promo do 70

Dozwolone od lat… dwunastu. Jak w średniowieczu rozumiano pełnoletność?

Autor: | 20 czerwca 2016 | 9,983 odsłon

Tysiąc lat temu gimnazjalista mógł być królem. A chłopak z podstawówki: dowodzić zbrojną rebelią. I nikogo to nie dziwiło.

Był 6 lutego 1026 roku. Święto Ofiarowania Pańskiego – niezwykle hucznie obchodzone na dworze niemieckiego króla, jak zresztą niemal każda z ważnych dat w kalendarzu kościelnym. Ten konkretny dzień miał jednak dla całej Rzeszy szczególne znaczenie.

W państwie wrzało. Zaledwie dwa lata wcześniej doszło do zmiany na tronie. Władzę przejął nie tylko nowy król, Konrad II, ale też zupełnie nowa dynastia. Wojna domowa, tląca się od długich miesięcy, budziła powszechne obawy. Ale wydawała się też nieunikniona.

O dwóch takich, którzy…

Przeciwko monarsze występował własny pasierb – syn jego żony z pierwszego małżeństwa, królewicz Ernest. Teraz, w Augsburgu, doszło do spotkania ostatniej szansy. Królewicz dzielnie negocjował, stawiał opór, do pomocy zaprzągł kohortę dostojników państwowych. Opowiedział się za nim także jego przyrodni brat: drugi królewicz i przyszły król, Henryk. Monarcha opierał się radom i błaganiom.

Dynastia salicka. Chyba nie byli najzgodniejszą rodziną... (źródło: domena publiczna).

Dynastia salicka. Chyba nie byli najzgodniejszą rodziną… (źródło: domena publiczna).

Stawiał trudne do zrealizowania warunki polityczne. Ernest i Henryk musieli przekonywać go przez długie godziny. Wreszcie uległ. Zgodził się wybaczyć pasierbowi i okazać mu łaskę, o ile ten wesprze go zbrojnie w nadchodzącej wyprawie do Włoch. Wszystko to zrelacjonowały nie budzące wątpliwości źródła. I zreferowana historia brzmiałaby jak zupełnie zwykły epizod średniowiecznej polityki, gdyby nie jeden detal.

Zapiekły wróg króla – zbuntowany Ernest, którego działania groziły wojną domową całemu królestwu, za którym stała potężna armia i który umiejętnie negocjował warunki rozejmu – miał zaledwie czternaście lat. Z kolei drugi z królewiczów, aktywnie zaangażowany w arbitraż Henryk, był… ośmiolatkiem. I to z tymi dzieciakami tak zajadłe układy prowadził najpotężniejszy władca Europy.

Poznaj fascynującą historię kobiet, które w mrokach średniowiecza zbudowały Polskę. Bezwzględne, ambitne, utalentowane. „Żelazne damy” Kamila Janickiego już w sprzedaży!

Przeczytaj najnowszą książkę Kamila Janickiego. „Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę” już w sprzedaży!

Mityczna osiemnastka

Dla nas brzmi to absurdalnie, a polscy mediewiści przez lata bagatelizowali podobne historie. Nic dziwnego, bo przecież nestor badań nad początkami państwa Piastów, Gerard Labuda, jeszcze w 2008 roku twierdził, że 1000 lat temu granica pełnoletności była taka sama jak dzisiaj. Wynosiła osiemnaście lat.

Nie jest to prawdą, nawet jeśli (chyba siłą rozpędu) podobne opinie wciąż padają w akademickich podręcznikach. Z najnowszych badań – prowadzonych w zachodniej Europie, ale też w Polsce, przez Pawła Żmudzkiego czy Błażeja Śliwińskiego – wynika, że ludzie tej zamierzchłej epoki zupełnie inaczej podchodzili do pojęcia dorosłości.

Ludzie średniowiecza zupełnie inaczej podchodzili do pojęcia dorosłości. Karol Andegaweński nie miał skrupułów żeby w roku 1268 ściąć szesnastoletniego Konradyna Hohenstaufa i jego dziewiętnastoletniego koleżkę Fryderyka Badeńskiego. Johann Heinrich Wilhelm Tischbein, 1784 (źródło: domena publiczna).

Ludzie średniowiecza zupełnie inaczej podchodzili do pojęcia dorosłości. Karol Andegaweński nie miał skrupułów żeby w roku 1268 ściąć szesnastoletniego Konradyna Hohenstaufa i jego dziewiętnastoletniego koleżkę Fryderyka Badeńskiego. Johann Heinrich Wilhelm Tischbein, 1784 (źródło: domena publiczna).

