Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Najciekawsza książka tygodnia. Opowieść byłego komandosa GROM-u

Naval. (zdjęcie pochodzi z materiałów prasowych wydawnictwa Bellona)W dzieciństwie lubimy się bawić żołnierzykami. Później chętnie oglądamy filmy akcji i ewentualnie defiladę 15 sierpnia. Na tym nasze zainteresowanie wojskiem się kończy. Są jednak ludzie, którzy dla służby w wymarzonej jednostce są gotowi przejść przez piekło.

Ta droga przez mękę zaczyna się od morderczej selekcji, a potem jest już tylko trudniej i trudniej. Żołnierze sił specjalnych muszą mieć ciało, a przede wszystkim psychikę ze stali. Jak inaczej zdołaliby przetrwać wielodniowe misje, prowadzone niejednokrotnie w najbardziej skrajnych warunkach, głęboko na terytorium wroga?

Oprócz historii operatora GROM-u poznamy dzieje Meksyku oraz dowiemy się, jak to właściwie było z jedną z największych i najsłynniejszych fortun na świecie. Ponadto bezczelnie poczytamy prywatną korespondencję Sienkiewicza, poznamy kobiety działające w Solidarności, zobaczymy pewien przepiękny stary kodeks, a na koniec przekonamy się, jak to właściwie było z polskimi obozami koncentracyjnymi po drugiej wojnie światowej.

Ostatnich gryzą psy. Jak zostałem szturmowcem GROM-u?, Naval, Bellona

Jak to się stało, że chłopak z Raciborza, o wyuczonym zawodzie ślusarz-spawacz, zwiedził pół świata, ścigał najgroźniejszych terrorystów i uczył się u amerykańskich instruktorów odpowiadających za wyszkolenie NAVY SEALs? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w najnowszej książce Navala, operatora GROM, który przeszedł całą tę drogę.

Jego kariera w wojsku zaczęła się od wielkiego marzenia i to za nim podążył gdy poszedł w kamasze. Później była misja pokojowa w Libanie, a po niej zagubienie. Wreszcie bieszczadzka selekcja do upragnionej jednostki sił specjalnych. Naval opisuje poszczególne etapy swojej ścieżki do bycia operatorem wyruszającym na tajne misje. Przede wszystkim skupia się na tym, jak naprawdę wygląda trening żołnierzy GROM-u, działających wedle starej jak świat zasady – im więcej potu na treningu, tym mniej krwi w walce.

Nowa Historia Meksyku, Erik Velásquez García, Wydawnictwo Naukowe PWN

Wiedza większości Polaków na temat historii Meksyku kończy się zazwyczaj na tym, że ten kraj istnieje, leży przy granicy z USA i z całą pewnością ma jakąś historię. Pora skończyć z tą ignorancją.

Meksyk to państwo z przebogatymi dziejami. Wpływy europejskie łączą się tu z pozostałościami cywilizacji Majów. „Nowa Historia Meksyku” zabiera nas w podróż od zarania wielkiego imperium Indian, aż do czasów współczesnych.

Dom Rothschildów t. 1 (Prorocy Finansów 1784-1848) i t. 2 (Bankierzy świata 1849-1999), Niall Ferguson, Wydawnictwo Literackie

Nie należeli do koronowanych głów. W ich żyłach nie płynęła błękitna krew. Nie byli prezydentami. Mimo to Rotschildowie to jeden z najpotężniejszych klanów w dziejach. Wszystko dzięki pieniądzom.

Zaczynali jako właściciele niewielkiego przedsiębiorstwa w osiemnastym wieku w dzielnicy żydowskiej, by wybić się na wyżyny, jako najbogatsza rodzina w nowożytnym świecie, pociągająca za sznurki wielkiej polityki.

Widziałem wszystko, com chciał…, Henryk Sienkiewicz, wybór listów opracowany przez Marię Bokszczanin, PIW

Sienkiewicz, a raczej jego monumentalne dzieła, przez lata były zmorą niejednego ucznia, który był na bakier z czytaniem lektur szkolnych. O życiu pisarza ledwie napomyka się na lekcjach języka polskiego w szkole.

Tymczasem z jego korespondencji wyłania się obraz człowieka rządnego wiedzy, podróżnika, trochę awanturnika, który swoje wojaże barwnie relacjonuje w listach do bliskich i znajomych. Zupełnie inne oblicze pisarza.

Kobiety Solidarności, Marta Dzido, Świat Książki

Poza kilkoma najważniejszymi nazwiskami, których po prostu nie dało się pominąć, w kontekście walki Solidarności nie mówi się o kobietach. Tak, jakby ich nie było.

Autorka zafascynowana tymi wymazanymi bohaterkami najpierw napisała o nich scenariusz filmowy, a teraz całą książkę.

One stały ramię w ramię ze strajkującymi, ryzykowały i płaciły ogromną cenę za wolność dla kraju. Warto przywracać pamięć o ich bohaterstwie.

Złoty kodeks gnieźnieński (Codex aureus Gnesnensis), Wydawnictwo Arkady

Niewiele jest książek, które po otwarciu powodują tak zwany opad szczęki. Faksymile ewangeliarza powstałego pod koniec XI wieku, stanowiącego bezcenny zabytek piśmiennictwa europejskiego, jest po prostu przepiękne.

Opatrzone wstępem wybitnych mediewistów wydanie zawiera dokładne kolorowe odwzorowanie 112 kart z tekstami pisanymi złotem i miniaturami. Prawdziwa gratka dla miłośników średniowiecza.

Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne, Marek Łuszczyna, Wydawnictwo Znak Horyzont

Wydawnictwo Znak Horyzont oddaje do rąk czytelnika książkę, która jest bodaj najbardziej gorzką publicystyczną pigułą, jaka kiedykolwiek może się mu przytrafić. Oddzielamy grubą kreską jedną ważną – w czasie drugiej wojny światowej obozy w naszym kraju były niemieckie. A po wojnie? To zupełnie inna historia!

W poniemieckich obozach zamknięto Niemców, Ślązaków, Żołnierzy Wyklętych oraz więźniów politycznych. Teraz wieżyczki strażnicze obsadzali Polacy.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.