Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

10 najbardziej szkodliwych i przekłamanych mitów na temat historii Polski. Czy ty też dotąd w nie wierzyłeś?

Wizja oblężenia Częstochowy według Januarego Suchodolskiego niewiele miała wspólnego z rzeczywistością.... (domena publiczna).Nasza przeszłość wciąż skrywa się w cieniu wielkich mitów. Legenda niezwyciężonej husarii sąsiaduje z bujdami na temat obrony Westerplatte. Wiara w to, że byliśmy spichlerzem Europy miesza się z przekonaniem o cudowności walk o Częstochowę. A jak było naprawdę?

Jak zawsze wszystkie pozycje w TOP10 zostały oparte na publikowanych przez nas artykułach. Tym razem postanowiliśmy pokazać, jak wiele mitów ciąży nad postrzeganiem polskich dziejów. A więcej historycznych kłamstw i mitów znajdziecie TUTAJ.

Trzeba wreszcie odkłamać stwierdzenia, że:

10. Husaria nie przegrała żadnej bitwy przez 126 lat

Wokół husarii narosło wiele mitów. Czas się z nimi rozprawić. Na ilustracji fragment obrazu Artura Orlionowa "Bitwa pod Beresteczkiem" (lic. CC BY-SA 3.0).

Wokół husarii narosło wiele mitów. Czas się z nimi rozprawić. Na ilustracji fragment obrazu Artura Orlionowa „Bitwa pod Beresteczkiem” (lic. CC BY-SA 3.0).

To bardzo popularna teza, którą zapoczątkował artykuł Jerzego Teodorczyka pod tytułem „Bitwa pod Gniewem (22.IX.-29.IX.-1.X.1626). Pierwsza porażka husarii”. Tytuł ten podwójnie wprowadza w błąd. Bitwa pod Gniewem bowiem ani nie była porażką husarii, ani też nie była pierwszą bitwą, w której obecna była husaria, a którą to bitwę przegrano. Przykładowo, już kilka lat wcześniej, pod Cecorą, mimo obecności licznej husarii, wojsko Rzeczypospolitej ustąpiło z pola walki (przeczytaj więcej na ten temat).

9. Francuzi nie chcieli umierać za Gdańsk

Aż 37 procent badanych Francuzów było przeciwnych ustaleniom z Monachium. A to był dopiero początek ich oporu wobec działań państwa. Na zdjęciu sygnatariusze układu monachijskiego. Drugi od lewej francuski premier Édouard Daladier (Bundesarchiv, Bild 183-R69173, lic. CC-BY-SA 3.0 de).

Aż 37 procent badanych Francuzów było przeciwnych ustaleniom z Monachium. A to był dopiero początek ich oporu wobec działań państwa. Na zdjęciu sygnatariusze układu monachijskiego. Drugi od lewej francuski premier Édouard Daladier (Bundesarchiv, Bild 183-R69173, lic. CC-BY-SA 3.0 de).

We wrześniu 1939 roku rząd Francji zignorował swoje traktatowe zobowiązania i nie wsparł Polski w walce z Hitlerem. Do dziś panuje przekonanie, że to strachliwe francuskie społeczeństwo nie chciało „umierać za Gdańsk”. W rzeczywistości jednak już po konferencji monachijskiej, rok przed wojną, aż 70% respondentów stwierdziło, że na kolejne żądania Hitlera Francja powinna odpowiedzieć siłą. Jeszcze więcej odpowiedziało w czerwcu 1939 roku „tak” na pytanie: „Czy Francja powinna użyć siły zbrojnej, by utrzymać dotychczasowy status Gdańska?” (przeczytaj więcej na ten temat).

8. Polska była spichlerzem Europy

Przez Gdańsk wychodziło z Polski zboże karmiące Europę? Nic z tych rzeczy! Obraz Wojciecha Gersona z 1865 roku, zatytułowany "Handel gdański" (domena publiczna).

Przez Gdańsk wychodziło z Polski zboże karmiące Europę? Nic z tych rzeczy! Obraz Wojciecha Gersona z 1865 roku, zatytułowany „Handel gdański” (domena publiczna).

Od dziecka wmawia się nam, że Polska była główną karmicielką Zachodu. Żywotnego znaczenia polskiego zboża w żaden sposób nie potwierdzają jednak statystyki. Coroczny eksport z Gdańska w XVII wieku wynosił zaledwie ok. 0,5% zapotrzebowania Europy na zboże. Wystarczyło to jednak, by szlachcice-megalomani, którzy dorobili się na sprzedaży żywności, wpadli w samozachwyt (przeczytaj więcej na ten temat).

7. Poziom nauczania w II RP był niedościgniony

Przedwojenni studenci tak naprawdę wykazywali spore braki w wiedzy ogólnej (koloryzacja: RK).

Przedwojenni studenci tak naprawdę mieli spore braki w wiedzy ogólnej (koloryzacja: RK).

Powszechny jest osąd, że w porównaniu do dzisiejszego szkolnictwa to z czasów II RP wypada prześwietnie, a przedwojenna matura równa się dzisiejszemu tytułowi magistra. Tymczasem międzywojenni wykładowcy byli wręcz załamani poziomem prezentowanym przez studentów. I trudno się dziwić. Zdarzali się nawet tacy, którzy nie wiedzieli ile jest 5% od 200, tłumacząc się brakiem papieru i ołówka do ułożenia odpowiedniego… równania. Inni z kolei twierdzili, że Niemcy leżały między Rosją a Polską… (przeczytaj więcej na ten temat).

Artykuł porusza następujące tematy:

Czas akcji:

Miejsce akcji:

Komentarze (4)

  1. Jacoobs Odpowiedz

    Po wiecej takich mitow zapraszam do lektury Stommy, „Polskie zludzenia narodowe”. Uwazam ze ksiazke te powinien przeczytac kazdy absolwent szkolnego kursu historii. Wyprostuje mu ona wpajane przez laty to „krzywe zwierciadlo”.

  2. Korek77 Odpowiedz

    W 1410 roku taki zamek jak Malbork był nie do zdobycia dla każdej armii przy ówczesnym poziomie rozwoju artylerii. Natomiast 15-20 lat później sytuacja wyglądała już inaczej.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.