Polskie Imperium

Polskie imperium piękna. Trzy firmy kosmetyczne, które udowodniły światu, że Polka potrafi!

Autor: | 25 września 2016 | 11,535 odsłon

W międzywojennej Polsce mieliśmy prawdziwe imperia kosmetyczne (źródło: domena publiczna).Kremy, szminki, niezawodne porady. W przedwojennej Polsce piękno było towarem pierwszej potrzeby. I nie brakowało błyskotliwych bizneswoman, potrafiących zbić na nim miliony!

W 1938 roku w czasopiśmie kobiecym „Świat Pięknej Pani” jeden z publicystów gazety, Jan Wiktor, podsumował stan polskiego przemysłu perfumeryjno-kosmetycznego. Jego dane zdecydowanie warto przypomnieć.

Otóż rok przed wybuchem drugiej wojny światowej nad Wisłą istniało ponad 250 placówek produkcyjnych, które wytwarzały w ciągu roku 3 000 000 kilogramów kosmetyków, mydeł toaletowych i pachnideł! Bagatela 100 000 przedsiębiorstw handlowych, gabinetów kosmetycznych i zakładów fryzjerskich zajmowało się dystrybucją tych wyrobów i używało ich w swojej codziennej praktyce.

W tej samej gazecie Helena Brzezińska podkreślała dobry poziom rodzimych zakładów:

W Polsce mamy już bardzo dużo pierwszorzędnych laboratoriów i fabryk kosmetycznych, które znakomicie ułatwić mogą każdej Pani codzienne spełnianie obowiązku w stosunku do potrzeb zdrowia, skóry i urody.

Nic tak nie rujnuje makijażu jak źle pomalowane usta. W latach trzydziestych niewprawną rękę można było wspomóc specjalnym szablonem. Taki wzornik pozwalał uzyskać upragniony kształt dzięki dwóm pociągnięciom szminki Zdjęcie i podpis pochodzą z naszej najnowszej książki pod tytułem „Piękno bez konserwantów”.

Nic tak nie rujnuje makijażu jak źle pomalowane usta. W latach trzydziestych niewprawną rękę można było wspomóc specjalnym szablonem. Taki wzornik pozwalał uzyskać upragniony kształt dzięki dwóm pociągnięciom szminki. Zdjęcie i podpis pochodzą z naszej najnowszej książki pod tytułem „Piękno bez konserwantów”.

Flakoniki egipskiej bogini

Kto, jak kto, ale Brzezińska doskonale wiedziała, o czym mówi. Była w końcu jedną z prekursorek kosmetyki w kraju. Jej Instytut Kosmetyki Lekarskiej Izis, który mieścił się w Warszawie, oprócz stosowania zabiegów typowo pielęgnacyjnych, zajmował się też produkcją preparatów pielęgnacyjnych. Sama Brzezińska miała za sobą staranną edukację kosmetyczną najpierw w Polsce, a później w Paryżu. Zresztą, nad Sekwaną kształciła się także urodzona w Krakowie Helena Rubinstein, by potem z powodzeniem podbijać rynki światowe.

Z dyplomem w kieszeni Helena Brzezińska otworzyła w 1927 roku swój Instytut. Przy ulicy Żabiej w Warszawie, pod numerem czwartym, funkcjonowało laboratorium kosmetyczne, wytwarzające przede wszystkim kremy, sprzedawane później w gabinetach. Gazety pełne były reklam Izis, podkreślających, że całością zawiaduje lekarz dermatolog, a sama szefowa firmy udzielała mnóstwa porad kosmetycznych w różnych tytułach prasowych.

Dzięki naszej nowej książce autorstwa Oli Zaprutko-Janickiej poznasz sekrety urody naszych prababek. Tylko do wtorku możecie ją kupić aż 40% taniej.

Dzięki nowej książce Ciekawostek historycznych autorstwa Oli Zaprutko-Janickiej poznasz sekrety urody naszych prababek. Kup już teraz w specjalnej cenie.

