promo do 70

Dlaczego 15 sierpnia był najważniejszym dniem Powstania Warszawskiego?

Autor: | 15 sierpnia 2016 | 15,929 odsłon

Powstańcy warszawscy z batalionu "Kiliński" (źródło: domena publiczna).Powstańcy warszawscy żyli nadzieją, że 15 sierpnia 1944 roku doczekają się drugiego Cudu nad Wisłą. Stało się zupełnie inaczej. Dokładnie tego dnia losy powstania zostały ostatecznie przesądzone.

Mimo zaciekłej walki, los Powstania Warszawskiego rozstrzygnął się już 15 sierpnia 1944 roku. Jak czytamy w książce Agnieszki Cubały „Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944 roku”, dokładnie w rocznicę bitwy warszawskiej zapadły decyzje, które w rzeczywistości zniweczyły szanse na pokonanie niemieckiego okupanta.

W tym samym czasie generał Tadeusz Bór-Komorowski wezwał oddziały Armii Krajowej, aby ruszyły na pomoc Warszawie. Rozkaz przyniósł skutek odwrotny od zamierzonego: większość zgrupowań została rozbita przez Niemców i Sowietów, i to zanim dotarła do stolicy. Jedyną nadzieją była wiara w kolejny Cud nad Wisłą

Było radośnie i miło na świecie

15 sierpnia obchodzono podwójnie uroczyście. Z jednej strony oddawano cześć Matce Boskiej Zielnej, z drugiej zaś, świętowano ustanowione w 1923 roku Święto Żołnierza. Nic więc dziwnego, że Biuro Informacji i Propagandy Armii Krajowej postanowiło odwołać się do tych tradycji, aby pokrzepić wyczerpanych powstańców i umęczoną ludność cywilną.

Warszawiacy w sierpniu 1944 roku marzyli o powtórce Cudu nad Wisłą 15 sierpnia 1920. Jerzy Kossak, "Bitwa Warszawska" (źródło: domena publiczna).

Warszawiacy w sierpniu 1944 roku marzyli o powtórce Cudu nad Wisłą 15 sierpnia 1920. Jerzy Kossak, „Bitwa Warszawska” (źródło: domena publiczna).

15 sierpnia 1944 roku powstańcy i cywile zbierali się na podwórzach, aby wspólnie celebrować Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Ten dzień, mimo że przypadał na wtorek, uznano za dobrą okazję do złożenia ślubów wierności nie tylko ojczyźnie, ale również drugiej połówce.

Chociaż skromne ceremonie ślubne odbywały się przy dźwiękach karabinów, zrzucanych bomb i słów rozgrzeszenia in articulo mortis – to wielu świadków wspominało, że właśnie tego dnia chociaż przez chwilę odczuwało trochę normalności.

Dowiedz się, dlaczego 15 sierpnia był najważniejszym dniem Powstania Warszawskiego. Kup taniej najnowszą książkę autorstwa Agnieszki Cubały pt. "Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944. Sen o wolności a dramatyczne realia" (Bellona 2016).

Dowiedz się, dlaczego 15 sierpnia był najważniejszym dniem Powstania Warszawskiego. Kup taniej najnowszą książkę autorstwa Agnieszki Cubały pt. „Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944. Sen o wolności a dramatyczne realia” (Bellona 2016).

Na ile było to możliwe, próbowano zagłuszyć strach w swoich sercach. BIP AK organizowało występy artystyczne w różnych częściach miasta, angażując w nie śpiewaków i kabareciarzy, którzy nie zhańbili się występami dla Niemców lub dostali od Państwa Podziemnego specjalne zezwolenie na wykonywanie zawodu.

Mieczysław Fogg „Ptaszek”, Mira Zimińska i wielu innych artystów przynosiło ukojenie powstańcom powszechnie znanymi oraz dopiero co napisanymi utworami.

Dla nas, żołnierzy sąsiadujących zaledwie o szerokość ulicy z wrogiem, w każdej chwili spodziewających się zagłady, koncerty te dawały […] chwilę zapomnienia o całej grozie naszej sytuacji – wspominał jeden z uczestników tych wydarzeń.

Kuchnia w gmachu "Adrii" przy ul. Moniuszki 10, około połowy sierpnia 1944 roku (źródło: domena publiczna).

