Damy - empik

Najciekawsza książka tygodnia. Przed wojną absurd gonił absurd

Autor: | 5 listopada 2016 | 6,217 odsłon

1Rozglądając się po współczesnej Polsce zauważamy wiele kuriozów. To, co obserwujemy dziś nie umywa się jednak do absurdalnych obyczajów i sytuacji, jakie były codziennością naszych pradziadków przed wojną.

Na przykład istniała profesja, której przedstawiciele mieli za zadanie zapewniać udane przedstawienia w teatrach.

W jaki sposób to robili? Klakierzy bili brawo i z entuzjazmem okazywali zachwyt we wskazanych przez reżysera i czasem zaznaczonych w scenariuszu na kolorowo momentach.

Oprócz tego poznamy historię Polski w przepięknych obrazach, sprawdzimy co dzieje się z przedstawicielami wielkich wymierających religii, a także dowiemy się, czy Stalin zachowywał się przy stole jak zwykła świnia.

Absurdy i kurioza przedwojennej Polski, Remigiusz Piotrowski (PWN)

Dwudziestolecie międzywojenne to jedna z najbarwniejszych epok w dziejach naszego kraju. Ówczesna Polska była pełna sprzeczności. Z jednej strony walczono z analfabetyzmem, a z drugiej zawrotne kariery robili szarlatani i hochsztaplerzy podający się za media, magów i jasnowidzów. Jednym z nich był Stefan Ossowiecki, z którego usług korzystali także polscy politycy.

Co ciekawe, w Warszawie odbył się nawet sabat astrologów, na którym przemawiali specjaliści opowiadający o tym o jakiej porze dnia najlepiej ubić dobry interes, albo o której godzinie należy brać ślub. Nie zabrakło też osób zajmujących się hipnozą i horoskopami. A do wszystkiego podchodzono ze śmiertelną powagą. To tylko jeden z wielu przykładów, jakie przytacza w swojej książce Remigiusz Piotrowski.

Dzieje Polski w obrazach, Marczak Piotr (Wydawnictwo Arkady)

222Czasami czytając o postaciach, czy wydarzeniach z historii Polski nie umiemy sobie wyobrazić, jak mogły one wyglądać.

Albo chcemy pokazać kilka dzieł naszego malarstwa swojemu zagranicznemu znajomemu, który poza ojczystym zna tylko język angielski. Ta dwujęzyczna książka to idealne rozwiązanie.

Spadkobiercy zapomnianych. W poszukiwaniu wymierających religii Bliskiego Wschodu, Gerard Russell (Wydawnictwo UJ)

Bliski Wschód jest obecnie areną dramatycznych przemian. Jedna za druga upadają religie, które od tysiącleci gromadziły swoich wyznawców.

Gerard Russel wyrusza w podróż w poszukiwaniu ostatnich wiernych opierających się ekstremizmowi, eksterminacji i asymilacji. Warto dowiedzieć się o nich więcej. Autor przybliża nam codzienność między innymi jazydów i koptów, a także bierze udział w ich obrzędach.

Szarlotka Lenina i inne sekrety kuchni radzieckiej, Anya von Bremzen (Wydawnictwo UJ)

Wodzowie Związku Radzieckiego dla zwykłego człowieka mieli być niczym stojący na piedestale herosi – niedostępni i wspaniali. Tymczasem, jak to ludzie, oni musieli sypiać, myć się i przede wszystkim jadać.

Książka przeplata opowieść o codziennym życiu ludzi radzieckich, manierach najważniejszych notabli i dawno zapomnianych smakach. Możemy się z niej dowiedzieć między innymi tego, jakie maniery przy stole miał Józef Stalin, czy jaki wpływ na życie zwykłych obywateli miały rekwizycje żywności za Lenina.

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Czytasz artykuł z epoki: . Oznaczyliśmy go kategoriami: Rekomendacje.
Okupacja
Komentarze do artykułu (2)
  1. Również z szacunkiem. Ameryki Pan nie odkrył z tą klaką… Instytucja klakierów to nie jest wynalazek Dwudziestolecia. W programach rozrywkowych, telewizyjnych, też funkcjonuje dziś coś podobnego. Jacek Kawalec, aktor, sterował „spontanicznością” jednego z takich programów. To nie jest absurd. Chodziło o pieniądze. Zła klaka potrafiła wpłynąć na liczbę widowni i na recenzje w prasie. Spektakle nie były objęte mecenatem państwa ani samorządów. Produkowały je prywatne przedsiębiorstwa, które nie mogły sobie pozwolić na upadek widowiska z powodu złej klaki. Sama Modrzejewska też ją sobie organizowała (tę dobrą) i obawiała się złej. To była część teatralnej tradycji, a nie żaden absurd. Ludzie nie pasjonowali się wtedy telewizją, grami, Internetem. Emocji dostarczał im teatr.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...


…liberyjski dyktator Samuel Doe zginął w strasznych męczarniach, po wielogodzinnych torturach? Jakby tego było jeszcze mało, po wszystkim został częściowo zjedzony przez swoich zabójców.


…starożytni Rzymianie załatwiali wszelkie potrzeby fizjologicznie wspólnie? Przy okazji ucinali sobie w tym czasie przyjacielskie pogawędki.

powstanki1
…jednym z głównych składników menu powstańców warszawskich była tzw. pluj-zupka? Jej nazwa związana była z tym, że gotowano ją z niełuskanego zboża. W związku z czym jedzący co chwilę musiał wypluwać plewy.