Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek

„Piękno bez konserwantów” Aleksandry Zaprutko-Janickiej to opowieść o fascynujących czasach i niezawodny poradnik dla dzisiejszych kobiet, który przywraca do łask sprawdzone przepisy naszych prababek. Odkryj świat naturalnego piękna!

Nie jest prawdą, że pod względem kosmetologii przedwojenna Polska stanowiła dziewiczą krainę. W kraju funkcjonowały instytuty piękna, produkowano kosmetyki oraz wydawano czasopisma i poradniki poświęcone urodzie. Kobiety pozbawione dostępu do drogerii i perfumerii – zwłaszcza te mieszkające w małych miejscowościach – musiały sobie przecież jakoś radzić, więc same wytwarzały kosmetyki!

"Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek" Aleksandry Zaprutko-Janickiej. Na naszej stronie możesz kupić własny egzemplarz z 30-procentowym rabatem.

„Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek” Aleksandry Zaprutko-Janickiej. Na naszej stronie możesz kupić własny egzemplarz z 30-procentowym rabatem.

Jak zrobić w domu ekologiczny krem z najprostszych składników? Jak zapobiec wypadaniu włosów i zdrowo schudnąć? Co zrobić, by uniknąć wcierania w ciało toksycznych składników i ustrzec się przed drogimi, nieskutecznymi kosmetykami? Nasze prababki znały odpowiedzi na wszystkie te pytania. Teraz ty też możesz zgłębić ich tajemnice.

W poniedziałek 19 września 2016 miała miejsce premiera książki naszej najnowszej książki pt. „Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek” autorstwa Aleksandry Zaprutko-Janickiej. Na naszej stronie możesz kupić własny egzemplarz „Piękna bez konserwantów” z 30-procentowym rabatem.

Metryczka:

Waszym zdaniem:

Zostaw swoją opinię o książce w komentarzach, na naszym Facebooku lub prześlij ją bezpośrednio na nasz adres e-mail. Najciekawsze opinie zamieścimy w tym miejscu!

Dowiedz się, jak nasze prababcie dbały o urodę:

Zapoznaj się z artykułami opartymi na „Pięknie bez konserwantów” i najciekawszymi fragmentami książki. Kolejne już wkrótce.

Czy piękno musi zabijać? Sprawdzone historycznie sposoby na ZDROWĄ urodę

Szczerość to pierwszy krok na drodze do zwalczenia nałogu. Najwyższa więc pora, żebyśmy same przed sobą przyznały: wszystkie uzależniłyśmy się od chemii… Czas to zmienić! Zamiast szukać nowych, złotych środków, najlepiej sięgnąć po… doświadczenia naszych babek i prababek! (czytaj dalej)

Pierwsze prawdziwe operacje plastyczne zaczęto przeprowadzać w dwudziestoleciu międzywojennym (źródło: domena publiczna). Czy twoja prababka powiększyłaby sobie biust? Pierwsze operacje plastyczne

Uroda jest najprawdziwszym sportem walki, a pierwsza wojna światowa sprawiła, że ów bój wkroczył na zupełnie nowy poziom. Paradoksalnie, to właśnie tysiące masakr i oszpecone twarze ich ofiar pozwoliły na narodziny nowoczesnej chirurgii plastycznej… (czytaj dalej).

Na tak luksusową łazienkę w międzywojennej Polsce mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi (źródło: domena publiczna).

„Kobiety nie są przyjaciółkami wody”. Jak wyglądała łazienka twojej prababki?

Wanna pełna pachnącej piany, prysznic czy miska z zimną wodą? Przed wojną nie było jednego pomysłu na łazienkę. A wiele rzeczy dla nas oczywistych uważano wprost za luksus i ekstrawagancję… (czytaj dalej).

W międzywojennej Polsce mieliśmy prawdziwe imperia kosmetyczne (źródło: domena publiczna).

Polskie imperium piękna. Trzy firmy kosmetyczne, które udowodniły światu, że Polka potrafi!

Kremy, szminki, niezawodne porady. W przedwojennej Polsce piękno było towarem pierwszej potrzeby. I nie brakowało błyskotliwych bizneswoman, potrafiących zbić na nim miliony! (czytaj dalej).

