Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Rozwiązanie konkursu: Czy można było uniknąć II wojny światowej?

Rozwiązanie konkursu: Czy można było uniknąć II wojny światowej? (źródło: domena publiczna).Czy dało się uniknąć najbardziej niszczycielskiej wojny w dziejach ludzkości? Czy istniał chociaż cień szans, aby ocalić dziesiątki milionów istnień ludzkich? A jeżeli tak, to co należało zrobić? Oto Wasze odpowiedzi na te pytania.

Zanim podamy listę zwycięzców, nagrodzonych egzemplarzami książki Iana Kershawa pod tytułem „Do piekła i z powrotem. Europa 1914-1939” musimy przyznać, że tym razem wybór tylko trzech nagrodzonych komentarzy był szczególnie trudny. Dla formalności przypominamy pytanie konkursowe:

Czy Twoim zdaniem można było uniknąć wybuchu II wojny światowej? Uzasadnij swoją odpowiedź.

A oto komentarze, które postanowiliśmy nagrodzić:

I komentarz

Mariusz Pilarski:  Oczywiście, że można było uniknąć II wojny światowej. Gdyby przyjąć przeciwną tezę, to by znaczyło, że wola nasza i całego społeczeństwa nie mają żadnego wpływu na z góry zdeterminowane losy świata.

To prawda, że sytuacja wówczas była wyjątkowo niekorzystna, Wszelkiego rodzaju nacjonalizmy mogły liczyć na szerokie grono zwolenników, a ustroje totalitarne wzbudzały w większym stopniu zaciekawienie niż odrazę i strach. Liczne kraje nie były pogodzone z istniejącym status quo i miały swoje plany ekspansji terytorialnej. Różna była ich motywacja – od nazistowskiej idei Lebensraumu do sowieckiego dążenia do eksportu bolszewizmu, co jednak w dużej mierze było przykrywką dla tradycyjnej, imperialistycznej chęci podboju terytorialnego i podporządkowania sobie obcych dotychczas terytoriów.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Iana Kershawa pod tytułem "Do piekła i z powrotem. Europa 1914–1949" (Znak Horyzont 2016).

W naszym konkursie mogliście wygrać jeden z trzech egzemplarzy najnowszej książki Iana Kershawa pod tytułem „Do piekła i z powrotem” (Znak Horyzont 2016).

Trudno powiedzieć czy większą winą należy obarczyć ówczesną eskalację różnych izmów, czy też brak właściwych wniosków z wybuchu i przebiegu I wojny. Rację chyba miał Winston Churchill, który uważał, że tamta wojna nie została wcale zakończona, a dwudzistolecie międzywojenne to tylko czas zawieszenia broni.

Owej dogrywki w postaci II wojny można było jednak uniknąć, a już na pewno można sobie wyobrazić zupełnie inny jej kształt. Możliwa była wojna bez Holokaustu czy masowej eksterminacji ludności cywilnej. Co jednak gdyby konflikt nie wybuchł w roku 1939? Czy brak tego swoistego katharsis, które pozwoliło nam pozbyć się wielu izmów zostałby zrekompensowany w jakiś inny sposób? Czy ludzkość potrafiła by dowartościować światowy pokój nie otrzymawszy uprzednio srogiej lekcji? Na te pytania nie znamy odpowiedzi.

II komentarz:

Antoni: Wszystkiego da się uniknąć, ale tylko do pewnego momentu. Chyba nikt nie twierdzi, że dało się zatrzymać wojne 31sierpnia 1939. Właściwym pytaniem nie jest czy się dało, tylko do kiedy było to jeszcze możliwe i jakie okazje ku temu były. Wybuchowi drugiej wojny na pewno można było zapobiec w wersalu, nie zrobiono tego.

Czy gdyby w Wersalu nie narzucono tak ostrych warunków to udałoby się uniknąć II wojny? Na ilustracji obraz William Orpena przedstawiający moment podpisania traktatu (źródło: domena publiczna).

Czy gdyby w Wersalu nie narzucono tak ostrych warunków to udałoby się uniknąć II wojny? Na ilustracji obraz William Orpena przedstawiający moment podpisania traktatu (źródło: domena publiczna).

Z pewnością w roku dwudziestym, gdyby Polsce starczyło sił i woli(nie przesądzam czego brakło bardziej) do całkowitego pobicia bolszewików, a nie podpisania chaniebnego traktatu Ryskiego, wybuch drugiej wojny światowej byłby dużo mniej prawdopodobny. Im bardziej będziemy się chronologicznie zbliżać do 1 września 39 tym szanse na uniknięcie konfliktu spadają.