Frankowie, od których większość chrześcijańskiej Europy wywodziła swoją kulturę prawną, nigdy nie powiedzieliby o rzeczach „dozwolonych od latach osiemnastu”. W świetle ich tradycji chłopcy stawali się dorośli po dwunastych lub najpóźniej piętnastych urodzinach. I nie była to żadna teoretyczna granica, ważna wyłącznie dla spraw dziedziczenia.

Znane są niezliczone przykłady piętnastolatków sprawujących władzę, dowodzących armiami, zawierających pakty polityczne, a nawet – jak Ernest II – buntujących się zbrojnie przeciw ojcom. Oczywiście fakt, że dawne społeczeństwa pozwalały młodzieńcom na bardzo wczesne przyjmowanie przeznaczonych im ról, wcale nie oznaczał, że ci byli do tego bardziej gotowi, niż dzisiejsi gimnazjaliści. Ludzie byli jednak skłonni słuchać ich rozkazów, a to prowadziło do wiekopomnych katastrof.

Szczeniacka strona historii

Cesarz Otton III jako trzynastolatek przegrał swoją rodzoną siostrę w kości. Pierworodny syn Bolesława Chrobrego, Bezprym, mając lat czternaście, wyjechał z imperatorem do Italii na czele polskiej armii. Oszołomiony jego religijnością postanowił wyprzeć się ojca, władzy, a wreszcie: przywdziać mniszy habit. Bolesław Krzywousty już jako dwunastolatek podniósł bunt przeciw ojcu, Władysławowi Hermanowi.

Cesarz Otton III nim wpadł na pomysł uniwersalistycznego cesarstwa jako trzynastolatek przegrał swoją siostrę w kości. Bayerische Staatsbibliothek, Monachium (źródło: domena publiczna).

Cesarz Otton III nim wpadł na pomysł uniwersalistycznego cesarstwa jako trzynastolatek przegrał swoją siostrę w kości. Bayerische Staatsbibliothek, Monachium (źródło: domena publiczna).

Podobne przypadki można mnożyć i do niedawna widziano w nich tylko baśnie. Historycy odrzucali je jednak głównie dlatego, że nieprawdopodobne wydawało im się, by ktoś przed osiemnastym rokiem życia mógł kształtować wydarzenia polityczne. Dzisiaj wiemy, że rzeczywiście mógł. I w dziesiątkach przypadków każe to w zupełnie nowy sposób spojrzeć na historię.

Także tę polską, bo nawet Ernest II miał związek z krajem nad Wisłą. To do wsparcia jego buntu próbowano namówić naszego króla Mieszka II przy użyciu słynnego „Kodeksu Matyldy”. I zdaniem niektórych badaczy właśnie w obronie tego (sic!) szesnastolatka Piast najechał dwa lata później Saksonię, uruchamiając łańcuch wydarzeń prowadzący do upadku imperium Chrobrego.

Bibliografia:

Artykuł powstał głównie w oparciu o literaturę i materiały zebrane przez autora podczas prac nad książką „Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę”. Dowiedz się więcej klikając TUTAJ. Wybrane z wykorzystanych publikacji:

  1. S. Bardsley, Women’s Roles in the Middle Ages, Westport-London 2007.
  2. F. Harris-Stoertz, Adolescence Women and Gender in Medieval Europe. An Encyclopedia, red. M. Schaus, New York 2006.
  3. G. Labuda, Mieszko II król Polski (1025-1034). Czasy przełomu w dziejach państwa polskiego, Poznań 2008.
  4. J.L. Nelson, Politics and Ritual in Early Medieval Europe, London 1986.
  5. B. Śliwiński, Bezprym. Pierworodny syn pierwszego króla Polski, Kraków 2014.
  6. H. Wolfram, Conrad II, 990-1039. Emperor of Three Kingdoms, University Park 2006.
  7. P. Żmudzki, Władca i wojownicy. Narracje o wodzach, drużynie i wojnach w najdawniejszej historiografii Polski i Rusi, Wrocław 2009.

newsweek-historia1

Polecamy:

Inna wersja artykułu ukaże się także w kolejnym numerze magazynu „Newsweek Historia” (7/2015).

Takiej historii początków Polski jeszcze nie było:

Powiedz innym co myślisz:

Kamil JanickiKamil Janicki - Redaktor naczelny "Ciekawostek historycznych". Historyk, publicysta i pisarz. Autor książek wydanych w łącznym nakładzie prawie 150 000 egzemplarzy, w tym bestsellerowych “Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, “Upadłych dam II Rzeczpospolitej”, "Dam złotego wieku" i "Epoki hipokryzji". W listopadzie 2015 roku ukazała się jego najnowsza książka: "Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" (Więcej informacji o autorze, Inne artykuły tego autora).

