Historia z mniej (choć nie zawsze) poważnej strony. Ciekawostki, odkrycia, kontrowersje, czyli „jak to naprawdę było” w formie przystępnej dla każdego.

Rozwiązanie konkursu: W jakiej epoce rozgrywałby się napisany przez Ciebie kryminał historyczny?

Sprytny detektyw to stały motyw wielu kryminałów (źródło: domena publiczna).Intrygi, zbrodnie, seryjni mordercy i niespodziewane zwroty akcji z wielką historią w tle. Napisane przez Was kryminały historyczne podbiłyby listy bestsellerów!

Zanim przejdziemy do wyników przypominamy, że trzech zwycięzców otrzyma po egzemplarzu najnowszej powieści kryminalnej Artura Baniewicza „Pięć dni ze swastyką”. Nagrody ufundowało wydawnictwo Znak Horyzont. Wybraliśmy zwycięzców spośród czytelników, którzy udzielili odpowiedzi na pytanie:

W jakiej epoce rozgrywałby się napisany przez Ciebie kryminał historyczny?

Wszystkie komentarze były niezwykle ciekawe, stąd tym razem Redakcja miała duży problem z wyłonieniem najlepszych. Większość z przedstawionych pomysłów byłaby wspaniałym materiałem na kryminał historyczny i z chęcią przeczytalibyśmy każdy z nich! Ale skoro musieliśmy wyselekcjonować tylko trzy, wybór padł na:

I komentarz

Piotr: Moja książka kryminalna rozgrywała by się w ostatnich dniach drugiej wojny światowej. Dokładnie w Berlinie. Waląca się w gruzy niegdyś dumna stolica upadającej III Rzeszy. Z jednej strony nacierający, gotowi na wszystko Rosjanie. Z drugiej strony ludzie znikający w tajemniczy sposób. Niby nic dziwnego w końcu trwa wojna.

Do czasu kiedy w rynsztokach nieopodal rzeki Sprewa patrol żandarmerii zamiast ukrywających się maruderów znajduje kilka obdartych ze skóry i mięsa zwłok. Kto mógłby dopuścić się tak makabrycznej nawet jak na te czasy zbrodni.

Czyżby to zwyrodnialcy, którzy uciekli ze zbombardowanego trzy dni temu szpitala psychiatrycznego? Może zdziczali na froncie wschodnim SS-mani? A może to efekt eksperymentu, który wymknął się spod kontroli? Kolejna „wunderwaffe”, która w zamyśle Himmlera miała przechylić losy wojny na korzyść III Rzeszy? Czas rozpocząć łowy. Pytanie kto jest zwierzyną, a kto myśliwym? Czy człowiek nie jest tu zwykłym „mięsem”? Z ciemnej głębi kanałów miasta dobiega przeraźliwy krzyk.

II komentarz

Paweł Haciło: Wrzesień 1915 roku. Po ciężkich walkach na terenie Królestwa Polskiego, Legiony pod dowództwem Józefa Piłsudskiego szykują się do wkroczenia na terytorium Cesarstwa Rosyjskiego. Mają zostać przerzucone na Wołyń, gdzie podejmą walkę z wojskami carskimi. Jednak, w przeciągu kilku dni dochodzi do serii zabójstw wśród członków sztabu polskiego. Miejsca zabójstw oraz ranga zabitych oficerów świadczą o tym, że zamachowcy doskonale wiedzieli o planach ich podróży i miejscach docelowych.

Plany Marszałka mógł pokrzyżować seryjny zabójca? To byłby dopiero kryminał! Na zdjęciu: Józef Piłsudski z Kasztanką (źródło: domena publiczna).

Plany Marszałka mógł pokrzyżować seryjny zabójca? To byłby dopiero kryminał! Na zdjęciu: Józef Piłsudski z Kasztanką (źródło: domena publiczna).

Józef Piłsudski podejrzewa, że Rosjanie posiadają w jego własnych szeregach agenta. Jeśli to prawda, cała tak mozolnie przygotowywana operacja może zostać zniweczona. Wysyła więc jednego ze swoich zaufanych adiunktów do Wiednia, by dam podjął współpracę z Austriacko-Węgierskim wywiadem, Nachrichtenabteilung AOK.
Razem z ich oddelegowanym agentem, mają za zadanie wyjaśnić te tajemnicze zbrodnie i zapobiec kolejnym atakom.