Nie uwierzysz, że one to sobie robiły. Najbardziej szokujące metody upiększania urody naszych prababek

To, co przed około stu laty wyczyniały przed lustrem panie, chcące sprostać ówczesnym standardom piękna, dziś może wydawać się nam śmieszne lub nawet… przerażające… (czytaj dalej).

Ile można siedzieć w łazience? Do skutku! Obraz pędzla Georgesa Seurata, koniec XIX wieku (źródło: domena publiczna).

Twój facet narzeka, że długo robisz się na bóstwo? Koniecznie pokaż mu ten artykuł!

Jak można przez trzy godziny siedzieć w łazience? Można, jak najbardziej. A dawniej można było znacznie, znacznie dłużej. Dowiedz się jak bardzo cierpliwi byli nasi pradziadkowie. I nie zapomnij uświadomić swojego mężczyzny! (czytaj dalej).

Paul Avril, okładka ksiązki Octave'a Uzanne pt. "L'Éventail", Paris 1882 (źródło: domena publiczna).

Co zawdzięczamy prostytutkom? Nie uwierzysz ile modowych trendów zapoczątkowały ladacznice!

Wyzywający, wulgarny, krzykliwy – oto stereotypowy wizerunek prostytutki. Aż trudno uwierzyć, że najważniejsze trendy w modzie i urodzie zapoczątkowały właśnie kobiety lekkich obyczajów. Czy ty też nieświadomie bierzesz z nich przykład? (czytaj dalej).

Piękno i kosmetyka przez wieki… Te artykuły też mogą Cię zainteresować:

Farbowane włosy zabiły seksbombę z Hollywood!

Przed Marilyn Monroe była Jean Harlow. To ona, a nie MM,  brutalnie zrzuciła brunetki z piedestału Hollywood. Zanim zmarła w wieku zaledwie 26 lat, zdążyła trzykrotnie wyjść za mąż, zagrać w ponad dwudziestu produkcjach oraz wywołać niezliczoną ilość skandali. Zabił ją jej platynowy blond… (czytaj dalej)

Jak przetrwać wizytę u króla fryzjerów? 10 żelaznych zasad

Drinki, koktajle i masaż. Na ścianach wiszą Modigliani i Picasso, inni mężczyźni nie mają tutaj wstępu. Salon mistrza Antoine’a to raj dla każdej kobiety… dopóki nie wyleci z hukiem za drzwi. Jak przetrwać wizytę u kapryśnego geniusza? (czytaj dalej).

Sadza, robaki i tłuczona cegła. Cała prawda o myciu zębów w dawnej Polsce

Dziś na rynku dostępne są dziesiątki rodzajów past do zębów, szczoteczek i innych artykułów potwierdzających, że „żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć”. W epoce nowożytnej nie było równie łatwo, a dumni Sarmaci imali się naprawdę oryginalnych metod, by zachować piękny uśmiech… (czytaj dalej).

Czy nasze prababki używały podpasek? Higiena w przedwojennej Polsce

„Ostatnio myłam się na Wielkanoc, to po co teraz, wystarczy na Boże Ciało”. Zdaniem wielu tak wyglądało podejście do higieny w przedwojennej Polsce. Nie było na szczęście aż tak źle. Ale łatwo też nie było! (czytaj dalej).

„Myśmy miały miesiączki, to była makabra”. Jak Polki dbały o higienę podczas wojny?

Wszy, pot, odór niemytych ciał Dla niejednej Polki wojenny brud był kwintesencją upodlenia. A walka o własną godność i o zachowanie przynajmniej pozorów higieny przyjmowała niezwykle dramatyczny obrót… (czytaj dalej).

Jak myli zęby starożytni Rzymianie?

Wiemy, że obywatele Imperium Romanum dbali o czystość – z wizyt w publicznych łaźniach uczynili wszak ulubioną rozrywkę. Nie powinno dziwić, że szczególną wagę przykładali do higieny jamy ustnej. Jednak praktyki, które miały zapewnić im nieskazitelny uśmiech, niejednego przyprawiłyby dziś o ból zębów. Albo o wymioty… (czytaj dalej).

Co dalej?

W poniedziałek 19 września 2016 miała miejsce premiera książki naszej najnowszej książki pt. „Piękno bez konserwantów. Sekrety urody naszych prababek” autorstwa Aleksandry Zaprutko-Janickiej. Na naszej stronie możesz kupić własny egzemplarz „Piękna bez konserwantów” z 30-procentowym rabatem.