Kontrowersje, odkrycia, bohaterowie i łajdacy. Fascynujące opowieści na każdy dzień od najpopularniejszego magazynu o historii w Polsce

Obalamy wszystkie mity dotyczące asasynów

Assasin's Creed ukształtował nasze spojrzenie na Asasynów... A jak było naprawdę? (fot. Danytoff, lic. CC BY-SA 4.0).

Assasin’s Creed ukształtował nasze spojrzenie na asasynów… A jak było naprawdę? (fot. Danytoff, lic. CC BY-SA 4.0).

Odurzeni haszyszem, pozbawieni wszelkich hamulców moralnych, bezwzględni zabójcy.  Taką legendę zapewnili asasynom wyznawcy islamu, a przejęli i spopularyzowali krzyżowcy. Niewiele w tym wszystkim prawdy… Poza faktem, że asasyni, od czasu do czasu, rzeczywiście kogoś zabijali.

Kto z nas nie słyszał o asasynach? Przeniknęli do kultury popularnej głównie za sprawą gier komputerowych i filmów. Mamy pewne wyobrażenie o tych bezkonkurencyjnych, odurzonych narkotykami zabójcach. W większości na to wyobrażenie składają się mity i półprawdy. Najwyższy czas poznać prawdę!

1. Nazywali się asasynami

Żaden asasyn nigdy oczywiście nie nazwałby się Asasynem – określenie to wywodzi się z perskiego hasziszija i oznacza zażywającego haszysz, czyli według kryteriów XXI wieku, narkomana.

Haszysz był znaczącym elementem czarnej legendy, jaka otaczała asasynów niemal od początku ich istnienia, to znaczy od końca XI wieku. Wówczas powstał odłam szyizmu, którego wyznawcy zwali się nizarytami. Nieprzychylne języki głosiły, że przywódcy sekty dokonywali na jej członkach swoistego prania mózgu – podając im narkotyk i wizualizując raj – by tym sposobem zmusić ich do dokonywania zabójstw.

Większość wiedzy popularnej o Asasynach pochodzi od Marco Polo, który spisywał post factum... głównie plotki i pogłoski. Ilustracja przedstawia karawanę słynnego podróżnika w drodze przez Azję (autor: Abraham Cresques, "Atlas catalan", źródło: domena publiczna).

Większość wiedzy popularnej o asasynach pochodzi od Marco Polo, który spisywał post factum… głównie plotki i pogłoski. Ilustracja przedstawia karawanę słynnego podróżnika w drodze przez Azję (autor: Abraham Cresques, „Atlas catalan”, źródło: domena publiczna).

2. Kusili rajem na ziemi

Barwna wizja poczynań asasynów zachowała się w „Opisaniu świata” Marco Polo. Podróżnik zanotował:

Kazał on założyć w dolinie między dwiema górami największy i najpiękniejszych ogród, jaki kiedykolwiek oglądano. Było tam wszelakie dobro, roślin i kwiatów obfitość tam była rozkoszna. Były tam wszelkie owoce świata i drzewa wszelakie, jakie znaleźć zdołał. Tam kazał wybudować najpiękniejsze domostwa, najpiękniejsze pałace, jakie widzieć było można (…).

Inspirację do napisania artykułu stanowiła seria programów "W mroku tajnych stowarzyszeń". Emisja w każdy poniedziałek o godzinie 21.00 na kanale Polsat Viasat History

Inspirację do napisania artykułu stanowiła seria programów „W mroku tajnych stowarzyszeń”. Emisja od 12 września w każdy poniedziałek o godzinie 21.00 na kanale Polsat Viasat History.

I przebywały tam najurodziwsze damy i dziewice świata, umiejące grać na wszystkich instrumentach i śpiewać dźwięcznie i słodko i tańczyć dookoła zdrojów, piękniej niż inne kobiety. Rozkosz to była prawdziwa, a zwłaszcza biegłe były w wabieniu i pieszczotach, ponad wszelkie wyobrażenia. I Starzec z Gór wmawiał w swych ludzi, że ogród ten jest rajem.