III Komentarz:

Tomek: Ustalenia pokoju wersalskiego kładące kres  ładowi ukształtowanemu podczas kongresu wiedeńskiego stworzyły warunki do  roszczeń terytorialnych oraz destabilizowały Europę.    W moim przekonaniu ta wojna nie musiała wybuchnąć jednak  prawdopodobieństwo jej wybuchu było bardzo duże, a data niemożliwa do przewidzenia.  Twórcy ładu wersalskiego popełniając szereg błędów przy konstruowaniu „nowej Europy” sprawili że nad światem zawisł miecz Demoklesa.

Już po I wojnie światowej układając nowy ład zwycięskie mocarstwa popełniły szereg błędów, działano krótkowzrocznie, jednak starano się zaspokoić dążenia jak największej liczby państw, powołano do życia Ligę Narodów mającą strzec pokoju na świecie, w trudnych warunkach (destavilizacja wielu państw, liczne niepokoje społeczne, socjalistyczne rozruchy) mocarstwa starały się uzyskać kompromis mający być podstawą przyszłego pokoju.

Należy jednak wskazać, że większy rozsądek przy wyznaczeniu granic, włączenie do prac nad nowym ładem państw centralnych oraz łagodnejsze ich potraktowanie mogło w zupełności zapobiec kolejnej wojnie.  Dalszy bieg historii tylko sprzyjał nowej wojnie, już na początku drugiej dekady, mamy do czyniena z rozruchami w całej Europie (pucz monachijski, rozruchy w Bułgarii, zamieszki krakowskie 1923).

Później wojna staje się coraz bardziej realna w poszczególnych państwach dochodzi do przewrotów czego efektem jest zaprowadzenie w wielu państwach władz autorytarnych i totalitarnych (Polska Portugalia, Włochy a w kolejce czekają już Niemcy). Kryzys gospodarczy, który pogrążył najpierw USA, później zbierał swe żniwo w Europie tylko przybliżył świat do wojny. Gdyby można wówczas odwrócić bieg historii i nie dopuścić do tak niekorzystnych zmian społecznych, każdy scenariusz był jeszcze możliwy.

Jeszcze w 1936 roku bez problemu można było zatrzymać Hitlera (źródło: domena publiczna).

Jeszcze w 1936 roku bez problemu można było zatrzymać Hitlera (źródło: domena publiczna).

Jednak te niepokoje stają się coraz bardziej niebezpieczne. Nastanie Hitlera w Niemczech było tylko swoistym zapalnikiem, które uruchomiło machinę. Gdyby miało ono miejsce w innym czasie i miejscu, zapewne przeszedł by do historii jako ekscentryczny polityk, który sprawował władzę przez krótki okres czasu. Porywając tłumy Hitler rozpętał piekło, ale należy pamiętać, że miał ku temu świetne  warunki. Do zapobieżenia wojnie mogło dojść jeszcze w 1936 roku, kiedy Hitler wszedł do Nadrenii, szybka reakcja mocarstw mogła ostudzić zapędy wodza, na takie działania było już za późno w 1938 roku. Przez cały ten czas na wschodzie w uśpieniu rządził człowiek, który również szykował się do wojny, jednak bez tak ”korzystnej” sytuacji w Europie Zachodniej, jego atak mógł wyglądać jak w 1920 roku i zakończyć się na Polsce.

Jak więc widać przyczyn stanu rzeczy w przededniu wojny było wiele, a wskazałem je tylko pokrótce, ale sposobności do jej zapobieżenia również nie brakowało. Bardziej przemyślane rozwiązania traktatu wersalskiego, dobry stan europejskich gospodarek, szybka reakcja na działania Hitlera, większe zaangażowanie USA, to wszystko mogło doprowadzić do tego że żylibyśmy dziś w innym  świecie. Jednak my jesteśmy bogatsi o doświadczenia historii i łatwo nam uprawiać historię alternatywną.

***

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie. Jeżeli chcecie sprawdzić inne odpowiedzi, znajdziecie je tutaj.

Interesuje Cię książka, ale nie udało Ci się jej wygrać w konkursie? Nic straconego.

Pamiętaj, że z naszym kodem rabatowym kupisz ją w księgarni Znak.com.pl ze specjalnym rabatem specjalnie dla naszych Czytelników.

Szaleństwo dwóch wojen światowych w jednej książce:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.