Okupacja
Komentarze do artykułu (6)
  1. „I zdaniem niektórych badaczy właśnie w obronie tego (sic!) szesnastolatka Piast najechał dwa lata później Saksonię, uruchamiając łańcuch wydarzeń prowadzący do upadku imperium Chrobrego”

    Czy to była wina Mieszka II? Bolesław narobił sobie sporo wrogów przez podboje, więc ci kiedy była okazja zrobili odwet.

  2. Nie rozumiem tonu niedowierzania, który przebija z tego artykułu. Po prostu ówcześni ludzie rozwijali się szybciej bo byli od wczesnego dzieciństwa przygotowywani do ról , które przyjdzie im pełnić – czy to poważanego rycerza, czy żony i matki. Czy to takie niezrozumiałe, że 14- czy 16-latek może być w pełni dojrzałą psychicznie osobą? Absurdem jest to, że obecnie większość dwudziestoparolatków jest kompletnie niedojrzała i nieporadna. Natura daje człowiekowi dojrzałość płciową ok. 13 roku życia – i po co? Żeby go „nosiło” przez kolejne 5 lat? Kiedyś 13-15 latkowie wchodzili w związki małżeńskie i zaspokajali te potrzeby w zdrowy sposób. Owszem zdarzały się jednostki, które wykazywały się bezmyślną brawurą lub okrucieństwem ale to się tyczy nie tylko młodych.Nie wynika to jednak z wieku lecz z osobowości i wpojonych w dzieciństwie zasad – większość przyszłych możnowładców była wychowywana w przeświadczeniu, że są bezkarni… A teraz uważają tak nie tylko ludzie u władzy ale cała młodzież – i mają rację – wszelkie przewiny zrzucane są na niedojrzałość lub niedostosowanie (biedne dzieciątka skrzywdzone w dzieciństwie mają przecież prawo być agresywne i okrutne…) więc RÓBTA CO CHCETA… Nakazy i zakazy rodzicielskie to już teraz przemoc psychiczna. Co ciekawe – obecnie ludzie ok. 30-stki kwestionują wychowanie tradycyjne. Skoro więc ich rodzice mieli złe metody wychowawcze to „produkt” tego wychowania również powinien być „wadliwy”. Jeśli jednak sami siebie uważają za osoby ukształtowane prawidłowo to po co zmieniać metody, które były dobre? Jak to mówią „lepsze” jest wrogiem „dobrego”. Potem wieczne narzekania – co za młodzież… To nie młodzież się zmieniła – zawsze była taka sama – ciekawa zakazanego owocu i skłonna do przekraczania granic. To „dorośli” są winni, że tych granic nie stawiają…

Dodaj swój komentarz:

Dodaj komentarz


Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu e-mail, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.
Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.

Nasze wydawnictwo

W mrokach średniowiecza Polską rządziły kobiety. I były piekielnie skuteczne

rycheza

Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium. Ich duma unicestwiła królestwo. Bezkompromisowa opowieść przywracająca godność najważniejszym kobietom w dziejach polskiego średniowiecza. Już dzisiaj kup „Damy ze skazą” z autografem autora!

2 listopada 2016 | Czytaj dalej...

Damy ze skazą. Bez nich nie byłoby Polski

zapowiedz2-miniatura

Silne, bezwzględne i żądne władzy. Oto historia kobiet, które nie czekały bezczynnie, co przyniesie los. To właśnie one sprawiły, że początki państwa polskiego wyglądały tak, a nie inaczej. Poznaj „Damy ze skazą”, bohaterki naszej najnowszej książki, którą wydajemy wspólnie ze Znakiem Horyzont.

30 października 2016 | Czytaj dalej...

Epoki

Kategorie

Facebook


Polecamy

Imperium

Czy wiesz że...

russian-1
zachodni korespondenci ukrywali przed światem klęskę głodu na Ukrainie w latach 1932-33 i powielali radziecką propagandę o sukcesach pięciolatki bo… bali się o swoje akredytacje prasowe?

Na-ksiezycu
udział Polaków w podboju kosmosu był większy, niż powszechnie się sądzi? Bez pracy takich naukowców jak Mieczysław Bekker czy Wojciech Rostafiński człowiek nie postawiłby stopy na Księżycu.

Une_leçon_clinique_à_la_Salpêtrière
na przełomie XIX i XX wieku wielu naukowców dało się porwać modzie na spirytyzm? Konstruktorzy i wynalazcy, umysły ścisłe, wieczorami brali udział w seansach mediumicznych!