Starzec, o którym pisze Marco, to Hasan Ibn as-Sabbah – pierwszy przywódca nizarytów, twórca ich strategii i autor pierwszych sukcesów. Marco tłumaczy dalej:

Czasem kiedy Starzec chciał zabić jakiegoś władcę, który z nim wojował lub był jego wrogiem, sprawiał, że niektórzy z tych młodzieńców trafiali do raju po czterech, dziesięciu lub dwudziestu, ilu sobie życzył, w taki oto sposób. Kazał podać im opium, po którym natychmiast zasypiali i spali trzy dni i trzy noce. Potem kazał zanieść ich do tego ogrodu i sprawiał, że się budzili.

Starzec z Gór, czyli Hasan Ibn as-Sabbah (po lewej) i twierdza Alamut (po prawej), czyli dwa filary sugestywnego przekazu Marco Polo (źródło: domena publiczna).

Starzec z Gór, czyli Hasan Ibn as-Sabbah (po lewej) i twierdza Alamut (po prawej), czyli dwa filary sugestywnego przekazu Marco Polo (źródło: domena publiczna).

Wtedy widzieli piękne kobiety, które śpiewają, grają, pieszczą ich i zabawiają się z nimi na sposoby przechodzące wszelkie wyobrażenia, podając im strawę i najdelikatniejsze wina, więc upojeni tyloma przyjemnościami i strumieniami wina i mleka zaczynali wierzyć, że są naprawdę w raju.

I rzecz jasna nie marzyli o niczym innym, niż tylko znaleźć się w nim z powrotem, co najłatwiej było osiągnąć, dając się posiekać, wcześniej zaś zabijając wskazanego wroga.

Kłopot w tym, że Marco pisze tu o sytuacji, która miała rozgrywać się w nizaryckiej stolicy, którą była niedostępna górska twierdza Alamut. A ta – choć jak na fortecę była potężna – pomieściłaby być może niewielki warzywnik, ale w żaden sposób nie rajski ogród. Pomijając fakt, że wenecki podróżnik nigdy w Alamucie nie był i opierał się jedynie na relacji towarzyszy swojej wyprawy.

Pozostałości po fortyfikacjach w Alamucie. Miejscu, gdzie jakoby przywódcy Nizarytów mieli imitować raj, by skłonić szeregowych członków do mordów (fot. Payampak, lic. CC BY-SA 3.0).

Pozostałości po fortyfikacjach w Alamucie. Miejscu, gdzie jakoby przywódcy Nizarytów mieli imitować raj, by skłonić szeregowych członków do mordów (fot. Payampak, lic. CC BY-SA 3.0).

Kiedy zaś oni ją odwiedzali od blisko pół wieku była jedynie malowniczą ruiną, doszczętnie zniszczoną w 1256 roku podczas najazdu Mongołów. W rzeczywistości Marco Polo kompiluje tu po prostu liczne legendy produkowane hurtowo przez wrogich Nizarytom Turków Seldżuckich, a spisywane później w relacjach Krzyżowców.

3. Działali pod wpływem narkotyków

Sekta Nizarytów wymagała od swych członków dokonywania skomplikowanych rytuałów i wprowadzenia kolejnych pięter inicjacji, co z kolei ułatwiało Seldżukom generowanie oskarżeń o czary, odstępstwo od wiary, konszachty z diabłem, czy wręcz ateizm.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Czy wiesz, że ...

...nasi przodkowie nie jadali w średniowieczu znanego nam dzisiaj barszczu – przyrządzanego z buraków? Pierwotnie danie o tej nazwie wyrabiano z rośliny o nazwie barszcz zwyczajny.

...Zawisza Czarny sporą część kariery wojskowej spędził pod obcymi sztandarami? Zaczynał w oddziałach margrabiego Prokopa Luksemburskiego, a potem zaciągnął się na służbę u węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego.

...króla Polski Władysława Warneńczyka swatano z kobietami z trzech pokoleń jednej rodziny? Najpierw polski dwór starał się o rękę dwuletniej Anny Habsburżanki, potem Władysławowi zaproponowała małżeństwo jej babcia, czterdziestoparoletnia Barbara Cylejska. Wreszcie polskiemu władcy rajono trzydziestoletnią Elżbietę Luksemburską, matkę Anny i córkę Barbary.

...sułtan Mehmed II Zdobywca wał się do ataku na Konstantynopol już w wieku 14 lat? Na przeszkodzie tym planom stanął bardziej powściągliwy ojciec. Dopiero po jego śmierci mógł spełnić swoje marzenia o podbojach.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.