raz cuś takiego powie to zapytaj go czy wie gdzie znajduje się polska i jak znam życie, zająknie się , bo może on i wie gdzie jego mercede ale nie wie do końca i taka je prawda

    1. ewa Odpowiedz

      Drodzy Autorzy! Co się z Wami dzieje. Podobnie,jak przy artykule o plakatach ze Stalinem, niby fajny temat,fajne zdjęcia,a poziom Waszych komentarzy pod nimi na poziomie gimnazjum. Ani zabawne ani ciekawe ani rozwijające.

    Dodaj komentarz

    Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

    Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.