Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Najciekawsza książka tygodnia. Aliancki superagent, sowiecki kret i groźne pociski

Kadr z najsłynniejszego polskiego filmu o agentach wywiadu "Szpieg w masce".O drugiej wojnie światowej nie zawsze musimy czytać poważne książki. Czasami warto sięgnąć po nieco szaloną powieść szpiegowską i zobaczyć, jak wyglądała tajna wojna wywiadów widziana oczyma pisarza.

Latem 1943 roku zrobiło się groźnie, bardzo groźnie. Plany, które miały przybliżyć aliantów do wygranej w wojnie były zagrożone. Uratować mógł je tylko najlepszy agent.

Oprócz tego poznamy historię pewnego nazistowskiego zbrodniarza, który dożywał swoich dni jako szanowany obywatel oraz dowiemy się, jak daleko przed wiekami zawędrowali polscy podróżnicy.

Arcyszpiedzy, Griffin W.E.B, Butterworth Wiliam E. (Wydawnictwo Zysk i S-ka)

arcyszpiedzyOprócz tej wojny, w której brali udział zwykli żołnierze, każdego dnia ryzykujący życie na frontach drugiej wojny światowej, toczyła się jeszcze jedna batalia. Agenci wywiadów wszystkich stron konfliktu prowadzili niezwykłą grę, którą przyjęli jako kanwę swej książki autorzy „Arcyszpiegów”.

Jej bohater, Dick Canidy, ściga się z czasem, walczy z nazistami, włoskimi faszystami i własnymi przełożonymi. Wszystko dla sprawy. Czytadło na koniec lata, w sam raz dla miłośników powieści szpiegowskich.

Sprawa Reinefartha, Marti Philipp (Wydawnictwo Świat Książki)

sprawaHeinrich Friedrich Reinefarth był niemieckim generałem, który odpowiadał za wiele zbrodni wojennych w czasie tłumienia powstania warszawskiego, w tym rzeź Woli.

Wydawało by się, że taki człowiek nie mógłby uniknąć kary. Tymczasem po wojnie został… burmistrzem  nadmorskiego kurortu.

Poza horyzont. Polscy Podróżnicy, Łenyk-Barszcz Joanna, Barszcz Przemysław (Wydawnictwo Fronda)

podroznicyŚladami polskich podróżników można by objechać świat i na każdym kontynencie, w wielu miejscach zatknąć proporczyk „nasi tu byli”.

Od wieków Polaków ciągnęło w drogę, w najdalsze zakątki globu, jak choćby Arciszewskiego do Pernambuco, czy Beniowskiego na Madagaskar.