Pracując nad swoją poprzednią publikacją, „Okupacją od kuchni”, wpadłam w jednej ze starych książek kucharskich na bardzo osobliwą reklamę. Widniała na niej egipska bogini, trzymającą flakonik. U jej stóp kulił się czarnoskóry niewolnik. Na tle ponurej, czarno-białej broszury całostronicowa, kilkukolorowa reklama była niczym rajski ptak.

Helena Brzezińska i S-ka zapraszali na zabiegi, po porady, wskazówki i po zakup kosmetyków. Jak widać firma funkcjonowała w najlepsze w latach okupacji. I… funkcjonuje nadal. Prowadzi w Warszawie gabinety lekarskie, kosmetyczne, fryzjerskie, laboratorium badające kosmetyki i chemię gospodarczą oraz produkuje kosmetyki. Wiedziona ciekawością postanowiłam sprawdzić, czy pracownicy współczesnych salonów Izis wiedzą coś o początkach tej zasłużonej marki.

Instytut Kosmetyki Lekarskiej Izis nie przestał się reklamować nawet w czasie okupacji (źródło: domena publiczna).

Instytut Kosmetyki Lekarskiej Izis nie przestał się reklamować nawet w czasie okupacji (źródło: domena publiczna).

Kiedy zadzwoniłam do jednej z placówek odebrała miła pani. Od razu wytłumaczyłam jej, że nie dzwonię, aby umówić się na zabieg, tylko w nieco innej sprawie. Zapytana, czy wie cokolwiek na temat początków firmy, na początku stwierdziła, że nie.

Ten nietypowy telefon musiał mocno zbić ją z tropu, bo po kilkusekundowym wahaniu zaczęła jednak opowiadać, że Izis ma chyba przedwojenny rodowód. Niestety moja rozmówczyni nie mogła mi powiedzieć nic więcej… Szkoda. Przecież Kosmetyczno-Lekarska Spółdzielnia Pracy Izis (pod taką nazwą funkcjonuje dziś firma) zdecydowanie powinna się szczycić swoimi tradycjami! Ma czym.

Wschód słońca w kosmetologii

Rok po Helenie Brzezińskiej swoje Laboratorium Kosmetyków Higienicznych Świt założyła doktor Julia Świtalska. W kwestii pielęgnacji urody lekarka była niezaprzeczalną ekspertką. Trudno było nie zetknąć się z jej poradami w kobiecych gazetach, a ogromna ilość wydanych przez nią poradników przeprowadzała ówczesne elegantki przez meandry racjonalnej kosmetyki. Tak, by mogły zadbać o siebie od czubka głowy po najmniejsze palce u stóp.

Od 1934 roku jej cała działalność kosmetyczna koncentrowała się w Warszawie, w Alejach Ujazdowskich pod numerem 37, we wspaniałym ponad dwudziestopokojowym apartamencie. Świtalska zadecydowała, że w jej laboratorium do produkcji będą używane wyłącznie polskie składniki.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Aleksandra Zaprutko-JanickaAleksandra Zaprutko-Janicka - Krakowska historyczka i publicystka, współzałożycielka „Ciekawostek historycznych”. Autorka ponad 200 artykułów popularnonaukowych.We wrześniu 2015 roku wydała książkę „Okupacja od kuchni” poświęconą kulinarnemu obliczu II wojny światowej.. Więcej informacji o autorze.

Okupacja
Komentarze do artykułu (1)

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Mala zbrodnia - pion

Czy wiesz że...

agnodike
…Ateńczycy zabraniali paniom praktyk medycznych pod groźbą kary pozbawienia życia? Takiemu prawu sprzeciwiła się piękna Agnodike, która jako młoda położna musiała obnażać się dla zdobycia zaufania ciężarnych.

Murphy_family
…w 1898 roku w pewnym małym australijskim miasteczku zamordowano trójkę rodzeństwa? Wiele wskazuje, że zmarli utrzymywali kazirodcze stosunki, a zabójstwa dokonali ich rodzice… albo miejscowy ksiądz.

slownik
…PRL-owskie służby specjalne zabiły pewną kobietę… przez pomyłkę? Pewna młoda tłumaczka zginęła tylko dlatego, że trzy ulice dalej mieszkała kobieta o tym samym imieniu i nazwisku, krewna broniącego opozycjonistów prawnika.