Kuchnia w gmachu „Adrii” przy ul. Moniuszki 10, około połowy sierpnia 1944 roku (źródło: domena publiczna).

Jak na wyjątkową okazję przystało, postanowiono wypełnić stoły prawdziwymi rarytasami. Czarna kawa z cukrem, chleb z marmoladą, trochę koniny i ostatnie butelki wina – na stołach pojawiły się potrawy, które miały chociaż w niewielkim stopniu podkreślić uroczystość chwili.

Świętowanie przebiegało najspokojniej na Mokotowie, który jeszcze nie odczuł pełnej zemsty okupanta. Będąca wówczas dzieckiem Mirosława Bałaban-Holy wspominała:

Kto tylko mógł, udał się do kościoła […]. Pogoda dopisywała. Było radośnie i miło na świecie. Wracając z nabożeństwa, urwałyśmy po drodze biało-czerwone kwiaty […] i wręczyłyśmy żołnierzowi stojącemu na warcie przy naszych blokach.

Z okazji tego święta wszyscy chłopcy dostali obiad z trzech dań i taką tłustą zupę, że coś okropnego. Sytuacja w innych dzielnicach miasta prezentowała się jednak znacznie gorzej.

„Krowa” burzy i pali

W połowie sierpnia Śródmieście było areną ciężkich zmagań. Nabożeństwa religijne, koncerty oraz spektakle były przerywane wystrzałami, wybuchami, a sypiący się tynk i trzęsąca się ziemia były nieodłącznym elementem uroczystości. To był dopiero początek.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strony: 1 2 3

Powiedz innym co myślisz:

Krystian Fred - Łebianin z pochodzenia, filolog rosyjski z wykształcenia. Większość życia zawodowego spędził w Anglii jako emigrant zarobkowy. Wszystkie oszczędności jednak przepuścił na podróże po Azji. Osiadłszy w Poznaniu, ima się tzw. copywritingu.

Okupacja
Komentarze do artykułu (10)
  1. „15 sierpnia 1920 roku obchodzono podwójnie uroczyście. Z jednej strony oddawano cześć Matce Boskiej Zielnej, z drugiej zaś, świętowano ustanowione w 1923 roku Święto Żołnierza.”. Obchodzono przyszłe święto? Czy chodzi o 1944 r.?

    • Nie jesteś odosobniony w tej ocenie. Takie samo zdanie mieli sami warszawiacy po wybuchu powstania. Strumień wyzwisk, obelg i wulgaryzmów płynący pod adresem AK z ust mieszkańców stolicy był ogromny. Wielokrotnie było można usłyszeć okrzyki w stylu: „Skur*****y z AK! Powstania się łajzom zachciało!” albo dowcip w formie pytania: – Co wyjdzie z połączenia AKowca i ch**a? I odpowiedź: – Głupi ch**! Ale tego ci nie powiedzą w wesołym miasteczku powstania warszawskiego przy grzybowskiej.

  2. Dramatycznie wyglądają opisy ofiar po ostrzale z Nebelwerferów tyle tylko że to… bzdura. Pociski NIE BYŁY wypełnione żadną bardziej lub mniej galaretowatą ropą i NIE MIAŁY działania zapalającego. Wystarczy zapoznać się ze źródłami ciut więcej niż przekartkowanie paru książek by dowiedzieć się, iż pociski rakietowe Nebelwerfer działały na cele przede wszystkim ciśnieniem oraz w mniejszym stopniu odłamkami.

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...



…zabójca Cezara Marek Juliusz Brutus zginął z rąk własnego przyjaciela? Po przegranej bitwie z Oktawianem Augustem Brutus poprosił niejakiego Stratona, aby go zabił, co ten uczynił przebijając jego bok.

knychala

przedostatnią egzekucję w Polsce wykonano na seryjnym mordercy? Joachim Knychała, nazywany „Wampirem z Bytomia”, został powieszony 28 października 1985 roku.

jew_killings_in_ivangorod_1942-600x414

…zgodnie z najnowszymi ustaleniami historyków w czasie Holokaustu zginęło 5,5 miliona Żydów? W samym tylko obozie Auschwitz-Birkenau zamordowano ponad 900 tysięcy starozakonnych.