Od sukcesu ich misji zależy nie tylko życie oficerów, przyszłego Marszałka czy Legionów Polskich.
Ich klęska może oznaczać pogrzebanie nadziei na odrodzenie się Polski po 123 latach, dzięki wojennej zawierusze pomiędzy naszymi zaborcami.

III komentarz

Nat: aj byś żył w ciekawych czasach… brzmi pewne przekleństwo.
Gdybym kiedykolwiek zdecydowała się zrealizować fantastyczne historie które przychodzą mi do głowy gdy czytam książki (te można liczyć na metry) to gdzie osadziła bym swoją historię i KIEDY? Otóż pewnie zaczęła bym w mrokach średniowiecza (dodajmy najwcześniejszego) a zakończyła na współczesności.

Istniejący przez wieki tajny zakon, który wpływa na losy świata... motyw znany, ale zawsze pasjonujący! Na ilustracji: postrzyżyny Childeryka III z dynastii Merowingów (źródło: domena publiczna).

Istniejący przez wieki tajny zakon, który wpływa na losy świata… motyw znany, ale zawsze pasjonujący! Na ilustracji: postrzyżyny Childeryka III z dynastii Merowingów (źródło: domena publiczna).

Wymyśliła bym organizację/zakon zrzeszający wąską grupę ludzi. Początkowo przyjrzelibyśmy się tworzeniu państwa Merowingów – zawiązaniu państwowości i rozwoju dynastii a następnie jej upadku – krótko (ha ha) ale na tyle długo aby zainteresować czytelnika dziwną organizacją która w dodatku jest na tyle niejednoznaczna że ciężko stwierdzić w czyich interesach działa i czy dynastii pomogła czy zaszkodziła??

Aby nie było za nudno, nieco przenieślibyśmy się w czasie, jest rok około 1000 gdzie poznalibyśmy początki państwowości Polski ale od drugiej strony – Niemieckiej. Czy tajemnicza Organizacja jest pro Polska? Czy jednak zamierza zniweczyć dokonania Chrobrego i zastąpić mu drogę do korny? Nadal intencje zakonu nie pozostają jasne!
Kolejna odsłona – za każdym razem dowiadujemy się nieco więcej o tajemniczej organizacji która jednak pozostaje niejednoznaczna dla czytelnika, jaki jest jej sens? Komu służy i czemu sprzyja?

Powstanie Polski oczami ówczesnych Niemców? Na ilustracji: Otton III (źródło: domena publiczna).

Powstanie Polski oczami ówczesnych Niemców? Na ilustracji: Otton III (źródło: domena publiczna).

Powracamy do Francji, trwa niewola awiniońska papieży. Kolejna odsłona zakonu, który poznajemy coraz lepiej, nadal niewystarczająco. Następnie dwór Izabeli Kastylijskiej, czy Kolumb jest członkiem Zakonu? Dlatego mógł popłynąć na swoje wyprawy? A może była to misja straceńcza, a Kolumb otrzymał „propozycję nie do odrzucenia”?

Kolejno poznalibyśmy zasięg i działanie zakonu – jego macki obejmowały kolejno Europę, Azję Afrykę i obie Ameryki aż po Australię! Poznalibyśmy jej rolę w rewolucji francuskiej, bitwy o Alamo, rozwoju kolonii karnej w Australii oraz powstania bokserów w Chinach. Akcja kończyła by się w czasach współczesnych – nie zdradzę w czym tym razem Zakon maczał palce, może światowy kryzys ekonomiczny? Woja w Iraku? A może obecna sytuacja na Ukrainie?

Myślę że, było by to niezłe repetytorium z historii. Oczywiście jej wybranych momentów! Nie mniej pasjonujących niż inne, nie wybrane przeze mnie!

***

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie. Jeżeli chcecie sprawdzić inne odpowiedzi, znajdziecie je tutaj.

Jesteście zainteresowani książką, ale nie udało Wam się jej wygrać w konkursie? Nic straconego. Pamiętajcie, że z naszym kodem rabatowym kupicie ją w księgarni Znak.com.pl ze zniżką 30% wyłącznie dla naszych Czytelników.

Porywający kryminał z niemiecką okupacją w tle. Tu nic nie jest czarno-białe!